Gość: jolek
IP: *.dip.t-dialin.net
05.02.02, 13:44
Zbulwrsowała mnie wypowiedź Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej Konstantego
Radziwiłła,który w rozmowie z E.Cichocką powiedział:" Ale z pewnością nie jest
to żaden dramat, nikomu się straszna krzywda z tego powodu nie stała." /dot.
tzw.łódzkiej fery handlowania ludzkimi zwłokami/.
Ten facet natychmiast po tej wypowiedzi powinien być wylany na zbity pysk z
Izby lekarskiej i pozbawionym prawa wykonywania zawodu lekarskiego na zawsze.
Taka postawa kojarzy mi się z układami w hierarchii kościoła
katolickiego.Księża muszą sie dzielić dochodami parafialnymi z dostojnikami
Kościoła. Czy podobnie dzielono sie makabrycznymi dochodami w służbie zdrowia z
wysokimi jej przedstawicielami? Czy ten facet jest z tych historycznych
Radziwiłłów, dla których czubek własnego nosa i butów ważniejszy był od spraw
Polski i całej jej społecznośi?Jesteś ścierwem Panie
Konstanty Radziwiłł. Zadzwoń Pan po jedną z łódzkich karetek pogotowia i
upewnij sie czy zabrali ze sobą Pavulon.