Dodaj do ulubionych

Manifest- o Darii

04.03.06, 01:28
Uroczyście oświadczam, że nie będę odpowiadać ŻADNE posty niejakiej Darii.
Nie neguję, iż uważam ją za głupią sukę (przepraszam niniejszym samice
gatunku pies domowy- canis domesticus), i zdania tego nie zmienię i nie
odwołam. Wymienioną kreaturę uniżenie proszę o nieodpowiadanie na ten post,
gdyż jej odpowiedź mi fruwa w miejscu wspomnianym niedawno w innym wątku.
Jednocześnie deklaruję głębokie przekonanie, iż przypadek Darii jest
odosobniony i jej zdanie nie jest reprezentatywnym zdaniem przeciętnego
polskiego pacjenta, podobnie jak mój stosunek do niej nie odzwierciedla
relacji przeciętnego lekarza z przeciętnym pacjentem.
Wszystkich, którzy przeczytali niniejszy post proszę o potwierdzenie
krótkim "n/t" i podobne nieodpowiadanie na wszelkie jej szczekania.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Manifest- o Darii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.06, 01:33
      n/t
    • lauralay Re: n/t :) 04.03.06, 01:34
      • p.atryk n/t :) 04.03.06, 01:38
    • Gość: ohio Re: Manifest- o Darii IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.03.06, 01:45
      n/y po stokroc
    • Gość: Daria Oto "elita" Narodu polskiego! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.03.06, 05:41
      j.w
    • wladek47 Re: n/t 04.03.06, 08:27
    • Gość: ~pb n/t IP: *.widzew.net / *.widzew.net 04.03.06, 09:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=37520282&a=37531272
      • poloznik-gin Re: n/t 04.03.06, 09:34
    • pszczolaasia n/t:-) 04.03.06, 09:43

      • maga_luisa n/t:-) 04.03.06, 10:05
        • Gość: aaa Re: n/t:-) IP: *.461-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 04.03.06, 10:23
          • encorton1 Re: n/t:-) 04.03.06, 10:33
            n/t :)
            • lealuc Re: n/t:-) 04.03.06, 10:41
              Wczesniej prosiłam - nie karmić trolli.
              • jadwiga_r Re: n/t:-) 04.03.06, 10:49
                n/t
    • Gość: uuuuuuu Re: Manifest- o Darii IP: *.man.poznan.pl 04.03.06, 11:21
      popieram
    • aloalo2001 n/t 04.03.06, 13:35
    • vlad n/t 04.03.06, 13:39
      • Gość: Doctor z USA Re: n/t IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.03.06, 14:08
        ja tez
    • matysia_k N/T 04.03.06, 17:19
      Wybacz ale za pózno przeczytałam i troche jej poubliżałam wczesniej.. a co,
      trzeba jakos sie posmiac:)
    • Gość: frytka Re: Manifest- o Darii IP: *.acn.waw.pl 04.03.06, 17:56
      n/t, oczywiscie!
    • zdziwiona11 Re: Manifest- o Darii 04.03.06, 19:25
      malki tak trzymać
      • kasmis n/t 04.03.06, 22:15
        n/t
        • venesssa Re: n/t 04.03.06, 22:21
          Panie,Panowie po co ta demonstracja? To jest tylko forum.Od tego nic nie zalezy.
          • magdola1 Re: n/t 04.03.06, 22:29
    • Gość: sweet_virginia Re: Manifest- o Darii IP: *.adlercomputers.com.pl / 80.51.176.* 04.03.06, 23:03
      n/t
    • Gość: md Re: Manifest- o Darii IP: *.icpnet.pl 05.03.06, 00:44
      nnnn/ttttt
    • Gość: www Re: Manifest- o Darii IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.03.06, 10:51
      n/t
    • matysia_k Ale wiecie co.. 05.03.06, 20:49
      w sumie to smutne ,że dopiero w ataku na kogos zwieramy szyki a tak na codzien
      srodowisko nasze niespójne, wzajemnie sie pluwa i podkopuje pod soba..
      • Gość: seniorita15 n/t IP: *.018-1-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 06.03.06, 20:00
    • jozica n/t +... 06.03.06, 21:04
      A tak na marinesie, czy owa Daria nie udzielała sie tutaj jako niejaka Libra
      parę miesięcy temu? Ma łudząco podobny, ze sia tak wyrażę styl. Pewnie
      pamiętacie jak się skończyła kariera Libry? Odbiło jej tak na maksa, ze blokował
      ją administrator


      malkontent_jeden napisał:

      > Uroczyście oświadczam, że nie będę odpowiadać ŻADNE posty niejakiej Darii.
      > Nie neguję, iż uważam ją za głupią sukę (przepraszam niniejszym samice
      > gatunku pies domowy- canis domesticus), i zdania tego nie zmienię i nie
      > odwołam. Wymienioną kreaturę uniżenie proszę o nieodpowiadanie na ten post,
      > gdyż jej odpowiedź mi fruwa w miejscu wspomnianym niedawno w innym wątku.
      > Jednocześnie deklaruję głębokie przekonanie, iż przypadek Darii jest
      > odosobniony i jej zdanie nie jest reprezentatywnym zdaniem przeciętnego
      > polskiego pacjenta, podobnie jak mój stosunek do niej nie odzwierciedla
      > relacji przeciętnego lekarza z przeciętnym pacjentem.
      > Wszystkich, którzy przeczytali niniejszy post proszę o potwierdzenie
      > krótkim "n/t" i podobne nieodpowiadanie na wszelkie jej szczekania.
    • Gość: Lucky_leprechaun n/t IP: *.lub.net.pl 06.03.06, 21:24
    • malkontent_jeden Odświeżam 15.03.06, 20:48
      Bo tej kretynce wydawało się, że z nią rozmawiam.
      • maxima10 Re: Odświeżam 15.03.06, 22:10
        Odświeżam
        Autor: malkontent_jeden
        Data: 15.03.06, 20:48 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Bo tej kretynce wydawało się, że z nią rozmawiam.
    • malkontent_jeden Znowu jej sie wydawalo. 15.03.06, 22:50
      Czy to Daria szczeka jeszcze?
      Czy to echo grało?
      • Gość: Daria Re: Znowu jej sie wydawalo. IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.03.06, 23:06
        Daria nie szczeka bo nie jest pies.
      • rafera n/t 16.03.06, 13:51
        pozdrawiam
    • zlakobieta n/t 16.03.06, 21:31

      • Gość: do autora tematu Re: n/t IP: *.chello.pl 16.03.06, 22:29
        Kolego ja CI wspolczuje..jesli jestes lekarzem to wspolczuje CI podwojnie i
        Twoim pacjentom
        • Gość: Daria Re: n/t IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 23:01
          Re: n/t
          Autor: Gość: do autora tematu IP: *.chello.pl
          Data: 16.03.06, 22:29 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          Kolego ja CI wspolczuje..jesli jestes lekarzem to wspolczuje CI podwojnie i
          Twoim pacjentom
          ----------------------------------------------------------

          Co gorsza wszyscy tu obecni lekarze sa na podobnym poziomie.



        • malkontent_jeden Jestem wzruszony Twoim wielkim sercem. 17.03.06, 00:56
          O moich pacjentów się nie martw. Być może jesteś jednym z nich, tylko nie masz
          o tym pojęcia. Ergo- prawdopodobnie nie masz pojęcia o czym mówisz.
          • Gość: do autora tematu Re: Jestem wzruszony Twoim wielkim sercem. IP: *.chello.pl 17.03.06, 14:32
            to kiedy zamierzasz dorosnac?
            • pszczolaasia Re: Jestem wzruszony Twoim wielkim sercem. 17.03.06, 14:52
              jednak nie wiesz o czym mówisz.
    • maga_luisa up 18.03.06, 11:42
      • poloznik-gin Re: up 18.03.06, 13:55
        Nie mozna sie zwrócic do admina żeby wywalil Darię ,jak cokolwiek napisze pod
        jakimkolwiek nickiem?
        • malkontent_jeden Admin dobrze sie bawi 18.03.06, 15:25
          Daria jest w zasadzie "politically correct". Up.
    • Gość: zagwinek Re: Nie zgadzam sie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 19:38
      Z wieloma opiniami niejakiej Darii sie nie zagdzam, jednak nazywanie
      jej "glupia suka" uwazam za lot na bardzo niskim poziomie. Jezeli napisal to
      pan doktor to bardzo wspolczuje jego pacjetom.
      • poloznik-gin Re: Nie zgadzam sie.... 18.03.06, 22:28
        up
        • Gość: marco Admin nie jest psychiatrą IP: *.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:56
          89, Daria, Nowy Jork USA - mxp4 23.05.05, 04:56

          Daria o sobie:
          Nie kazdy za granica znajduje miejsce dla siebie. Nie kazdy sie zaklimatyzuje.
          Ja jestem na emigracji 16 lat, znam biegle angielski, jestem obywatelka i co z
          tego? Nigdy nie poczulam sie tutaj u siebie, nigdy nie mialam dobrej
          satysfakcjonujacej mnie pracy, moja cala rodzina jest w Polsce wiec ogromna
          tesknota. Moze nie jestem zbyt zaradna ale ja marze o powrocie do Polski.
          Jeszcze tylko rok i wracam.
          Mam na imie Daria od 17 lat trzezwa alkoholiczka.
          Kiedys nalogowo pilam przez cale lata moja rodzina tez miala
          serdecznie dosc i byla u kresu wytrzymalosci. Jednak nigdy mnie nie zostawili.
          Kiedy sie ulotnialam z domu dawali mi maximum 2 tygodnie po czym cala rodzina
          mnie szukala i na sile ciagneli mnie do domu, odtruwali, dawali antabusa i
          zaraz wracal rozum. Tak bylo przez kilka lat az sama zrozumialam, ze musze i
          chce z tym zerwac. Mialam ogromne wyrzuty sumienia. Ktoregos dnia przestalam
          bez AA, lekarzy i prochow. Wlasnie minelo 17 lat jak nie pije. Aha, moja
          rodzina nigdy w zyciu nie marudzila, nie robila mi zadnych wyrzutow jak
          przestawalam pic ani potem. Teraz po latach czasami opowiaamy sobie jakies
          sytuacje jako dowcip. Ja mysle, to jest bzdura, ze trzeba czlowieka
          uzaleznionego zostawic samemu sobie. Zostawic go samego to godzic sie z tym, ze
          moze kolejnego ciagu nie przezyc. Ja bym nie potrafila tego zrobic bliskiej czy
          kochanej osobie a zwlaszcza swojemu dziecku. Sorry taka jest moja opinia.

          Tak, ja bylam porzucona zona. Podobna lafirynda rozwalila moj i mojego dziecka
          dom i nie o mnie tu chodzi powinnas zobaczyc szloch mojej corki kiedy
          uslyszala, ze tatus juz z nami nie mieszka tylko z inna kobieta, dziecko bylo
          zdruzgotane. Potem kiedy zabieral dziecko ze soba i towarzyszyla mu kochanka,
          ta zdzira potrafila robic zlosliwe uwagi mojej corce np" kleisz sie do ojca az
          to jest niesmaczne." Tylko na prosbe mojej corki nie urwalam jej za to lba.
          Poza tym wszystkim ja tez go nie zatrzymywalam bo byl to kawal sukinsyna i
          damskiego boksera. po kilku latach tamta tez porzucil zrobiwszy jej uprzednio
          dziecko. Odszedl do nastepnej, teraz ma znow kolejna bo ten typ tak ma. Ja po
          tym wszyskim juz nigdy nie chcialam sie z nikim wiazac na stale. Jednak
          nienawisc do tych zdzir rozwalajacych rodzine mi pozostala. One nie chca
          wiedziec, ze jesli ten mezczyzna bez problemu porzuca dziecko i zone rownie
          latwo odejdzie od nich. Im sie wydaje, ze one sa gwiazdy i ten jedyny dla nich
          oszalal. To takie romantyczne, prawda? Tyle ze upadek z chmur jest bardzo
          bolesny i dobrze.

          Marze o tym by rzucic papierosy /pale 40 lat/ niestety jestem chyba zbyt slaba.


          Ja ci radze esperal . Ja w okresie picia /nie pie juz 17 lat/ mialam wszywany
          esperal kilkakrotnie to mi bardzo pomagalo utrzymac trzezwosc. Nie probuj
          tylko napic sie na esperal bo mozesz nawet umrzec. Ja nigdy nie probowalam.
          Zycze ci wygranej z alkoholem. Acha, zabieg jest bardzo malutki i nic nie boli
          dadza ci znieczulenie. Szew jest dlugosci ok. 1 cm robia taka kieszonke i
          wkladaja tabletki ktore powoli sie rozpuszczaja.

          Ja pilam bardzo dlugo, spadlam na samo dno a tez
          zaczynalam od dobrych winek w ...coraz wiekszych ilosciach.
          Mnie grupy terapeutyczne wrecz szkodzily i nigdy na nie nie chodzilam po dwoch
          probach. Takie grupy prowadzi nie pijacy alkoholik i pieprzy caly czas jak on
          pil i co wyrabial pod wplywem. To samo robia inni uczestnicy. Poprostu
          opowiadaja o swoich wyczynach po alkoholu. Mnie to denerwowalo bo mialam dosyc
          wlasnych wyczynow i nie chcialabym sluchac innych rewelacji. Czasem pojawia sie
          jakis lekarz, lub psycholog i wyglasz jakis wyklad czesto nudny. Mnie te grupy
          denerwowaly i przypominaly o piciu o ktorym nie chcialam pamietac.
          Ince radze zebrac sie w sobie, zaszyc esperal, ja jeszcze sie modlilam co mi
          dodawalo sil. Bog jest najlepszym Terapeuta.





          Od kilku lat nie mialam remisji pomimo, zebiore lit i inne leki regularnie.
          Lekarz nie reaguje mowi, ze moze wcale nie byc remisji.



          • maxima10 Re: Admin nie jest psychiatrą 19.03.06, 20:29
            Admin nie jest psychiatrą
            Autor: Gość: marco IP: *.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl
            ------------------------------------------------------------------

            Ty to jestes dopiero psychopata. Typowy polacki charakterek. Napewno tez lubisz
            donosy.
            • malkontent_jeden Zrobię jeden wyłom. 19.03.06, 21:54
              Daria, bądź miłosierna przynajmniej dla samej siebie. Staczasz się w dół i
              usiłujesz pociągnąc wszystko czego mozna się złapać. Nie karm złudzeń. Spadniesz
              sama, i tylko sama możesz zmienić kierunek ruchu. Nie dopisuj się już, i pogrzeb
              ten wątek i wszystkie inne które pozakładałaś. Korzyść odnieszesz w pierwszej
              kolejności Ty.
              • Gość: zazwyczaj pacjent Re: Zrobię jeden wyłom. IP: *.csk.pl 21.03.06, 11:18
                rozumiem panstwo szanowni doktorzy ze gdzies musicie odreagowac, ale czemu na innych ludziach? zaskoczyliscie mnie znowu. zaskakujecie mnie w gabinetach kiedy wypisujecie mi witaminy i kazecie przyjsc za tydzien, kiedy po wygladzie stwierdzacie zaburzenia hormonalne i kiedy probujecie ukryc ze powinnam miec zrobione szczegolowe badania, a nie wypisanie recept "na oko". ale teraz rozumiem. zaden z was gatunek wybrany. zwyczajni, chamscy i potrafiacy sie jednoczyc tylko przeciw innemu, dziecinni do cna.
                • maga_luisa Re: Zrobię jeden wyłom. 21.03.06, 11:29
                  Ja ci wypisywałam witaminy? Chyba nie, więc proszę uprzejmie nie wrzucać mnie
                  do wspólnego worka z takimi, co to robią. Nie stosujmy zasady odpowiedzialności
                  zbiorowej.
                  My musimy odreagować na innych ludziach? Tak może napisać ktoś, kto nie wie o
                  co chodzi. Jeśli ktoś coś tu odreagowuje , to Daria/Maxima/Libra72/mpxp czy
                  jakoś tak. Warto zajrzeć do archiwum, zanim zacznie się ferować wyroki.
                  Zwyczajna jestem na pewno. Chamska prawie nigdy. Proszę mnie nie obrażać.
                  • Gość: osa I wszystko jest jasne :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:44

                    • Re: Zrobię jeden wyłom. IP: *.csk.pl
                    Gość: zazwyczaj pacjent 21.03.06, 11:18
                    rozumiem panstwo szanowni doktorzy ze gdzies musicie odreagowac, ale czemu na
                    innych ludziach? zaskoczyliscie mnie
                    znowu. zaskakujecie mnie w gabinetach kiedy wypisujecie mi witaminy i kazecie
                    przyjsc za tydzien, kiedy po wygladzie
                    stwierdzacie zaburzenia hormonalne i kiedy probujecie ukryc ze powinnam miec
                    zrobione szczegolowe badania, a nie
                    wypisanie recept "na oko". ale teraz rozumiem. zaden z was gatunek wybrany.
                    zwyczajni, chamscy i potrafiacy sie
                    jednoczyc tylko przeciw innemu, dziecinni do cna.

                    • Re: Kochani pacjenci ! IP: *.csk.pl
                    Gość: kochany pacjent 21.03.06, 11:44
                    a w dupe z wami pachnidelka, byscie sobie zajrzeli glebiej to byscie pocz=uli

                    Pacjentowi radzę porozmawiać z Darią , nadajecie na tych samych falach, poziom
                    dyskusji będzie wyrównany. Mam tylko jedną prośbę zmieńcie forum.:)



                  • Gość: zazwyczaj pacjent Re: Zrobię jeden wyłom. IP: *.csk.pl 21.03.06, 13:11
                    dziwne ze obrazacie niejaka darie i jak jej tam jeszcze a was nie mozna? w czym jestescie od niej lepsi? czytalam jej watki, rzeczywiscie potzrebna jej pomoc, a moze tylko dobrze sie bawi wasza zloscia i grubianstwem :) jak tak to ma ciut szalone poczucie humoru, ale zeby ja zaraz tak wykluczac? a niech sobie pisze co chce. co was w tym tak rusza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka