legionowianka30
26.07.11, 16:18
Witajcie, obecnie poszukuję pracy jako Asystentka i w związku z tym chodzę na spotkania do różnych firm. Spotykam się z tym, że padają pytania o powiedzenie co oznacza dana ikonka w jakimś programie od tak z głowy. Jestem bardzo zdziwiona bo nie sądzę,żeby wszyscy wszystko tak dokładnie pamiętali. Nie lepiej dać kandydatowi zadania do wykonania i na tej podstawie ocenić jego zdolności komputerowe? Myślę,że osoby pracujące w biurach szczególnie z doświadczeniem znają obsługę komputera w dobrym stopniu, gdyż pracują na codzień. Bardzo dziwne metody, spotkania poza tym trwają bardzo długo, ostatnie 1h 15 m, po czym szybki teścik na 10 minut z angielskiego, pytania są bardzo szczegółowe drążenie w CV miesiąc za miesiącem co za koszmar. Naprawdę kiedyś tak nie było, a teraz jest coraz gorzej. Rozumiem, że ludzie oszukują wpisują do CV różne nieprawdziwe rzeczy. Ale zdecydowanie mnie stresujący byłby sprawdzian z laptopem jak takie wymysły. Jakie są wasze odczucia, jakie padają pytania w formach do których chodzicie? dzięki i powodzenia.