Dodaj do ulubionych

Zaostrzenie objawów

27.08.11, 20:29
Przepraszam za kolejny watek.Po kilku dniach poprawy znow objawy sie zaostrzyly..niesamowite bółe zoladka i jelit, ogromne wzdecia.Nic nie zmienilam w diecie-nadal zero cukru, maki, owocow itp. Nie iem czy to przez to ze jem duzo straczkowych? Czytalam gdzies ze pierwszy tydzien diety moze zaostrzyc objawy ale w drugim powinna nastapic poprawa. Przeczekac to? co jesc jesli nie jadam maki, nabialu i jajek a kazde warzywo wzdymasad? Mysle ze zjesc cos slodkiego bo nie mam juz silysad. Czlowiek sie zniecheca nie widzac poprawy..Pozdrawiam i dziekuje
Obserwuj wątek
    • zuzakm Re: Zaostrzenie objawów 27.08.11, 23:14
      napisałam ci w jednym z wątków żebys zrobia badania na celiakie bo jak dla mnie masz wiele z jej objawów.
      • zmeczona27 Re: Zaostrzenie objawów 28.08.11, 00:14
        Dziekeujeza odpowiedz. Ten to podejrzewam ale jedzac nawet produkty z maki bezglutenowej objawy sa znacznie mniejsze ale wciaz sa.. Wiesz moze jakie badania robi sie w kierunku celiaki badz niwtolerancji na gluten?Doloze nabial-niewiele, jajka. Ja musze miec sile na zycie a nie ledwie pociagac nogami. pozdrawiam
      • zmeczona27 Re: Zaostrzenie objawów 28.08.11, 00:19
        Rzecz w tym ze nie jadam juz produktow z z maki pszennej it od poltora miesiaca wiec nie wiem czy to majakis wplyw na to teraz jak sie czuje. Znalazl test w aptece ktory mozna zrobic w domu, rzecz w tym ze jesli jest sie na diecie bezglutenowej wynik wujdzie ujemny wiec jest niemiarodajny nawet 6 miesiecy od czasu zastosowania diety bezglutenowej. Pozdrawiam
        • zuzakm Re: Zaostrzenie objawów 31.08.11, 20:25
          ale gluten to nie tylko maka pszenna. równiez zyto, jęczmień i wiele ukrytych w produktach dodatków
          na stronie celiakia.pl masz wszystko jaki badania i gdzie wykonac.
    • zulkab Re: Zaostrzenie objawów 02.09.11, 11:49
      Nie wiem czy to istotne, ale ja nie zachowuję prawie wcale diety a Candida znika. Mam wobec tego wątpliwości czy tak surowa dieta jest potrzebna.
      Co prawda cukrów, kawy, fastfood, coli nie spożywam, ale owoce, mąkę, ziemniak to jak najbardziej - z tym, że dokładnie wszystko gryzę i przeżuwam. Jedzenie bez pośpiechu i nigdy do syta. Jem 4 - 5 razy dziennie : śniadanie, drugie śniadanie, obiado-kolacja, deser ( zwykle owoce lub coś delikatnego ).
      No i co z tego ? Nie widzę by dieta wpływała na pogorszenie kuracji.

      Oprócz tego kuracja ziołowa tradycyjna: Candida Clear, Liść Oliwny, Citrosept, Biocynkosel, Flowinar i probiotyki ( różne, głownie fisioflor ).
      Kuracja od 1.5 miesiąca. Wyniki: obrzęki migdałów zeszły - przestały boleć, nawet stare twarde złogi zeszły. Skóra - wszystko zniknęło: plamki, pryszcze - zero problemów. Problemy jelitowe - przeszły po pierwszym tygodniu. Teraz regularne wypróżnianie - jak to mówią "zdrowa kupka". Brak gazów, brak wzdęć, bóle głowy to już historia.

      Dużo chyba zależy od ziół i od tego jak się je- trzeba jeść powoli, z umiarem, bez batoników i przekąsek, mniej kawy i nigdy ale to nigdy nie popijać w trakcie jedzenia.
      Teraz nawet lampka wina mi nie szkodzi.

      Początkowo tylko był problem z cukrem - częste hipoglikemie. Brałam chrom organiczny - podobno pomaga. Po 2 tygodniach albo się organizm unormował albo faktycznie chrom zadziałał.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka