Dodaj do ulubionych

Znajomość języka

26.09.07, 19:45
Jest jakaś szansa na znalezienie pracy w warszawie na stanowisku asystentki
bez biegłej znajomości języka obcego? Dodam, że w języku angielskim jestem w
stanie porozumieć się, zamienić kilka słów, zdań, załatwić jakaś drobną
sprawę, ale nie jestem w stanie tłumaczyć dokumentów.
Obserwuj wątek
    • gioseppe Re: Znajomość języka 26.09.07, 20:44
      chyba w wiekszosci jednak wymogiem jest bdb znajomosc j. obcego
      ale
      tlumaczenie dokumentow to zadanie dla tlumacza, nie dla asystentki
      chyba, ze asystentka dostaje naprawde dobra kase za swoje obowiazki i za obow.
      tlumaczenia.
      (rozmarzyłam sie :-P)
      • login_niedostepny Re: Znajomość języka 26.09.07, 22:58
        oj rozmarzylas sie... i ja sie przy okazji rozmarzylam:p Jednym z
        moich glownych obowiazkow (jesli nie "najglowniejszym") byly
        tlumaczenia, za marna kase...
        Szanse marne, ale nie wykluczam takiej mozliwosci.. Ja znam jeden
        biegle i jeden dobrze, i mam problemy ze znalezieniem roboty..
        • monika_04 Re: Znajomość języka 27.09.07, 07:22
          Zapisz się na jakiś kurs, najlepiej intensywny i będziesz mogła powiedzieć, że
          jesteś w trakcie nauki. Akurat jest okazja bo październik. Tylko wybierz jakąś
          dobrą szkołę!.
          Nie znam biegle, a raczej dość dobrze ale właśnie szukam nowej pracy i ciągle
          natrafiam na ogłoszenia, w których nie jest wymagana biegła znajomość, albo
          "mile widziana" więc różnie to bywa.
    • gusia.wawa Re: Znajomość języka 27.09.07, 10:18
      Cześć,

      z tym językiem to naprawdę jest dziwnie, bo znajomość jest wymagana
      praktycznie w każdym ogłoszeniu.

      Pół roku szukałam pracy asystenckiej. Propozycje były za 1500 - 1800
      netto, ale byłam odrzucana właśnie ze względu na brak znajomości
      języka.

      I tu niespodzianka: znalazłam pracę za dwa razy większą kasę, na
      rozmowie owszem pytano mnie o język, ale powiedziałam, że więcej
      zrozumiem niż powiem, a poza tym, jeśli chodzi o jakieś proste
      sprawy np rezerwacje pisemne, to z tym też nie będzie problemu
      (zwłaszcza ze słownikiem pod ręką). Generalnie poszłam na totalny
      luz i nie oszukiwałam.

      Wiecie co, dostałam tą pracę. Zadzwonili do mnie po 10 min od mojego
      wyjścia i powiedzieli, że mnie biora, bo się boją, że ktoś im mnie
      sprzątnie sprzed nosa.

      Dostałam stanowisko Kierownika Biura Zarządu i nikt mnie nie gnębi
      za to, że nie znam angielskiego, bo zawsze mogę liczyć na czyjąś
      pomoc :)

      Dziewczyny, naprawdę ważniejsze jest jakie macie podejśie do pracy,
      czy umiesz myślec i czy dasz sobie radę w określonych sytuacjach niż
      umiejetność dziamgania w innym języku!

      Pozdrawiam!
      • marioladabr Re: Znajomość języka 27.09.07, 10:38
        Podobnie jak gusia nie znam biegle języka i nigdy nie oszukiwałam
        pracodawców (tę wiedzę akurat bardzo łatwo można zweryfikować -
        zawsze mam przed oczami film Komedia Małżeńska jak Maria wygrywa
        csting do pracy bo jako jedyna zna włoski). Myślę, że wiele firm
        pisze w wymaganiach język bo tak wypada, a tak naprawdę nie jest on
        potrzebny.
    • diana83 Re: Znajomość języka 27.09.07, 13:12
      Mi się wczoraj udało nie znam za dobrze angielskiego. Dostałam prace
      jako asystentka prezesa i pensje 2000netto +premie
      • gusia.wawa Re: Znajomość języka 27.09.07, 13:19
        Diana, gratulacje!! Tak trzymać. A to, co powinnaś wiedzieć,
        nauczysz się w trakcie.
        Dasz radę!
        • diana83 Re: Znajomość języka 27.09.07, 16:40
          dzięki, zobaczymy. Najlepsze jest to że powiedziałam ze chce 1500
          netto a on sam dał mi 2000netto.Mam nadzieje że bedzie ok. Narazie
          przerażają mnie te kosztorysy. ale damy rade. Pozdrawiam
    • tynia Re: Znajomość języka 04.10.07, 16:27
      Wg mnie szansa jest spora, bo liczy się skuteczność. A nie trzeba
      być magistrem filologii obcej czy robić zagranicznej matury żeby
      dawać sobie radę w biurze z szefem i jego zagranicznymi
      klientami/gośćmi czy sprawami, które trzeba załatwiać. Bez przesady.
      Jeśli w zakresie obowiązków nie ma jakichś branżowych tłumaczeń to w
      ogóle sobie tym głowy nie zawracaj - o komunikatywność idzie i głowę
      na karku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka