malkontent_jeden 03.11.05, 16:23 Staruszka wpadła w psychoze no łapaliśmy ją po korytarzu, heh. Dziewczyny podrapała, a mnie w ryj :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pimpek_sadelko Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 17:04 malkontent_jeden napisał: > Staruszka wpadła w psychoze no łapaliśmy ją po korytarzu, heh. Dziewczyny > podrapała, a mnie w ryj :D dwa lata temu na oddziale meza grasowala krewka babcia, ktora pobila pielegniarke stojakiem od kroplowki. pacyfikowaly ja 3 osoby:), nie bylo latwo. ps. "ryj" caly?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymistka Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.katowice.pik-net.pl 04.11.05, 11:11 No ja niestety też ochrzciłam jednego lekarza i kilka pielęgniarek. Jest mi strasznie głupio jak sobie pomyślę, że byłam do czegoś takiego zdolna (nawet w stanie szoku po wypadku). Z opowiadań wiem, że nikomu nie było do śmiechu. Ani lekarzowi, ani pielęgniarkom, ani moim rodzicom. Ja byłam w najbardziej komfortowej sytuacji - kompletnie nic nie pamietam. No i nie dało się mnie spacyfikować. Nie było na mnie mocnych. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 17:27 nooooo to gratuluje chrzestu Panie Dochtorze:DD no i ponawiam pytanie Pimpka- ryj cały???:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 18:35 Caly, caly, okladzik z lodu zrobil swoje. A nie powtorze co wywrzaskiwala ;-) Dziekuje za troske, ale to w kategorii "dla rozluznienia" napisalem :) Nie skarze sie bynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 18:50 no to z przyjemnością witam pana Panie Dochtorze Malkontencie_Jeden w klubie Pszoły Asi ludzi z poczuciem humoru ;-))))) p.s. okład z młodych piersi podobno dobrze robi na tego typu rzeczy;D aczkolwiek nigdy nie próbowalam bo mi jeszcze nikt twarzyczki nie "obił":-))) ale wieść gminna tak niesie... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia muszę cię ostrzec..ja sobie tak czasem bezczelnie 03.11.05, 18:51 żartuje..:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Połoiżnik Re: muszę cię ostrzec..ja sobie tak czasem bezcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:12 Ciekawe jakbys je tam dociągneła? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: muszę cię ostrzec..ja sobie tak czasem bezcze 03.11.05, 22:19 :DDD nie będę sie powtarzać dzisiaj..już jedno wyznanie dostałes Połozniku wiec wiesz... to już by był plagiat:DD Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 18:54 okłady na pysk? Może i pomagają... Ale ja uważam, że należy zadbać przede wszystkim o symetrię twarzy. Czyli poprawić z drugiej strony....:) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 18:58 cóż...jeśli niewierzysz Niedowiarku to nie wierz:D ale ja , w odróznieniu od Ciebie życzliwie Malkontentowi życzyłam...a że przy okazji..prawda trochę przyjemności...to jeszcze nikomu nie zaszkodziło z tego co wiem:D Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 19:53 Taaa, spoko makowka:))) Jeszcze cala noc przed nami- jest szansa na powtorke, to ustawie sie z drugiej strony, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lek Co wy wiecie o agresywnych pacjentach? :) IP: *.aster.pl 03.11.05, 18:00 Swego czasu pracowałem na Izbie Wytrzeźwień. Tam to nieraz akcje odchodziły. Jak przywozili napakowanego dresiarza, któremu po alkoholu palma odbiła, to nieraz 2 policjantów, sanitariusz i ja to było za mało aby takiego spacyfikować. Tylko tam była jeszcze taka fajna rzecz jak kaftany bezpieczeństwa. Czasami brakuje mi tego na oddziale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 18:50 Współczuję Ci, naprawdę. A czy ta zażywna staruszka wyjaśniła jakikolwiek powód swojego zachowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 19:55 Dzieki:) Wyjasnienia? Ona nawet nie ma pojecia co sie dzialo - ot, choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:09 Tak, czy inaczej pesymistycznie to zabrzmiało. Sama nie wiem, kogo bardziej żałować po przeczytaniu takiego zdania: Ciebie - pobitego czy tej staruszki, która nawet sama nie wie, co się z nia działo...my sami też nie wiemy, jacy będziemy na starość Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:14 Spokojnie, to naprawde tylko kategoia anegdoty. Bywaly i horrory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:19 Horrory ? Opowiedz mi na dobranoc kilka. Uwielbiam Stephena Kinga ! Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:23 Tez go lubie;-) A opowiadac - byloby nieetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:27 Co jeszcze lubisz, Malkontencie ? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:28 hmm, hmm tu są ludzie Agi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:31 Dziecko, a Tobie Co ?! Jak w takich przypadkach mawiał mój nauczyciel plastyki. Spać, a nie po nocach w interencie buszować. Chociaż Ty - jako Łabędź - powinieneś zatańczyć na tafli jeziora przy pełni ksieżyca. No, na co czekasz ? Jazda, stawać na puentach ! Piruety, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:40 dobsze psze Pani Agi. Już idę spać. Sam. Jak ten zbity pies odgoniony przez złych ludzi.... Miałem nadzieję na jakieś intymne wyznania Malkontenta ale skoro to tylko dla dorosłych... PS; Jeśli oboje lubicie horrory to zapraszam na przejażdżkę ze mną :) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia ojej..... moje wrażliwe serduszko nie wyczymuje 03.11.05, 20:41 tego wyznania..:DD Agi soochasz go??? sam jak pies....ojej....:DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:43 Wiem, czytałam...miałeś ostatnio nawet jakiś wypadek... Przyznaj się: jaka jest twoja specjalność ? Jazda 250 km/h? Promile ? Wyprzedzanie na czwartego ? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:44 przechadzki nago. Z różą w zębach. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: gdzie do diabła!!!!!! muszę to zobaczyć.... 03.11.05, 20:46 na razie ćwiczę w domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny... 03.11.05, 20:49 ja do ciebie nieprzyjadę... myślałam, ze choć gdzieś na ulicy... ech zycie..:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:55 Słuchaj, Swan ! Mam wyjście: Ty ćwiczysz w domu, a nasza pszczółka chetnie zobaczyłaby Cię na ulicy. Wyjdź na dach swojego domu - wówczas ujrzą Cię wszyscy..DDD A jednak dobrze Cię rozgryzłam, noc pełnia księżyca, co prawda wieszczyłam taniec a nie lunatyczny spacer, ale przecież "nobody is perfect" Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 03.11.05, 21:03 Natchnełaś mnie.Ukułem na gorąco, przebiegły plan. Ja na dachu już o zmroku, fosforyzujący tymi, no .... różą? Myślisz Agi, że Pszczoła dała by się uwieść takiej narkotyzującej frazie romantycznych uniesień?. Przyznaję, iż taki plan ma w sobie upojną moc denaturalnego odlotu. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia fosforyzującymi czymi Kochanie???:DD oczkami??? 03.11.05, 21:08 taki odlot byłby napewno denaturalny:DD Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 03.11.05, 21:03 Pszczółka mówiła o przypadkowym spotkaniu, kumasz idziesz sobie ulicą , a tu facet z różą w ząbkąch:-DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. IP: *.chello.pl 03.11.05, 21:09 Natchnę Was obojga jeszcze dodatkowo: jak z różą w zębach to tylko tango... Tango argentyńskie na dachu..DDDDDDDDDD Masz ten swój taniec, Łabędziu ! Przypadkowe spotkanie, mówisz Pszczółoasiu? Łabędź, to jest dopiero przypadek ! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 03.11.05, 21:14 mów dalej....zaczynam to widzieć...tango argentyńskie z gołym facetem z róża w zębach na dachu....:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 03.11.05, 21:18 no dobra, wystarczy już o łabędziach. Z tego co pamiętam chciałaś dowiedzieć się co takiego jeszcze lubi Malkontent.... Może zacznij od siebie (tytułem zachęty). Więc, co lubisz jeszcze Agi?? Oprócz horrorów oczywiście.. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: wnerwiłaś go.... 03.11.05, 21:24 co Ty ? dlaczego by mnie miała zdenerwować? Po prostu to miałbyć wątek o tym co lubią; Agi i Malkontent a nie ja czy Ty :) Ide położyć dzidzię spać.. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: grzeczny Swan...:-) 03.11.05, 21:27 a tak wogóle; to mam wyrzuty sumienia.. Tu rodziło się jakieś uczucie a my - Pszczoła - bez pukania i w butach :( Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: grzeczny Swan...:-) 03.11.05, 21:29 po prostu podli..:-(( myslisz, że nam wybaczą??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. IP: *.chello.pl 03.11.05, 22:37 Czemu nie lubisz łabędzi ? Masz jakieś zaszłości z ornitologami /albo raczej ornitolożkami DDD/ ? Co jeszcze lubię: politykę, operę,muzykę klasyczną, filmy - komedie czeskie obyczajowe /te z lat 70 i 80/, komedie Barei, filmy o silnych kobietach /nie mylić z "Siłaczką" Żeromskiego; książki chyba najbardziej, tylko, że ostatnio mam czas tylko na codzienną, obowiązkową "prasówkę". A jak tam dzidzia ? Usnęła ? A co to w ogóle jest: śliczna czy śliczny ? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 03.11.05, 22:45 czy do filmów o silnych kobitach należy mój ulubiony film " wyjście awaryjne"??? podłość ludzka nie zna granic...:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. IP: *.chello.pl 03.11.05, 22:49 Też to uwielbiam...DDD Można by jeszcze dodać "Moralność Pani Dulskiej" -też silna osobowość, trzymajaca w garści całą rodzinę. A tak poważnie mówiąc, to chodziło mi o filmy amerykańskie z serii "burzenie szklanego sufitu". Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 03.11.05, 22:51 matko- Obcy i Ripley????? nie no..szacuneczek..poważka:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. 04.11.05, 13:47 ornitolożka to taka co lubi ptaki, Agi ?. Jeśli tak to rzeczywiście - miałem zaszłości. Jedna mnie kiedyś dorwała i zaobrączkowała. Kiepsko było więc, rozwinąłem skrzydła i odleciałem.... Ale uraz pozostał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no dlaczego, dlaczego???? nie bądź samolubny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:51 No widzisz, Swan, jak ja Cię znam i wyczuwam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Położnik Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:16 Przechadzki nago z róża w zebach po aucie przed wypadkiem,na Boga czym Ty jeżdzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: A ja dostałem po pysku:-) 04.11.05, 08:56 Tym samym co Ty Położniku jeżdżę. A raczej jeździłem... Wiem, że na takie wózki, to w tym kraju tylko niektórych dentystów i ginekologów stać :D. Tytułem usprawiedliwienia dodam - mój był "wylizywany" a nie za gotówkę :) Nie doczytałeś Położniku - spacer z różą miał być, owszem. Tylko, że po dachu domu a nie auta. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:27 dlaczego nieetyczne? możesz nie podawać personaliów... no wiadomo, zę w Polsce był chyba tylko 1 przypadek pomroczności jasnej czy ciemnej, ale reszta jest powiedzmy sobie absolutnie anonimowa...nie daj sie prosić.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:28 PszczołoAsiu, jesteś niezastąpiona ! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:30 ale..ale dlaczego?????:DDD ja chciałam napsiać coś podobnego o Tobie..:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:33 Jak to dlaczego ? W odpowiedniej chwili, kiedy zabrakło mi weny twórczej, wsparłaś mnie odpowiednim argumentem! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja dostałem po pysku:-) 03.11.05, 20:35 ale..ale ..purpurka...poważka:-))) nie widzę, zeby Ci weny brakowało, powiem wprost radzisz sobie doskonale- poważka!!! ja sie teraz przyczaję i będę obserwować sytuację z ukrycia i w razie co..wiesz wspomogę:-))) lecę po winko:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:40 Przynajmniej Ty jedna umiesz się tu zachować ! Daleko masz do najbliższego monopolowego ? A propos najbliższego monopolowego: przypomina mi się zdarzenie z liceum; kilkanaście osób pojechało do Zakopanego na kilka dni. Wysiadają z autobusu na tym skądinąd słynnym dworcu PKS i zostają zasypani propozycjami noclegów od natrętnych staczy. Jeden z kolegów wypalił: Nie,nie, nocleg niepotrzebny, już mamy, ale nie wie Pan, jak tu najszybciej dojść do monopolowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia :DD 03.11.05, 20:43 mam czerwone wytrawne chcesz lampkę??? :-)))) ja tam nie będę opowiadac przeżyć ze swoich wypraw pod namioty...serio-serio...zawaliłabym to foum opowieściami, a my tu czekamy na MALKONTENTA!!!:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: :DD IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:49 Tak w ogóle to znam się na alkoholu, ale go specjalnie nie lubię DD, ale jesli już, to do moich faworytów należą: czerwone słodkie, białe wytrawne, czasem może być czerwone wytrawne, jeśli to Bikaver oraz szampanskoje igristoje i likiery. Nie cierpię natomiast wszystkiego, co semi: półwytrawne, półsłodkie. Dzięki, jeszcze są ludzie na tym świecie, co to głodnego nakarmią, SPRAGNIONEGO NAPOJĄ Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :DD 03.11.05, 20:52 ja słodkiego nie lubię....tylko wytrawne:-)) półwytrwane może być. Agi...cała przyjemnośc po mojej stronie:-))) ostatnio koopiłam coś takiego, co się nazywa Dusza Zakonnika- matko...mówię Ci, ale tylko czerwone- biale jest kiepskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: :DD IP: *.chello.pl 03.11.05, 20:57 Dusza zakonnika - nazwa zabójcza DDDD Chociaż z doświadczenia wiem, że takie wyrafinowane nazwy średnio się sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 03.11.05, 20:40 wieczór!!! się wszyscy przyczailiśmy i czekamy!!!!!! :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 03.11.05, 20:57 Jejku, ale sobie narobliem:) Tak na szybko- razu pewnego z kolega ujezdzalismy dwumetrowego deliryka. Doslownie, wisielismy na nim jak mysliwskie terierki na dziku- biegal z nami po korytarzu. Na pomoc rzucil sie jakis ojciec zoperowanego wlansie dzieciaka i we trojke obalilismy go na ziemie, po czym klient sie zatrzymal. Bylo ambu,rurka, polamane zebra, ale zyje. Ma sie dobrze- my mielismy mokro. Innym razem kolega scigal podobnego, z tym malym smaczkiem, ze wyjechali juz na parapet otwartego okna i cudem ktos sciagnal ich obu z powrotem. Jeszcze innym razem kolezanke nad ranem obudzil gluchy stuk pod oknem, ale myslala ze sie jej przysnilo. Za chwile wpadly do niej pielegniarki ze mlodociany alkoholik wylazl oknem. Przezyl, polamal piety i dwa kregi ledzwiowe, ale sluch mu oslabl bo po skoku zamilkly glosy z lampy. Kolejny pacjent kazal nam scigac lamparta ktory sie zaczail pod choinka- akurat swieta byly. I tak dlugo by opowiadac, ale ide bo anestezjolog dzwoni:) Moze ktos inny cos ciekawego poda? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia lamparta??????????? oplułam monitor:DDDD 03.11.05, 21:06 jeszcze jeszcze!!!!!!! ja nic nie powiem, bo ja skromny agent jestem...:-(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: lamparta??????????? oplułam monitor:DDDD IP: *.chello.pl 03.11.05, 21:10 Od dziś choinka i Boże narodzenie będą mieć dla mnie inny wymiar - egzotyczny DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bozia2 Re: lamparta??????????? oplułam monitor:DDDD 03.11.05, 22:54 Nie no dla mnie też,jakom matka boszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na IP: *.chello.pl 03.11.05, 22:44 Niestety, Malkontencie, żaden z moich klientów nie dorównuje twoim pacjentom. Myślałeś o tym, aby zacząć pisać ? Myślę, że jeszcze kilkadziesiąt takich przykładów i nagroda Nike w przyszłym roku murowana. Sam Michnik z Bochniarzową będą Ci ją wręczać...DDDD. Potem prawa do twojej książki wykupią Amerykanie, np. S. Spielberg i nakręcą film, który dostanie 17 Oscarów. A może by tak własny kabaret ? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 03.11.05, 23:14 > A może by tak własny kabaret ? Wiesz, gdyby jeszcze czasem rozmowy w dyzurce z ukrytej kamery... TO bylby kabaret:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 08:41 Jesteś niesamowity ? Na co jeszcze czekasz: montuj kamerę i powstanie coś na kształt Monty Pythona. A propos książek i tytułu tego forum, przypomniał mi się J. Słowacki: "duchowi memu w pysk dała i poszła". Życzę udanego i spokojnego weekendu. PS. Mam nadzieję, że operacja się udała. Jak ostatnio pamiętam, to anestezjolog wywoływał Cię na blok. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 04.11.05, 10:38 Weekend bedzie "pracowity inaczej";-) A zabieg w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:42 Co to znaczy "pracowity inaczej" ? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 04.11.05, 11:46 Leniwy, senny, sielankowy, ogrodowy, spacerowy, kominkowy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 04.11.05, 11:48 pełna rozpusta...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:58 tylko pozazdrościć Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 04.11.05, 12:10 znaczy Malkontentowi tak? bo ja jego łikend komentowalam..:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 12:56 No tak, Malkontentowi. A jak z Tobą - chyba też będzie przyjemnie. W każdym razie życzę Ci tego. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no Malkontent no weź!!!!! zapodaj coś na 04.11.05, 13:22 na pewno:-)))) i wice wersal:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:16 Pierwszy raz usiadłam od 14 godzin i widzę, że generalnie się kochacie, co mnie bardzo cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:17 ale to już ustalone, ze my Ciebie tyż...:-)))) po 14-godzinach??? to moze tez winka sie napijesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:22 Bardzo chętnie, ale jestem na dyżurze, nawet niewielka ilośc naytychmiast by mnie powaliła do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:31 to znaczy, ze jak będziesz kiedys nie na dyżurze to jak będziemy ukręcać jakąś imprę to reflektujesz tak? :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:41 Jasne, uwielbiam wytrawne czerwone wino, tylko do tego potrzeba jakieś dobre jedzono, kurnia, a tu sami miłośnicy pierogów :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:43 no ale ruskich...no weź...:DD chińszczyzna Ci odpowiada? czy egipska? zamówie nei am problema..:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja sobie dzisiaj... IP: *.chello.pl 03.11.05, 22:45 A nieprawda, bo ja nie jestem miłośnik pierogów. Lubię wszystko, pod warunkiem, że jest to mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:47 gulaszyk, zraziki.... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:47 Zamawiać? no nie, to profanacja, zrobimy pieczonego bażanta, kaczkę z jabłkami albo polędwicę ze śliwkami, moze wybierać Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:50 bażanta i polędwice ze śliwami;-))) jami... kaczki nie lubię..ale jak chcecie to wiecie mozecie dla siebie zrobić a ja swoją porcyję chętnie odstąpie...nie ma problemu...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:53 Nie mów, że się odchudzasz, dzisiaj była akcja w pracy "uwolnić orkę" czyli jak uzdrowić pacjentkę 160 kg? Anastezjolodzy to mają poczucie humoru :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:57 nieeee..po prostu nie lubię ptactwa domowego.. nie wiem czemu:-))) kurczaki i inne takie to mi jakoś tak...w gradle stają..serio-serio. kiedyś mój znajomy co na przemyslową skalę zajmuje się produkcją drobiu mi takie rzeczy naopowiadał, ze wiesz..nie chce mi się. ja wiem, ze wołowinka i wieprzowinka też nie są bez skazy, ale jakoś tak...nie lubię drobiu i kaczek, indyków.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja sobie dzisiaj... IP: *.chello.pl 03.11.05, 22:54 Ze wszystkich szarlotek najbardziej lubię bigos! Nawiasem mówiąc ze zjedzonych przeze mnie "nowości" najbardzie smakuje mi "svićkova na smetanie" - cięlecina w sosie słodko-warzywnym z bitą śmietaną /taką słodką, jak do deserów/ i żurawinami. Stwierdziłam, że muszę to zjeść i albo mi zasmakuje albo mój przewód pokarmowy diabli wezmą. Zasmakowało ! Zamawiam 3 sztuki ! A jak już przy zamawianiu i przy filmach jesteśmy, to "proszę 2 milicjantów, a nawet 3". No i, z jakiego to filmu ? Odpowiedz Link Zgłoś
bozia2 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:57 Ja nie chcę fdilmów,JA CHCĘ GOLONKĘ!!!I to tylnią,żeby było dużo mięsa i tłuszczyku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bozia2 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 22:59 bardzo mi żal Malkontenta,ale widać taka babka wiedziwała za co tłucze po gębusi:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Bozia się zdecyduj!!! Połżnik czy Malkontent:DD 03.11.05, 23:01 dobra golona nie jest zla...taka na piwie uwarzona z warzywkami... Odpowiedz Link Zgłoś
aloalo2001 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:00 Drogie Panie, to jestesmy umówione, pozdrowneia i spadam Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:02 spokojnego dyżuru:-)) tak to się mowi czy inaczej?? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:00 nie wiem:-(( a z potrawek, to wole pikantnie niż słodko... al jak ty o tym tak piszesz, to kto wie..moze się skoosze kiedyś;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bozia2 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:04 Skuś się Asiu,ale tylko mięsko...W końcu cholesterol to też niezła wymufka żeby kirtnąć:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:06 no jest jeszcze parę innych wymówek i przyjemności:DD ale kurde palenie rzuciłam i nie chce mi sie z lenistwa wracać:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bozia2 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:10 Boziu,ja mam parę innych uzależnień,ale wstyd o ty pisać...Co tam palenie...:DDD A winko to uwielbiam Vitoszę!!!Czerwone,bo białe tak sobie,no chyba,że ktoś stawia:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszczolaasia Re: A ja sobie dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 23:10 branoc..:-))))pchły na noc;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bozia2 Re: A ja sobie dzisiaj... 03.11.05, 23:17 Dobranoc,niech bozia nad tobą czuwa:D Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re:A ja dostałem po pysku:-) 04.11.05, 00:43 Widzę, że tu się niezła imprezka odbyła :))) , wszędzie pełno butelek i brudnych talerzyków z resztkami jedzenia. Ktoś zostawił komplet męskiej garderoby. Brakuje mi tylko róży... była czerwona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenkowa Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 23:11 Widocznie miała racje ta staruszka Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: A ja dostałem po pysku:-) 07.11.05, 00:35 Widocznie koniecznie chcialas cos powiedziwec, tylko nie bardzo wiedzialas co konkretnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: A ja dostałem po pysku:-) IP: *.chello.pl 07.11.05, 13:11 Malkontencie, uważaj na tę panią - sądząc po nicku, gotowa jeszcze zawołać Zenka /"Nie ma róży bez ognia" - Bareja :DD/. Poza tym nie karmić trolli ! Życzę udanego tygodnia i pacjentów posiadajacych zdolność do czynności prawnych DDD ! Odpowiedz Link Zgłoś
kuba.anest Re: A ja dostałem po pysku:-) 12.02.06, 14:23 Chyba wszyscy wiecie co to jest tzw 'głupi Jaś' co wtedy mi kobiety mówią i robią tego się nie da opisać no i może nie powinienem bo w końcu tajemnica lekarska raz wspomniałem żonie i myślałem ze mnie z domu wyrzuci.A czy to moja wina? Odpowiedz Link Zgłoś