annakamila
07.12.05, 09:25
Kochana Zosiad
W wielu miejscach czytalam Twoje wypowiedzi i jestem pod wrazeniem ich
madrosci i wywazenia. W odleglym mailu napisalas ze czyscisz z candidy swoja
corke od 3 lat. I stad moje pytanie, czy jest gdzies miejsce w necie gdzie
opisalas to leczenie, czyli jak doszlas ze to candida, jakie byly objawy, w
jakim wieku to sie zaczelo, jakie badania i dzialania podjelas, za pomoca
jakich lekow lub metod walczylas, a nawet jakie bledy popelnilas.
Mysle ze to ogromna wiedza i jesli bylabys sklonna podzielic sie nia to
byloby super.
Osobiscie lecze moja 3,5 letnia Oliwke od kilku miesiecy z candidy ale na
razie nie osmiele sie dawac wskazowek innym ludziom bo poprostu to etap
obserwacji, nadziei, poszukiwan ale rowniez bledow. Staram sie posuwac do
przodu malymi krokami by zauwazac zmiany, wplyw diety czy lekarstw.
W porownaniu z etapem gdy nie mialam pojecia o co chodzi (i staralam sie
dociec na co moje dziecko jest uczulone za pomoca diety eliminacyjnej i czemu
po kawalku bulki pszennej dostaje amoku)teraz to jest i tak rewelacja.
Generalnie uwazam ze na tym forum jest bardzo duzo informacji ale w przypadku
dzieci to troche inna bajka. One przeciez rozwijaja sie, potrzebuja jak
najmniej inwazyjnego leczenia, bardzo wnikliwej obserwacji a przede wszystkim
nie wolno zaszkodzic.
pozdrawiam Ania