Dodaj do ulubionych

Wzdęcia i gazy

01.10.09, 12:18
Odkąd pamiętam zawsze miałem balonik z brzucha. Znalazłem zdjęcie z przed 10 lat - balonik był. Podobno te gazy są efektem fermentacji grzyba. Na obecnej diecie, jeśli się jej trzymam i lewatywie urynowej widzę, jak z dnia na dzień mam mniejszy brzuch, gazów też coraz mniej. Mogę traktować więc wielkość 'obcego' jako kryterium do skuteczności diety ?
Obserwuj wątek
    • shogun_smutku Re: Wzdęcia i gazy 01.10.09, 21:08
      hym,
      ciekawe spostrzeżenie,
      ja generalnie jestem szczupły
      ale zawsze miałem "brzuszek", którego nie mogłem się pozbyć nawet przez ruch itp...
      a tu po paru dniach diety wsiąkł...tak z dnia na dzień...
      może to faktycznie objaw postępu walki.
      • rich69 Re: Wzdęcia i gazy 02.10.09, 11:49
        Przyczyna "brzuszkow" sa rowniez kamienie kalowe ktore tworza
        wypchniete kieszenie zalegajace w grubej kiszce ,wokol nich urzeduja
        pasozyty.Opwiadal mi o tym Dr Podzierski ktory kiedys po studiach
        medycznych pracowal przy sekcjach zwlok.Wedlug Siemionowej lewatywy
        trzeba robic nawet z pieciu litrow wody z sola i octu jablkowego w
        pozycji jogi "brzozy",tylko taka ilosc jest w stanie dotrzec gleboko
        i ruszyc ten "kamienilom".Uryna super rzecz,tylko zebrac takie
        ilosci musi trwac bardzo dlugo.
        • christa61 Re: Wzdęcia i gazy 02.10.09, 20:05
          Ja powiem krótko.Też robiłam przez jakiś czas lewatywycodziennie i
          okropnie mnie jelita zaczeły po nich boleć, dlatego przerwałam.
          Jak wy dajecie rade to znosić?
          Ja po jednym litrze z bólu juz umierałam..oczywiscie nie uryna ale
          woda z cytryną.
          • rich69 Re: Wzdęcia i gazy 03.10.09, 17:09
            Kochana,po Twoich dietach to Ty musisz miec kamieniolom w jelitach,
            a naprawde to rzeczywiscie mozesz miec kamienie kalowe i mocno
            zniszczone jelit przez Candide i pasozyty.
        • pomidor-20 Re: Wzdęcia i gazy 04.10.09, 18:09
          Znowu Małachow twierdzi, że od ilośći ważniejsza jest jakośc czyli np. 500 g ODPAROWANE uryny która podobno jest bardzo mocna. Ja póki co robie lewatywy z około 1,5 l nieodparowanej uryny, taką ilość spokojnie można uzbierać w 1-2 dni pracujące. Zastanawiam się jakby do butelki uryny na wieczorną lewatywę z rana wsypać saszetke probiotyków (zakładając że lepiej sie rozpusczają niż te z kapsułek).
          Mocz ma pH kwaśne, ma różne substancje wydalone z orgniazmu na którymi mogłyby się pożywić, rozmnożyły by się w nim dobre bakterie ?
          • rich69 Re: Wzdęcia i gazy 04.10.09, 18:44
            Mocz ma wlasciwosci antyseptyczne,niszczy grzyby ,tak ze watpie aby
            prebiotyki w tym sie rozmnazaly.Musze sprobowac od czasu do czasu
            wykonac lewtywe z moczu.
            • christa61 Re: Wzdęcia i gazy 11.10.09, 18:41
              No co ty rich, ja kiedy robiłam sobie lewatywy, to jeszcze nie byłam
              na żadnej diecie.Takze nie mozesz mi zarzucić, że spaprałam sobie
              jelita jakimiś tam dietami...Dietę Kwasniewskiego wprowadzilam juz
              po zakonczeniu lewatyw.
              • rich69 Re: Wzdęcia i gazy 11.10.09, 22:06
                Czuje ze ciagle szukasz sposobu na zdrowje,musisz obrac kierunek i
                trzymac sie tego,wiem ze jest trudno.Masz racje ze srodki
                farmaceutyczne czy wiekszosc suplementow na grzyby sa nic nie
                warte.Tylko dobrze dzialajacy system odpornosciowy jest wstanie
                usnac z naszego organizmu grzyby i pasozyty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka