Wyniki krwi i objawy, czy mogę prosić o interpretację, choćby pobieżną? czy
jest szansa, że leczenie przyniesie skutki? (wydaje mi się, ze to bardzo
zadawnina kandydoza, po drodze liczne kuracje antybiotykowe)
Z góry dziękuję
glukoza z 75 g obciążeniem po godz. 185 mg%, po 2 godz. 157 mg%
ALT.C 24 IU/I
AST.C 35 IU/I
kreatynina.C 1 mg/dl
bilirubina.C 1.2 mg/dl
trójglicerydy.C 59 mg/dl
cholesterol całk. 139 mg/dl
cholesterol HDL. C 61 mg/dl
(robiłam prywatnie, bo moja lekarka na mnie nakrzyczała i kazała zapomnieć o
kandydozie przed wyjściem z jej gabinetu)
Objawy:
-lekko opuchnięte powieki (nie zawsze)-odkąd pamiętam
-objawy typu wydzielina na tylnej ścianie gardła, nalot na języku, bóle
wątroby, częste grzybice pochwy od 12 lat

-mam czarne strzępki przed oczami, od ok pół roku często opuchniętą twarz,
stawy, bóle stawów dłoni
-od roku bóle z lewej strony, szczególnie po zjedzeniu słodyczy
-od kilku miesięcy bóle jelita, szczególnie ostatnio, najczęściej lekko
piekący po lewej stronie, wypróżnienia nieregularne, czasem niestrawione,
wzdęcia
-zmęczenie, silne bóle głowy (ostatnio częściej, powtarzające się odkąd
pamiętam)
Dodam jeszcze, że wg mojej lekarki o kandydozie nie może być mowy.