Dodaj do ulubionych

A moje dziecko...........

18.02.06, 20:30
.........samo zaczęło mnie prosic o podwieczorek w postaci surowej marchwi,
selera i ogórka kiszonego do chrupania............ale sie cieszę.....i nie
przeszkadza Mu, że inne dzieciaki wsuwają czekoladowe jaja czy
landryny...............martwi mnie tylko, że nadal nie moge ograniczyć Mu
całkowice owoców............a teraz, po przestawieniu na zdrowe jedzenie
ewidentnie widzę, że Mu szkodzą..........
Obserwuj wątek
    • arybicka2 Re: A moje dziecko........... 18.02.06, 22:02
      Jak Ci się to udało? Ja dzisiaj próbowałam z brokułami, oczywiście nic z tego,
      powiedział, że nigdy tego nie zje, za to dał sie przekonać do soku z cytryny,
      pił po jednej łyżecce i popijał oczywiście sokiem, ale to już mały sukces,
      zobaczymy co będzie dalej.
      • nowajulka Re: A moje dziecko........... 18.02.06, 22:45
        Moje "maleństwo" jest tak wygłodniałe, że dla Niego surowa marchweka to
        rarytas ! Ale faktycznie, początki były trudne........przezwyczajanie do diety
        trwało ponad pół roku......najpierw odstawiłam nabial, a dopiero od miesiąca
        gluten..........na szczęście niedawno sam zrezygnował z gotowanej marchwi i
        ziemniaków..........chociaż wczoraj jak znalazł o lodówce dwa ziemniaki i jak
        prawie błagal, abym je ugotowała, to się złamałam i ugotowałam je......na
        purre........brr.....(wysoki indeks glikemiczny).....ale on juz ma candidę na
        jeden plus...........więc mysle, że soczek marchwiowy czy figi od czasu do
        czasu Mu nie zaszkodzą..............
        Zamiast soków gotuję kompoty.bo mineralnej nie tknie...............najpierw
        gotowałam takie super hiper owocowe z 2 łyzkami cukru..potem z jedną
        łyżką.....aż doszlismy do bardzo rozrzedzonych, bezcukrowych...........
        Spróbuj dodawać brokuły do jedzonka............ja także wprowadzałam je
        stopniowo.....podobnie jak kalafior....dawniej miksowałam gotowana marchewkę z
        odrobiną kalafiora lub brokuła.............potem zwiększałam ilosc brokułów aż
        do całkowitego wyeliminowania marchwi............brokuły może "zabić" smak
        przecieru pomidorowego i czosnku............pychotka...........możesz także
        dodać brokuły lub kalafiora do sznycli...............albo jakiegoś sosu........
        (warzywa, oliwka)
        Ja natomiast nie podaję cytrusów............do niedawna go uczulały - wolę nie
        próbowac, zwłaszcza, że ja sama jestem na nie uczulona (chyba).........
        • arybicka2 Re: A moje dziecko........... 18.02.06, 23:08
          U mojego syna candidia wyszła ujemna, ale próbka trzymana tylko 3 dni, więc
          wynik nie jest miarodajny, chociaż u mnie wyszły pojedyncze, więc jednak coś
          umieją wychodować. U nas jest problem z wypadniętymi rzęsami i łysymi placami
          na czole, leczenie homeopatka zaleciła krople Albicandis D5, ale nic nie mówiła
          o diecie, sama coś próbuję robić, ale w gruncie rzeczy to nie wiem czy on
          powinien mieć tą dietę czy nie, i nawet nie wiem czy te problem to przez
          candidię czy też nie.
          • nowajulka Re: A moje dziecko........... 18.02.06, 23:21
            Zaciekwaiłaś mnie tymi wypadającymi rzęsami.............zapytam o nie
            zaprzyjaźnioncyh lekarzy i napisze Ci cos w tygodniu..........a pytałaś dr
            Janusa ? Może On Ci pomoże.................
            • arybicka2 Re: A moje dziecko........... 18.02.06, 23:41
              Dziękuję Ci bardzo, pytałam dr Janusa, napisał mi, że to może być związane z
              dysfunkcją wątroby zwanej toksemią, tylko, że wyniki wątroby robione już dwa
              razy wychodzą ok, raczej wszystkie wyniki są dobre, jedynie teraz ostatnio cynk
              z krwi wyszedł mu zbyt wysoki /norma 107 ug/dl a jest 114 ug/dl/, robiłam bo
              myślałam, że to może niedobór powoduje te problemy, a tu wyszedł nadmiar.
              Myślę, że to łysienie plackowate, bo przy tym, też wypadają rzęsy i brwii, no
              ale to też musi mieć jakąś przyczynę, no i przecież coś muszę robić bo nie
              usiądę i nie będę czekać aż mu wszystkie wypadną. Tylko, że fachowych lekarzy
              brak.
    • awisienka Re: A moje dziecko........... 19.02.06, 02:18
      Moje dzieci tez są bardzo zdyscyplinowane. Są strasznymi alergikami, także od 2
      lat sa na diecie bezglutenowej, bezmlecznej, teraz jeszcze wyszła im alergia na
      białko kurze i doszła dieta na candidę- czyli brak cukru. Nie jedza ziemniaków
      i nie łączymy mięsa z węglowodanami, a mój synek jest dumny, że je męskie
      rzeczy, czyli czosnek. Najwiekszym rarytasem są dla nich płatki ryżowe z
      mlekiem ryżowym, rzeczywiscie smakują jak budyń, ale nie daję im ich zbyt
      często. Niestety moje dzieci nie mogą także jeśc surowych warzyw... szkoda...
      • nowajulka Re: A moje dziecko........... 19.02.06, 08:36
        A dlaczego nie mogą surowych warzyw ?
        P.S. Płatki ryzowe są z bialego ryżu.........
        • asiabed Re: A moje dziecko........... 19.02.06, 11:06
          mozna kupic platki ryzowe z ryzu brazowego, tak samo jak mozna kupic razowa make
          ryzowa. pozdrawiam
          • nowajulka Re: A moje dziecko........... 19.02.06, 12:49
            Upsssssssssss..........to ja jeszcze się z takimi nie spotkałam...coś słabo
            mamy wyposazone sklepy eko w Krakowie................
            • asiabed Re: A moje dziecko........... 19.02.06, 13:16
              no ja ostanio ku swojemu zdziwieniu (takze ) taka wlasnie razowa moke ryzowa
              kupilam i platki! i to w sklepie nie typowo ze zdrowa zwynoscia. cuda sie zdarzajasmile
              • nowajulka Re: A moje dziecko........... 19.02.06, 20:32
                Mąki tez nie spotkałam.dlatego mielę ryż ciemny w młynku do kway...........
        • awisienka Re: A moje dziecko........... 20.02.06, 02:13
          Są uczulone na salicylany, a płatki kupuję z brązowego ryżu w ekosklepie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka