nowajulka
18.02.06, 20:30
.........samo zaczęło mnie prosic o podwieczorek w postaci surowej marchwi,
selera i ogórka kiszonego do chrupania............ale sie cieszę.....i nie
przeszkadza Mu, że inne dzieciaki wsuwają czekoladowe jaja czy
landryny...............martwi mnie tylko, że nadal nie moge ograniczyć Mu
całkowice owoców............a teraz, po przestawieniu na zdrowe jedzenie
ewidentnie widzę, że Mu szkodzą..........