Dodaj do ulubionych

etapy candidozy

20.10.08, 17:34
dr.Janus i inni piszą że jest piec etapow candidozy a w piatym
można zachorowac na sepse więc taki nieszczesnik nie ma szans na
przezycie.ja oceniam siebie że jestem juz w czwartym etapie a wy jak
sie oceniacie?prosze o uczciwe wpisy i konkretną samoocene pod tym
względem.
Obserwuj wątek
    • asaofetida Re: etapy candidozy 20.10.08, 20:52
      ja mam candide w jelicie grubym , w zatokach i w gardle. Kciuk
      zdeformowany przez grzybice. Ktory to etap? nie mam pojecia ale
      wydaje mi sie ze mam szanse na wyleczenie.
      • christa61 Re: etapy candidozy 22.10.08, 18:04
        pisałas że masz dużą poprawe,ze z zatok juz ci nie spływa a wiec
        jestes juz o etap do przodu czyli lepiej.ja nadal walcze i niewiem
        czemu ale nic mi sie nie poprawia.drętwieje mi czaszka i mózg
        mrowi ,szczególnie rano,ten etap jest naprawde przedostatni.boje sie
        że któregos dnia bedzie ze mna koniec, wprowadziłam suplementacje
        wg. dr. Janusa,mam jeszcze cien nadzieji że może cos drgnie do
        przodu.może wzmocnie odpornosc.
        • asaofetida Re: etapy candidozy 22.10.08, 20:08
          nie wiem co Ci poradzic,...a moze wybralabys sie do dr Janusa?
          • christa61 Re: etapy candidozy 23.10.08, 20:54
            powiem ci szczerze ze mam dość chodzenia po wszelkich
            specjalistach,i wziełam sprawe w swoje ręce.jutro ide do laryngologa
            i tak naprawde to jesli ona mnie nie posle na jakies konkretne
            badania to już nie ide do nikogo...a jesli chodzi o Janusa to mam
            jego ksiązke i mysle że poczekam jeszcze troche na efekty.bo
            dopiero od niedawna zaczełam suplementacje wg niego no i uscisliłam
            diete.musze okazac troche cierpliwosci i wiary,a jesli nic nie ruszy
            do przodu to zobacze co zrobie.zamierzam nabyc ksiązke
            Siemionowej,Rich stwierdzil ze ona jest najlepsza w leczeniu
            grzybow,a facet widac jest oczytany .a tak nawiasem mówiąc to nie
            zaszkodzi mieć jedną książke wiecej,można zawsze cos nowego wniesć w
            program leczenia i w ogóle.
            • christa61 Re: etapy candidozy 27.10.08, 10:25
              laryngolog mi zlecila wymaz z nosa i gardla wiec dzis byłam juz w
              lab.i przyokazji poprosiłam o badanie krwi na kwasochlonne oraz
              przeciwciała całkowite.pierwszy raz w zyciu robie takie badanie
              oczywiscie krew prywatnie wykonalam .co jeszcze moge zrobic by
              wyszło !prosze o podpowiedz.
              • christa61 Re: etapy candidozy 29.10.08, 20:21
                dzis odebrałam wymaz z nosa,wychodowano gronkowca spp,z gardła
                jeszcze wyniku nie ma ,domyslam sie ze cos tam rosnie i dlatego
                trzeba jeszcze czekac pare dni,za kilka dni bede tez miec wyniki z
                rozmazu kału pod kontem drozdzakow,mam tez juz wynik kału na stopien
                trawienia no i klapa!!trzustka do bani!!złe wchlanianie
                tłuszczów.mam jesc enzymy .niewiem czy sa wskazane przy grzybie
                (bozie)?co jeszcze mi wyjdzie w wynikach? jesli juz mówie
                oprzewodzie pokarmowym to mam też zapalenie dwunastnicy oraz wrzody.?
                dzis rano po obudzeniu sływalo mi mnustwo smierdzielstwa z zatok,
                kulki ropy i flegmisko.czułam sie jak topielec na lądzie.może po
                nystatynie?
                • rich69 Re: etapy candidozy 29.10.08, 23:55
                  Nystatyna jest w pewnym rodzaju grzybem,chodowana jest w
                  ziemi.Bardzo duzo osob ma na nia uczulenie,nie slyszalem aby komus
                  pomogla.Moze sie myle?
                • asaofetida Re: etapy candidozy 30.10.08, 20:36
                  gronkowiec...zakraplaj nos srebrem koloidalnym przez 3 tygodnie
        • kop32 Re: etapy candidozy 04.11.08, 18:44
          ja lecze sie na candide od 3 lat , chociaz objawy mam od kilkunastu
          ale dopiero 3 lata temu zrobilem na wlasna reke badania i wyszlo co
          mi jest tak naprawde ,lekarzy odwiedzilem chyba kilkunastu i zaden z
          nich nawet nie pomyslal ze za zly stan rzeczy odpowiada candida.
          wracajac do objawow to najbardziej dokucza mi straszne wyczerpanie i
          zmeczenie obecnie szukam pracy i boje sie czy dam rade w niej
          funkcjonowac bo z ostatniej zwolnilem sie na wlasna reke bo nie
          bylem juz w stanie w niej funkcjonowac . Ciekaw jestem jak wy w tej
          chorobie radzicie sobie na codzien?
      • nienoniemoge Re: etapy candidozy 30.10.08, 05:33
        jak wykrylas w jelicie grubym?
        • christa61 Re: etapy candidozy 30.10.08, 18:52
          nienoniemoge..ale o co ci chodzi że jak wykryłam,grzyba czy złe
          wchłanianie ?
          • nienoniemoge Re: etapy candidozy 30.10.08, 22:22
            jak grzyba
            • groszek50 Re: etapy candidozy 03.11.08, 19:03
              chciałabym zapytać, czy pamiętacie mniej więcej od czego się u Was zaczęły
              objawy? czy jesteście w stanie określić też momenty przejścia między etapami?
              dzieje się to szybko, czy stopniowo i bardzo powoli, w przeciągu np. kilku lat?
              Ja wiem, że to pewnie zależy od trybu życia, ale jak to było u Was?
              • christa61 Re: etapy candidozy 03.11.08, 19:14
                masz racje.to zależy od wielu rzeczy,jak sie odzywiasz i od
                odpornosci,ja już 18 lat choruje na grzybice i w tym czasie byl taki
                okres że nawet zapomnialam o niej bo spała sobie.aż pewnego razu
                krista zaczęła jesć słodycze (bardzo dużo)!i grzybek sie uaktywnił.a
                stało sie to 4 lata temu.od tego czasu w cholernym tempie znalazlam
                sie w czwartym etapie.gdy sie ma tak rozrosniety po organizmie to
                nie pomaga już nic.jest tylko gorzej i gorzej aż do smierci.choc w
                ostatnim roku stosowalam juz diete antygrzybicząi różne leki
                chemiczne oraz suplementy to i tak stan sie pogarszał.zaczęlam juz
                tracić nadzieje,ale w tym tragicznym polożenu wprowadziłam diete
                optymalna J.Kwasniewskiego.ostatnia deska ratunku.po kilku dniach
                widze poprawe ale to jest za krotki czas stosowania jej aby moc już
                ocenic czy to jest to!!narazie dostalam wigoru ...
                • jagandra Czy możecie napisać, 04.11.08, 09:00
                  jakie to są etapy?
                • asaofetida Re: etapy candidozy 04.11.08, 10:30


                  ,ja już 18 lat choruje na grzybice i w tym czasie byl taki
                  > okres że nawet zapomnialam o niej bo spała sobie.aż pewnego razu
                  > krista zaczęła jesć słodycze (bardzo dużo)!i grzybek sie
                  uaktywnił.a
                  > stało sie to 4 lata temu.od tego czasu w cholernym tempie
                  znalazlam
                  > sie w czwartym etapie.



                  czyli slodycze Cie zalatwily...czyli juz do konca trzeba byc
                  ostrozna z pewnymi produktami jak slodyxcze, ciasta i biale
                  pieczywo...
                  • groszek50 Re: etapy candidozy 04.11.08, 11:34
                    no tak, ale co to znaczy być ostrożnym. Czy można sobie od czasu do czasu
                    pozwolić na kawałek ciasta, czy bagietki, jeśli nie ma się po tym dolegliwości?
                    W artykule dr Janusa jest taki fragment, w którym twierdzi, że nawet jednorazowe
                    spożycie takich produktów powoduje wzrost grzybów.
                    Jak Wy się na to zapatrujecie?
                    • asaofetida Re: etapy candidozy 04.11.08, 15:49
                      dr Janus mowi, ze zarodniki grzyby kraza w krwi jeszcze trzy lata po
                      wyleczeniu. A leczenie trwa okolo roku do kilku...zalezy jak bardzo
                      jests zagrzybiony. Dieta podzielona jest na etapy...i pierwszy etap
                      trwa okolo 6 tygodni i jest najbardziej restrykcyjny. Potem mozne
                      wiecej jesc ale cukier biala maka i inne wysokoprzetworzone produkty
                      sa tabu. Po roku mozna sobie pozwolic od czasu do czasu na cos co
                      sie lubi...ale bardzo z tym uwazac. W malej ilosci i rzadko. Tak
                      uwazaja Janus i Slonecki.
                      • christa61 Re: etapy candidozy 04.11.08, 16:00
                        dokładnie tak.nie mozemy zapomniec ze sie chorowało na tak paskudna
                        chorobe,jest zawsze ryzyko powrotu.u mnie tak sie stało,tylko ze
                        powrot moze sie okazac nawet smiertelny,moze zając cały
                        organizm,sepsa gotowa!!a to oznacza smierć..więc nie ryzykujmy
                        podjadaniem sobie lakoci.
                        • groszek50 Re: etapy candidozy 04.11.08, 17:14
                          dzięki! ja już sama nie wiem jak to jest z tą candidą. Robiłam w ciągu ostatnich
                          paru lat trzy razy badanie kału i nigdy nie wyszło nic, ani grzyby, ani pasożyty
                          ani bakterie. Czy mam robić jakieś inne badania? Z objawów mam biały język,
                          zimne ręce i nogi, podkrążone oczy. Dietę stosowałam długo, przerwałam na chwilę
                          na wakacjach, ale wróciłam do niej. Nie chcę się na siłę leczyć, bo już schudłam
                          strasznie dużo, ciągle słyszę że źle wyglądam, że sama skóra i kości, itp.
                          Najgorsze, że popadam już w mała fobię z tą kandydozą, bo zaczynam sobie
                          wmawiać, że na pewno ją mam. I niedługo przestanę jeść cokolwiek z obawy, że się
                          pojawi nagle, tak jak u Christy.
                          • christa61 Re: etapy candidozy 04.11.08, 17:33
                            dokładnie tez tak wyglądam;jestem wychudzona i sina pod
                            oczami ,ludziska (znajomi)mówią mi ze schudłam i litują sie
                            nademną.strasznie mnie to dołuje bo wiem o tym ze zemną jest żle a
                            oni jeszcze mnie dobijają,to jest naprawde dramat !!!z tym ze u
                            mnie jest candida wybadana.ja nie wmawiam sobie ,ja mam wyniki...a
                            jutro odbiore wyniki z badania kontrolnego mykologicznego
                            kału.jestem ciekawa co wyszlo,napisze jutro.ostatnio czuje sie dużo
                            lepiej.może już wychodze na prostą . zobaczymy.
                            • asaofetida Re: etapy candidozy 04.11.08, 19:57
                              I jeszcze jedno...dieta niskoweglowodanowa nie oznacza, ze nie
                              naletzy nic jesc czy za malo...rezygnacja z cukru i bialej maki i
                              frytek nie oznacza glodowania. Mozna jesc mieso, jaja, warzywa, od
                              czasu do czasu owoce, ciemne pieczywo, ciemny makaron, sosy wlasnej
                              roboty. Duzo orzechow, kasze, ryz naturalny, nasiona, pestki....no
                              wybor jest duzy i mozna sie nasycic. Ja ostatnio troche przytylam i
                              czuje sie dobrze.
                          • asaofetida Re: etapy candidozy 04.11.08, 19:53
                            groszek a jakie Ty masz objawy? bo moze nie masz grzyba? Jak dlugo
                            stosujesz juz diete i co jesz konkretnie?
                            • christa61 Re: etapy candidozy 04.11.08, 20:46
                              ja nie pracuje.jestem na utrzymaniu meza,też nie jestem w
                              stanie .nie jestem wstanie ugotowac ,posprzatac itd.ale ten stan mam
                              dopiero od 2 lat i do tej pory sie pogarszal.od kilku dni już
                              zaczynam cos robic.odzyskuje sily ,nawet mysle już o myciu okien i
                              praniu firanek.czyli jest lepiej.no i przestałam smierdziec jak cap!!
                            • groszek50 Re: etapy candidozy 04.11.08, 20:46
                              z objawów, które mnie najbardziej denerwują to mam biały język, podkrążone oczy,
                              częste zmęczenie i czasami napady płaczu. Myślę jednak, że ten ostatni objaw to
                              wynik tego, że ostatnio mam sporo stresu i jestem psychicznie zmęczona.
                              No i właśnie nie wiem czy mam grzyba czy nie, bo w badaniach nie wychodzi. Może
                              w ogóle jestem zdrowa i tylko się doszukuję choroby. Ale odkad stosusuje diete
                              czuje sie troche lepiej, mam wiecej energii, tyle że wyglądam mizernie.
                              Zastanawiam sie, czy moze po prostu nie byłam zakwaszona - wcześniej jadłam
                              bardzo dużo słodyczy.
                              A jeśli chodzi o dietę, to jem rzeczywiście mało smile głównie warzywa, kasze,
                              ryby, chleb razowy, czasami ser zółty, inne produkty mleczne mi szkodzą. Wiem,
                              że można więcej i chyba muszę. Po prostu się bałam, bo mojemu bratu np. wyszła
                              candida w badaniu. A jesteśmy do siebie trochę podobni, on też ma nalot na
                              języku, ale ma zdecydowanie więcej objawów.
                              • christa61 Re: etapy candidozy 04.11.08, 21:01
                                jesli chodzi o nalot na jezyku to koniecznie musisz codziemnie przy
                                myciu zebów go usówac szczoteczką fest na mokro,takie oczyszczenie
                                już samo w sobie jest pomocne.mi po tym przechodzi ból gardła.aha i
                                nie zapomnij po czyszczeniu jezyka szczoteczka umyć ja (szczoteczke)
                                tak normalnie mydlem i wodą,zebyś na drugi dzień nie zarazala sie na
                                nowo.a o słodyczach zapomnij już.napewno po czasie poczujesz sie
                                lepiej.
                                • asaofetida Re: etapy candidozy 05.11.08, 10:44
                                  Jezeli to sa wszytskie objawy to prawdopodobnie nie masz grzyba.
                                  ewentualnie mozesz miec cos w gardle lub zatokach...Zdrowe jedzenie
                                  sluzy wszystkim wiec warto odzywiac sie zdrowo. Zrezygnuj na stale
                                  ze slodyczy i bialej maki oraz fast foodow. Ale jedz tresciwie bo
                                  mozesz oslabic system odpornosciowy. Teraz na zime jest to
                                  szczegolnie wazne aby odzywiac sie tresciwie i zdrowo. Na
                                  oczyszczenie gardla bardzo polecam ssanie oleju. Oraz plukanie
                                  gardla sokiem z aloesu. Dla wzmocnienia odpornoscim mozesz jesc
                                  czosnek, propolis, herbaty ziolowe.
                                  • groszek50 Re: etapy candidozy 05.11.08, 16:07
                                    wielkie dzięki za rady i podpowiedzi! zaczęłam już ssać olej jakiś czas temu,
                                    zobaczymy. A aloes wypróbuję.
                                    • christa61 Re: etapy candidozy 05.11.08, 17:50
                                      odebralam wyniki....w jelitach już nie ma grzybow,i w gardle też
                                      nie!!!czyli zdrowieje huraaaaaaaaa!!zostalo mi wybic tylo gronkowca
                                      ktory jest w zatokach.ale też poczekam z antybiotykiem bo teraz na
                                      tej kalorycznej diecie to może go zwalcze swoją odpornoscią narazie
                                      juz czuje sie o niebo lepiej.już mi tak sie nie produkuje obficie w
                                      zatokach jak wczesniej,to też dobry znak.twierdzenie moje jest
                                      takie ;jak sie odzywiamy tak sie czujemy;daj organizmowi jesć a on
                                      bedzie miał siłe zwalczyc wirusy,grzyby i bakterie,pozdrawiam
                                      • asaofetida Re: etapy candidozy 05.11.08, 20:25
                                        christa ciesze sie razem z Toba!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka