Gość: Henryk K.
IP: *.icpnet.pl
03.05.05, 20:48
Konstytucja RP w art. 68 głosi, że każdy ma prawo do ochrony zdrowia, oraz że
każdy obywatel ma prawo do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej
finansowanych ze srodków publicznych.
Jest to slogan bez żadnego pokrycia.
Polska rzeczywistość jest zupelnie inna, gdyż obywatele obowiązani są jedynie
do płacenia składek na cele zdrowotne, które pożera przede wszystkim
utworzony niby Narodowy Fundusz Zdrowia.
NFZ zamiast dbać o zapewnienie opieki zdrowotnej, dba przede wszystkim tylko
o siebie aby nasze pieniądze przeznaczać na milionowe nagrody dla dyrektorów
oraz premie dla całej armii pracowników NFZ.
Taki tok postępowania NFZ nie jest dalej do przyjęcia, aby każdy szpital
odmawiał pomocy pacjentom, gdy jest to konieczne, gdyż mając milionowe
zadłużenie nie może się dalej zadłużać nie mając niezbędnej pomocy NFZ.
To co głosi nasza Konstytucja to jest tylko gwarancją dla naszych rządzących
krajem ich rodzin i znajomych. Wszyscy ci powinni mieć jednakowe szanse
wyczekiwania na leczenie, tak jak każdy szary obywatel. Pytam co to za
królestwo w Polsce, że istnieją kliniki rządowe, szpitale MSWiA, a szpitalom
publicznym daje się ochłapy.
Jeśli już jesteśmy w Unii Europejskiej, to czemu potępia się prywatne Kliniki
a te ochłapy przekazuje się uspołecznionym szpitalom, aby zostało coś jeszcze
na te milionowe nagrody NFZ.
Gdy w miesiącu styczniu br. pragnąłem zarejestrować się do okulisty Oddziału
Okulistycznego SPSK Nr 1 A.M. w Poznaniu, z ktorym NFZ podpisał kontrakt
umowny na rok 2005 oznajmiono mi:
że rejestracja do okulisty rozpocznie się w m-cu grudniu 2005,
gdy okulista skieruje mnie na operację to czas wyczekiwania będzie co
najmniej następny rok, czyli w roku 2007.
Domagałem się szybkiej operacji zaćmy z wymianą soczewki, aby nie utracić
całkowicie wzroku a co nastąpiłoby napewno przez te 2 lata wyczekiwania.
Jaka była rada ? Dostać sie do okulisty prywatnie to kwestia jednego dnia,
zamiast rocznego wyczekiwania. Okulista bezzwłocznie wystawił skierowanie na
operację, ale do prywatnej Kliniki Okulistycznej INTERMEDICA w Poznaniu,
której NFZ nie uznaje, chociaż jest najlepsza.
Operację oka przeprowadzono mi już 12-go dnia od zgłoszenia i właśnie dzieki
temu przejrzałem na oczy, jak człowiek nowo narodzony.
Jako, że przez 55 lat opłacam składkę zdrowotną wystąpiłem do dyrektora
Wielkopolskiego Oddziału NFZ o zwrot poniesionych kosztów zł 3.550.- leczenia.
NFZ nawet nie raczył odpowiadać mna moje żądanie. Dopiero interwencja u
Rzecznika Praw Pacjenta NFZ spowodowala, że po upływie 2 miesięcy negatywna
odpowiedź doszła.
Czy tak być powinno ?
Czy nasze składki zdrowotne mają wyłączne przeznaczenie na utrzymanie tak b
ardzo rozbudowanej biurokracji w Narodowym Funduszu Zdrowia, na utrzymanie
klinik rzadowych i szpitali MSWiA a takze na leczenie obywateli z Iraku ?
Mam jeden konkretny wniosek:
-------------------------------------------
Aby nasz parlament dojrzał wreszcie, widząc co sie dzieje i w pierwszej
kolejnosci zlikwidował Narodowy Fundusz Zdrowia, zrównał przywileje dla
wszystkich obywateli do szpitali i klinik.
Ponadto składki zdrowotne pozostawił tym co płacą, aby mieli się za co leczyć
i wykupywać drogie leki za 100% odpłatnością.
Nic prostszego jak kazdy obywatel miałby swoje osobiste konto bankowe, z
którego opłacałby swoje świadczenia zdrowotne.
Czy w takim przypadku jest nam dalej potrzebny Narodowy Fundusz Zdrowia ?
napewno nie. Toze armia bezrobotnych zwiekszy się, to jest już odrębna sprawa
Rządu.
Henryk Kleinschmidt Poznań