Dodaj do ulubionych

co po gruźlicy???

22.03.06, 13:01
postawiono mi podejrzenie grużlicy na podstawie rtg płuc. nie potwierdzono
tego mikrobiologicznie (w plwocinie nie znaleziono prątków), ale
profilaktycznie przeszłam 6-miesięczne leczenie lekami przeciwprątkowymi.
czy ktoś może mi powiedzieć czy mogę aktywnie uprawiać sporty wymagające
wysiłku i oBciązającE w jakiś sposób płuca (NP. PłYWANIE, SPINNING)?
wcześniej byłam dośc aktywna w tej dziedzinie, ale choroba wykluczyła mnie z
życia na pewien okres.
teraz chciałabym znów aktywnie ćwiczyć. CZY KTOś MOżE PRZESZEDł TO CO JA I
MOżE MI UDZIELIć ODPOWIEDZI?
Obserwuj wątek
    • mmagda12 Re: co po gruźlicy??? 22.03.06, 14:02
      Raczej oszczedny tryb zycia.Babcia miala tylko pradkujaca.Najlepiej poradzic
      sie lekarza
    • sznupek1 Re: co po gruźlicy??? 22.03.06, 23:22
      Musisz porozmawiać ze swoim lekarzem prowadzącym. Generalnie przebyta gruźlica
      nie jest przeciwwskazaniem do aktywności fizycznej (tak domyślam się jest w
      twoim przypadku), ale, zwłaszca w przypadku rozległych, zaawansowanych zmian,
      pozostają "ślady" (jamy pogruźlicze, rozległe zwłóknienie) po chorobie które
      obnizaja wydolnoś fizyczna i moga ew. grozic powikłaniami (np. odma).
    • m-replay Re: co po gruźlicy??? 09.07.06, 12:06
      Czy otrzymałaś konkretną odpowiedź na swoje pytania? Jestem bardzo zainteresowany, gdyż podobna sytuacja dotyczy mojej osoby.Niestety u mnie to wszystko było bardziej skomplikowane,potwierdzenie choroby nastapiło po zreleczeniu lekami, poprzez pobranie materiału ( usunięcie 1 segmentu płuca).Czy po podstawowym przeleczeniu, leczy się gruźlice lekami? Jestem 1 1/2 miesiąca po zabiegu! Szukam informacji jak odzyskać sprawność ! Jeśli potraficie, podpowiedzcie!
      m-replay@gazeta.pl
    • aelithe Re: co po gruźlicy??? 09.07.06, 12:16
      Leczenie prowadzi się u osób z rozpoznaną gruźlicą, a nie z podejrzeniem.
      Leczenie jest zbyt toksyczne, aby ktokolwiek wsadził cię do szpitala na 2
      miesiące, a potem przez 6 miesięcy szprycował cię tuberkulostatykami.
      • m-replay Re: co po gruźlicy??? 09.07.06, 13:01
        Posłuchaj! Wiem doskonale o czym pisze!!! Być może jestem eksperymentem medycznym! Ale to ja od 270 dni, przebywam na chorobowym.Leczenie lekami włączono na podstawie objawów, mimo ze zaden wynik nie wskazywał na tą chorobę( 1 miesiąc leczenia szpitalnego).Przez kolejne 5 miesięcy żadnych badań oprócz prób wątrobowych.To ja również straciłem kawałek płuca (usuniecie gruźliczaka), jak się puźniej okazało bo nikt nie wiedział co się dzieje, a nastąpił rozsiew i podejrzenia były różne, więc konieczne było pobranie materiału.Jeśli masz wątpliwości, dysponuje kartami wypisów szpitalnych. Być może w twoim rejonie zamieszkania stosuje się inne standarty, niestety ja trafiłem paskudnie, i nie polemizujmy nad tym czy to możliwe czy nie, tylko co dalej? Bo mam wrażenie ze lekarz który mnie prowadzi nie ma pojęcia co zrobić ze mną ( na marginesie- Kierownik Wojewódzkiej Poradni Pulmonologicznej).
        Pozdrawiam
        GG 3901714
        • mmagda12 Re:m-replay 09.07.06, 13:57
          Nie odpowiem Tobie na pytanie ,poniewaz nie jestem lekarzem.Moge tylko opisac
          krotko ,jak bylo z moja babcia.Leczona b. dlubo na zapalenie oskrzeli ,dostala
          na rtg pluc[opis-bronchopneumania dex-odoskrzelowe zapalenie pluca
          prawego].Potem oddzial wewnetrzny do konca nie wiadomo czy to gruzlica ,ale l
          podejrzewal gruzliczaka i zostala skierowana na oddzial Torakochirurgii.Tam
          wykonano bronchoskopie i pobrano tkanke do badania[wynik -ujemny].Potwierdzono
          gruzlice itd.Moze skonsultuj sie z torakochirurgiem
          szukaj.sluzbazdrowia.pl/Chirurgia-klatki-piersiowej/D04,20,1.html
          • aelithe Re:m-replay 09.07.06, 21:06
            1. Zmiany nieswoiste ( nietypowe dla gruźlicy) leczy się nieswoiście. Zmiany
            typu bronchopneumoni są zmianami nieswoistymi. tak więc najpierw leczy się jak
            każde podbne zapalenie płuc, a w razie braku poprawy rozpoczyna się diagnostykę
            pulmonologiczną a nie torakochirurgiczną.
            • mmagda12 Re:m-replay 09.07.06, 21:22
              aelithe napisał:

              > 1. Zmiany nieswoiste ( nietypowe dla gruźlicy) leczy się nieswoiście. Zmiany
              > typu bronchopneumoni są zmianami nieswoistymi. tak więc najpierw leczy się
              jak
              > każde podbne zapalenie płuc, a w razie braku poprawy rozpoczyna się
              diagnostykę
              >
              > pulmonologiczną a nie torakochirurgiczną.

              Opisalam w skrocie ,a jak sie leczy to nie odemnie zalezy.Na oddziale
              wewnetrznym ,lekarz prowadzacy tak zdecydowal,najpierw Torakochirurgia
              [podejrzenie gruzliczaka],po badanich wypisana do domu[gruzlica pradkujaca]i
              dlugie oczekiwanie na wynik,poniewaz lekarz pozniej podejrzewal nowotwor
              oskrzela.Wysoka goraczka ,omdlenia ,utrata swiadomosci itd ,sama poszlam po
              skierowanie do szpitala"gruzliczego",;ile mialam jeszcze czekac ,bo w
              zaleznosci od wyniku bronchoskopii ,babcia miala byc skierowana gdzie
              indziej].Lekarz tam powiedzial ,na co ja jeszcze czekalam.Ot cala historia
              • aelithe Re:m-replay 09.07.06, 23:15
                Gruźlica jest chorobą trudną do rozpoznania. W mojej opini oddział wenwnetrzny
                pownienen dalej ustalić diagnostykę z pulmonologią. Podejrzenie guza
                kwalifikuje się jako diagnostka planowa, szczególnie u starszej osoby, u tkórej
                nie wchodzi w grę rozległa operacja.

                Chociaż szczerze mówiąc nie wypisałbym pacjenta z gorączką do domu bez
                postawienia rozpoznania.
        • m-replay Re: co po gruźlicy??? 09.07.06, 14:26
          Jestem już po pobycie na oddziale torakochirurgii w Szczecinie.Tam dopiero po kompletnych badaniach i pobraniu wycinka potwierdzono histopatologicznie Gruźlice ! Tylko wyniki histopatologiczne stwirdziły tę chorobę.
        • aelithe Re: co po gruźlicy??? 09.07.06, 21:12
          1. leczenie większości postaci gruźlicy to 6 miesięcy terapii.
          2. gruźliczak nie jest aktywną tbc, tylko zmianą pochorobową i jako takiego się
          go nie leczy; podobnie jak np. jam po gruźlicy jamistej.
          3. Nie jest potrzebne potwierdzenie gruźlicy do rozpoczęcia leczenie, wystarczy
          podejrzenie radiologiczne o swoistym chorakterze, lub nieswoista zmiana nie
          idąca na antybiotyki.
          4. Standarty są wszedzie takie same od połowy lat 70-tych ; ostatni lek
          wprowadzony do leczenia tbc to rifampicyna w 1972 i od tego czasu stosuje się
          te same standarty leczenie w całym świecie ( WHO, towarzystwa chorbób płuc
          etc.)
          5. Ujemne wyniki posiewów + brak objawów klinicznych świadczą o wyleczeniu
          choroby. Zakażona pozostajesz do końca życia częstośc nawrotów to 4%/ na całe
          życie u osób immunokomptetnych i nawet do 25% /rocznie u chorych na AIDS z CD4
          poniżej 100. Zkażona jest 1/3 całej populacji ludzkiej ponad 2 milardy ludzi.
          Choruje ok 60 milionów.
      • margo125 A co rozumiesz pod rozpoznana gruzlica? 09.07.06, 14:20
        Dodatnia mikroskopia tudzeiz histologia absolutnie nie sa warunkiem koniecznym
        do rozpoczecia leczenia przeciwpratkowego.
        • m-replay Re: A co rozumiesz pod rozpoznana gruzlica? 09.07.06, 14:27
          badania histosto - potwierdzające gruźlice
          • margo125 Moje pytanie bylo skierowane do aelithe. 09.07.06, 14:46
            W twoim przypadku zozpoznana histopatologicznie gruzlice leczy sie standardowo
            przez 6 miesiecy. Przebyta gruzlica nie jest przeciwskazaniem do aktywnosci
            fizycznej.
            • m-replay do margo125 09.07.06, 15:01
              Ok!W moim wypadku, jest troszeczke inaczej, dlatego że potwierdzenie
              histopatologiczne nastąpiło dopiero po przeleczeniu lekami przeciw prądkowymi.
              Czy leczenie kończy sie po pełnym zestawie leków podstawowych ? Czy stosuje się
              jakieś dalsze leczenie? Nie wystepują prątki !na dzień dzisiejszy po
              konsultacjach mam dwie rózne wersje ( o właczeniu i ustawieniu leków, oraz o
              okresowych kontrolach co 1/2 roku i nie właczaniu zadnych leków.

              • margo125 Tutejsze forum nie jest dobrym adresem 09.07.06, 15:36
                do szukania odpowiedzi na nurtujace Cie pytania. Zaden szanujacy siebie i
                pacjentow lekarz nie udzieli Ci porad w kaciku internetowym na podstawie
                zdawkowych informacji.

                Leczenie gruzlicy zwlaszcza opornej na leki (multiple drug resistance-Tbc) nie
                jest sprawa prosta. Sama w ostatnich tygodniach wielokrotnie konferowalam z
                Instytutem Roberta Kocha w Berlinie tudziez z osrodkami klinicznymi, zanim
                ostatecznie ustalilismy strategie leczenia jednego z moich pacjentow.

                Zycze Ci wytrwalosci w dalszym leczeniu.
                • m-replay Re: Tutejsze forum nie jest dobrym adresem 09.07.06, 15:54
                  Serdeczne dziękuje i za te informacje. Przynajmniej utwierdziłem się że sprawa
                  nie jest prosta, i napewno nie należy tego lekcewazyć!
        • aelithe Re: A co rozumiesz pod rozpoznana gruzlica? 09.07.06, 20:59
          Typowe objawy radiologiczne, lub objawy nieswoiste i brak odpowiedzi na
          nieswoiste leczenie. To daje prawdopodobne rozpoznanie gruźlicy i powinno być
          podstawą rozpoczęcia leczenia. ( Mówimy o gzuźlicy płucnej- pozapłucna njie ma
          kryteriów rozpoznawczych). Dodatnie BK potwierdzają aktywne prątkowanie i są
          wskazaniem do izolacji chorego ( obowiązkowa hospitalizacja w Polsce -
          kwarantanna w USA).
          Czekanie na wyniki hodowli (6-8 tygodni) nie mają sensu. Dodatnia hodowla jest
          jednoznacznym rozpoznaniem, natomiast ujemna nie. BK są jeszcze rzadziej
          dodatnie. Podobnie PCR nie jest jednoznaczną metodą.

          Z generalnych pryncypiów, w każdym przypadku uzasadnionego podejrzenia należy
          wdrożyć 6-18 miesięczne leczenie przeciwprątkowe w zależności od wskazań.
          Gruźliczak płucny z reguły nie wymaga leczenia.
          • margo125 Sehr schön! 09.07.06, 21:18
            Prawdopodobne rozpoznanie to jednak ciagle podejrzenie, ale juz sie nie czepiam.

            Pozdrawiam trzymajac kciuki za Wlochow.
            • aelithe Re: Sehr schön! 09.07.06, 23:11
              Pewne rozpoznanie to zawsze potwierdzenie mikrobiologiczne metodą nie dającą
              zbyt wielu fałszywie dodatnich wyników.
              To tak jak z posocznicą. SIRS rozpoznaje się klinicznie, prawdopodobną
              posocznicę zawsze można łatwo rozpoznać, pewne rozpoznanie tylko po dodatnim
              jednozancznym wyniku badania mikrobiologicznego. Kwestia nazewnictwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka