Dodaj do ulubionych

Dieta Kwasniewskiego

05.09.05, 18:07
Jej zwolennicy kiedys chcieli opanowac swiat (a juz na pewno wszystkie fora gazety), ich lider Dr. Kwasniewski oglaszal, ze jego dieta leczy wszystkie choroby wlaczajac w to gruzlice i raka.

Dzisiaj, kiedy dym juz mocno opadl to wydaje sie, ze czesc gorliwych zwolennikow Kwasniewskiego swoja wiare w te diete zawdziecza wlasnie Candidzie. Dieta Kwasniewskiego spelnia wiele warunkow diety antygrzybiczej i moze naprawde pomoc wielu osobom majacym wlasnie ten problem. Jestem sceptycznie nastawiony do jej rzekomych dobroczynnych skutkow we wszelkich innych chorobach. Ale ktos mogl odniesc takie wrazenie wobec faktu, ze chorzy z kandida byli pewnie nie raz zle zdiagnozowani i byli zaszufladkowani pod innymi nalepkami.

Istnieja tez roznice w dietach, np dieta Kwasniewskiego nie wymaga odstawienia produktow mlecznych i zawierajacych elementy fermentowane lub drozdze piekarnicze. Niemniej, pomimo tych malych odstepstw prawdopodobnie i tak dziala na Candide calkiem nizle. Dieta Kwasniewskiego prawdopodobnie calkiem dobrze nadaje sie na diete okresu II-giego lub III-ciego.
Obserwuj wątek
    • asiabed Re: Dieta Kwasniewskiego 05.09.05, 21:26
      Tak sie wlasnie ostatnio zastanawialam nad ta dieta i jej rola w walce z
      grzybem. faktycznie wglada na to, ze moze ona wspomagac leczenie z grzybicy,
      tylko z drugiej strony - z tego co wiem - mieso i jajka sa kwasotworcze, a
      grzyby lubia chyba takie ph. Moze jednak fakt ten jest rownowazony przez znikoma
      podaz weglowodanow.
      Z wieloma optymalnymi mialam do czynienia - w realu i w Internecie i jedno co
      musze przyznac to to, ze cechuje ich okropna zlosliwosc (w wiekszosci
      przypadkow), nieustepliwosc i wyobrazenie o nieomylnosci. Az odechciewa mi sie z
      nimi rozmawiac... Nie wiem czy to ta dieta na nich tak dziala... smile - to taka
      mala dygresja. Ale fakt faktem, ze cos w tej diecie jest takiego, ze warto
      przynajmniej sie z nia blizej zapoznac. Swoja droga to ciekawe, ze jeszcze zaden
      "optymalny" nie zawital na Nasze forum..
      Pozdarwiam Wszystkich,
      Asia
      • homeopatkaqq Re: Dieta Kwasniewskiego 07.09.05, 04:18
        ja tez dodam, ze dieta tzw "South beach diat" bardzo podobna jest do diety
        Kwasniejwskiego, obcinajac carbs = weglowodany(chleb, make,ciastka) oraz cukry
        proste.
        Ja jestem na diecie antygrzybicznej od pol roku i tak do konca nie umiem
        zrezygnowac z weglowodanow, bo jem kasze ....jednak zgadzam sie, ze obie te
        diety bardzo bliskie sa naszej dietce antycandidowej.

        chcialam tez dodac, ze nie spotkalam sie jeszcze z druga taka osoba jak ja,
        ktora by na tejk diecie TYLA... Ale pocieszam sie faktem, ze najwidoczniej
        grzyb ginie, skoro podczas ostrego stanu candydozy schudlam duzo, bez powodu, i
        wydalam niesterawione resztki pokarmowe....Teraz nie mam juz tych problemow co
        wtedy, czuje, ze grzyba jest coraz mniej a mnie mnie coraz wiecejsmile
        Najwidoczniej odbijam candidzie tereny jelit ....i przywlaszczam je sobie, a
        one karmia mnie, nie grzybka smile
        • artur737 Re: Dieta Kwasniewskiego 07.09.05, 05:36
          Na tych dietach sie albo chudnie, albo grubieje. Obie mozliwosci sa typowe.
      • artur737 Re: Dieta Kwasniewskiego 07.09.05, 05:43
        Znaczy sie, oni juz to wiedza, bo nie omieszkalem im o tym powiedziec, ale zdaje sie, ze nie chca niszczyc mitu o cudownych wlasciwosciach diety tak prozaicznym wyjasnieniem jakim jest Candida. I z tego powodu nie bylo w nich entuzjazmu do moich idei smile
        • paszczak44 Re: Dieta Kwasniewskiego 10.11.05, 21:07
          góra
          • jmgpk6 Re: Dieta Kwasniewskiego 11.11.05, 17:14

            Jestem zdecydowanym obrońcą diety Kwaśniewskiego.Zaleciła mi ją zresztą także
            lekarka (dr) lecząca kandydozę-zresztą nic w tym dziwnego-ze względu na małą
            ilość węglowodanów pokrywa się ona prawie idealnie z zaleceniami diety
            przeciwgrzybiczej(można ją zresztą w tym celu specjalnie ukierunkować-nie ma tu
            konfliktu-spożywać tylko dopuszczalne węglowodany).Sceptykom radzę przeczytać
            trzy książeczki pt."Odpowiedzi na listy" zawierające korespondencję pacjentów z
            panem Kwaśniewskim.Dieta czyni cuda-co mam również sprawdzone na moich
            znajomych.I to wcale nie tylko przez leczenie "niezdiagnozowanej" candidy.jmgpk6
            • asiabed Re: Dieta Kwasniewskiego 11.11.05, 22:57
              Pytanie tylko czy nie jest bardziej kwasotworcza od tej mniej tlustej i
              bialkowej. A po drugie - czy brak (praktycznie) blonnika nie jest przeszkoda w
              oczyszczaniu jelita (brak "wymiatacza" "balastu" albo jego niewielka ilosc). To
              mnie zastanawia.
              Znam osoby, ktorym stan zdrowia polepszyl sie po przejsciu na diete K., ale po
              dluzszym czasie stosowania zaczely odczuwac lekki dyskomfort (zaparcia,
              pogorszenie samopoczucia). Ale to tylko jednostkowe przypadki - nie twierdze
              wiec,na tej podtstawie, ze dieta jest be. Ale fakt faktem, ze wielu dietetykow i
              lekarzy wyraza obawe co do stosowania tej diety (chodzi o skutki) w dluzszym
              okresie czasu (kilka lat).
              pozdrawiam
              • mamba25 Re: Dieta Kwasniewskiego 12.11.05, 19:53
                witajcie, w zasadzie mam przesyt (nomen omen) mówienia o diecie, ale cóż
                począćwink chyba tego nie uniknę jeszcze długo. ale do rzeczy, właśnie jestem na
                diecie K., zalecił mi ją mój lekarz, lekarz medycyny chińskiej, de facto
                chińczyk, wraz z zestawem ziół. nie wiem jeszcze czy to ta dieta , czy raczej
                te zioła działają pozytywnie, ale jest poprawa. ktoś pisał o możliwych
                negatywnych skutkach braku błonnika. zgadzam się w pełni, odczuwam to znacznie
                i dlatego ja sama łamię tę dietę dodając więcej błonnika, jednak nawyki
                (ostatecznie chyba pozytywnewink wygrywają.
    • asiabed ciekawe 18.11.05, 09:06
      Wklejam tekst z prasy, zrodlo PAP:

      "Dieta uboga w węglowodany może być groźna dla serca

      Dieta uboga w węglowodany a bogata w tłuszcze znacznie ogranicza dopływ energii
      do serca i może prowadzić do zaburzeń w jego pracy - wskazują najnowsze
      brytyjskie badania. Dieta wysokotłuszczowa, a jednocześnie uboga w węglowodany
      jest znana w różnych wersjach i pod różnymi nazwami, np. jako dieta Atkinsa lub
      Kwaśniewskiego. Wiadomo, że osoby, które na nią przechodzą bardzo szybko tracą
      na wadze, ale długoterminowy wpływ tej diety na zdrowie, w tym na serce i
      metabolizm, nie został jeszcze dobrze zbadany.

      Najnowsze badania zespołu z Uniwersytetu w Oksfordzie wskazują, że dieta
      wysokotłuszczowa i uboga w węglowodany może być przyczyną niedoborów
      energetycznych w mięśniu sercowym. Badacze przez dwa tygodnie śledzili stan
      zdrowia 19 osób będących na takiej diecie.

      Okazało się, że pod jej wpływem w mięśniu sercowym gromadziło się o 16 proc.
      mniej energii, niż u osób na diecie zwykłej, tj. takiej, której podstawę
      stanowią węglowodany. U niektórych osób dopływ energii do serca spadł nawet o
      jedną trzecią.

      Jak komentuje prowadzący badania prof. Kieran Clarke, podobne do zaobserwowanych
      niedobory energetyczne w mięśniu sercowym mają osoby z cukrzycą typu II,
      otyłością i chorobami serca. Bardzo poważne ograniczenie dopływu energii do
      serca mają np. osoby z niewydolnością tego organu.

      Mięsień sercowy u osób na diecie ubogiej w węglowodany nie ulegał przy tym
      prawidłowemu rozluźnieniu, był nieco bardziej "sztywny" niż przed przejściem na
      tę dietę. Jeden z pacjentów przyznał, że nie był wówczas w stanie uprawiać
      codziennego joggingu. Zmiany te udało się odwrócić w okresie dwóch tygodni po
      powrocie na zwykłą dietę.

      Wyniki tych badań nie dowodzą jeszcze, że dieta bogata w tłuszcze, a uboga w
      węglowodany jest szkodliwa dla zdrowia, podkreślają naukowcy. Być może organizm
      i serce adaptują się do niej dopiero po dłuższym czasie. Aby to stwierdzić,
      trzeba przeprowadzić więcej doświadczeń. "Nie zalecamy jednak tej diety nikomu,
      kto chce schudnąć i jednocześnie dbać o zdrowie serca" - konkludują badacze.

      Naukowcy zaprezentowali swoje wyniki na dorocznym spotkaniu stowarzyszenia
      American Heart Association."

      - Wazna jest w tym jak sadze konkluzja tego tekstu...w sumie hipoglikemia jest
      "normalna" w poczatkowym okresie bycia na diecie ubogoweglowodanowej. I
      faktycznie dopiero po jakims czasie (nie wiem tylko po jakim) organizm
      przestawia sie na synteze glukozy z tluszczy.
      I choc nie jestem zwolenniczka DO, to jednak uwazam, ze mimo wszystko trzeba
      poczekac jeszcze troche zanim bedzie mozna ocenic prawdziwe dlugofalowe skutki
      tej diety (moze z 10 lat). Mam nadzieje, ze nikomu kto jest na DO ta dieta nie
      zaszkodzi, ja jednak mam co do niej mieszane uczucia...instynktownie jakby czuje
      niechec do takiej diety...
      ale pozdrawiwm serdecznie wszystkich "optymusow", "wegusow" i tych "normalnych" smile
      Asia
      • oktisek Re: ciekawe 18.11.05, 13:25
        asiabed napisała: Wklejam tekst z prasy, zrodlo PAP itd jak wyżej:ciach
        A ja znalazłem coś zupełnie przeciwnego i jest to konkretna publikacja nie
        jakieś doniesienia PAP z badań trwających 2 tygodnie w czasie których organizm
        odżywiający się wysokowęglowodanowo doznaje szoku (głoduje) i dopiero uczy się
        korzystać z np z tłuszczu ,ciał ketonowych.
        www.awf.poznan.pl/html/pl/science/materialy-konf-zyw.pdf
        Gdyby się nie udało otworzyć to przedstawiam co celniejsze fragmenty
        "WPŁYW DIETY KETOGENICZNEJ NA PARAMETRY SENSOMOTORYCZNE
        OSÓB UCZESTNICZĄCYCH W SYSTEMATYCZNYM TRENINGU OPOROWYM
        Tadeusz Stefaniak, Kazimierz Witkowski
        Katedra Metodyki Dyscyplin Sportowych Akademii Wychowania Fizycznego we
        Wrocławiu
        Celem pracy było określenie wpływu diety niskowęglowodanowej zarówno na
        proces "budowania" beztłuszczowej masy mięśniowej w kulturystyce, jak i
        oceniane parametry biochemiczne krwi. Badania przeprowadzono na
        70-osobowej grupie ochotników (45 mężczyzn i 25 kobiet), uprawiających
        rekreacyjnie (co najmniej jeden rok) trening kulturystyczny. Średni
        wiek ocenianych mężczyzn wynosił 28 lat, kobiet 32 lata. Grupę
        kontrolną stanowiło 25 osób, stosujących tradycyjny model odżywiania z
        przewagą węglowodanów. Do badań wykorzystano: opracowany przez autorów
        program treningu siłowego, Międzynarodowy Test Sprawności Fizycznej,
        pomiary antropometryczne wraz z pomiarem poziomu tkanki tłuszczowej
        metodą opartą o impedancję komórkową, tak zwany charakterograf sił
        mięśniowych do określenia maksymalnych możliwości siłowych kończyn,
        ocenę ciśnienia krwi, stężeń cholesterolu całkowitego, cholesterolu
        HDL, cholesterolu LDL, triacylogliceroli i homocysteiny, wywiad z
        uczestnikami badań, zmodyfikowaną propozycję dietetyczną zakładającą,
        że stosunek między białkiem, tłuszczem i węglowodanami będzie wynosił:
        1,5-2,0 : 2,5-3,5 : 0,8-1,2 g/kg masy ciała. Po zakończeniu 8-miesięcznych
        badań stwierdzono w grupie eksperymentalnej zdecydowany ubytek tkanki
        tłuszczowej, u mężczyzn z 22,4% do 13,2%, u kobiet z 25,2% do 17,4 %, przy
        jednoczesnym przyroście masy ciała u mężczyzn średnio o 3,6 kg, a u kobiet o
        1,4 kg. Zdecydowany spadek ciśnienia skurczowego i rozkurczowego, cholesterolu
        LDL, triacylogliceroli i homocysteiny z jednoczesnym wzrostem stężenia
        cholesterolu HDL (wyniki istotne statystycznie) oraz ocena prób
        przeprowadzonych w ramach Międzynarodowego Testu Sprawności Fizycznej,
        świadczą o pozytywnym wpływie zastosowanej strategii dietetyczno-treningowej na
        poziom sprawności fizycznej testowanej grupy.
        Przeprowadzony eksperyment dowiódł, że zaproponowana modyfikacja
        dietetyczna w połączeniu z systematycznie wykonywanym treningiem
        oporowym, podwyższa czynną mięśniową masę ciała przy jednoczesnej
        redukcji tkanki tłuszczowej. Proponowana dieta ketogeniczna, z wysoką
        podażą w szczególności tłuszczów nasyconych, nie wywołała negatywnych
        zmian w obrazie analizowanych parametrów biochemicznych krwi, wręcz
        poprawiła profil lipidowy u osób ją stosujących."
        No i na naszych oczach słynny pogromca zdrowia czyli "Tłuszcz zwierzęcy
        nasycony" staje się nagle przyjazny.Oczywiscie jeśli zmniejszymy znacznie ilość
        spożywanych węglowodanów.Pozdrowienia.
        • asiabed Re: ciekawe 18.11.05, 18:44
          Nie, no jasne, wiem, ze ludzie na DO chudna, ze spada im cholesterol, ze
          odstawiaja insline...Wszystkooki, tylko pytanie czy i jak dlugo tak mozna.

          PDF mi sie niestety nie otwiera.

          No i jeszcze mnie zastanawia ten wzmozony trening - nie kazdy na DO cwiczy tak
          regularnie, nie kazdy na diecie niskoweglowodanowej cwiczy regularnie...

    • oktisek Re: Dieta Kwasniewskiego 18.11.05, 14:39
      artur737 napisał:
      > Jej zwolennicy kiedys chcieli opanowac swiat (a juz na pewno wszystkie fora
      gazety), ich lider Dr. Kwasniewski oglaszal, ze jego dieta leczy wszystkie
      choroby wlaczajac w to gruzlice i raka<
      Nie chciałbym polemizowac z autorytetem medycznym ,ale dr Kwaśniewski zaleca
      w chorobie nowotworowej ograniczyć bardziej spożycie węglowodanów, aż do
      poziomu dającego 1-2 krzyżyki ciał ketonowych w moczu. Węglowodany najlepiej
      spożywać w produktach kapustnych -brukselka kapusta biała,włoska ,kalafior
      brokuły, gdyż te produkty mają pewne działanie przeciwnowotworowe.
      Bardzo przypomina mi to zalecenia dietetyczne przy leczeniu candida.
      Że takie działania moga byc skuteczne to mozna przeczytać tu:
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
      cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=16242042&query_hl=38
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
      cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=2736199&query_hl=36
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
      cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=3072982&query_hl=42
      www.nature.com/bjc/journal/v89/n7/abs/6601269a.html;jsessionid=B45BFA2E7854A208E
      A3AE13C407F168D
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
      cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=7759747&query_hl=31
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
      cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=7790697&query_hl=31
      Mam nadzieje ze dobrze wkleiłem i jakoś to odczytasz.
      Z podziękowaniem za ostrzeżenie o chorobie na forum zdrowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka