Dodaj do ulubionych

co mogę sobie wtykac?

31.10.06, 11:18
Moje nawracające grzybice pochwy są wynikiem nadkażania z jelita. Chciałabym
jednocześnie leczyć się na oba otwory ale żadne leki przepisywane mi przez
konowałów nie działają. Myślałam o globulkach z kwasem bornym, ale przed
chwilą przeczytałam że one nie działają na grzybobójczo tylko
grzybostatycznie. Poradźcie czego w takim razie użyć?
Nawiasem mówiąc zastanawiam się dlaczego nystatyna którą łykam przy zażywaniu
antybiotyków nie dopuszcza do rozwoju grzybów, natomiast stosowana dopochwowo
wogóle mi nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • kiw75 Re: co mogę sobie wtykac? 31.10.06, 13:03
      Kiedys czytałam wypowiedź na forum dr Janusa na temat probiotyków. Zalecał
      stosowanie dopochwowo namoczonej kapsułki probiotyku. Tylko tyle wiem...
      • homeopatkaqq Re: co mogę sobie wtykac? 31.10.06, 13:45
        probiotyki nie zabija grzyba-probowalam miesiacami i nic, zero poprawy.(one sa
        dobre po kuracjii antygrzybiczej na odbudowe flory)


        Natomiast kwas borny tlucze grzyba w ten sposob, ze nie pozwala mu istniec w
        kwasnym srodowisku. Ja wyszlam z zaawansowanej grzybicy dzieki 3 miesiacoom pod
        rzad na kwasie bornym.

        Zarażenia C. glabrata i innymi grzybami drozdzopodobnymi ale nie bedacymi c.
        albicans
        w 85% odpowiadają na leczenie miejscowe kwasem borowym stosowanym w dawce 600
        mg/24 h przez przez 6 tygodni lub flucytozyną . W zarazeniach pochwy grzybami
        innymi niz candida albicans leki „azole” sa nieskuteczne(cotrimazole,
        metronidazole)

        www.mothernature.com/Library/Ency/Index.cfm/Id/1057009#6
        health.yahoo.com/ency/healthwise/tn9595#tn9595-sec
        Boric acid cures up to 98% of women when used to treat vaginal yeast infections
        that haven't been cured by antifungal medications (such as Monistat or
        Diflucan). After 30 days, symptoms return in some women, making it necessary to
        use maintenance treatment over several months. The suppositories, which
        contained 600 mg of boric acid, were inserted vaginally twice a day
        for two weeks, then continued for an additional two weeks, if
        necessary for maintenance treatment boric acid may be used up to 6 months or
        even 1 year twice a week. You can make your own boric acid suppositories by
        filling
        gelatin capsules with boric acid (approximately 600 mg).



        Kwas borny zalecany jest tez do niszczenia grzybow w scianach lub podlogach ,
        poniewaz one rowniez umieraja samoistnie w kwasnym srodowisku.

        Bierz kwas borny.
        Malo to kosztuje a ile pozytku,.
    • anathe0 Re: co mogę sobie wtykac? 31.10.06, 14:12
      kwas borowy pomaga naprawdę, sa takie kapsułki zelatynowe, bardzo dora.
      a co do probiotyków, to też mimo wszystko warto brać i się wspomagać. np.
      lacibios femina jest doustny, dizała kompleksowo i na przewód pokarmowy i na
      schorzenia ginekologiczne, wiec to jest takie podwójne działanie.
    • verdeschi Re: co mogę sobie wtykac? 31.10.06, 15:53
      Mam candida albicans w połaczeniu z enterokokiem fekalnym. Mam nadzieję że obu
      ten kwas da radę.
      Homeopatka, powiedz proszę jak Ty stosowałas ten kwas.
      Anathe, te kapsułki to są już z kwasem czy kupuje się je osobno a kwas osobno?
      Można to kupić bez recepty czy mam się płaszczyć przed gynem? Ile tych kapsułek
      brałaś dziennie i jak długo?
      Powiedzcie jakie ma być stężenie tego kwasu, bo ja mam 100%, którym odstraszam
      prusakismile Polecam, jedyny skuteczny środek - po całym bloku latają a mojej
      chałupy boją się jak ognia piekielnego.
      • homeopatkaqq Re: co mogę sobie wtykac? 02.11.06, 14:03
        sluchaj, ja mialam candide + streptoccocus czyli paciorkowiec nawracajacy co
        miesiac przy czym grzybica byla tak uparta, ze nie dawalo jej nic rady i ona
        nawet nie wracala, bo tez sie wyniesc nie chciala, poprostu byla sobie
        miesiacami bez zmian.
        Probiotyki dopochwowe nie dzialaly.
        Musialam przyjac ze to jest jakies uparte swinstwo, i podjac sie najbardziej
        radykalnej metodyb zalecanej kobietom z zaawansowana ciezka do wyleczenia
        grzybica nie dajaca sie wyleczyc niczym.
        I udalo siewink
        Kwas borny kupujesz w atece bez recepty - w stanie sypkim, w buteleczce.
        Natepnie kupujesz glicerynowe kapsulki puste, do ktorych wsypujesz codziennie
        kwas.
        Ja bralam 2 takie kapsulki codziennie na noc, ale mozna tez brac 1 na dzien a
        druga na noc, kazda kapsulka ma mniej wiecej 600 mg zawartosci.
        W ciagu dnia nalezy miec wkladkle w bieliznie bo sie wylewa z ciebie...
        Tak codziennie przez 2-3 miesiace , ja bralam przez trzy.
        Potem do pol roku mozna aplikowac to 2-3 razy w tygodniu, czyli mniej wiecej co
        druga noc na podtrzymanie kuracjii walki z niedobitkami grzybni.
        P{omaga.

        Jesli nie znajdziesz tych glicerynoiwych kapsulek to ktos na forum wynalazl
        taki sposob:
        namocz palca i obtocz go w kwasie bornym calego, nastepnie wsadz go do pochwy
        aby ten kwas tam mogl przylgnac do scianek pochwy.Mozna nawet dwukrotnie
        obtaczac jesli za pierwszym razem malo kwasu ci weszlo, tznn niewystarczajaco.


        Do tego proponuje : kup sobie taka gruszke irygacyjna w aptece i zawsze po
        okresie przez 2-3 dni rob irygacje -plukanki pochwy z woda + OCET JABLKOWY
        wylacznie.
        Te dodatkowe plukanki pomoga wydrzec resztki krwi co moga ulegac gniciu albo
        jakims bakteriom i zbalansuja PH pochwy + na noc obowiazkowo kwas borny 2
        kapsulki, alebo 1 na dzien a druga na noc.
        Powodzenia.

        • verdeschi Re: co mogę sobie wtykac? 02.11.06, 14:58
          Dziękuję Ci pięknie. Powiedz jeszcze czy te kapsułki tez bez recepty? I jak tam
          wsypujesz ten kwas, nieduże te kapsułki, a ja mam antytalent do prac ręcznych,
          więcej po podłodze rozsypię niż do kapsułkismile
          Czy ja mogę jednocześnie wtykać sobie po dwie w obie dziury czy to będzie za
          dużo?
          • homeopatkaqq Re: co mogę sobie wtykac? 02.11.06, 15:15
            kwas borny jest zabojczy dla flory jaka panuje w jelitach.
            Absolutnie nie pchaj go do odbytu ani nie polykaj.
            W jelitach potrzebny jest odczyn PH zasadowy, stad lepiej pic ocet Jablkowy
            wylacznie dla zbalansowanaia.

            Do pochwy , ktora potrzebuje kwasnego Ph z kolei aplikujemy kwas borny, bo
            zakwasza wszytsko i nie daje zyc grzybom, wiec dopochwowo jest wskazany.
            Ale tylko dopochwowo, bo z pochwy nie wydziela sie do zadnych innych narzadow i
            nie ma mozliwosci zatoksynowania ich(nie wiem jak sie mowi)

            Ja te glicerynowe kapsulki wsadzam do kwasu i czerpie nimi kwas, zeby sie same
            zapchaly nim/Nie ma zadnego ryzyka rozsypania.
            Nie wiem gdzie mozesz kupic. Pytaj, gdzie mozesz.
            Ja jestem nietutejsza, wiec nie znam polskiego rynku obecmnie.
            Ale posz[peraj w sklapach wysylowych, one powinny miec.


            Pozdr
          • verdeschi Re: co mogę sobie wtykac? 02.11.06, 15:24
            aha zapomniałam zapytać jakie proporcje tego kwasu jabłkowego i wody. Pół na
            pół? I jeszcze jedno, tych kapsułek nie można sobie napełnic na zapas tylko
            trzeba codziennie?
            • malasko Re: co mogę sobie wtykac? 02.11.06, 17:47
              Do Homeopatki
              kwas borny w formie sypkiej bez problemu dostałam w aptece, zastanawiam sie
              tylko czy w tej chwili mogę go używać, jestem na początku brania serii
              globułek: nystatyny i pimafucin - moze poczekać z kwasem do skonczenia
              kuracji?
    • verdeschi Re: co mogę sobie wtykac? 03.11.06, 07:52
      Poleciałam wczoraj do apteki w sprawie tych kapsułek i oczywiście dowiedziałam
      się że w naszym kochanym kraju nie ma tego w sprzedaży. Co za cholerne miejsce,
      nic nie można dostać!
      Homeopatko, zanim zacznę nakładać kwas paluchem to powiedz co myślisz o takich
      globulkach:
      Acidi borici 0,6
      Ol. cacao q.s.
      M.f. glob.vag.
      D.t.d. No 24
      • magnumator Re: co mogę sobie wtykac? 03.11.06, 15:22
        Puste żelatynowe kapsułki sprzedawane są w amadeo24 (czasami też na allegro):
        amadeo24.pl/index.php?cPath=232
        • homeopatkaqq Re: co mogę sobie wtykac? 03.11.06, 15:27
          tak, te globulki o tym skladzie co podalas sa na recepte od ginka i robi sie je
          na zamowienie w aptece, ale ginek da ci moze jedna, gora dwie recepty i
          stwierdzi, ze na tym koniec.
          Zas ludzie , ktorzy znaja problem candidy zalecaja brac dlugoterminowa terapie -
          nieznana przecietnemu ginkowi.A najwazniejszym skladnikiem i jedynie skutecznym
          w walce z grzybem w tych globulkach jest sam tylko kwas borny, reszta to
          dodatki, ktore maja skleic globulke,wiec nie wiem czy warto silic sie o tyle
          zachodu by wymuszac na ginku te recepty.
          Lepiej zamow te glicerynowe kapsulki z tej strony intenetowej AMADEO24 i sama
          zabierz sie za 2-3 miesieczna terapie, a zobaczysz, ze bedzie dobrze.


          Pozdrawiam.
      • verdeschi Re: co mogę sobie wtykac? 06.11.06, 07:26
        DZiękuję dziękuję dziękuję! Wiedziałam że tylko na Was można liczyćsmile U
        ginekolożki i tak się muszę pokazać, ale jej powiem że nic nie chcę. Albo nie,
        zapytam czy mi da te globulki. Zobaczymy co powie.
        Czy ja mogę podczas brania tego kwasu łykać Lacibios Femina?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka