ab7777 12.08.06, 13:56 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30357 co sądzicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ab7777 Re: ciekawe ... 12.08.06, 13:57 o przepraszam to jest dobry link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=46715537 Odpowiedz Link
emdziejka Re: ciekawe ... 12.08.06, 14:39 fajne. No ja uważam, że Gilbert papierowy nie był - bywał złosliwy, potrafili się z Anią posprzeczać, bywał apodyktyczny (Zuzanna walczaca z zakazami kulinarnymi doktora :)) i kombinująca jakby tu leguminę czekoladową przygotować dla Shirleya) i miał poczucie humoru. a że kochał Anię od zawsze - dla mnie to tylko plus, bo widuję takie zachowania też obecnie. ale ogólnie z myślą przewodnią watku komentowanego się zgadzam - brak mi czasami odcieni szarości w postaciach drugoplanowych - uwazam ,że pod tym względem najlepsza jest Emilka, gdzie nawet ciotka ruth miała swoje plusy. Odpowiedz Link
biljana Re: ciekawe ... 14.08.06, 20:48 ab7777 gratuluje reklamy forum:))) ale ad rem: mnie tez oburzylo uznanie Gilberta za postac papierowa:)) fakt, mam mu sporo do zarzucenia - ale raczej w kontekscie ogolnego "nieodpowiadania" wzorcowi MOJEGO ksiecia z bajki :) ale zeby byl papierowy? nie... ratowalo go poczucie humoru i spora doza zdrowego rozsadku:) Odpowiedz Link
ab7777 Re: ciekawe ... 15.08.06, 00:26 dzieki;)) no dokladnie ,moge to samo zarzucic Gilbertowi co ty Biljano ,dla mnie nigdy nie był jakims ideałem ,raczej postacią średnio ciekawą ,gdzieś na drugim planie ale na pewno nigdy nie byl papierowy,zresztą mało jest takich papierowych postaci u Lucy ,raczej jezeli już to moze jakies naprawdę mało znaczące. Odpowiedz Link