Dodaj do ulubionych

Biedny to jest średni personel medyczny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 08:36
a nikt nie widzi problemu wyjazdów Pań pielegniarek za
granicę.Pracapielegniarki jest bardzo zróznicowana i na niektórych oddziałach
niesamowicie ciezka i odpowiedzialna.Płaca Pani pielegniarki po 30 latach
pracy to 1200 zł netto we Włoszech 1170 euro m-cznie.Tez wielkich pieniedzy
nie zarabia jak na tamte warunki ,ale lepszy wróbel w garsci niz skowronek na
dachu.Na wyjazd decyduja sie młode osoby ,dynamiczne ale i zdesperowane tak
zenujaco niskim zarobkami.Powiedzmy sobie prawde ,ze Panie pielegniarki maja
wieksze szanse na znalezienie zatrudnienia w krajach starej Unii nizli lekarze
i problem moze okazac sie niebawem ,iz w polskiej słuzbie zdrowia zabraknie
personelu sredniego.Lekarze dostana szału jak nie bedzie personelu
pomocniczego i nie wyobrazam sobie wsciekłego np. chirurga przed operacja !!
Obserwuj wątek
    • Gość: toto Re: Biedny to jest średni personel medyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 08:55
      robi sie już nudno od " biedny personel medyczny ,biedne pielegniarki,
      niedofinansowani lekarze".słowa związane z biedą są tu naprawdę nie na miejscu.
      • maga_luisa Re: Biedny to jest średni personel medyczny 24.04.06, 09:47
        Są jak najbardziej na miejscu. Pielęgniarki w Polsce zarabiają fatalnie. Już w
        tej chwili w Zachodniopomorskiem znalezienie pielęgniarki na zastępstwo w POZ
        graniczy z cudem - wszystkie operatywne wyjeżdżają zarobić lub dorobić do
        Niemiec (opieka nad starszymi ludźmi w domach).
        • lucky_leprechaun Zgadza się Mago, 24.04.06, 09:57
          W każdej izbie pielęgniarek i położnych wiszą ogłoszenia o poszukiwaniu
          pielęgniarek. I ich nie ubywa, a wręcz przybywa- tych ogłoszeń, oczywiście.
          Poza tym, że część absolwenek po studiach i tak nie podejmuje pracy w swoim
          zawodzie, to co bardziej sprytniejsze i obrotniejsze, już na studia idą z mysla
          o wyjeżdzie i stąd inwestycja w znajomość języka.
          Nawet, gdyby pielęgniarki nie wyjeżdżały masowo do krajów zachodnich, to i tak
          za kilka lat groziłby brak pielęgniarek, bo obecnie jest zbyt mało miejsc na
          studiach na ich kształcenie i absolwentek jest mniej, niz odchodzących na
          emerytury czy renty starszych pielęgniarek.
    • lordmaverick777 Re: Biedny to jest średni personel medyczny 24.04.06, 09:48
      tak jest. W chwili obecnej studia pielęgniarskie są bardzo perpektywiczne - pod
      warunkiem, że kontynuuje się naukę języka. Zanm szpitale z których wyjechaą już
      połowa pielegniarek, a reszta się szykuje - wszystkie mówią, że na tzw
      Zachodzie w pracy one ODPOCZYWAJĄ! Odpowiedzialność i zakres obowiązków mają
      mniejszy, płace (podobno) zbliżone do lekarskich!
    • Gość: Gość stara baba Re: Biedny to jest średni personel medyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:01
      Niech wyjeżdżają,gdybym była mlodsza i lepiej znała angielski to już by mnie tu
      nie było.
      • lordmaverick777 Re: Biedny to jest średni personel medyczny 24.04.06, 15:24
        W swej wypowiedzi chciałem zawrzeć właśnie taką treść. Skoro może wyjechać
        robotnik i ekonomista,niech robi to i pielęgniarka. Ponadto jestem pewien, że
        wielu lekarzom z Polski przyjemnie będzie porozmawiać z koleżankami-
        pielęgniarkami w swym ojczystym języku.
        • Gość: lidia Re: Biedny to jest średni personel medyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:43
          a ja dziwię się moim koleżankom ,które wyjeżdzają.Mam męża i dwoje dzieci.
          mimo niskich zarobków nigdy bym ich nie zostawiła.Są dla mnie najważniejsi i
          nie wyobrażam sobie ,że oni tu a ja daleko i nie jesteśmy razem przez dłuższy
          czas.
          pozdrawiam tych którzy potrafią żyć bez najbliższych.
          • lordmaverick777 Re: Biedny to jest średni personel medyczny 24.04.06, 15:53
            Rozwiązanie jest bardzo proste - niech Twój mąż poszuka sobie pracy np w
            Anglii - w mieście w którym on tę pracę znajdzie NA PEWNO znajdziesz (jako
            pielęgniarka) ją i Ty. A dzieci... cóż, spróbuj powiedzieć im ile, wraz z
            mężem, bedziecie zarabiać i zobacz jaki wtedy będzie ich stosunek do wyjazdu.
            Wpierw chociażby na rok, później możesz zdecydować się na pozostanie na dłużej.
            Rozmawiałem z ludźmi, którzy uczą się w GB mając po kilkanaście lat i sa
            zachwyceni. Szpital w którym otrzymujesz pracę niejednokrotnie "załatwia" też
            szkołę dla dzieci. Spróbuj, poszukaj. Zastanów się - służyć mamy pacjentom, ale
            niekoniecznie z tego kraju - czy warto się męczyć?
          • wisienka36 Re: Biedny to jest średni personel medyczny 24.04.06, 15:54
            Pielęgniarek brakuje i to od dawna, a to że tu akurat piszemy o lekarzach to
            dlatego, że tutaj piszą lekarze. I oni piszą o sobie. Wielu z nas nie wyobraża
            sobie wyjazdu z kraju i pozostawienia wszystkiego, co tutaj się zdobyło. Ja też
            nie wyjadę, bo chyba umarłabym w obcym kraju.I wcale nie chodzi tu o znajomość
            języka. Ale to nie zmienia faktu, że jest tak jak jest, cała służba zdrowia ma
            się poprostu źle, nasz rząd nic z tym nie robi i pewnie nie zrobi, więc ci z
            nas, którzy tego chcą - wyjeżdżają, i pielęgniarki, i lekarze, i inne grupy
            zawodowe. Nie sądzę, żeby tam ktokolwiek odpoczywał, jak to napisał pan lord -
            pracują więcej niż tutaj, ale też godnie zarabiają. Nie liczą czy starczy dla
            dziecka na naukę języka czy studia, dla rodziny na wyjazd na wakacje. Poprostu
            żyją godnie.
            • lordmaverick777 Re: Biedny to jest średni personel medyczny 24.04.06, 16:02
              "odpoczywają" pisałem cytując znajome, które poznałem, gdy jeszcze były na
              studiach. Wysłały na zeszłe święta kartkę do mej skromnej osoby tak określając
              swoją pracę i zapraszając do GB. Każda z nich wykonuje 10% tego, co robiła w
              Polsce, odpada im część obowiązków - nie interesowało mnie to dokładnie, ale im
              wierzę. Najlepiej jednak porozmawiać z kimś, kto rzeczywiście pracuje za
              granicą. Pani Wisienka 36 pisze, że "pracują więcej niż tutaj" - jest to
              istotna rozbieżność zdań, więc należy ją skonfrontować.
              Jak sam przyznaję, mam informacje tylko z tzw "drugiej ręki", i ufając, że
              podane przez Panią Wisienkę36 treści są wpełni sprawdzone, polecam
              zweryfikowanie podanych przeze mnie danych poprzez rozmowę z osobą pracującą w
              kraju szanującym "biały personel". Pozdrawiam!
              • Gość: monika pracuje się zdecydowanie mniej IP: *.centertel.pl 25.04.06, 00:35
                moja koleżanka/jest we Włoszech/mówi mi że pracuje tam spokojnie ile zrobi tyle
                będzie zrobione nie ma dzikiego pośpiechu; tu pracowała na oddziale
                noworodkowym w najlepszym szpitalu położniczym w W-WA zarobki dużo powyżej
                pensji piel.+ETAT w pryw.klinice ale chciala coś odmienić w swoim życiu i jest
                b.zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka