Dodaj do ulubionych

pytanie do pań

23.03.09, 08:42
Czy ktoś może mi polecić dobrego ginekologa z Warszawy lub okolic,
który zajmuje się leczeniem stanów zapalnych na tle bakteryjnym.
Zależy mi na kimś rozsądnym kto nie będzie proponował antybiotyków.
(nie wiem czy można to leczyć inaczej niż antybiotykami)
W grudniu odstawiłam microgynon 21. Teraz mi się chyba szykuje stan
zapalny. Czy to możliwe, że odstawienie tabletek anty mogło się
przyczynić do stanu zapalnego? Czy któraś z was miała podobne
doświadczenia?


Bardzo proszę o wypowiedzi
w razie co podaję też mój e-mail kubasek275@wp.pl
Obserwuj wątek
    • magdalini25 Re: pytanie do pań 23.03.09, 09:41
      Nie mieszkam w Wawie, ale u mnie to bylo tak: u mnie wykryto Proteus
      mirabilis (choc sama nie odczuwalam objawow, ze mam taka bakterie)
      no i lekarka przepisala mi antybiotyk Augmentin i globulki
      Polyginax. Leki pomogly i na nastepnym wymazie wszystko bylo juz ok.
      Nawet nie pojawila sie candida w pochwie. Wazne jest, aby przy
      braniu antybiotyku brac probiotyki i B-complex.
      Ja nie biore tabletek anty, wiec nie wiem, czy ich odstawienie
      wplywa na stany zapalne. W razie jesli stwierdza jakas patologie, to
      twoj partner tez musi brac te same leki, co ty (moj maz pil
      Augmentin)!
      • kubasek275 Re: pytanie do pań 23.03.09, 11:05
        Leczyłam się na stany zapalne pochwy przez 4 lata. Ostatnio w marcu
        2006 r. Najpierw były to antybiotyki miejscowe, potem ogólne lub na
        przemian. W międzyczasie pojawiały mi się grzybice. Teraz przez 2
        lata i ok. 10 miesięcy nic mi się nie działo. Odstawiłam tabletki w
        grudniu 2008 i teraz mam dziwne pieczenie, zaczerwienioną śluzówkę i
        gęstszą białą wydzielinę. Wiem, że nie jest to grzybica, bo nie jest
        aż tak dokuczliwa. Do tego wyszła mi cytologia 2 ze zmianami
        zapalnymi. Rok temu miałam jedynkę. Z mojego doświadczenia wynika,
        że jak tylko wybiłam jedną bakterię, która była przyczyną moich
        dolegliwości to na jej miejsce pojawiała mi się zupełnie inna. Też
        się leczyłam na tą bakterię co ty, na gronkowca, fecalis,
        escherichie i wiele innych, które w trakcie lub po leczeniu ciagnęły
        do mnie jak po sznurku. Wydaje mi się, że u mnie jest to kwestia
        braku odporności ale nie wiem co powinnam brać i jak zadziałać żeby
        się wzmocnić. Nie chciałabym leczyć sie antybiotykami mam grzybka w
        jelitach i boję się że mój stan sie pogorszy. Przeszłam wielu
        ginekologów ale suma sumarów wyleczył mnie internista. Szukam
        lekarza, który z rozsądkiem poprowadzi mój przypadek. Bardzo się
        boję tak długotrwałego i wyniszczającego leczenia jak miałam
        ostatnio.
        za dalsze sugestie i wypowiedzi z góry dziękuję
        • magdalini25 Re: pytanie do pań 23.03.09, 15:10
          hmm mysle, ze najpierw musisz zlokalizowac przyczyne spadku
          odpornosci. u mnie problemem okazala sie anemia, o ktorej nie mialam
          pojecia. i wtedy przyplatala sie najpierw candida, potem e.coli w
          moczu i proteus w pochwie. wszystko to dopadlo mnie tylko i
          wylacznie z powodu spadku odpornosci. na szczescie dobry lekarz
          zauwazyl w czym tkwi problem i odkad zaczelam wzmacniac sie zelazem
          jest znacznie lepiej.
        • aleksandra19811 Re: pytanie do pań 23.03.09, 22:46
          Wydaje mi się, że jest ścisła zależność miedzy rozwojem "grzybicy" w
          przewodzie pokarmowym a pochwą. Widzę u siebie, że jak złamię diete
          to prawie odrazu mam już jakieś upławy. Zamierzam spróbować
          Lamioflur firmy Hell , lub Kreozotum Dagomeda na te sprawy. Choć u
          mnie sprawę zaostrza burza hormonów.( Może u Ciebie też na tle
          hormolanym, acz nie ciążowym ) Gdzieś czytałam że któraś trzymała
          między wargami sr. przecięty ząbek czosnku , inna zaś robiła
          globulki z aloesu. Sprawę często pogarsza obecność nadżerki.
          Ja stosowałam Lacto vaginal, ale w wymazie wyszło tych bakterii
          mało, idę jutro popytać w aptece o jakieś dopochwowe. Akurat nie
          jestem przekonana na doustnych na pochwę, wydaje mi się to bzdurą,
          bo jak z jelita bakterie mają przejść do układu rozrodczego , w
          dodatku przy naszej kandydozie ? Używam też płynu z kwasem mlekowym
          Ziaji kozie mleko łagodzący i bardzo sobie chwalę. wink
          • kubasek275 Re: pytanie do pań 24.03.09, 12:32
            U mnie najpierw pojawiły się problemy ginekologiczne a później
            grzybica układu pokarmowego. Byłam leczona bardzo długo po porodzie
            na stany zapalne pochwynas tle bakteryjnym. Na początku nie chciała
            mi się goić rana po porodzie naturalnym, później było drugie szycie
            i leczenie antybiotykiami. Na początku ogólnie augmentin,
            metronidazol. Później kolejne klindamycyna i wiele innych. Opieka
            ambulatoryjna zmieniła się z czasem w stałą opieką ginekologiczną.
            Ciągle wychodziły mi stany zapalne, na które lekarze proponowali mi
            kolejne antybiotyki i lactovaginal. Trwało to ok. 4 lat. W
            międzyczasie zrobiła mi się nadżerka, którą usunęłam
            kriochirurgicznie. Ostatecznie z moich dolegliwości wyleczył mnie
            internista, bo infekcja przeniosła się na układ moczowo-płciowy. W
            międzyczasie na antybiotyk ogólny zaproponowany przez ginekologa
            pojawiła mi się grzybica układu pokarmowego. Wtedy jeszcze nie
            wiedziałam, że to grzybica. Przez ostatnie 2 lata nic mi się nie
            działo. Bardzo boję się, że trafię znów na lekarza, który zajmie się
            leczeniem tylko objawów a nie przyczyną choroby i że leczenie znów
            będzie tak długotrwałe i wyniszczające. Robiłam badania nie mam
            anemii. O czosnku słyszałam, że rzeczywiście jest pomocny ale przy
            grzybicznych zapaleniach pochwy. U mnie problem dotyczy zakażeń
            bakteryjnych. Grzybek na pewno też pogarsza mój stan. Nie wiem gdzie
            się udać a sama raczej nie dam sobie z tym rady. Też nie jestem
            przekonana, że doustne probiotyki pomogą na stan pochwy ale z
            drugiej strony jeśli bakterie kałowe mogą przewędrować z odbytu do
            pochwy to te może też. Nie słyszałm jeszcze o Lamioflur firmy Hell,
            lub Kreozotum Dagomeda ale na pewno sie z tym zapoznam.
            z góry jeszcze raz dziękuję za wszelkie sugestie.
            kubasek
            • aleksandra19811 Re: pytanie do pań 24.03.09, 15:54
              A czy masz jakieś zaburzenia hormolane ? Może to na takim tle ?
              Gdzieś czytałam iż ważne jest zachowanie odpowiedniego ph ? Tak jak
              przy grzybicy, trzeba uważać na zakwaszanie. Badałaś jakie masz ph
              moczu ? Czy masz regularną miesiączkę ?
              • kubasek275 Re: pytanie do pań 25.03.09, 09:05
                Od paru lat byłam na tabletkach anty microgynon więc chyba
                hormonalnie byłam wyrównana. Miesiączki miałam ustawione tabletkami.
                Jakieś 3 miesiace temu odstawiłam tabletki i zaczęły mi się problemy
                z pieczeniem i zaczerwieniem pochwy. Wyszła mi II cytologia, a rok
                temu miałam jedynkę. PH jak byłam w styczniu u lekarza miałam
                prawidłowe. Znów wróciłam do tabletek bo nie wiem czy ich
                odstawienie nie spowodowało dolegliwości ginekologicznych.
                Chciałabym odstawić tabletki na stałe ze względu na grzyba, ale boję
                się że jak je odstawię to zacznie mi się leczenie stanów
                bakteryjnych. Nie badałam jeszcze PH moczu. W sobotę mam zawieść
                mocz na badanie więc poproszę jeszcze o ph. Czy słyszałyście gdzie
                można kupić takie paseczki na zbadanie ph pochwy to bym sama
                kontrolowała.
    • kubasek275 Re: pytanie do pań 25.03.09, 09:16
      Dziewczyny
      A jak wy przy grzybicy układu pokarmowego leczycie stany zapalne
      pochwy na tle bakteryjnym. Bo może można stosować antybiotyki
      miejscowe a ja niepotrzebnie się martwię.
      • aleksandra19811 Re: pytanie do pań 29.03.09, 19:00
        Ja leczyłam sięSterovag ( tylko że niszczy naturalną florę
        bakteryjną ) Albothyl ( dość silny ) Najbardziej pomógły mi robione
        globulki z nystacyną i czymś tam. Teraz biore te homeo krople hell.
        U mnie mam nadzieję że to ciążowe dolegliwości.
        • kubasek275 Re: pytanie do pań 30.03.09, 14:27
          Czy Sterovag i Albothyl przepisywali Ci lekarze ginekolodzy? Napisz
          mi proszę coś więcej na temat tych kropli hell bo nie spotkałam się
          z tą nazwą. Czy spotkałaś się może też z jakimiś lekami podnoszącymi
          odporność ginekologiczną, które warto stosować profilaktycznie.
          z góry dzięki
          • aleksandra19811 Re: pytanie do pań 15.04.09, 17:31
            więc. Wydaje mi się że krople Lamioflur pomogły. Pomogła mi napewno
            na katar sienny ( brzoza już pyli )mam normalne tzn ciążowe upławy,
            wg lekarrza gin jestem czysta ; ). Nie słyszałam o żadnych lekach
            podnoszących odpor. gin. więc nie mam zdania/. Sterovag i Albothyl
            [rzepisywał mi gin, albothyl można chyba kupić bez recepty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka