Dodaj do ulubionych

Lista klinik aborcyjnych

28.07.14, 17:18
Kościół żąda listy klinik, gdzie zgodnie z prawem można przeprowadzić aborcję. To nie jest tak, ze w KAŻDYM gabinecie czy oddziale szpitalnym, który ma umowę z NFZ, można dokonać legalnej aborcji?
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16368970,_Kosciol__zadajac_listy_klinik__gdzie_zgodnie_z_prawem.html#TRrelSST
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Lista klinik aborcyjnych 28.07.14, 23:12
      Kosciol moze sobie "zadac" wg swojego widzimisie w Watykanie, Polska nie jest totalitarnym panstwem koscielnym!
      • plater-2 WIKI 29.07.14, 18:44
        Skoro prawo pozwala na aborcje w konkretnych przypadkach.
        Skoro prawo pozwala lekarzowi odmowic wykonania aborcji.
        Konieczne jest stworzenie dostepnej dla kazdego pacjenta listy szpitali, gdzie sie aborcji dokonuje.

        Dziwie sie, ze od 2007, czyli sprawy Alicji Tysiac, kolejni ministrowie zdrowia nie zrobili tego. Powinni poniesc konsekwencje.


        "Trybunał nie rozpatrywał, czy konwencja daje Alicji Tysiąc prawo do przeprowadzenia legalnej aborcji. Przedmiotem jego dociekań było respektowanie przez państwo polskie prawa do poszanowania życia prywatnego. Sędziowie nie oceniali, czy decyzja lekarzy, którzy odmówili kobiecie prawa do legalnej aborcji, była słuszna. Trybunał uznał, że polskie państwo nie ustaliło jednoznacznych procedur, które pozwoliłby lekarzowi na upewnienie się co do konieczności przeprowadzenia legalnej aborcji."

        " Władza ustawodawcza zalegalizowała aborcję w pewnych sytuacjach, ale nie zapewniła ram organizacyjnych, aby decyzja o wykonaniu tej procedury mogła zostać podjęta odpowiednio szybko. Co więcej pacjentka, której lekarze odmówią wykonania zabiegu, nie ma możliwości odwołania się od ich decyzji. Sędziowie orzekli, że te niedociągnięcia naraziły Alicję Tysiąc na niepotrzebny stres. Polskie państwo nie zapewniło sprawnego funkcjonowania odpowiednich procedur medycznych, czyli naruszyło prawo kobiety do poszanowania jej życia prywatnego".

        Za werdyktem opowiedziało się 6 sędziów:

        Nicolas Bratza (Wielka Brytania), przewodniczący
        Matti Pellonpää (Finlandia),
        Kristaq Traja (Albania),
        Lech Garlicki (Polska),
        Ljiljana Mijović (Bośnia i Hercegowina);
        Giovanni Bonello (Malta), który zgłosił zdanie konkurujące (zgodne z werdyktem, ale z odmiennym uzasadnieniem).

        Zdanie odrębne do wyroku złożył sędzia Francisco Javier Borrego (Hiszpania), który stwierdził:
        Wszystkie ludzkie istoty rodzą się wolne i równe w godności i prawach. Dzisiaj Trybunał zdecydował, że istota ludzka urodziła się ze względu na naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zgodnie z tym rozumowaniem, jest w Polsce dziecko, które obecnie ma sześć lat, którego prawo do urodzenia jest w sprzeczności z Konwencją. Nigdy nie sądziłem, że Konwencja mogłaby zajść tak daleko i uważam, że to przerażające

        Alicji Tysiąc przyznano zadośćuczynienie za szkodę niepieniężną spowodowaną naruszeniem Konwencji w wysokości 25 000 EUR. Natomiast ze względu na opinie biegłych, których zdaniem ciąża i poród nie miały wpływu na pogorszenie się wzroku A. Tysiąc, Trybunał nie uwzględnił żądania odszkodowania za pogorszenie stanu zdrowia (pkt 151 wyroku).
        • snajper55 Re: WIKI 29.07.14, 21:49
          6plater-2 napisała:

          > Skoro prawo pozwala na aborcje w konkretnych przypadkach.
          > Skoro prawo pozwala lekarzowi odmowic wykonania aborcji.
          > Konieczne jest stworzenie dostepnej dla kazdego pacjenta listy szpitali, gdzi
          > e sie aborcji dokonuje.

          Nieprawda. Nie ma takiej konieczności. Nie ma nawet takiej potrzeby. To ginekolog ma obowiązek wskazać pacjentce takie miejsce jeśli sam odmawia jej wykonania zabiegu.

          S.
          • ikndar Re: WIKI 30.07.14, 01:34
            snajper55 napisał:

            > 6plater-2 napisała:
            >
            > > Skoro prawo pozwala na aborcje w konkretnych przypadkach.
            > > Skoro prawo pozwala lekarzowi odmowic wykonania aborcji.
            > > Konieczne jest stworzenie dostepnej dla kazdego pacjenta listy szpitali
            > , gdzi
            > > e sie aborcji dokonuje.
            >
            > Nieprawda. Nie ma takiej konieczności. Nie ma nawet takiej potrzeby. To gineko
            > log ma obowiązek wskazać pacjentce takie miejsce jeśli sam odmawia jej wykonani
            > a zabiegu.

            Czy NFZ podpisuje umowy z jakimikolwiek oddziałami ginekologicznymi na świadczenie usług ginekologicznych z wyłączeniem aborcji?

            > S.
            • snajper55 Re: WIKI 30.07.14, 14:02
              ikndar napisał:

              > Czy NFZ podpisuje umowy z jakimikolwiek oddziałami ginekologicznymi na świadcze
              > nie usług ginekologicznych z wyłączeniem aborcji?

              Z tego co wiem szpitale podpisują umowę na cały pakiet z aborcją. Niektóre usługi można wyłączyć, ale to szpital kosztuje, dlatego zaden tego nie robi i ma w kontrakcie aborcję nawet gdy nie ma zamiaru jej robić. Tak jak szpital Chazana.

              S.
          • klioes Re: WIKI 31.07.14, 22:54
            snajper55 napisał:

            > 6plater-2 napisała:
            >
            > > Skoro prawo pozwala na aborcje w konkretnych przypadkach.
            > > Skoro prawo pozwala lekarzowi odmowic wykonania aborcji.
            > > Konieczne jest stworzenie dostepnej dla kazdego pacjenta listy szpitali
            > , gdzi
            > > e sie aborcji dokonuje.
            >
            > Nieprawda. Nie ma takiej konieczności. Nie ma nawet takiej potrzeby. To gineko
            > log ma obowiązek wskazać pacjentce takie miejsce jeśli sam odmawia jej wykonani
            > a zabiegu.

            Wskazujac miejsce uczestniczylby tym samym w procedurze aborcyjnej.
            A zatem wymaganie wskazywania miejsca stoi w oczywistej sprzecznosci
            z klauzula sumienia.
            I ze zdrowym rozsadkiem tez: bo wskazanie jakiegokolwiek szpitala,
            ktory formalnie ma umowe z NFZ, moze sie okazac wskazaniem blednym.

            Mimo twoich przeroznych lewactw, jestem bardzo zdziwiony a nawet
            ju zaniepokojony, ze nie rozumiesz rzeczy oczywistych.
            A do nich nalezy obarczanie lekarzy zadaniami,
            z ktorych nie wywiazuja sie rzadzacy.
        • ikndar Nie w każdym szpitalu??? 30.07.14, 01:27
          plater-2 napisała:

          > Skoro prawo pozwala na aborcje w konkretnych przypadkach.
          > Skoro prawo pozwala lekarzowi odmowic wykonania aborcji.
          > Konieczne jest stworzenie dostepnej dla kazdego pacjenta listy szpitali, gdzi
          > e sie aborcji dokonuje.

          To nie dokonuje się w KAŻDYM szpitalu mającym umowę z NFZ?
          • plater-2 kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 30.07.14, 06:43
            Skoro lekarz ma obowiazek wskazac pacjentce miejsce, gdzie dokonuje sie aborcji, to oczywiste, ze nie bedzie dzwonil na chybil trafil do kolegow z pytaniem "sluchaj stary, moze reflektujesz... itd."
            Bo moze tak trzy miesiace dzwonic bez rezultatu.

            Jesli nie lista w necie, to lista dostepna dla lekarzy.
            • snajper55 Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 30.07.14, 14:05
              6plater-2 napisała:

              > Skoro lekarz ma obowiazek wskazac pacjentce miejsce, gdzie dokonuje sie aborc
              > ji, to oczywiste, ze nie bedzie dzwonil na chybil trafil do kolegow z pytani
              > em "sluchaj stary, moze reflektujesz... itd."
              > Bo moze tak trzy miesiace dzwonic bez rezultatu.

              Skoro lekarz nie chce wykonywać aborcji to musi się dowiedzieć gdzie ją można wykonać. Na przykład na podstawie podpisanych przez szpitale kontraktów z NFZ dostępnych w sieci.

              S.
              • plater-2 Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 30.07.14, 15:03
                Czyli musi miec dostep do jakiejs oficjalnej informacji.
                • snajper55 Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 30.07.14, 17:22
                  Dplater-2 napisała:

                  > Czyli musi miec dostep do jakiejs oficjalnej informacji.

                  Nie musi ale ma. Tak samo dobrze może podzwonić po kolegach ginekologach skoro mu sumienie pracować nie daje.

                  S.
                  • 0.9_procent Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 31.07.14, 18:58
                    snajper55 napisał:

                    > Dplater-2 napisała:
                    >
                    > > Czyli musi miec dostep do jakiejs oficjalnej informacji.
                    >
                    > Nie musi ale ma.
                    Rozumiem, że jesteś w stanie wskazać gdzie jest dostęp do takich informacji. No to podziel się tą wiedzą, śmiało.

                    Tak samo dobrze może podzwonić po kolegach ginekologach skoro
                    > mu sumienie pracować nie daje.
                    A według ciebie praca ginekologa to wyłącznie 'skrobanki'? No to gratuluję obeznania w temacie.

                    --
                    Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go.
                    • snajper55 Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 31.07.14, 20:06
                      0.9_procent napisał:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > Nie musi ale ma.
                      >
                      > Rozumiem, że jesteś w stanie wskazać gdzie jest dostęp do takich informacji. No
                      > to podziel się tą wiedzą, śmiało.

                      Na przykład na stronach NFZ w bazie podpisanych kontraktów.

                      > Tak samo dobrze może podzwonić po kolegach ginekologach skoro
                      > > mu sumienie pracować nie daje.
                      >
                      > A według ciebie praca ginekologa to wyłącznie 'skrobanki'? No to gratuluję obez
                      > nania w temacie.

                      Nie napisałem, że wylacznie.

                      S.
                      • 0.9_procent Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 31.07.14, 20:12
                        snajper55 napisał:

                        > > Rozumiem, że jesteś w stanie wskazać gdzie jest dostęp do takich informac
                        > ji. No
                        > > to podziel się tą wiedzą, śmiało.
                        >
                        > Na przykład na stronach NFZ w bazie podpisanych kontraktów.
                        Nic mi nie wiadomo, żeby w bazie podpisanych kontraktów była lista nazwisk lekarzy wykonujących, lub nie aborcje. Postępując tak jak ty lekarz mógłby powiedzieć pacjentce, że nie wykonuje aborcji, ale w Polsce na pewno pani znajdzie takie miejsce gdzie wykonują - poziom szczegółowości wypowiedzi podobny.
                        >
                        > > Tak samo dobrze może podzwonić po kolegach ginekologach skoro
                        > > > mu sumienie pracować nie daje.
                        > >
                        > > A według ciebie praca ginekologa to wyłącznie 'skrobanki'? No to gratuluj
                        > ę obez
                        > > nania w temacie.
                        >
                        > Nie napisałem, że wylacznie.
                        Skowo nie wyłącznie o niby dlaczego "sumienie pracować nie daje"? Z wyłączeniem jednego zabiegu daje jak najbardziej.

                        --
                        Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go.
                        • snajper55 Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 31.07.14, 20:30
                          0.9_procent napisał:

                          > snajper55 napisał:
                          >
                          > > Na przykład na stronach NFZ w bazie podpisanych kontraktów.
                          >
                          > Nic mi nie wiadomo, żeby w bazie podpisanych kontraktów była lista nazwisk leka
                          > rzy wykonujących, lub nie aborcje. Postępując tak jak ty lekarz mógłby powiedzi
                          > eć pacjentce, że nie wykonuje aborcji, ale w Polsce na pewno pani znajdzie t
                          > akie miejsce gdzie wykonują
                          - poziom szczegółowości wypowiedzi podobny.

                          Ale są nazwy szpitali czy klinik i jest to wystarczający poziom szczegolowosci.

                          > > > Tak samo dobrze może podzwonić po kolegach ginekologach skoro
                          > > > > mu sumienie pracować nie daje.
                          > > >
                          > > > A według ciebie praca ginekologa to wyłącznie 'skrobanki'? No to gr
                          > atuluj
                          > > ę obez
                          > > > nania w temacie.
                          > >
                          > > Nie napisałem, że wylacznie.
                          >
                          > Skowo nie wyłącznie o niby dlaczego "sumienie pracować nie daje"? Z wyłączeniem
                          > jednego zabiegu daje jak najbardziej.

                          Czy pracownik, który wykonuje jedynie część swojej pracy wykonuje swoją pracę? Nie, taki pracownik nie wykonuje swojoej pracy. On wykonuje tylko część swojej pracy.

                          S.
                          • 0.9_procent Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 31.07.14, 20:57
                            snajper55 napisał:

                            > Ale są nazwy szpitali czy klinik i jest to wystarczający poziom szczegolowosci.
                            Chłe, chłe, chłe. Czyli lekarz odmawiający wykonywania aborcji może podać nazwę dowolnego szpitala w którym jest oddział ginekologii? Ciekawe rzeczy piszesz snajper.

                            > Czy pracownik, który wykonuje jedynie część swojej pracy wykonuje swoją pracę?
                            > Nie, taki pracownik nie wykonuje swojoej pracy. On wykonuje tylko część swojej
                            > pracy.
                            Jest w chirurgii taki zabieg jak pankreatoduodenektomia zwana inaczej operacją Whipple'a.
                            Z racji swojej złożoności i stosunkowo rzadkiego jej wykonywania jest wręcz polecane, by wykonywały ją wyspecjalizowane oddziały. Czy lekarze pracujący w oddziale w którym tego zabiegu się nie wykonuje wykonują tylko część swojej pracy? - bo taki należałoby wysnuć wniosek z twojego wywodu. W końcu zabieg wchodzi w zakres chirurgii ogólnej.

                            --
                            Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go.
                            • klioes Re: kazdy ginekolog - jasnowidzem ! 31.07.14, 22:44
                              0.9_procent napisał:

                              > Jest w chirurgii taki zabieg jak pankreatoduodenektomia zwana inaczej operacją
                              > Whipple'a.
                              > Z racji swojej złożoności i stosunkowo rzadkiego jej wykonywania jest wręcz pol
                              > ecane, by wykonywały ją wyspecjalizowane oddziały. Czy lekarze pracujący w oddz
                              > iale w którym tego zabiegu się nie wykonuje wykonują tylko część swojej pracy?
                              > - bo taki należałoby wysnuć wniosek z twojego wywodu. W końcu zabieg wchodzi w
                              > zakres chirurgii ogólnej.
                              >
                              > --
                              > Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go.

                              Piekne!
                              Moj brat, ktoremu coraz bardziej sie nie chce pisac na tym forum,
                              podal przyklad z ginekologii: operacja Wetheima-Meigsa.
                              Snajperek i inni lewacy organicznie nie rozumieja znaczenia slowa
                              WOLNY ZAWOD i konsekwencji istnienia ars medica.

                              Oni chca stosowac to, co zarzucaja Kosciolowi: srodki "bogate",
                              zamiast poprzestac na "srodkach ubiogich" czyli po prostu
                              na poszanowaniu wolnosci.

                              Chca piekla na ziemi.
            • ikndar ginekolog - głupek czy jasnowidz? 05.08.14, 01:09
              plater-2 napisała:

              > Skoro lekarz ma obowiazek wskazac pacjentce miejsce, gdzie dokonuje sie aborc
              > ji, to oczywiste, ze nie bedzie dzwonil na chybil trafil do kolegow z pytani
              > em "sluchaj stary, moze reflektujesz... itd."
              > Bo moze tak trzy miesiace dzwonic bez rezultatu.
              >
              > Jesli nie lista w necie, to lista dostepna dla lekarzy.

              To nie każdy szpital mający oddział ginekologiczny z umowa NFZ-u wykonuje aborcje? Jeśli ten ginekolog jest w szpitalu, to wystarczy mu lista lekarzy pracujących na jego oddziale. Jeśli to ginekolog spoza szpitala to powinien wskazać najbliższy oddział ginekologiczny mający umowę z NFZ-em, lista jest chyba w książce telefonicznej? Ginekolog nie musi być wiec ani jasnowidzem ani głupkiem.
              • plater-2 Re: ginekolog - głupek czy jasnowidz? 05.08.14, 20:38
                Sposob dobry o ile ginekolog-jasnowidz wie, ze kolega pracujacy w jego szpitalu lub sasiednim aborcje wykona, czyli nie odmowi.

                Skad ma to wiedziec ?

                Przeciez kolega moze w kazdej chwili zmienic zdanie, przyczyn podawac nie musi.
                • ikndar Re: ginekolog - głupek czy jasnowidz? 05.08.14, 22:45
                  plater-2 napisała:

                  > Sposob dobry o ile ginekolog-jasnowidz wie, ze kolega pracujacy w jego szpitalu
                  > lub sasiednim aborcje wykona, czyli nie odmowi.
                  >
                  > Skad ma to wiedziec ?
                  >
                  > Przeciez kolega moze w kazdej chwili zmienic zdanie, przyczyn podawac nie musi.
                  >

                  Oddział ginekologiczny posiadający umowę z NFZ musi przeprowadzać aborcje. Musi wiec być zatrudniony w nim choć jeden lekarz, który wykonuje aborcje.
                  • plater-2 masło maślane i maślane masło 06.08.14, 10:33
                    Czyli musi byc jakaś "lista", jak ją zwał, tak zwał.
                    • ikndar w twojej głowie? 17.08.14, 13:02
                      plater-2 napisała:

                      > Czyli musi byc jakaś "lista", jak ją zwał, tak zwał.

                      Oczywiście, i każdy ma do niej dostęp. Np. z książki telefonicznej - tam masz oddziały ginekologiczne szpitali publicznych.
                      • plater-2 Re: w twojej głowie? 18.08.14, 02:58
                        aby nie Wołomin
                      • 0.9_procent Re: w twojej głowie? 19.08.14, 14:51
                        ikndar napisał:

                        > Oczywiście, i każdy ma do niej dostęp. Np. z książki telefonicznej - tam masz o
                        > ddziały ginekologiczne szpitali publicznych.
                        Aha, czyli cała ta afera z profesorem Chazanem jest o to, że nie podał pacjentce informacji, która jest powszechnie dostępna. No to nie mam więcej pytań.

                        --
                        Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go.
      • plater-2 uroki demokracji 30.07.14, 15:20
        Stylistyka linku i odpowiedzi felinecaline rodem z PRL !

        Rzeczpospolita Polska jest krajem demokracji parlamentarnej.Jest to ustrój polityczny, w którym uprawnieni do głosowania wybierają parlamentarzystów jako swoich przedstawicieli (w Polsce posłów i senatorów).

        Przedstawiciele ci dzialajac w imieniu swoich wyborcow przedstawiaja w sejmie projekty wg. "widzimisie wyborcow" (ktorymi sa rowniez uprawnieni do glosowania czlonkowie a nawet (!) oficjalni przedstawiciele Kosciola).
        • snajper55 Re: uroki demokracji 30.07.14, 17:28
          plater-2 napisała:

          > Stylistyka linku i odpowiedzi felinecaline rodem z PRL !
          >
          > Rzeczpospolita Polska jest krajem demokracji parlamentarnej.Jest to ustrój po
          > lityczny, w którym uprawnieni do głosowania wybierają parlamentarzystów jako sw
          > oich przedstawicieli (w Polsce posłów i senatorów).
          >
          > Przedstawiciele ci dzialajac w imieniu swoich wyborcow przedstawiaja w sejmie
          > projekty wg. "widzimisie wyborcow" (ktorymi sa rowniez uprawnieni do glos
          > owania czlonkowie a nawet (!) oficjalni przedstawiciele Kosciola).

          No to niech chierarchowie działają przez tych na których głosowali a nie bezczelnie wysuwają żądania w stosunku do rządu przepełnieni pychą i poczuciem własnej nieomylności.

          S.
          • klioes Re: uroki demokracji 31.07.14, 22:39
            snajper55 napisał:

            > No to niech chierarchowie działają przez tych na których głosowali a nie bezcze
            > lnie wysuwają żądania w stosunku do rządu przepełnieni pychą i poczuciem własne
            > j nieomylności.

            Rozumiem wiec, ze twoim zdaniem, lewactwo, ot chocby to zapelniajace bezdennie glupimi
            i chamskimi "opiniami" fora Gazety Aborczej, jest calkowicie wolne od pychy...

            A swoja droga, snajperku, kim ty jestes, zeby obywatelom RP,
            ktorymi sa przeciez duchowni, odmawiac ich konstytucyjnych praw
            do wolnosci wypowiedzi, w tym prawa do zwracania sie wprost
            do rzadzacych?! Moze laskawie odpowiesz.
      • klioes Re: Lista klinik aborcyjnych 31.07.14, 22:47
        felinecaline napisała:

        > Kosciol moze sobie "zadac" wg swojego widzimisie w Watykanie, Polska nie jest
        > totalitarnym panstwem koscielnym!

        A ty mozesz sobie "zadac" wg swojego i tobie podobnych widzimisie
        lekarzy-niewolnikow na Kubie i w Korei Polnocnej. Polska nie jest krajem totalitarnym!
        • grrrrw Re: Lista klinik aborcyjnych 04.08.14, 17:09
          Konstytucja RP Art. 63.

          Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej. Tryb rozpatrywania petycji, wniosków i skarg określa ustawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka