Dodaj do ulubionych

Ochrona zdrowia w Kanadzie

IP: 81.219.249.* 15.02.05, 14:43
Ten bliski sąsiad USA ma podobno całkowicie państwową "służbę zdrowia", a
prywatne praktykowanie lekarzy jest nielegalne (czy to prawda?). Czy ktoś ma
pojęcie jak ten system jest skonstruowany i jak to wszystko funkcjonuje ? Może
to dobry wzór dla Polski, gdzie nie ma przyzwolenia społecznego na reformy w
stylu USA ? Poza tym, skoro średnie przeżycie chorego na nowotwór złośliwy w
Kanadzie jest o 14 miesięcy wyższe niż w USA, to... no właśnie, co z tego wynika?

Oto jedna z opinii, jakie znalazłem w internecie (Polki, która wyjechała do
Kanady, więc ma najlepszą wiedzę na ten temat):

" Kanadyjska służba zdrowia jest bardzo powolna i zrelaksowana, w laboratorium
zrobiłam zadymę czekając na to, aż ktoś łaskawie do mnie wyjdzie i pobierze mi
krew. Podobno na izbie przyjęć w szpitalu czeka sie nawet do 7 godzin. Poza
tym są mili i uśmiechnięci, a gabinety całkiem dobrze wyposażone i czyste.
Opieka zdrowotna w Albercie kosztuje 64$ na miesiąc dla rodziny. Jeśli ma się
dobrą pracę to płaci pracodawca, lub jeśli ma się niskie dochody to jest
płacone przez państwo(poniżej 28 tys.rocznie na rodzine). Nie obejmuje to
dentysty, okulisty i wielu innych usług. Wizyta u okulisty to koszt 60$,
dentysta kosztuje majątek. Na szczęście istnieje dodatkowe ubezpieczenie,
ktore pokrywa te koszty ale nie każdy pracodawca je opłaca."

Czy ktoś ma inne spostrzeżenia ?
Obserwuj wątek
    • dradam1 Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie 16.02.05, 06:09
      Gość portalu: Nocny Piotruś napisał(a):

      > Ten bliski sąsiad USA ma podobno całkowicie państwową "służbę zdrowia",

      raczej bym okreslil jako "prowincjonalna", a wiec nie kierowana ze szczebla
      federalnego.

      > a
      > prywatne praktykowanie lekarzy jest nielegalne (czy to prawda?).

      Nie jest to prawda.

      > Czy ktoś ma
      > pojęcie jak ten system jest skonstruowany i jak to wszystko funkcjonuje ?

      Wiem, ze w Polsce znajduje sie kilkanascie egzemplarzy ksiazek opisujacych dosc
      dokladnie ten system. Glownie pisuje na ten temat Dr. Shah z University of
      Toronto.

      >Może
      > to dobry wzór dla Polski, gdzie nie ma przyzwolenia społecznego na reformy w
      > stylu USA ? Poza tym, skoro średnie przeżycie chorego na nowotwór złośliwy w
      > Kanadzie jest o 14 miesięcy wyższe niż w USA, to... no właśnie, co z tego
      wynik
      > a?

      www.cbc.ca/story/science/national/2005/02/15/doctors-survey050215.html
      www.cbc.ca/story/canada/national/2004/08/16/healthcare040816.html
      www.cma.ca/multimedia/staticcontent/CMA/Content_Images/Inside_cma/General-Council/English/2004-Report-Card.pdf



      >
      > Oto jedna z opinii, jakie znalazłem w internecie (Polki, która wyjechała do
      > Kanady, więc ma najlepszą wiedzę na ten temat):
      >
      > " Kanadyjska służba zdrowia jest bardzo powolna i zrelaksowana, w laboratorium
      > zrobiłam zadymę czekając na to, aż ktoś łaskawie do mnie wyjdzie i pobierze mi
      > krew.

      Nie sadze...

      > Podobno na izbie przyjęć w szpitalu czeka sie nawet do 7 godzin.


      Jak sa "pilniejsi" pacjenci to ci mniej "pilni" czekaja.

      > Poza
      > tym są mili i uśmiechnięci, a gabinety całkiem dobrze wyposażone i czyste.
      > Opieka zdrowotna w Albercie kosztuje 64$ na miesiąc dla rodziny. Jeśli ma się
      > dobrą pracę to płaci pracodawca,

      Nieprawda, placi sie samemu.

      > lub jeśli ma się niskie dochody to jest
      > płacone przez państwo(poniżej 28 tys.rocznie na rodzine).

      Nie jest to takie proste. Stawki sa zroznicowane.

      > Nie obejmuje to
      > dentysty, okulisty i wielu innych usług. Wizyta u okulisty to koszt 60$,
      > dentysta kosztuje majątek. Na szczęście istnieje dodatkowe ubezpieczenie,
      > ktore pokrywa te koszty ale nie każdy pracodawca je opłaca."

      Wizyta u okulisty jest bezplatna ( o ile ma sie skierowanie od lekarza
      rodzinnego). Kosztuje natomiast optometrysta, ale to nie jest lekarz.
      Trudno jest mi powiedziec co to znaczy "majatek".


      >
      > Czy ktoś ma inne spostrzeżenia ?

      Pozdrawiam

      dradam1
      • pia.ed Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie OKULARY 17.02.05, 02:01
        Dradam, a jak jest z OKULARAMI?
        Czy bada sie wzrok u platnego optometrysty i kupuje sie okulary za wlasne
        pieniadze (jak w Szwecji), czy tez dostaje sie okulary bez oplaty
        (tak bylo w Polsce za "komunizmu"); przyslugiwala jedna para okularow
        normalnych i druga slonecznych na te sama recepte, bezplatnie.
        • Gość: mirex Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie OKULARY IP: 66.222.215.* 19.02.05, 08:56
          Za okulary placi sie zawsze z wlasnej kieszeni. Wyjatekjem jest jesli pracujesz
          w miescu gdzie wymagane sa specjelne, ochronne, wtedy z reguly pokrywa to firma
          ubezpieczeniowa pracodawcy. Jstnieje jednak jeszcze duzo innych form ubezpieczen
          gdzie pracownik oplaca czesc kosztow ubezpieczenia i wtedy moze miec oplacona
          ograniczona czesc kosztow okularow. Co do badania wzroku to jesli lekaz rodzonny
          cie kieruje to nie placisz. Jesli nie masz czasu to zrobia ci na miejscu u
          optometrysty i wtedy placisz. Nie sa to wielkie sumy.
        • Gość: dradam Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie OKULARY IP: *.direcpc.com 21.02.05, 01:55
          pia.ed napisała:

          > Dradam, a jak jest z OKULARAMI?
          > Czy bada sie wzrok u platnego optometrysty i kupuje sie okulary za wlasne
          > pieniadze (jak w Szwecji),

          Z reguly oplate za optometryste ponosi sklep sprzedajacy Ci okulary. Jest po
          prostu ta usluga wpisana w cene okularow. Za ktore sie placi.

          > czy tez dostaje sie okulary bez oplaty
          > (tak bylo w Polsce za "komunizmu"); przyslugiwala jedna para okularow
          > normalnych i druga slonecznych na te sama recepte, bezplatnie.

          Mozna miec i takie ubezpieczenie,ktore zaplaci calkowicie i czesciowo za
          okulary. Choc w wielu przypadkach pozostaje jedynie odliczenie od podstawy
          opodatkowania tego wydatku. Co moze miec znaczenie w przypadku osob ubozszych.


          Pozdrawiam


          dradam
    • Gość: mirex Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 66.222.215.* 19.02.05, 09:19
      > Ten bliski sąsiad USA ma podobno całkowicie państwową "służbę zdrowia", a
      > prywatne praktykowanie lekarzy jest nielegalne (czy to prawda?).

      probujesz z siebie idiote robic? ... co jeszcze dodasz ze: czy to prawdaw ze w
      kubanskich szpitalach lekarze musza placic pacientom by zgodzili sie na leczenie?
      • Gość: Nocny Piotruś Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 81.219.249.* 19.02.05, 10:25
        Trudno znać systemy we wszystkich krajach świata, a czerpanie wiedzy wyłącznie z
        oficjalnych źródeł czasem zawodzi. Jeśli Cię drażni moje pytanie to po cholerę
        tu zaglądasz i piszesz cokolwiek ? Nie ma głupich pytań, są tylko głupie
        odpowiedzi, co właśnie zademonstrowałeś.
        • Gość: mirex Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 66.222.215.* 19.02.05, 11:31
          Gość portalu: Nocny Piotruś napisał(a):
          > Trudno znać systemy we wszystkich krajach świata,
          glupie pytanie, co ty rozumiesz przez "czerpanie wiedzy z oficjalnych źródeł"?
          • Gość: Nocny Piotruś Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 81.219.249.* 19.02.05, 14:24
            Proszę, to jest np. "oficjalne źródło" :

            www.who.int/en/

            Czytanie statystyk nie zawsze daje rzetelny obraz tego co się dzieje w danym
            kraju, statystycznie jak wychodzisz z psem na spacer, to każdy z was ma po trzy
            nogi. Dlatego interesują mnie opinie lekarzy i pacjentów, którzy mogą coś
            konkretnego powiedzieć, np. ile i za co się płaci czy ile się czeka w kolejce do
            specjalisty i tym podobne.
            • Gość: mirex Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 66.222.215.* 20.02.05, 01:14
              Twoja chec zdobywania wiedzy jest bardzo chwalebna, jednak stwierdzenie w
              pierwszych slowach twojego postu ze Kanada "ma podobno całkowicie państwową
              "służbę zdrowia", a prywatne praktykowanie lekarzy jest nielegalne " moze
              sugerowac ze kanadyjski system sluzby zdrowia jest zblizony do sowieckieg modelu
              z okresu Stalina. Nasuwa sie pytanie z jakich zrodel czerpiesz podobne sugestie?
              Kanadyjski model, najprosciej ujmujac, jest kompromisem miedzy idealizmem
              zachodnio-europejskim a indywidualizmem amerykanskim.

              Zbyt pochopne wyciaganie wnioskow z prywatnych imformacji nie koniecznie stworzy
              ci faktyczny obraz rzeczywistosci. Tak na przyklad prawda jest ze skladki
              miesieczne w odniesienu do rodziny wynosza $64 i dotyczy to Alberty.
              Bodobny system ma Brytyjska Kolumbia ale nie dotyczy to reszty Kanady.
              Te $64 dolary to dodatkowa forma opodatkowania i w praktyce odnosi sie glownie
              do rodzin o niskich dochodach. Oplata ta wraz z prywatnym ubezpieczeniem tzw
              Blue Cross stanowi 10.9% czesci aktualnego funduszu. Ponizszy obrazek dopowie
              reszte.
              www.health.gov.ab.ca/about/funding/pdf/sources.pdf
            • Gość: mirex Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 66.222.215.* 20.02.05, 01:16
              Twoja chec zdobywania wiedzy jest bardzo chwalebna, jednak stwierdzenie w
              pierwszych slowach twojego postu ze Kanada "ma podobno całkowicie państwową
              "służbę zdrowia", a prywatne praktykowanie lekarzy jest nielegalne " moze
              sugerowac ze kanadyjski system sluzby zdrowia jest zblizony do sowieckieg modelu
              z okresu Stalina. Nasuwa sie pytanie z jakich zrodel czerpiesz podobne sugestie?
              Kanadyjski model, najprosciej ujmujac, jest kompromisem miedzy idealizmem
              zachodnio-europejskim a indywidualizmem amerykanskim.

              Zbyt pochopne wyciaganie wnioskow z prywatnych imformacji nie koniecznie stworzy
              ci faktyczny obraz rzeczywistosci. Tak na przyklad prawda jest ze skladki
              miesieczne w odniesienu do rodziny wynosza $64 i dotyczy to Alberty.
              Podobnie jak w Brytyjskiej Kolumbii ale nie dotyczy to reszty Kanady.
              Te $64 dolary to dodatkowa forma opodatkowania i w praktyce odnosi sie glownie
              do rodzin o nizszych dochodach. Oplata ta wraz z prywatnym ubezpieczeniem tzw
              Blue Cross stanowi 10.9% czesci aktualnego funduszu. Ponizszy obrazek dopowie
              reszte.
              www.health.gov.ab.ca/about/funding/pdf/sources.pdf
              • Gość: Nocny Piotruś Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 81.219.249.* 20.02.05, 13:18
                Dlatego właśnie użyłem słowa "podobno", bo nie daję wiary każdej wypowiedzi na
                tym czy innym forum, ale jak kilka osób potwierdzi to samo, to można już mieć
                pewne zaufanie. Zresztą metodologia wyciągania wniosków to już mój problem.
                Jeśli możesz dodać coś jeszcze o Kanadzie, to interesuje mnie czy są tam
                konkurujące ze sobą kasy chorych, czy system jest finansowany przez jedną
                instytucję.
                • Gość: fradam Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: *.direcpc.com 21.02.05, 01:51
                  Gość portalu: Nocny Piotruś napisał(a):

                  > Dlatego właśnie użyłem słowa "podobno", bo nie daję wiary każdej wypowiedzi na
                  > tym czy innym forum, ale jak kilka osób potwierdzi to samo, to można już mieć
                  > pewne zaufanie. Zresztą metodologia wyciągania wniosków to już mój problem.

                  Niewatpliwie. Choc i dalej mozna w ten sposob wejsc "w maliny". Najlepiej jest
                  sie wiec, opierac na informacjach "zrodlowych" (nie znaczy to oczywiscie,
                  wylacznie, oficjalnych).

                  Poleganie na informacjach , podawanych, przez osoby, ponoc, zamieszkale w
                  Kanadzie, na lamach forow gazeta.pl tez niewiele daje. Chocby z tej okazji, ze
                  nie ma jednego, jedynego wzorca ochrony zdrowia, w Kanadzie. Nie tylko, ze
                  kazda prowincja ma nieco inny, ale nawet w obrebie tej samej prowincji inaczej
                  traktowani sa weterani czy zolnierze, a inaczej dzieci z biednych rodzin.


                  > Jeśli możesz dodać coś jeszcze o Kanadzie, to interesuje mnie czy są tam
                  > konkurujące ze sobą kasy chorych, czy system jest finansowany przez jedną
                  > instytucję.

                  Co to znaczy "kasa chorych" w Kanadzie ?
                  Jezeli wiec zdefiniujesz mi to okreslenie, to bede mogl odpowiedziec.
                  System "kas chorych" jest systemem niemieckim i niewiele panstw go przyjelo, bo
                  nie jest on zbyt oszczedny (w sensie wydatkow wlasnych).

                  Z pewnoscia, niezaleznie od szczebla (prowincjonalny versus federalny) , nie
                  jest to , w Kanadzie , system finansowany (nadzorowany) przez jedna instytucje.

                  Pozdrawiam


                  dradam1
                • Gość: mirex Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: 66.222.215.* 21.02.05, 03:58
                  Gość portalu: Nocny Piotruś napisał(a):
                  > Jeśli możesz dodać coś jeszcze o Kanadzie, to interesuje mnie czy są tam
                  > konkurujące ze sobą kasy chorych, czy system jest finansowany przez jedną
                  > instytucję.

                  Zaczne od sprostowania. Oplata miesieczna na rodzine to nie $64 lecz $88 a na
                  jedna osobe wynosi to $44.
                  Pomyslalem ze moze to sie odnosi do Brytyjskiej Kolumbi jednak nie. Bezdzietne
                  malzenstwo placi $96, rodzina z dziecmi $108, singel $54.

                  W Albercie rzadowe ubezpieczenie nie pokrywa wszystkich kosztow zwiazanych z
                  opieka zdrowotna. W ponizszym linku znajdziesz ich liste.
                  www.health.gov.ab.ca/ahcip/faq/Exclusions.html
                  To czego nie pokrywa moze byc w czesci lub calosci pokryte przez pracodawce
                  ktury ma do wyboru ruzne opcje planow zbiorowych oferowanech przez kompanie
                  ubezpieczeniowe.
                  W przypadku jesli pracodafca tego nie oferuje lub osoba prowadzi dzialalnosc
                  prywatna istnieje mozliwosc ubezpieczenia sie prywatnego i zajmuje sie tym
                  Blue Cross, organizacja dzialajaca na tzw not-for-profit zasadach.


                  • Gość: Halina Czy tak? IP: *.ip-pluggen.com 21.02.05, 12:16
                    Czyli konkretnie: singel placi 54 dolary miesiecznie (komu?) i za to ma
                    podstawowe ubezpieczenie. Dobry pracodawca moze go jeszcze dodatkowo
                    ubezpieczyc.

                    A czy sa w Kanadzie przychodnie na wzor polskich?
                    Czy prywatni lekarze przyjmuja ludzi z podstawowym ubezpieczeniem,
                    czy sa "skazani" na przychodnie i publiczne (gorsze?) szpitae?
                    • Gość: mirex Re: Czy tak? IP: 66.222.215.* 21.02.05, 20:47
                      Gość portalu: Halina napisał(a):

                      > Czyli konkretnie: singel placi 54 dolary miesiecznie (komu?) i za to ma
                      > podstawowe ubezpieczenie. Dobry pracodawca moze go jeszcze dodatkowo
                      > ubezpieczyc.

                      $54 - BC, $44 - Alberta, $0 - reszta Kanady. Ja koncentruje sie na Albercie
                      gdzie mieszkam (powierzchnia Alberty jest 2 razy wieksza od Polski). Te $44 to
                      rodzaj podatku bezposrednio odprowadzanego do urzedu zdrowia. "Dobry pracodawca"
                      oplaca te $44 i ubezpiecza go dodatkowo. Calosc "podstawowego ubezpieczenia"
                      jest finansowane z pieniedzy podatnikow.

                      > A czy sa w Kanadzie przychodnie na wzor polskich?
                      > Czy prywatni lekarze przyjmuja ludzi z podstawowym ubezpieczeniem,
                      > czy sa "skazani" na przychodnie i publiczne (gorsze?) szpitae?

                      W ALBERCIE najbardziej powszechna forma to gabinety lekarzy rodzinnych. Kazdy ma
                      prawo wybrac sobie lekarza i zmienic na innego jesli sobie tego zyczy. Koszty
                      wizyty u lekarza rodzinnego pokrywane sa przez "podstawowe ubezpieczenie".

                      Jesli ktos nie ma swojego lekarza rodzinnego, lub ktos komu akurat jest tak
                      wygodniej, moze sie wybrac do jednego z centrow medycznych gdzie nie wymagane
                      jest wczesniejsze umuwienie wizyty i w tym wypadku pokrywa to "podstawowe
                      ubezpieczenie".

                      Leczenie szpitalne ciagle jest uniwersalne i dostepne dla kazdego Albertanczyka
                      w ramach "podstawoweg ubezpieczenia".

                      • dradam1 Re: Czy tak? 23.02.05, 02:37
                        Gość portalu: mirex napisał(a):

                        >
                        > > Czyli konkretnie: singel placi 54 dolary miesiecznie (komu?) i za to ma
                        > > podstawowe ubezpieczenie. Dobry pracodawca moze go jeszcze dodatkowo
                        > > ubezpieczyc.
                        >
                        > $54 - BC, $44 - Alberta, $0 - reszta Kanady. Ja koncentruje sie na Albercie
                        > gdzie mieszkam (powierzchnia Alberty jest 2 razy wieksza od Polski). Te $44 to
                        > rodzaj podatku bezposrednio odprowadzanego do urzedu zdrowia. "Dobry
                        pracodawca
                        > "
                        > oplaca te $44 i ubezpiecza go dodatkowo. Calosc "podstawowego ubezpieczenia"
                        > jest finansowane z pieniedzy podatnikow.

                        Nie jest to prawda. Placenie AHC nie jest obowiazkowe. Jak ktos chce to moze
                        podpisac oswiadczenie, ze robi "opting out" i wowczas AHC nie posiada. Co
                        oznacza rowniez , ze nie ma on benefitow wymienionych powyzej/ponizej.

                        Co jest moze nonsesem, bo prowincja wydaje ponad 2000 rocznie $ tylko i
                        wylacznie na oplacenie lekarzy na jednego mieszkanca. Wiec te circa $600
                        dolarow skladki na AHC to jest po prostu drobiazg, zwlaszcza jezeli sie wezmie
                        rowniez pod uwage swiadczenia szpitalne itp.

                        Co do tego "dobrego pracodawcy" to nie jest to prawda. Istnieje na
                        przyklad "non - group" Blue Cross,ktory kazdy sobie moze oplacac ( za emerytow
                        robi to prowincja) . Daje Blue Cross na przyklad bezplatne pogotowie i circa 80-
                        70 % znizki na leki.


                        >
                        > > A czy sa w Kanadzie przychodnie na wzor polskich?
                        > > Czy prywatni lekarze przyjmuja ludzi z podstawowym ubezpieczeniem,
                        > > czy sa "skazani" na przychodnie i publiczne (gorsze?) szpitae?

                        Ponad 90 % lekarzy to lekarze "prywatni", rowniez i w szpitalach. Jest pewna
                        grupa lekarzy placonych przez szpitale, ale to sa naprawde wyjatki.


                        >
                        > W ALBERCIE najbardziej powszechna forma to gabinety lekarzy rodzinnych. Kazdy
                        m
                        > a
                        > prawo wybrac sobie lekarza i zmienic na innego jesli sobie tego zyczy. Koszty
                        > wizyty u lekarza rodzinnego pokrywane sa przez "podstawowe ubezpieczenie".

                        Dla przywoitosci nalezy dodac, ze 14 % populacji Alberty nie ma, bo nie moze
                        sobie znalezc, swojego "lekarza rodzinnego".


                        >
                        > Leczenie szpitalne ciagle jest uniwersalne i
                        > dostepne dla kazdego Albertanczyka
                        > w ramach "podstawoweg ubezpieczenia".

                        Pod warunkiem psiadania waznej AHC. Istnieje od blisko 10 lat system,ktory
                        pozwala stwierdzic szybciutko, czy dana osoba, zglaszajaca sie do szpitala czy
                        lekarza ma wazne AHC. Odbywa sie to telefonicznie, ale detale nie sa publicznie
                        znane, bo i po co...


                        Chcialbym podkreslic, ze uslugi lekarza, w ramach leczenia szpitalnego,
                        oplacane sa osobno. Nie wchodza one w cene "szpitala". Jest to normalne dla
                        mieszkancow Ameryki Polnocnej ( USA/Kanada),ale moze sie wydawac dziwne dla
                        kogos z Polski.

                        Jezeli sie wiec ma cesarskie ciecie , to oplata dla osoby nie posiadajacej
                        ubezpieczenia "kanadyjskiego ( ubezpieczenie jest przenosne miedzy prowincjami)
                        sklada sie z oplaty za szpital i oplaty dla lekarzy.

                        Przedstawiony model ma oczywiscie wyjatki. Lacznie naliczaja sie one do 20-30
                        procent pupulacji. Ale takie sa najogolniej rzecz biorac, zasady.

                        Pozdrawiam

                        dradam1
                        • Gość: mirex Re: Czy tak? IP: 66.222.215.* 23.02.05, 05:07
                          Szanowny dradam1

                          Jedynym moim celem bylo jak najklarowniejszy sposob odpowiedziec Halinie
                          na jej pytania.

                          Czy chodzi Ci o to ze na okreslenie skladki miesiecznej AHC urzylem
                          sformulowania "rodzaj podatku" i tym sugeruje ze jest to obowiazkowe?
                          Ja uwazam ze to jest rodzaj podatku i to skierowany do ludzi o nizszych
                          dochodach i w Albercie nie ma zadnych logicznych przyczyn zeby to stosowac.
                          Nazwalem to "rodzaj podatku" a nie podatek. Pozatym nie wszystkie podatki sa
                          obowiazkowe jezeli nie chcesz placic podatkow np. zawartych w cenie papierosow
                          masz wybor, nikt Cie do tego nie zmusi zebys palil.
                          Pozostalych zarzutow nie komentuje, przyjmuje je z usmiechem.

                          Jesli czujesz sie bardziej kompetetny, odpowiedz Halinie KONKRETNIE na jej pytania.
                          Pozdrawiam.

                          >Czyli konkretnie: singel placi 54 dolary miesiecznie (komu?) i za to ma
                          >podstawowe ubezpieczenie. Dobry pracodawca moze go jeszcze dodatkowo
                          >ubezpieczyc.

                          >A czy sa w Kanadzie przychodnie na wzor polskich?
                          >Czy prywatni lekarze przyjmuja ludzi z podstawowym ubezpieczeniem,
                          >czy sa "skazani" na przychodnie i publiczne (gorsze?) szpitae?



                          • dradam1 Re: Czy tak? 15.05.05, 22:00
                            Gość portalu: mirex napisał(a):

                            > Szanowny dradam1
                            >
                            (...)
                            >
                            > Jesli czujesz sie bardziej kompetetny, odpowiedz Halinie KONKRETNIE na jej
                            pyta
                            > nia.
                            > Pozdrawiam.
                            >
                            > >Czyli konkretnie: singel placi 54 dolary miesiecznie (komu?)

                            Placi instytucji okreslanej "Alberta Health and Wellness" , ktora jest czescia
                            ministerstwa zdrowia prowincji.

                            > i za to ma
                            > >podstawowe ubezpieczenie.

                            Podstawowe ubezpieczenie to jest :
                            -leczenie szpitalne w calej Kanadzie
                            -wszystkie uslugi lekarskie z wyjatkiem chirurgii plastycznej i IVF.


                            > Dobry pracodawca moze go jeszcze dodatkowo
                            > >ubezpieczyc.

                            Jezeli ma taka umowe zbiorowa. Jezeli umowa tak stanowi to placenie skladek (w
                            towarzystwie ubezpieczeniowym) nalezy do pracodawcy. Nie jest to wszakze regula.
                            Natomiast mozna sobie samemu oplacic (rownorzedne do opisanego powyzej )
                            ubezpieczenie albo w Alberta Blue Cross lub w ktorymkolwiek towarzystwie
                            ubezpieczeniowym obejmujace ( z reguly) :

                            -doplate do lekow (70 lub 80 %ceny lekow )
                            -bezplatne uslugi pogotowia ratunkowego
                            -okreslone swiadczenia stomatologiczne i okulistyczne (okulary) i cos tam
                            jeszcze (juz nie pamietam, zreszta zalezy to to od okreslonej umowy).
                            Emeryci maja w Albercie bezplatny Blue Cross, podobnie osoby o niskich
                            dochodach, za ktorych skladki placi prowincja.


                            >
                            > >A czy sa w Kanadzie przychodnie na wzor polskich?

                            Nie znam sie na polskich przychodniach, wiec nie potrafie dokonac porownania.

                            > >Czy prywatni lekarze przyjmuja ludzi z podstawowym ubezpieczeniem,
                            > >czy sa "skazani" na przychodnie i publiczne (gorsze?) szpitae?

                            90 % lekarzy kanadyjskich (tak lekarze ogolni jak i specjalisci) jest
                            prywatnych wiec nie rozumiem rozroznienia.

                            Jak lekarz wykonuje cewnikowanie serca w pracowni szpitalnej to placi mu
                            bezposrednio AHW , a nie szpital. Bo lekarze, zwlaszcza specjalisci, z reguly,
                            nie sa pracownikami szpitala.

                            Odmiennie wyglada placenie za uslugi zdrowotne dla zolnierzy armii
                            kanadyjskiej, oficerow RCMP, wiezniow, zarejestrowanych Indian i Eskimosow i
                            tak dalej. Ale to sa raczej wyjatki niz reguly.

                            Tak w ogole to radze zagladnac pod :

                            www.macleans.ca/topstories/health/article.jsp?content=20050516_105668_105668

                            Pozdrawiam

                            dradam1
    • znajomykrulika Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie 15.05.05, 23:03
      Moja rodzina, 2 osoby pracujące+dziecko płaci co miesiąc 768 zł na NFZ. Co za
      to możemy mieć wszyscy wiedzą. To co dzieje się z moimi pieniędzmi, których
      podobno płacę za mało? Jak to robią w Kanadzie?
      • Gość: docuk Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: *.server.ntli.net 15.05.05, 23:28
        Po odpowiedz musisz sie niestety udac do dyrektora NFZ albo ministra zdrowia.
        Jest kilka róznic a przedstawię Ci tylko najprotszą;
        Zdrowiem Twojej rodziny w Polsce zajmują się następujące urzędy:
        1.Wydziały Zdrowia przy Urzędach Marszałkowskich
        2.Ministerstwo Zdrowia
        3.NFZ
        Wszystkie trzy armie urzędników muszą wyżywić się z Twoich podatków i NFZ
        dodatkowo z Twoich składek przyznaje kierownictwu doroczne nagrody- (w wyskosci
        zwykle od kilku do kilkunastu tysiecy złotych)zapytaj się za co?
        Poza tym od czasu wprowadzenia "reformy" nigdy nie stworzono spójnego systemu
        zbierania i analizowania danych medycznych
        Po trzecie dyrektorzy szpitali...
        Po czwarte NFZ...
        Po piate...
        Az nudno powtarzac to w kólko.
        Zauważyłeś że na forum jakoś nikt z przedstawicieli NFZ sie ostatnio nie
        wypowiadał ?

      • Gość: Swan Ganz Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 23:57
        Królik sięli Ci to pomoże to wiedz, że ja też czuję się "wydymany" jak to
        czytam :((((
      • Gość: dradam Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: *.direcpc.com 16.05.05, 01:44
        znajomykrulika napisał:

        > (...) To co dzieje się z moimi pieniędzmi, których
        > podobno płacę za mało? Jak to robią w Kanadzie?

        W Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi (rownowaznik) 1300 zlotych
        miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu, aby ten chcial nie tylko w
        ogole przyjac (w razie potrzeby) czlonka tej rodziny , ale ponadto (na
        swiatowym poziomie) poleczyc.

        Do tego dochodza wydatki na specjalistow, na leczenie szpitalne i tak dalej.
        Ktore stanowia dalsze ponad 2000 zlotych miesiecznie.

        Jaka placa taka praca ...!

        Pozdrawiam

        dradam
    • znajomykrulika Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie 16.05.05, 19:45
      >Zaczne od sprostowania. Oplata miesieczna na rodzine to nie $64 lecz $88 a na
      >jedna osobe wynosi to $44.
      >Pomyslalem ze moze to sie odnosi do Brytyjskiej Kolumbi jednak nie. Bezdzietne
      >malzenstwo placi $96, rodzina z dziecmi $108, singel $54.

      Dradam napisał:
      "Podstawowe ubezpieczenie to jest :
      -leczenie szpitalne w calej Kanadzie
      -wszystkie uslugi lekarskie z wyjatkiem chirurgii plastycznej i IVF.


      > Dobry pracodawca moze go jeszcze dodatkowo
      > >ubezpieczyc.

      Jezeli ma taka umowe zbiorowa. Jezeli umowa tak stanowi to placenie skladek (w
      towarzystwie ubezpieczeniowym) nalezy do pracodawcy. Nie jest to wszakze regula.
      Natomiast mozna sobie samemu oplacic (rownorzedne do opisanego powyzej )
      ubezpieczenie albo w Alberta Blue Cross lub w ktorymkolwiek towarzystwie
      ubezpieczeniowym obejmujace ( z reguly) :

      -doplate do lekow (70 lub 80 %ceny lekow )
      -bezplatne uslugi pogotowia ratunkowego
      -okreslone swiadczenia stomatologiczne i okulistyczne (okulary) i cos tam
      jeszcze (juz nie pamietam, zreszta zalezy to to od okreslonej umowy).
      Emeryci maja w Albercie bezplatny Blue Cross, podobnie osoby o niskich
      dochodach, za ktorych skladki placi prowincja."

      a potem napisał:
      "W Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi (rownowaznik) 1300 zlotych
      miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu, aby ten chcial nie tylko w
      ogole przyjac (w razie potrzeby) czlonka tej rodziny , ale ponadto (na
      swiatowym poziomie) poleczyc.

      Do tego dochodza wydatki na specjalistow, na leczenie szpitalne i tak dalej.
      Ktore stanowia dalsze ponad 2000 zlotych miesiecznie."

      To już nic nie rozumiem. Jeżeli piszecie, że składka za podstawowe
      ubezpieczenie rodziny wynosi 108 $ to licząc po ok. 2,63 zł/$ (Kanadyjskiego)
      to jest to ok. 284 zł za rodzinę, plus ewentualnie ubezpieczenie dodatkowe. Ja
      napisałem, że rodzina moja płaci miesięcznie 768 zł to jest ok.293$. To
      dlaczego teraz Dradam pisze, że muszę płacić 1300 zł/mies lekarzowi rodzinnemu
      i dodatkowo 2000 zł/mies za leczenie szpitalne i specjalistyczne.
      Czy ktoś może to wytłumaczyć?
      • Gość: dradam Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie IP: *.direcpc.com 18.05.05, 03:54
        >To
        > dlaczego teraz Dradam pisze, że muszę płacić 1300 zł/mies lekarzowi
        rodzinnemu
        > i dodatkowo 2000 zł/mies za leczenie szpitalne i specjalistyczne.
        > Czy ktoś może to wytłumaczyć ?

        Proste jak parasol.
        80 % wydatkow na ochrone zdrowia ( z grubsza) placi ze swojego skarbca
        prowincja (alberta) . Kazdy kto sie zarejestruje wiec jako mieszkaniec tej
        prowincji automatycznie "uruchamia" finansowanie ( ze skarbu prowincji) w
        wysokosci, ktora ci podalem.

        Jest nawet specjalny paragraf w umowie miedzy lekarzami a prowincja, ze pula
        (calkowita) wyplacanych lekarzom pieniedzy zmienia sie w zaleznosci od
        populacji mieszkancow i jej wieku w tejze prowincji.

        Pisze oczywiscie o takich szaraczkach, ktorzy nie maja "specjalnych" ustawien ,
        jak na przyklad zolnierze kanadyjscy lub wiezniowie.
        W Ontario, na przyklad, kazdy ma bezplatny szpital/ bezplatnego lekarza ( w tym
        i specjaliste). Bez placenia ani grosza ze swojej kieszeni.

        Staraj sie uwaznie przeczytac orginalne postingi, a potem nie rob bledow w
        cytowaniu.

        Pozdrawiam

        dradam

        • Gość: mirex Ochrona zdrowia w Kanadzie(Alberta) IP: 66.222.215.* 21.05.05, 08:30
          Fundusz przeznaczony na opieke zdrowotna w Albercie na rok 2005/2006 to
          $8.98 miliarda ($kanadyjskich), lub $8980mln : 12 = $748.33 mln miesiecznie.
          $748.33 mln : 3.25 mln (przewidywana populacja Alberty)= $230.26

          Czyli Alberta na opieke zdrowotna wydaje okolo $230 miesiecznie w przeliczeniu
          na glowe.

          Fundusz ten pochodzi z:
          10.0 % skladki (AHC i Blue Cross)
          22.8 transfer rzadu federalnego
          64.1 ogolne dochody (urząd skarbowy)
          3.1 loterie i inne dochody

          www.health.gov.ab.ca/about/funding/alloc2.html
          Ciagle jednak miesieczne skladki na AHC (Albertanska Opieka Zdrowotna)to:
          1) singel $44
          2) rodzina $88

          W mojej konkretnej sytuacji, rodzina 2+2 za ostatni (przecietny)miesiac:

          1) moje i mojej zony(self employee) dochody razem, powyzej $6000 brutto
          2) skladke na AHC (pokryl pracodawca)......................$88
          3) podatek od dochodow ....................................$850 + zona 0
          4) EI (ubezpieczenie od bezrobocia)........................$80 + zona 0
          5) CPP(ubezpieczenie emerytalne)...........................$120 + zona 0

          Dradam, skad Twoje dane pochodza?
          > 1300 zł/mies lekarz i 2000 zł/mies za leczenie szpitalne i specjalistyczne?

          3300zl/mis to kanadyjskich okolo $1250
          (Saturday, May 21, 2005... 3,300 Polish Zloty = 1,256.25 Canadian Dollar )

          Something fishy...?

          • dradam1 Re: Ochrona zdrowia w Kanadzie(Alberta) 26.05.05, 18:35
            Gość portalu: mirex napisał(a):

            > Fundusz przeznaczony na opieke zdrowotna w Albercie na rok 2005/2006 to
            > $8.98 miliarda ($kanadyjskich), lub $8980mln : 12 = $748.33 mln miesiecznie.
            > $748.33 mln : 3.25 mln (przewidywana populacja Alberty)= $230.26
            >
            > Czyli Alberta na opieke zdrowotna wydaje okolo $230 miesiecznie w przeliczeniu
            > na glowe.
            >
            > Fundusz ten pochodzi z:
            > 10.0 % skladki (AHC i Blue Cross)
            > 22.8 transfer rzadu federalnego
            > 64.1 ogolne dochody (urząd skarbowy)
            > 3.1 loterie i inne dochody
            >
            > www.health.gov.ab.ca/about/funding/alloc2.html

            Takie byly plany, o ile jest mi wiadomo to dodano okolo miliarda dolarow
            ostatnio.


            > Ciagle jednak miesieczne skladki na AHC (Albertanska Opieka Zdrowotna)to:
            > 1) singel $44
            > 2) rodzina $88
            >
            > W mojej konkretnej sytuacji, rodzina 2+2 za ostatni (przecietny)miesiac:
            >
            > 1) moje i mojej zony(self employee) dochody razem, powyzej $6000 brutto
            > 2) skladke na AHC (pokryl pracodawca)......................$88
            (...)

            Jezeli jestes selfemployed to wydatki pokryte przez Ciebie samego z Twego
            businessu stanowia "benefit" dla pracownika, ktory wykazuje sie ( i potem
            opodatkowywuje) na konczacym rok T4.

            Z Twojego wyliczenia wypada, ze na osobe zaplaciles $22 miesiecznie ze swojej
            kieszeni. Nie wiem, ile zaplaciles za lekarstwa, pogotowie itp.

            Cytujesz rowniez, ze 230 dolarow wydatkowano (przecietnie) ze skarbu prowincji
            ( po zebraniu z tych zrodel finansowania). Czyli oznacza to, ze tylko circa 10
            % wydatkow na ochrone zdrowia poniosla Twoja kieszen. Cala reszta poszla z
            innych zrodel. I to byl wlasnie point,ktory chcialem zrobic.

            >
            > Dradam, skad Twoje dane pochodza?
            > > 1300 zł/mies lekarz i 2000 zł/mies za leczenie szpitalne i specjalistyczn
            > e?
            >
            > 3300zl/mis to kanadyjskich okolo $1250
            > (Saturday, May 21, 2005... 3,300 Polish Zloty = 1,256.25 Canadian Dollar )
            >
            > Something fishy...?
            >

            Jezeli zrobilem techniczny blad w przeliczeniu, przeliczajac dane z "tripartite
            aggrement" to przepraszam. ALE :

            Poczytaj sobie uwaznie cytowana strone :


            Jezeli pisze na niej, ze za uslugi lekarskie lekarze otrzymaja 1.7 miliarda
            dolarow rocznie, to wcale nie oznacza, ze faktycznie WSZYSCY lekarze tyle
            dostana lacznie. Bo zarowno w Mental Health jak i w Cancer Board sa lekarze na
            etatach, ktorzy nie naleza do "tripartite aggrement" i ich wynagrodzenie (wcale
            nie male) jest placone z innego funduszu, nie bezposrednio przez AHW.

            Podobnie jest ze specjalistami zatrudnionymi przez Universytety i Health
            Boards, jak rowniez odnosi sie to do wcale pokaznej grupy hospitalistow ( po
            100 w Calgary i Edmonton). Podobnie lekarze zatrudnieni przez pracodawcow i
            insurance industry.

            Nie wiem rowniez czy zdajesz sobie rowniez sprawe z tego, ze niektore "uslugi"
            lekarskie sa placone bezposrednio przez pacjentow.No i skoro mowimy o lacznej
            populacji prowincji ( ktora jeszcze nie ma 3.25 miliona) to chyba sobie zdajesz
            sprawe, ze pokazna czesc tej populacji ma ochrone zdrowia placona przez inne
            zrodla finansowania. Byloby wiec rzeczowe posluzenie sie populacja "po
            odliczeniu" tych grup mieszkancow. Przypuszczam, ze byloby mniej niz 3 miliony.

            W sumie wiec kwota 2 miliardow dolarow zaplacona przez prowincje lekarzom za
            opieke nad circa 3 milionami mieszkancow jest najbardziej zblizona do
            rzeczywistosci. Plus oczywiscie inne zrodla finansowania.

            Pozdrawiam


            dradam1
            • Gość: dradam uzupelnienie IP: *.direcpc.com 26.05.05, 20:37
              > W sumie wiec kwota 2 miliardow dolarow zaplacona przez prowincje lekarzom za
              > opieke nad circa 3 milionami mieszkancow jest najbardziej zblizona do
              > rzeczywistosci. Plus oczywiscie inne zrodla finansowania.

              Zauwaz przy okazji, ze wspomniana kwota 2 miliardow dolarow (CDN) przypada na
              6090 lekarzy, co daje przecietna income (brutto) 333 tys. dolarow rocznie. Moze
              odejsc overhead (jezeli jest), a takze odchodzi podatek ( wiekszosc lekarzy w
              Albercie pracuje jako Professional Corporation, inwestujac jako "pre-tax").
              Ale tez nie sa wliczone inne dochody ( medico-legal work , a takze na przyklad
              WCB). Nie bede wdawal sie w szczegoly, bo nie jest to potrzebne.

              Pozdrawiam

              • Gość: Mirex Re: uzupelnienie IP: 66.222.215.* 29.05.05, 08:47


                >Z Twojego wyliczenia wypada, ze na osobe zaplaciles $22 miesiecznie ze swojej
                >kieszeni. Nie wiem, ile zaplaciles za lekarstwa, pogotowie itp.



                $22 na 4 osoby razem $88 pokryl pracodawca w ramach benefitu.

                Zauwazyl bys to czytajac dokladniej.

                $300 wydalem na lekarstwa w tym roku -$240(80%) pokrylo
                ubezpieczenie(benefit pracodawcy) czyli $60 z mojej kieszeni,
                z czego czesc odzyskam po przyszlorocznym rozliczeniu podatkowym .

                dentyste, pogotowie itp, ubezpieczenie pokrywa 100 %



                >Cytujesz rowniez, ze 230 dolarow wydatkowano (przecietnie) ze skarbu prowincji
                >( po zebraniu z tych zrodel finansowania). Czyli oznacza to, ze tylko circa 10
                >% wydatkow na ochrone zdrowia poniosla Twoja kieszen. Cala reszta poszla z
                >innych zrodel. I to byl wlasnie point,ktory chcialem zrobic.

                Jeszcze raz...
                $230 miesiecznie lub rocznie $2760 per capita, sa to oficjalne dane
                szacunkowe na biezacy rok budzetowy.
                www.health.gov.ab.ca/about/funding/pdf/ABExpenditure.pdf

                10% funduszu AHC pochodzi ze skladek(Blue Cross i AHC). Nie ma tam
                centa z mojej kieszeni.
                Jak wspomnialem wczesniej zaplacil to moj pracodawca.

                Nie wiem jaki tu chciales poin zrobic?

                Jezeli szukasz pieniedzy ktore pochodza z mojej kieszeni w
                poprzednim poscie podalem ze za ostatni miesiac moj podatek
                dochodowy to $850.
                64%($6.8 mld) funduszu AHC pochodzi z "skarbu Alberty"(general revenue)
                Suma jaka wplynela do skarbca Albert z kieszeni podatnikow
                (personal icome tax) za rok 2004/05 wyniosla $5 miliardow i stanowi
                glowna czesc finansowania funduszu AHC.
                Calosc jaka wplynela do skarbu Alberty w tym ze roku
                wyniosla $27 mld.

                Za rok 2003/04 Alberty PKB(GDP) to $170 miliardow a przewidywana
                suma na biezacy rok budzetowy to $194 mld.

                PKB per capita($56,000) stawia Alberte na drogim miejscu
                na swiecie po Luxemburgu.

                Alberta wydaje na opieke zdrowotna okolo 5% PKB.Dla porownania
                USA doplaca do swojego systemu prawie 15% PKB



                >Jezeli zrobilem techniczny blad w przeliczeniu, przeliczajac dane z "tripartite
                >aggrement" to przepraszam. ALE :

                >Poczytaj sobie uwaznie cytowana strone :

                >Jezeli pisze na niej, ze za uslugi lekarskie lekarze otrzymaja 1.7 miliarda
                >dolarow rocznie, to wcale nie oznacza, ze faktycznie WSZYSCY lekarze tyle
                >dostana lacznie....Byloby wiec rzeczowe posluzenie sie populacja "po
                >odliczeniu" tych grup mieszkancow. Przypuszczam, ze byloby mniej niz 3 miliony.

                >W sumie wiec kwota 2 miliardow dolarow zaplacona przez prowincje lekarzom za
                >opieke nad circa 3 milionami mieszkancow jest najbardziej zblizona do
                >rzeczywistosci. Plus oczywiscie inne zrodla finansowania.


                >Zauwaz przy okazji, ze wspomniana kwota 2 miliardow dolarow (CDN) przypada na
                >6090 lekarzy, co daje przecietna income (brutto) 333 tys. dolarow rocznie. Moze
                >odejsc overhead (jezeli jest), a takze odchodzi podatek ( wiekszosc lekarzy w
                >Albercie pracuje jako Professional Corporation, inwestujac jako "pre-tax").
                >Ale tez nie sa wliczone inne dochody ( medico-legal work , a takze na przyklad
                >WCB). Nie bede wdawal sie w szczegoly, bo nie jest to potrzebne.


                Mowisz o bledzie technicznym sugerujac ze dane z "tripartite
                aggrement" byly przyczyna.
                Wybacz, ale 1700zl wydawane miesiecznie na lekarza w przeliczeniu na
                rodzine bez wzgledu na to jakich danych bys nie uzyl to ciagle
                kompletna bzdura.
                Podarzajac z sugerowanymi przez Ciebie kwotami,
                "...przecietny income (brutto) 333 tys. dolarow rocznie."
                podzielic przez "circa 3 miliony mieszkancow" = $0.11 per capita
                Lub(4-osobowa)rodzina to 44 centy rocznie wydane na pensje lekarza!!!


                "W Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi (rownowaznik)
                1300 zlotych miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu...."
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=20622464&a=23961440

                (4-osobowa)rodzina to wydatki na osobe(1300zl:4) 325zl/miesiac,
                lub 3900zl/rok, pomnozone przez "circa 3 miliony mieszkancow" daje
                11.7 mld zl lub $4.5 miliarda CDN wydane na jednego lekarza.

                ....boy, oh boy
                • Gość: dradam Re: uzupelnienie IP: *.direcpc.com 29.05.05, 12:09
                  > Podarzajac z sugerowanymi przez Ciebie kwotami,
                  > "...przecietny income (brutto) 333 tys. dolarow rocznie."
                  > podzielic przez "circa 3 miliony mieszkancow" = $0.11 per capita
                  > Lub(4-osobowa)rodzina to 44 centy rocznie wydane na pensje lekarza!!
                  > !


                  Wybacz, ale nie rozumiem Twojej logiki/matematyki.
                  A dlaczego, Twoim zdabiem, nalezy dzielic owe 333 tys. dolarow przecietnego
                  dochodu (jednego) lekarza rocznie przez 3 miliony mieszkancow ?
                  Prowincja ma circa 6000 lekarzy i jezeli chcesz cos wyliczyc to ich laczny
                  roczny dochod (dwa miliardy $) nalezy podzielic przez :

                  (a) liczbe mieszkancow (liczbe rodzin) w prowincji, aby wyliczyc ile jeden
                  mieszkaniec wydaje na lekarzy

                  (b) przez liczbe lekarzy, aby sie dowiedziec, ile wynosi przecietny dochod
                  lekarza.

                  Wyliczanie ile kazdy jeden mieszkanciec prowincji placi przecietnie kazdemu
                  lekarzowi co rocznie jest interesujaca intelektualnie konstrukcja, ktora jednak
                  o niczym nie swiadczy i nie jest niczego wyznacznikiem.

                  A tak na marginesie nie wiem, czy naprawde mieszkasz w Albercie skoro
                  piszesz :
                  > $300 wydalem na lekarstwa w tym roku -$240(80%) pokrylo
                  > ubezpieczenie(benefit pracodawcy) czyli $60 z mojej kieszeni,
                  > z czego czesc odzyskam po przyszlorocznym rozliczeniu podatkowym .

                  To nie jest takie proste, bo odliczyc od podstawy opodatkowania ( a nie
                  odzyskac , jak piszesz) mozesz tylko ta czesc wydatkow, ktora przekracza
                  okreslony "prog" ( threshold).

                  Wiele osob sie na tym wyklada, bo jak sie ma wysoki dochod to ten prog jest
                  wysoki i wydatki, powiedzmy do 1000 dolarow na lekarstwa w ogole sie nie
                  kwalifikuja do odliczenia. U osob o malym dochodzie prog jest dolarowo niski,
                  ale i tylko wtedy odliczenie pozwala na "odzyskanie" przynajmniej czesci
                  wydatkow na "zdrowie". Jak wiesz, moze, odlicza sie wspomniane wydatki nie od
                  dochodu calej rodziny, ale od dochodu malzonka ( ekwiwalent) najmniej
                  zarabiajacego.

                  Przy okazji : benefity od pracodawcy, wykazane na T-4, rowniez ulegaja
                  opodatkowaniu.


                  Pozdrawiam


                  dradam
                  • Gość: mirex Re: uzupelnienie IP: 66.222.215.* 30.05.05, 01:46
                    Oczywiscie od niektorych benefitow placi sie podatek.
                    Za skladke na AHC zaplacilem okolo $9.
                    Za ubezpieczenie na zycie $2, czyli o $11 podnisl sie moj podatek miesieczny.
                    Jednak nastepny benefit pracodawcy plan emerytalny (Company Pension Plan)
                    obnizyl go o circa $100.

                    Co do $60 (lekarstwa) jakie do tej pory sie uzbieralo to uzylem slowa ze
                    czesc z tego odzyskam gdyz analogicznie do sytuacji w tym roku, spodziewam sie w
                    przyszlym roku otrzymac okolo $4tys zwrotu podatku. Oplaty za studia(tuition
                    fees) i wplata na zony prywatne ubezpieczenie(Spousal RRSP)sa znaczace dla mnie
                    a $60 to sprawa marginalna.

                    Przedstawiles dane: pensje lekarzy = $2 miliardy , lczba lekarzy = 6000,
                    liczba mieszkancow = 3 miliony i obliczyles ze srednie zarobki brutto lekarza
                    wynosza $333 tysiace rocznie.

                    Z tego obliczyc jakie sa wydatki miesieczne na lekarza rodzinnego w przeliczeniu
                    na rodzine to proste dzialanie matematyczne.

                    Uznales ze Twoje obliczenia 1300zl nie sa poprawne i ja sie z tym zgadzam.

                    Wedlug moich obliczen, blizsza prawdy byla by suma 0.10 zlotych miesiecznie.

                    Wiec ustalmy jle "w Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi (rownowaznik) w
                    zlotych miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu, aby ten chcial nie tylko
                    wogole przyjac (w razie potrzeby) czlonka tej rodziny , ale ponadto (na
                    swiatowym poziomie) poleczyc." ?


                    • Gość: no to sobie policz Re: uzupelnienie IP: *.direcpc.com 30.05.05, 02:14
                      Gość portalu: mirex napisał(a):


                      >
                      > Przedstawiles dane: pensje lekarzy = $2 miliardy , lczba lekarzy = 6000,
                      > liczba mieszkancow = 3 miliony i obliczyles ze srednie zarobki brutto lekarza
                      > wynosza $333 tysiace rocznie.
                      >
                      > Z tego obliczyc jakie sa wydatki miesieczne na lekarza rodzinnego w
                      przeliczeni
                      > u
                      > na rodzine to proste dzialanie matematyczne.
                      >
                      > Uznales ze Twoje obliczenia 1300zl nie sa poprawne i ja sie z tym zgadzam.
                      >
                      > Wedlug moich obliczen, blizsza prawdy byla by suma 0.10 zlotych miesiecznie.
                      >
                      > Wiec ustalmy jle "w Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi
                      (rownowaznik)
                      > w
                      > zlotych miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu, aby ten chcial nie
                      tylk
                      > o
                      > wogole przyjac (w razie potrzeby) czlonka tej rodziny , ale ponadto (na
                      > swiatowym poziomie) poleczyc." ?
                      >
                      >

                      A no sprobujmy policzyc ( przy czym zakladam, ze bedzie tutaj pewny margines
                      bledu, bowiem nie wszystkie zarobki lekarza rodzinnego sa policzone powyzej
                      jak na przyklad WCB, medical-legal etc.).

                      Na 3000 lekarzy rodzinnych prowincja wydaje circa miliard dolarow. Maja oni
                      (kazdy) przecietnie 1000 pacjentow . Za co dostaja 333 tys. dolarow rocznie .
                      Czyli kazdy z nich dostaje $333 rocznie na pacjenta, czyli $1300 dolarow
                      rocznie od 4 osobowej rodziny. Bo Twoje pytanie przeciez brzmi : ""Wiec ustalmy
                      jle "w Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi (rownowaznik) w zlotych
                      miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu, aby ten chcial nie tylko w
                      ogole przyjac (w razie potrzeby) czlonka tej rodziny , ale ponadto (na
                      swiatowym poziomie) poleczyc." ?


                      Wyliczenie ile to bedzie zlotowek pozostawiam juz Tobie, bo nie chodzi tylko o
                      przemnozenie dolarow przez kurs dolara (w przeliczeniu na zlotowki). To rowniez
                      kwestia tak zwanego overhead. Ze to wymagaloby znacznie bardziej skomplikowanej
                      arytmetyki, niz podana powyzej.

                      W kazdym razie kwota 0.10 zlotego miesiecznie wydaje sie byc zupelnie out of
                      range. Moze powiedzielibysmy 300 zlotych miesiecznie ?

                      Pozdrawiam


                      dradam1


                      • Gość: mirex Re: uzupelnienie IP: 66.222.215.* 30.05.05, 03:38
                        Oczywiscie 0.10zl to nonsens.
                        ($111)292zlotych/rodzina a ($28)73 zl/singel brzmi sensownie i nie wiele
                        rozni sie od obliczen uzywajac danych oficjalnych,
                        ($97)= 254zl/rodz ($24)63zl/singel.
                        • Gość: dradam Re: uzupelnienie IP: *.direcpc.com 30.05.05, 04:00
                          Gość portalu: mirex napisał(a):

                          > Oczywiscie 0.10zl to nonsens.
                          > ($111)292zlotych/rodzina a ($28)73 zl/singel brzmi sensownie i nie wiele
                          > rozni sie od obliczen uzywajac danych oficjalnych,
                          > ($97)= 254zl/rodz ($24)63zl/singel.


                          No to zesmy sie doliczyli w koncu. Oczywiscie jest to kwota wymieniona przez
                          Ciebie w wymiarze MIESIECZNYM.

                          O czym wiele osob z Polski moze zapomniec w tej calej dyskusji i wyliczaniu.

                          Pozdrawiam


                          dradam

                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
                          • Gość: mirex Re: uzupelnienie IP: 66.222.215.* 30.05.05, 05:22
                            Zeby zrobic to calkiem klarowne, powiedzmy:
                            Przecietne misieczne koszty ponoszone z funduszu ochrony zdrowia na pensje
                            jednego lekarza to okolo ($26)70 zloty w przeliczeniu na jednego pacjenta.
                            Przecietnie przy 1000 pacjetow tworzy to pensje brutto ($26tys)70tysiecy na
                            miesiac a ($312tys)840 000 zl rocznie.
                            • Gość: mirex Re: uzupelnienie IP: 66.222.215.* 30.05.05, 07:57
                              Jeszcze mala korekta: 1000 pacjetow to poprawniej znaczy 1000 mieszkancow
                              Alberty. Jest mozliwe ze jakis minimalny procent nigdy nie byl pacjentem.
                              • Gość: dradam Re: uzupelnienie IP: *.direcpc.com 30.05.05, 09:12
                                "nigdy" ?

                                Byloby to trudne. Bez zaswiadczenia od lekarza noworodek nie zostanie
                                zarejestrowany jako obywatel Kanady. Bez innego - nie zarejestruja mieszkanca
                                jako gotowego do schowania w trumnie.

                                Podpis lekarza ( no, czasami innego fachowca ) jest potrzebny aby dostac
                                paszport kanadyjski.

                                Jak sie jest ciezko chorym (inwalida itp.) , to bez pisemka od lekarza Taxation
                                Canada nie da znizki podatku.

                                Social Services tez wymagaja potwierdzenia od lekarza, ze dana osoba pracowac
                                nie moze ( za potwierdzenie to lekarz dostaje circa 80 dolarow w Albercie).

                                Starszy wiekiem kierowca nie dostanie nowego prawa jazdy (a trzeba wymieniac
                                prawko co pare lat, nigdy nie jest ono wazne na wiecznosc) bez zbadania przez
                                lekarza.

                                Dlatego kazdy mieszkaniec prowincji MUSI przynajmniej pare razy w zyciu
                                zobaczyc lekarza.

                                Wyjatki potwierdzaja regule.

                                Pozdrawiam


                                dradam
                                • Gość: mirex Re: uzupelnienie IP: 66.222.215.* 31.05.05, 04:15
                                  Rozni sa ludzie i rozne sytuacj. Znam dwa przypadki gdzie jest calkiem mozliwe ze
                                  mieszkajac w Albercie nigdy nie byli pacjentami. Jeden wrocil po czterech
                                  miesiacach do Wloch. Jedna rodzina po trzech latach wrocila do Niemiec. Nie
                                  wszyscy tu sie rodza i umieraja. Z roznych przyczyn mozna byc przez jakis czas
                                  mieszkancem Alberty a nie koniecznie pacjentem.
    • Gość: dradam nie wiadomo czy sie cieszyc IP: *.direcpc.com 08.06.05, 05:25
      czy tez martwic taka opinia :

      >>The Canadian test for specialists is structured differently than the U.S.
      version, he said, so American doctors who challenge the Canadian exam are at a
      disadvantage, but may be perfectly competent at their jobs.

      There are also doctors from countries like Poland who haven't had the
      opportunity to work with high-tech equipment like MRIs, but still have a good
      basic knowledge of diagnosis and treatment, he added.<<


      www.canada.com/edmonton/edmontonjournal/news/story.html?id=ea18fb84-fa39-41fb-a288-e620d815a859

      Prawda jest taka, ze na 3 miliony mieszkancow ta wlasnie prowincja ma circa 10
      maszyn MRI . Jako family doctor kieruje na MRI mniej wiecej 10 pacjentow
      tygodniowo.

      Chcac wiec nie chcac musialem sie nauczyc tego jak ten sprzet, w takiej wlasnie
      praktyce, uzywac...

      Chyba nauczylem sie dobrze, bo w 80 % badan znajduje sie cos duzego, a przy
      pozostalych 20 % cieszymy sie razem z pacjentem jest wszystko OK.

      Pozdrawiam


      dradam

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297
    • Gość: dradam w poszukliwaniu pieniedzy IP: 139.142.51.* 08.08.05, 01:13
      Jak wiadomo w Calgary miesci sie jeden z najlepszych na swiecie osrodkow
      leczenia bezplodnosci. Co wiecej - biora oni mniej wiecej polowe tych $$,ktore
      biora inne osrodki.

      Ale i tak to jest za wiele dla wielu ubogich par (malzenstw) w Kanadzie. Co
      wiec sie robi :

      edmonton.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=ed-fertility-fund20050805
      Inne wiesci z Calgary :

      calgary.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=ca_privates20041022
      Kto sie skusi na podpisanie kontraktu ?

      Pozdrawiam

      dradam1

      PS. Inne nowosci :

      www.cbc.ca/story/science/national/2005/02/03/diabetes-transplant-050203.html

      Prowincja oficjalnie zaczela poszukiwania mlodych i potencjalnie obiecujacych
      lekarzy z innych prowincji i innych krajow , ktorzy pomoga wypchac Alberte na
      pierwsze miejsce w Kanadyjskiej medycynie.Wydaje sie, ze pieniedzy nie brakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka