Dodaj do ulubionych

ANRY a Inny preparat krzemowy?

22.12.06, 23:36
Dlaczego taka róznica w cenie?ANRY taka mała ilosć 100zł jak sie ma do
słoiczka preparatu krzemu za 19zł?
ttp://www.dr.podbielski.pl/sklep/index.php?productID=7
przeczytajcie www.podbielski.pl Co o tym sadzicie?
Wydaje mi sie ze ktoś ta cenę strasznie wywindował.
Obserwuj wątek
    • magnumator Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 23.12.06, 13:56
      Według mnie ma to się nijak, to jest preparat kosmetyczny. Co innego jakiś
      odpowiednik homeopatyczny, ktoś kiedyś wspominał o silicea, ale tu powinien się
      wypowiedzieć ktoś kompetentny w temacie.
      • homeopatkaqq Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 24.12.06, 17:28
        o BOZE!!!!!!!!!


        To mowisz, ze lek SILICEA ma krzem w sobie?????????/


        To posluchaj mojej historii:
        Po 2-3 tygodniach od czasu zazycia ANRY zaczelam miec zielone katary, upiornie
        ciezkie, jezyk pokryl sie wlosami (tak wlosami, gestym mchem!!!) + zaczelam
        lunatykowac (codziennie bez wzgledu na faze ksiezyca)


        Ten stan trwal rok.
        Wszystko bez zmian.
        Dopiero teraz poczulam ulge jak sie lecze homeopatycznie....
        Brlama leki na nasilenia paciorkowcowe a teraz biore - ZGADNIJ CO....!!!!!!

        Wlasnie SILICEA NA MOJE STANY LUNATYKOWANIA oraz wlosy na jezyku, zaparcia i
        biale plamy na paznokciach.




        HMN....
        I jak mowilam: ANRY MI NIE POMOGLO, wrecz smiem stwierdzuic, ze pogorszylo moj
        stan zdrowia......dolaczajac do mojej candidy obraz leku jaki ma SILICEA.


        Nie wiem co myslec.....

        Na szcescie teraz jak biore moje homeopatyki w kulkach wychodze z tego i od 2
        miesiecy nie lunatykuje!!!!!!
        • homeopatkaqq Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 24.12.06, 17:29
          i wlasnie SILICEA MI POMAGA na to co zrobilo anry !!!!!!!!!


          Nie wiem co o tym myslec.
          • homeopatkaqq Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 24.12.06, 17:58
            przepraszam, ze pisze tak chaotycznie,
            ale jesli prawda jest, ze lek silicea ma w sobie krzem....
            ktory jest odpowiednikiem anry to jest bardzo prawdopodobne, ze jest to prawda
            U mnie wlasnie zaraz po zazyciu anry wyszly objawy silicei....meczylam sie z
            nimi rok...I nikt oprocz homeopaty nie mol mi pomoc.
            Obraz lek SILICEA obejmuje:
            - powiekszenie wezlow chlonnych - MIALAM PRZED ANRY I PO ANRY

            - zielona wydzielina z nosa (reakcja na kazda infekcje w postaci zielonych
            wydzielin) -MIALAM PRZED I PO ANRY

            - ZIMNE RECE I STOPY i ogolne poczucie zimna jako pierwszy znak u pacjenta
            odpowiadajacemu lekowi SILICEA przed kazda atakujaca nowa infekcja
            - MIALAM PO ANRY + bylam dodatkowo bardzo spiaca

            - nocne lunatykowanie, wrazliwosc na ksiezyc - MIALAM ZARAZ PO ANRY PRZEZ CALY
            ROK, NOC W NOC LUNATYKOWALAM

            - brak enerigii - MIALAM PRZED I PO ANRY

            - lubi jajka - MIALAM PRZED I PO ANRY

            - wyrazne WLOSY NA JEZYKU (silny meszek) -MIALAM CODZIENNIE ZARAZ PO ANRY

            - zaburzenia wzrokowe (mgla przed oczami) -MIALAM CODZIENNIE ZARAZ PO ANRY

            - swedzacy czubek nosa - MIALAM CODZIENNIE ZARAZ PO ANRY

            - obfite pocenie sie pod pachami, w pachwinach i na stopach -MIALAM ZARAZ PO
            ANRY

            - wszelkiego rodzaju cysty i ropne guzy wewnatrz organizmu - NIE MIALAM TEGO
            PRZED ANI PO ANRY

            - biale plamy na paznokciach - OKRESOWO MIALAM PO ANRY , ALE NIELICZNE

            - nietolerancja alkoholu - RAZ WYPILAM LAMPKE WINA I ZWYMIOTOWALAM .....PO
            ANRY TO BYLOwink

            -egzema na glowie - U MNIE POJAWIL SIE SILNY LUPIEZ PLACKOWATY ROK TEMU PO ANRY
            I STAN TRWA DO DZIS...SZCZEGOLNIE NAD CZOLEM


            Wystarczy spojrzec w obraz leku SILICEA, sa tam objawy jakie u mnie wywolal lek
            anry...i te objawy nie chcialy sie wycofac...


            Ciekawi mnie, ze anry wywoluje objawy leku SLICEA.....
            Bo ja meczylam sie ostatni rok z lunatykowaniem, wlosami na jezyku, piszczeniem
            tchawicy i zielonymi katarami zdaje sie dzieki anry. I nie bylo w tym nic
            leczniczego, poprostu sie konczylam.

            • magnumator Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 24.12.06, 18:53
              Krzem (Si, łac. silicium) - sama nazwa mówi za siebie. Jak widać anry był chyba
              za słaby, bo była to jednorazowa silna dawka, widocznie u Ciebie skuteczniejsze
              jest dawkowanie wielokrotne tych kulek w mniejszych porcjach. To tak jakby ktoś
              na wojnie puścił bombę atomową, zamiast kilku granatów wymierzonych tylko we
              wroga. Może dlatego pacjentom z rakiem podają tylko po kilka kropel anry z
              odstępem kilkudniowym.
              Trzeba pamiętać, że krzem krzemowi nie równy, homeo ma swoje właściwości, anry
              jakieś inne (kto to wie jakie?) też, a np. minerały Shindele składają się w
              prawie 67% z krzemu nieorganicznego (skała wulkaniczna) i też to ma jakieś
              silne działanie na organizm, sok z marchwi też, a każde z tych źródeł jakby
              inaczej działa.
              • homeopatkaqq Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 24.12.06, 21:16
                nie, ja mowie o tym, ze anry spowodowalo u mnie objawy silicei.

                Poprostu 2-3 tyg po zazyciu anry dostalam cech sykllicei w postaci
                lunatykowania, wlosow na jezyku,ropnych sensacjii, krychych lamliwych paznokci
                etc
                I dopiero teraz homeopata mi mowi,z e trzeba na te sprawy brac silicee.


                w tym sensie mi sie to ciekawe wydaje, ze anry spowodowalo u mnie jakis stan,
                ktory teraz silicea leczy
                • magnumator Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 24.12.06, 22:45
                  Z tego, co mi wiadomo, to leki homeopatyczne same nie leczą, lecz służą do
                  dawania impulsu organizmowi, aby to on sam (układ odpornościowy) zaczął
                  reagować na dany obraz rozpoznanej choroby i we właściwy sposób walczyć z danym
                  schorzeniem, anry prawdopodobnie ma podobne działanie.
                  • homeopatkaqq Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 25.12.06, 14:28
                    magnumator,

                    tak, znam zasady dzialania homeopatii,
                    uzywam sproszczonych zwrotow typu "silicea leczy" majac na mysli wlasnie te
                    impulsy jakie zostaja odbierane przez organizm i mobilizujace go do walki z
                    sanym schorzeniem bedacym w obrazie jakiejs homeokulki.




                    ania008:
                    Mi sie tez wydaje, ze anry powinno sie brac pod kontrola lekarza.





                    • haszek3 ,ze Ty jestes 26.12.06, 10:42

                      Ojoj,ale sie narobilo...Silicea i Anry to leki homeopatyczne,krzemowe i choc
                      wydaje sie to dziwne robione z z innych rodzajow pranalewek.To znaczy materialy
                      wyjsciowe do sporzadzenia pranalewek roznia sie miedzy soba.Ale ma to znaczenie
                      przede wszystkim w leczeniu.poniewaz Anry jest zrobiony w konkretnym celu.Ma
                      pobudzac organizm do walki z mykotoksynami i nowotworami.I w takim celu powinien
                      byc zazywany.Silicea jest lekiem konstytucyjnym ,no i tak sie stalo ,ze Ty
                      jestes silicea,wiec krzem z Anry,nie bedacy lekiem zbyt wysokiej
                      potencji,wywolal u Ciebie objawy silicea.Ja po zazyciu Anry,mialem rowniez
                      troche objawow Silicea,ale to rowniez wyniklo z mojej konstytucji.
                      To wszystko raz jeszcze dowodzi,ze medycyna naturalna nie jest wcale tak
                      prosta i bezpieczna.Trzeba wiedziec do kogo sie udac,zeby sobie nie
                      zaszkodzic.Dlatego ja nigdy nie lecze przez telefon lub internet,bo to zbyt
                      ryzykowne.Udzielic porady ,owszem,dalej tylko osobiscie.Co do Anry za 10 zl.to
                      bzdura,a na pewno podroba.Lek kosztuje 100 zl,wiedze na temat jego produkcji ma
                      tylko jedna osoba na swiecie,wybrana przez dr,Rybczynskiego.KUpic go mozna wraz
                      z zaleceniami,tez u niewielu osob w kraju.Oczywiscie sa ludzie,ktorzy potrafia
                      brac i 400 zl za Anry,ale to juz sprawa ich sumienia.
                      I jeszcze jedno...Anry nie jest panaceum na wszystkie plagi tego
                      swiata.POmaga,ale nie od razu i nie na wszystko.Czesto wspomaga proces
                      leczenia,pobudza uklad odpornosciowy do walki.Ale potem to organizm decyduje o
                      tym co najpierw sobie wyleczy,c jest mu do prawidlowosci funkcji zyciowych
                      potrzebne.Wziete ANry na grzybice pochwy,moze ta dolegliwosca zajac soe na
                      koncu,bo po drodze okazalo sie ,ze trzeba zrobic porzadek z watroba,moze
                      jelitami,moze z trzustka,a moze w piersi zrobil sie maly guzek,o ktorym
                      wlascicielka pojecia nie ma.I tak to bywa.Jeszcze raz prosze o
                      rozsadek...Zarowno w imieniu wlasnym,Anry i pewnie dr,Rybczynskiego.

                      POzdrawiam jak zwykle serdecznie...Pawel Zagrzejewski
                      • homeopatkaqq Re: ,ze Ty jestes 27.12.06, 02:06
                        heszek,
                        wlasnie tez mi sie tak wydaje, ze anry zanim wzielo sie za pochwe czy co
                        kolwiek innego najpierw nasililo obraz konstytucyjny....choc u mnie konstytucja
                        jest arsenicum album.
                        Ale z silicei tez mam duzo i glownie na choroby siliceowe chorowalakm od kilku
                        la, bo wszystko wczesniej bylo zakraplane zielonymi katarami, a jak wiemy
                        silicea reaguje na kazda infekcje zielona ropa.

                        Nie winikam juz co dodatkowo mi anry zrobilo, nie podwazam skutecznosci anry,
                        bo wiele osob na forum mialo wspaniale wyniki w leczeniu.
                        U mnie nastapilo pogorszenie dajace obraz choroby jaka musze wyleczyc ...

                        Teraz trzymam sie moich lekow homeokulkowych i ide ku lepszemu.
                        Testy slinowe sa bardzo dobre, pochwa sie uspokaja po leku konsytytucyjnym i
                        czuje postepy.
                        A jak poczuje ze jest duzo lepeij to wtedy skusic bym sie mogla ewentualnie na
                        kolejna dawke anry...tak dla proby, zeby poobserwowac czy daje ono znow
                        nasilenie czegos, czy znalazlo mi znow jakies stare zlogi, ktore trzeba bedzie
                        leczyc.

                        Mimo to uwazam, ze anry powinno sie brac pod kontrola lekarza.
                        Zeby nie wpasc po uszy jak ja ostatniego roku.
                        • homeopatkaqq Re: ,ze Ty jestes 27.12.06, 02:08
                          Bo jeszcze wspomne, ze po zazyciu mojego leku konstytucyjnego arsenicum album w
                          pierwszych dniach tez nastapilo bardzo silne i intensywne nasilenie starych
                          chorob.
                          Bylo tak silne , ze musielismy sie ratowac mercuriusem i potem wlasnie heparem
                          i silicea.
                          Wszystko co wychodzilo bylo zielone.
    • ania008 Re: ANRY a Inny preparat krzemowy? 25.12.06, 12:07
      U Jelinowskiego można zamówić ANRY-kosztuje 10zł-jest to "zwykły" lek
      homeopatyczny, i bez problemu mozna go zrobić, tylko p. Jelinowski podkreśla, że
      trzeba to brać pod kontrolą lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka