vecka
08.05.04, 19:06
Hej,
skoro jesteś w Belgii, to może powiesz mi jak się tam podchodzi do pacjentów
chorych na raka? Czy w Belgii bierze się pod uwage, że pacjent to nie maszyna
i że w powrocie do zdrowia ma duże znaczenie psychika? Jak się w Belgii na to
lekarze zapatrują? Czy oprócz chemii i naświetlań stosuje się tak samo
rutynowo jakiejś rozmowy psychologiczne czy terapie z psychoterapeutą? Jak to
tam wygląda? Jak tam się lekarze zapatrują na tą część duchową pacjenta?