konrad.t
03.04.05, 23:42
To był Lekarz naszych dusz...największy Lekarz tego świata. Leczył nas
wszystkich z największych i najcięższych chorób które dotyknęły ten świat.
Pomagał we wszystkim... Leczył z nienawiści, zawiści, zazdrości...i pokazywał
jak kochać bliźnich prawdziwą miłością...bezinteresownie.
Niech spoczywa w objęciach Boga.