r.urzowa 29.05.10, 20:07 wyborcza.biz/biznes/1,101562,7890033,NFZ_nie_wytrzyma_bez_bogatych.html Ja mysle, ze ma to sens i moglby to byc jakis poczatek zmian. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loraphenus esencją socjalizmu 29.05.10, 20:13 jest to, że bogaci płacą na biednych w ramach sprawiedliwości społecznej. nikogo nie dziwi że jeśli obywatel kowalski nie ma na porsche cayenne to kupuje sobie skode, nowaka stać -to nowak kupuje co innego. socjaliści natomiast chcą w majestacie prawa zabrać nowakowi i dac kowalskiemu, by ten ich wybrał. pytam. jakim prawem? Niech obywatel kowalski dalej oczekuje ze za kilkadziesiat złotych miesiecznie kupi langusty w kremie truflowym podczas hospitalizacji na karaibach. Za marzenia nie karają. A bez ironii- cięzk oto widzę. Skończenie z NFZ i fikcją to skończenie z fikcją. Statystycznie w kraju bida z nędzą i bezrobocie - gdyby zreformować opiekę zdrowotną to okazało by się że trzeba płacić - i szara strefa musiała by zmaleć - więc było by normalniej - ludzie musieli by płacić -i nie było by winnych spisku. niewykonalne, żaden rząd nie pozowli na wypuszczenie z łap swego kagańca na bogatych, płacacych po kilkaset złotych na proletariat rolników, nierobów i innych , którzy zagłosują... nie ma szans Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 20:20 Genialny pomysł. Jak w komunie ze sklepami "komercyjnymi". Jeśli dziś lekarze nie wyrabiają z pacjentami ubezpieczonymi, to jak wyrobią z nieubezpieczonymi? Będą jak stachanowcy przyjmować po 100 dziennie? A jeśli dziś czeka się dwa lata, to po wprowadzeniu tego szalonego pomysłu idiota płacący składkę będzie czekał w nieskończoność, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto za pieniądze wejdzie przed nim. Tow. Balicki wyczytał u Marksa, Engelsa oraz Lenina, że jak się bogatym weźmie, to się biednym poprawi i głęboko w to wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 20:39 Racja. Lepiej w ogóle zlikwidować sklepy "niekomercyjne", bo zdaje się ze tak to epizod handlu uspołecznionego się skończył... Problemem szpitali nie jest "niewyrabianie". Problemem są za małe kontrakty, niepozwalające wykorzystać w pełni mocy przerobowych. Problemem są wieczne boje funduszu który usiłuje wszelkimi dostępnymi sposobami walczyć z nadwykonaniami - dokładnie przeciwnie jak sugerujesz. Ale faktem jest że jak najgoręcej apelujemy o ograniczenie czasu pracy lekarzy do 40, maksimum 48 godzin tygodniowo. We własnym najlepiej pojętym interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 20:46 Nie znasz historii sklepów komercyjnych. Ona po niedługim czasie świeciły takimi samymi pustkami jak sklepy komercyjne. Wytłumacz mi proszę łopatologicznie i logicznie - jak zwiększenie nakładów wpłynie na skrócenie kolejek? Ile trzeba zapłacić lekarzowi, żeby z opryskliwego dyletanta zmienił się w błyskotliwego fachowca? Lekarze chcą zarabiać jak ich koledzy na zachodzi i nie obchodzi ich fakt, ze większość zarabia jak w Polsce i płaci nie tysiące zł składki,m a kilkaset. Ja rocznie nie płacę nawet tyle, ile lekarz bierze miesięcznie. Zwiększenie składki do 140% nie załatwi problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 20:48 Miało być: One po niedługim czasie świeciły takimi samymi pustkami jak sklepy niekomercyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:05 Z tego co pamiętam to te gdzie płacono twardą walutą do końca były w pełni zaopatrzone, tyle tylko że prawie nikogo nie było stać na to by w nich kupować - ale nie będę się kłócił. Dzieckiem wtedy byłem. Analogiczne pytanie brzmi - a ile trzeba zapłacić ekspedientce żeby z wiecznie obrażonej kobiety za ladą (ech, pamiętasz ten serial?) stała się gotowym na każde skinienie klienta uczynnym doradcą? Odpowiedź - można nawet i tyle samo, wystarczy zapłacić jej od klienta tyle by opłaciło się jej postarać, zamiast tyle samo niezależnie od tego co się robi. To co, wprowadzamy płacenie przez klienta? Bo ubezpieczalnia niezależnie od tego państwowa czy prywatna zawsze będzie starała się wydać jak najmniej... Wiesz jak jest we Francji? Mniej więcej tak - lekarz za wizytę może zawołać ile chce, wszystko płaci pacjent, po czym idzie do ubezpieczyciela po refundację - zawsze taką samą. Dobry lekarz może zawołać więcej niż wynosi refundacja, bo i tak znajdzie chętnych nabywców, inny żąda tylko równowartość refundacji - czyli z punktu widzenia pacjenta leczy za darmo... Brzmi zachęcająco? W Polsce to raczej nie przejdzie, choćby dlatego że państwo zawaliło sprawę od początku lat dziewięćdziesiątych. Szkolenie lekarza droga rzecz, trzeba oszczędzać... o więc szkolono nas minimalna ilość na dodatek silnie zachęcając bodźcami finansowymi do emigracji. Efekt tego jest taki że przez następne trzydzieści lat co najmniej w naszej działce będzie istniała potężna przewaga popytu nad podażą; efekt na ceny na wolnym rynku możesz sobie wyobrazić. Niestety patrząc obiektywnie polski pacjent ma przerąbane cokolwiek nie zostanie zmienione w systemie. Mi na ten przykład do szczęścia wystarczyłaby implementacja EWTD (dyrektywy europejskiej zakazującej pracy >48 godz tygodniowo). Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:14 Mylisz sklepy komercyjne z Pewxami czy Baltona. Ale to nie ma znaczenia. Taki system mi się marzy, właśnie taki. Żebym mógł lekarzowi LEGALNIE zapłacić i dać mu nawet napiwek. Pisałem już o tym, więc nie ma sensu powtarzać. Oczywiście, że to w Polsce nie przejdzie, bo jaki to interes dla lekarzy? Że im ubezpieczyciel zacznie płacić na ręce? Że będą rozliczani z efektów? Koleżanka mini ster do tego nie dopuści, nie ma obawy. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:30 To co opisujesz społeczeństwo stanowczo odrzuci jako legalizację łapówek - bo i czym taki napiwek rożni się od korzyści majątkowej wręczonej za lepszą obsługę? Ludzie będą się bać że ci których nie stać na ekstra pieniądze dla lekarza dostaną gorszego lekarza, więc będziemy pewnie dalej tkwić w udawanej równości... Ale jestem jak najbardziej za. I jeszcze jedno - jak raz więcej nazwiesz tą idiotkę moją koleżanką to się pogniewamy! Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:36 To się nazywa konsekwencja: > > Nie rozumiem tylko czemu krytykujesz w takim razie propozycję > > legalizacji wynagradzania lekarza przez pacjenta który go wybrał? > > Bo nie lubię płacić dwukrotnie za to samo. i > system mi się marzy, właśnie taki. Żebym mógł lekarzowi LEGALNIE zapłacić i dać > mu nawet napiwek. Pisałem już o tym, więc nie ma sensu powtarzać. Może rzeczywiście nie ma sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:38 Masz rację. Wystarczy to, co lekarz wypisze na rachunku. Nie obrażaj się, ale czy tego chcesz, czy nie to jest Twoja koleżanka po fachu. Bo tak się utarło, że najlepszym ministrem zdrowia będzie lekarz, ministrem rolnictwa rolnik, ministrem edukacji nauczyciel. Ciekawe dlaczego według tego klucza nie jest obsadzane stanowisko pełnomocnika do spraw walki z przestępczością... Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:49 > Bo tak się utarło, że najlepszym ministrem zdrowia będzie lekarz, ministrem > rolnictwa rolnik, Ministra zdrowia nie wybierają ani nie mianują lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 22:18 loraphenusa serdecznie pożegnałem, a Ciebie zapomniałem. Wybacz. Nie fatyguj się odpisując na moje posty, bo nie mamy o czym rozmawiać. Ja tu trafiłem zanęcony tematem - służba zdrowia i nie zamierzam dyskutować o innych rozmówcach, a już na pewno nie o sobie. Trzymaj się ciepło i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 22:33 Co nie zmienia faktu że ministra zdrowia nie wybierają ani nie mianują lekarze. O przepraszam Slav - prawa autorskie, zapomniałem! Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 22:40 Ale parlament wybierają. Prezydenta też. I nie protestują jak ich kolega, czy koleżanka zostaje ministrem. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 22:51 Ok - lekarzy w Polsce mamy 90 tysięcy, osób z czynnym prawem wyborczym jakieś dwadzieścia parę milionów - wychodzi na to ze my wybieramy dwóch posłów, a wy pacjenci 458... no ale ta dyskusja zaczyna już poruszać się już w oparach absurdu, skoro brak strajku generalnego po nominowaniu ministra uważany jest za poparcie dla niego. Mam do was pacjentów zatem prośbę - zbierzcie się i wybierzcie kogo się wam podoba na prezydenta. A potem ponieście konsekwencje własnego wyboru, tak jak my ponosimy konsekwencje waszego. Czasem naprawdę mam wrażenie ze jedyne co próbujesz to udowodnić na siłę mi że ponoszę winę za to ze pracuje w idiotycznym ustroju - cóż, mniej więcej taką jak Ty ponowisz winę za to że żyłeś w PRLu; przecież w każdej chwili mogłeś go obalić, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 22:57 Wybacz mi, ale sam skierowałeś wątek w stronę absurdu. Więc po co brniesz? Nie wymyślono dotąd nic lepszego od demokracji. Rząd może mi się nie podobać, ale nie kwestionuję jego legalności. Większość tak zadecydowała, ale cierpimy wszyscy. Po to są wybory, żeby durniów nie wybierać powtórnie. Tyle, że nasz system powoli zamienia się w parodię demokracji. Ale to ze zdrowiem nie ma wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 23:10 I ponownie muszę się z Tobą zgodzić. Co gorsza, w wielu innych krajach zaczyna być tak samo - po prostu żywcem nie ma na kogo głosować. Dlatego rząd najlepiej trzymać jak najdalej od zdrowia - czyli dokładnie odwrotnie jak w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: esencją socjalizmu 30.05.10, 00:42 > Ale parlament wybierają. Prezydenta też. I nie protestują jak ich kolega, czy > koleżanka zostaje ministrem. Wpływ lekarzy na wyniki wyborów ze względu na niewielką liczbowo reprezentację głosów jest zupełnie pomijalny. Z tego samego powodu politycy nie kierują do lekarzy swoich programów wyborczych anie nie realizują działań które mogły by dać im głosy lekarzy w wyborach ponieważ byłoby to działanie całkowicie nieefektywne. Działania są skierowane na duże jednolite grupy wyborców a komunikaty mało skomplikowane i bazujące na stereotypach i lękach. Lekarze jakio wyborcy się nie liczą. Odpowiedz Link Zgłoś
loraphenus widzisz slav, 29.05.10, 22:21 jak zburzysz wizję urojeń i kłamstw prostaczka, to już wykletyś. Nie martw sie, jedyne co mu zostaje to pogaduuszki w maglu ze Zdziskiem o spiskach przy nalewce cytrynowej gorzkiej za 3,80zł z Biedronki i oczekiwanie na zasiłek z opieki społecznej, tak już jest jak niektórzy żyją na koszt innych. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: esencją socjalizmu 30.05.10, 11:19 wypowiadasz się troszkę nieprecyzyjnie We Francji ubezpieczenie podstawowe zwane potocznie secu zwraca jedynie część kosztów porady, zwrot z ubezpieczenia dodatkowego mutuel zależy od warunków umowy. Lekarze mający umowę z sucu pracują według ich stawek, natomiast pozostali dowolnych. Normalnie sucu zwraca od 20 do 80% ceny usługi, zwykle 70%. Jeśli pójdziesz do lekarza nie związanego z secu płacisz jego stawkę, a dostajesz zwrot wg taryfy secu. Z mały wyjątkiem. Jeśli lekarz prywatny przyjmie cię poniżej taryfy secu dostajesz zwrot procentu jego ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
loraphenus Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 20:53 oby.watel napisał: > kilkaset. Ja rocznie nie płacę nawet tyle, ile lekarz bierze miesięcznie. A czy to mój i innych problem, że nie stać towarzysza na cioś lepszegfo ? Równajmy w dół -skoro mnie nie stać - to niech innym, którzy są bogatsi -też będzie źle a najlepiej -niech im będzie gorzej. Jak towarzysza nie stać na porsche to niech towarzysz jeżdzi ładą. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: esencją socjalizmu 29.05.10, 21:00 Lekarze chcą zarabiać jak ich koledzy na zachodzi i nie obchodzi ich > fakt, ze większość zarabia jak w Polsce i płaci nie tysiące zł składki,m a > kilkaset. A dlaczego właściwie miało by to lekarzy obchodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Wasze opinie...? 29.05.10, 20:55 > Ja mysle, ze ma to sens i moglby to byc jakis poczatek zmian. Jest to całkowicie niemożliwe z wileu powodów. Pierwszy to nieznośna myśl że ktoś byłby "załatwiony" wcześniej bo LEGALNIE (podkreślam!) zapłacił. Legalne bowiem zapłacenie ma to do siebie że nie można go potępić i przybrać w otoczkę kryminału i korupcji - a to już nie jest dopuszczalne. Nielegalne "przyspieszenie" sobie usługi ma bowiem głębokie oparcie w mentalności polskiego społeczeństwa i jest akceptowane(!) oczywiście tylko po stronie pacjenta (wręcz pochwalane że "tak sobie poradził") a z drugiej strony pozwala na wyrażanie świętego oburzenia z tego faktu i oskarżanie lekarzy o "korupcję". Drugi to nieznośna myśl że lekarze mogli by pobierać (zarabiać) LEGALNIE dodatkowe pieniądze. Powód jest podobny - jak legalnie zarabiającego lekarz oskarżyć o korupcję? Kolejny - "psy ogrodnika" - mnie nie stać na opłatę to czemu ktoś kogo stać ma być pierwszy, lepiej nie pozwolić. Ludzie raczej wywalania personelu z pracy (nfz kontraktuje mało to zwolnić lekarzy i pielęgniarki) niż stworzenia dodatkowego źródła finansowania procedur. Odpowiedz Link Zgłoś
loraphenus powó 29.05.10, 20:58 d trzeci masz na forum - w postach obywatela- on nie dopuszcza myśli że ktoś mógłby legalnie kupić usługę, skoro go nie stać, choć nie zapluwa się jadem na myśl, że ktoś kto ma pieniądze może kupić mieszaknie czy samochód. a usługa zdrowotna jest taką samą usługą jak każda inna. Odpowiedz Link Zgłoś