Dodaj do ulubionych

Eddy/Edward :)

13.08.20, 14:46
Pamiętam, jak podczas lektury BZ bardzo mi się podobało, że w pewnym momencie Eddy Snaith stał się Edwardem Snaithem. Tłumaczyłam to sobie jako uwypuklenie tego, że Edward stał się ważny dla Joanny, został jej mężem, poznała go, szanowała, nie mogła mówić/myśleć o nim tak swojsko, zwyczajnie "Eddy" :)
Ale teraz mi przyszło do głowy, że przecież Eddy/Edward to wymysł i pomysł tłumaczki! I zaraz powstaje pytanie, czy zrobiła to celowo (z przyczyn jak wyżej) czy to casus sadzenia byków, jak zamienianie Flory na Faith i z powrotem w obrębie jednego tomu?
Bo w oryginale chyba nie było zmiany "Barn" na "Barney"? :-P
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka