Dodaj do ulubionych

przełożony gubi papiery

20.03.08, 15:43
Co zrobić w takiej sytuacji?
Pracuję z osobą, która co prawda nie jest moim szefem, ale stoi na
wyższym stanowisku, więc jestem jego asystentką. Często gubi
dokumenty, gdzieś chowa i nie pamięta gdzie, albo komuś daje, ale
bez pisemnego potwierdzenia. Ostatnio miałam sytuację, że dostałam
od niego dokumenty do skserowania, oddałam oryginał i ksero
bezpośrednio do jego rąk. Po paru dniach pyta się gdzie są te
dokumenty. Odparłam, że jemu oddałam. On nie ma, a to ja jestem
odpowiedzialna za dokumentację, więc to moja wina. I komentarz z
jego strony, że mogłam mu nie oddawać tylko wpiąć gdzie trzeba. Czy
ja naprawdę muszę śledzić każdy krok "przełożonego" i odpowiadać ze
jego roztargnienie i nierozważne poczynania? Sytuacja robi się
nieznośna. Stoję mu nad głową albo patrzę na ręce.
Obserwuj wątek
    • da_ria Re: przełożony gubi papiery 20.03.08, 21:51
      Może dawaj mu do ręki kserówki? Ja tak zaczęłam robić, bo mając
      trzech szefów nie byłabym w stanie ogarnąć gdzie który co wcisnął:)
      Oryginały daję tylko Prezesowi, bo on nigdy nic nie wynosi z biura,
      więc nawet jeśli coś schowa pod inne dokumenty to łatwo to znaleźć.
      • ciastolinka Re: przełożony gubi papiery 21.03.08, 08:21
        Witam
        Ja mam ten sam problem i robię podobnie jak da_ria :) zajmuję się 2 firmami, tą
        w której jestem zatrudniona i firmą szefa, więc tonę w papierach, bo dodatkowo
        muszę pilnować rzeczy dla obu księgowych. Ze wszystkiego robię ksero i podkładam
        mu pod nos tylko kopie. A jak trzeba to jeszcze robię kopie dla siebie. Czasem
        czegoś nie upilnuje i katastrofa, papierów nie ma :) no ale wtedy to już sie
        ostro kłócimy czyja wina :)
    • jasnie_panienka Re: przełożony gubi papiery 20.03.08, 23:44
      > Pracuję z osobą, która co prawda nie jest moim szefem, ale stoi na
      > wyższym stanowisku, więc jestem jego asystentką.

      to czyją asystentką jesteś? szefa czy kolegi z pracy, bo jakoś nie zrozumiałam.
      jest twoim zwierzchnikiem czy nie jest?

      jeśli jest, taka to lokajska fucha. panu wolno, służba ma sprzątać.

      jeśli nie jest, nie dawaj się wrobić w bycie służącą-wolontariuszką.
      • tulcymea Re: przełożony gubi papiery 21.03.08, 10:28
        jestem Jego asystentką, a szefa (czyli osobę, która mnie zatrudniła,
        płaci mi i może mnie zwolnić)mam w centrali w innym mieście.
        • lady.godiva Re: przełożony gubi papiery 21.03.08, 17:01
          Szefem jest więc ten, który ci wydaje polecenia, a nie ten kto podpisał się na
          umowie. Wiadomo- w firmach tak jest, że umowy o prace wszystkie podpisuje np.
          prezes, on podpisuje przelewy, ale płaci ci firma, chyba, że jest on
          jednoosobowym właścicielem firmy. Mógł cię nawet prezes osobiście zatrudniać,
          ale zapewne ma własną asystentkę czy sekretarkę. W tym sensie to on jest
          przełożonym wszystkich pracowników ;)

          A co do kopii i oryginałów- zgadzam się z koleżankami- dawaj mu kopie. jeśli nie
          chce- niech ci kwituje wszystko.
      • tulcymea Re: przełożony gubi papiery 21.03.08, 10:31
        Nie ważne kim ja jestem dla niego czy on dla mnie. Nie podoba mi się
        sytuacja, gdy ktoś wprowadza totalny chaos i bałagan, ale pretensje
        ma do mnie: "...bo to ja, jako asystentka TEGO BIURA jestem
        odpowiedzialna za dokumenty..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka