0.9_procent 24.04.12, 08:16 Takich sytuacji w których NFZ płaci za wykonanie zabiegu tyle samo co za poinformowanie pacjenta że powinien się zabiegowi poddać jest cała masa. Zwraca uwagę olbrzymia ilość komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pct3 Re: Płacę i wymagam 24.04.12, 09:42 Zwraca uwagę olbrzymia ilość komentarzy. Będą, będą. Już je sobie wyobrażam. Co zrozumie polski pacjent? Że chirurg chce jechać na Filipiny za państwowe pieniądze. Zaręczam Ci że kwestia pojawienia się takiego komentarza jest kwestią czasu. No i oczywiście padnie też nieśmiertelny zarzut że lekarz (lekarz, nie szpital! Ludzie nie rozumieją tego, zlewa im się to) chce zapłaty za pracę. A przecież składał przysięgę Hipokratesa. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Życzę Wam Panowie.... 24.04.12, 19:03 takiego poczucia humoru jakim wykazał się pan ordynator. Czytałem ten wywiad wczoraj, setnie się ubawiłem. Na głupotę NFZ można tylko zareagować w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Szpital nic nie dostaje? 24.04.12, 19:13 I jak sobie będziecie radzić? - Po staremu, czyli będziemy operować i liczyć się z tym, że nasza praca niekiedy kosztuje zero. Zastanawiam się tylko, jaka jest motywacja pracownika, który wie, że za jego pracę szpital nic nie dostaje. Szpital nic nie dostaje? Lekarz nic nie dostaje? to już serio pracujecie za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
jag_2002 Re: Szpital nic nie dostaje? 24.04.12, 19:24 czasem jestesmy na minusie, wiec 0 to calkiem dobry wynik Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Szpital nic nie dostaje? 24.04.12, 19:51 igor14141 napisał: > Szpital nic nie dostaje? Lekarz nic nie dostaje? to już serio pracujecie za dar > mo? Tak, setnie się ubawiłem, tylko nic nie zrozumiałem. Dlaczego nie jestem zaskoczony. Czy "Jeżeli faktycznie go nie zoperuję, tylko wypiszę bez leczenia, NFZ zapłaci tyle samo. Czyli praca całego zespołu operacyjnego, sześciu osób, przez godzinę kosztuje zero złotych." jest naprawdę tak trudno zrozumieć? > I jak sobie będziecie radzić? Będziemy serdecznie ściskać dłoń pacjenta i z troską w głosie życzyć mu powodzenia w poszukiwaniu ośrodka, który będzie chciał go zoperować. Tak jak to od lat robią prywatne 'kliniki'. O selekcji pacjentów pisałem choćby tutaj. Podobna selekcja dotyczy procedur - w prywatnych ośrodkach niedochodowych procedur się nie wykonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Życzę Wam Panowie.... 24.04.12, 20:51 > Czytałem ten wywiad wczoraj, setnie się ubawiłem. Gratuluję. Ale niejaki Horodniczy powiedziałby "sami z siebie się śmiejecie" > Na głupotę NFZ można tylko zareagować w ten sposób. Głupotę? Czy bezkarne wymuszenie niedopłaconych świadczeń na własna korzyść z wykorzystaniem pozycji monopolisty jest głupotą? Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: Płacę i wymagam 25.04.12, 07:52 pct3 napisał: > Zwraca uwagę olbrzymia ilość komentarzy. > > > Będą, będą. > Już je sobie wyobrażam. Co zrozumie polski pacjent? > Że chirurg chce jechać na Filipiny za państwowe pieniądze. > Zaręczam Ci że kwestia pojawienia się takiego komentarza jest kwestią czasu. > > No i oczywiście padnie też nieśmiertelny zarzut że lekarz (lekarz, nie szpital! > Ludzie nie rozumieją tego, zlewa im się to) chce zapłaty za pracę. A przecież > składał przysięgę Hipokratesa. > pct3 Dlaczego masz takie złe zdanie o wszystkich pacjentach, generalizując ,obrażasz ich. Czy tak trudno dodać słowo " niektórzy " Możesz się cieszyć ze snajper nie skasuje ci postu bo on tylko kasuje posty pacjentów. Kto pracuje w NFZ, czy nie ma tam zatrudnionych lekarzy którzy z miejsca eliminowali by błędne zarządzenia, a jesli są zatrudnieni dlaczego nie walczą o kolegów? Odpowiedz Link Zgłoś
pct3 Re: Płacę i wymagam 25.04.12, 09:27 vacia Ty po prostu jesteś nadwrażliwa. Wszędzie widzisz obrażanie. Wiesz co? A na tym forum jest osoba która jest męcząca swym ciągłym odwoływaniem się do wartości moralno-etycznych związanych z pewnym konkretnym, niegdyś dominującym, obecnie raczej historycznym systemem religijnym, oraz w egzaltowany sposób moralizująca przy każdej okazji. I co? Tą osobę też musimy znosić. Tak to już jest na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: Płacę i wymagam 26.04.12, 23:57 Nadwrażliwa i... nie z tego świata. > Kto pracuje w NFZ, czy nie ma tam zatrudnionych lekarzy którzy z miejsca elimin > owali by błędne zarządzenia, a jesli są zatrudnieni dlaczego nie walczą o koleg > ów? 1. Lekarz, który przechodzi do pracy w NFZ przestaje być lekarzem. 2. "Eliminowanie z miejsca" w tym kraju jest niemożliwe, niewykonalne. Stworzono nawet specjalną instytucję - Trybunał Konstytucyjny - do badania ewentualnej niezgodności tworzonego prawa z prawem nadrzędnym. Nie można "z miejsca". 3. Zwykła logika już nie wystarcza. Wydaje się, że prawnicy pracujący w parlamencie i innych instytucjach państwowych, tak działają, aby ich koledzy prawnicy z poza parlamentu mieli jak najwięcej klientów. 4. Jest szczytową naiwnością mniemanie, że działania NFZ to nieudolne tworzenie "błędnych zarządzeń". To są przemyślane, celowe działania, do osiągania zamierzonych celów. 5. Ile jeszcze razy trzeba będzie to ludziom uświadamiać? Normalnie pisać się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś