Dodaj do ulubionych

kieszonkowe i dieta

14.04.09, 10:50
Witam, mam kolejne pytania z gatunku tych, na które starzy wyjadacze
odpowiadają automatycznie i rytynowo, ale skoro jestem juz sporo po kursie, a
nie mialem do tej pory zbytnio czasu by się w prace "wkręcić" to po prostu
musze je zadać.
Oprócz wynagrodzenia za dzień pracy i kasy na program, jaką kasę otrzymuje pilot?
a) załóżmy najprostszą sytuację, ma na każdy dzień pobytu zakwaterowanie i 3
posiłki z grupą. Czy prawnie przysługuje mu jakieś "kieszonkowe", np na wc,
czy kawę, bądź piwko na mieście? po prostu na to, by, o ile nie przywozimy nic
babci lub wnukom, nie wydawać swoich pieniędzy podczas wyjazdu?
Czy jeśli tak, to jego wysokość jest w jakiś sposób ustalona i zależy od
kraju? Czy jeśli natomiast OFICJALNIE mu to nie przysługuje, to może je
wynegocjować z biurem i zawiera się ono w wyższym wynagrodzeniu?
b) dziennie, bądź któregoś dnia są nie 3 posiłki, a 2. Czy musi (prawnie)
otrzymać dietę za brakujący 3. posiłek, czy jedynie powinien(po ustaleniu z
biurem)? i tutaj również- czy jest jakaś odgórna lub zwyczajowo przyjęta dieta
za każdy brakujący posiłek, w zależności od kraju? A może jest tak, że jak są
w programie 2 świadczenia, to za " trzecie" dla siebie-bądź co bądź dodatkowe
płaci z własnej kiesy?
c) to samo w związku z zakwaterowaniem( nie ma zakw. z grupą).Tutaj nie
wątpię, że biuro mu to opłaca, pytanie moje dotyczy wysokości w zal. od
miejsca. Dzięki z góry za odpowiedzi, będę tym bardziej zadowolony, jeśli
powstrzymacie się od wtrąceń typu "jak można tego nie wiedzieć", itd.:-)
Obserwuj wątek
    • bluemar Re: kieszonkowe i dieta 14.04.09, 13:04
      Można tego nie wiedzieć :) bo niestety organizatorzy dość
      skutecznie manipulują zwłaszcza "młodymi".
      Różnie to bywa-stare przyzwoite biura z reguły doliczają
      przeliczoną wartość diet do ogólnej kwoty wynagrodzenia i wypłacaja
      przed wyjazdem (wysokość jest zróżnicowana w zależności od kraju
      docelowego i tranzytowych-średnio 100%diety to jest około 40 euro-z
      tej kwoty za każdą dobę są odliczenia:z reguły jest to obiad (w
      programie wpisany jako ob-kolacja) czyli
      35%,wartość "kieszonkowego" m in na wc ale nie tylko :) jest stała
      i wynosi 25%,ci uczciwsi nie odliczają tez kontynentalnych śniadań
      15%.)
      Ale pozostali milczą i negocjacje dla nieświadomych kończą się na
      ustaleniu dobowej stawki wynagrodzenia.Wykorzystywana jest tu różna
      interpretacja przepisów odnośnie przepisów o podróżach
      służbowych.Ci dłużej operujący w branży wychodzą z problemu po
      dżentelmeńsku-podwyższając stawkę dobową.
      Trzeci posiłek dla czlowieka pracującego nie jest "dodatkowy" -to
      wynika z tradycji odżywiania i biologicznych potrzeb organizmu.W
      przypadku pracowników np jednostek samorządowych nie ma takich
      wątpliwości-w podrózy służbowej przysługuje wyżywienie trzy razy
      dziennie.
      Jeżeli chodzi o tzw ryczałt noclegowy to są to tak sporadyczne
      przypadki,że należałoby rozpatrywać je na konkretnym
      przykładzie,kwoty też są różne w zależności od kraju,nieliczni
      płacą 50% za przejazd nocny (wg kraju przez ,który się przejeżdża).
      Tyle z grubsza-zresztą dyskusja na ten temat była juz na forum -
      spróbuj przez wyszukiwarkę.

      • pilociwycieczek.pl archiwum... 04.04.10, 00:11
        coby nie znikało (wątki starsze niż rok spadają do archiwum i można je
        znaleźć tylko w wyszukiwarce)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka