Dodaj do ulubionych

Szanowni Państwo

03.06.06, 17:28
Wiadomo, iż przy wyborze zawodu człowiek
kieruje się zainteresowaniami, predyspozycjami, itd.
Wiem również, że niekiedy pewne doświadczenia, przeżycia
wpływają na jego wybór np.psychologW związku z tym mam
pytanie:czym Wy kierowaliście się przy wyborze swojego
zawodu, a zwłaszcza specjalizacji.Szczególnie interesuje
mnie wybór specj.ginekologia dokonywany przez kobiety.
Nie chcę nikogo obrazić, ani urazić, piszę to z czystej
ciekawosci oraz w pewnym sensie w ramach wykonywanego
przeze mnie zawodu.
Obserwuj wątek
    • poloznik-gin Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 17:30
      ciekawe dlaczego akurat kobieta ginekolog Cie tak intryguje?a kobieta urolog to
      już nie?
      • ann1964 Re: Masz rację też,może być n/t 03.06.06, 17:36
        • malkontent_jeden Troll feeding? n/t 03.06.06, 17:36

          • ann1964 Re: Malkontent przestań,powstrzymaj się przez chwi 03.06.06, 17:47
            • malkontent_jeden Kiedy nie mogę 03.06.06, 21:15
              Jestem frustratem o inteligencji dużo powyżej przeciętnej, do tego niezwykle
              skromnym człowiekiem.
    • duszkan Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 17:46
      To nie jest pytanie zaczepne- ale co widzisz złego w kobiecie ginekologu?
      Jestem przeciwna takiemu schematyzmowi: pediatra, dermatolog- kobieta, a
      chirurg, szczególnie urologiczny- mężczyzna.
      Sama jako pediatra-kobieta obawiałam się, ze trafie do silnie sfemizowanego
      oddziału (co ma wiele wad)- ale los skierował mnie do Kliniki pediatrycznej
      która wówczas była WAM-ska i przeważali faceci. Nie wiem dokładnie jaka była
      intencja Twojego zapytania- ja np. niemal na początku studiów wykluczyłam w
      swoich planach specjalności zabiegowe. Pozdrawiam Duszkan
      • ann1964 Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 17:56
        Duszkan nie widzę nic złego w kobiecie gin.
        Jednak intryguje mnie pyt.j/w
        Dziękuję, pozdrawiam i dużo cierpliwosci.
    • lohengrin4 Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 18:12
      > W związku z tym mam
      > pytanie:czym Wy kierowaliście się przy wyborze swojego
      > zawodu, a zwłaszcza specjalizacji.

      W duchu tego forum odpowiem że powołaniem do terenówek. Powołania nie mam,
      terenówki też nie, ale ponieważ wg panujących tu poglądów lekarz ma terenówkę,
      a zostaje lekarzem z powołania, więc możemy założyć, że możliwe jest powołanie
      do terenówek.

      > Szczególnie interesuje
      > mnie wybór specj.ginekologia dokonywany przez kobiety

      Nie jestem kobietą ani ginekologiem więc Cię specjalnie nie zainteresuję.


      • ann1964 Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 18:16
        A szkoda.
        • grix Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 21:19
          ann a jaki zawód wykonujesz?
        • lohengrin4 Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 21:25
          > A szkoda.

          Szkoda że nie mam terenówki, powołania, czy że Cię nie zainteresuję?
          • v.enessa Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 22:29
            Ann, ty juz lepiej zostan w temacie "poznam lekarza w celu...". Twoje
            rozumowanie jest dziwne: ze ginekolog-to chlop, urolog -to baba(?), a to
            pediatra-pedofil(??)? Zdaje sobie sprawe, ze prowokuje.Ale w moim prostactwie
            tak mi to wyszlo. Zawsze, sobie obiecuje, ze nigdy juz nic nie
            napisze.No ale "jo jak to jo , mowie co innego i robie co innego".
            • ann1964 Re: V.enesso proszę Cie skarbie:)) 03.06.06, 23:34
              czytaj uważniej.Mówię o babie ginie
              i babie urologu.Proszę Cię zapómni o swoi naturze
              i rób co innygo niż dumosz.Jo ostatnio sie zminiła
              i wisz dobrze mi z tym.Teroz ide hasinki,a Ty pewnie dopiro
              wstała?Życzem Ci przyjymności!:));)
              • v.enessa Re: V.enesso proszę Cie skarbie:)) 03.06.06, 23:54
                ):););.
                • felinecaline Re: V.enesso proszę Cie skarbie:)) 04.06.06, 10:32
                  Wyobraz sobie, Ann, ze w Zabolandii 95% ginekologow z "sektora liberalnego"
                  (prywatnych gabinetow "miejskich i klinik) to kobiety. W szpitalach jest
                  natomiast niemal rownowaga a za to wyrazna przewaga obstetrykow - poloznikow -
                  mezczyzn.
                  Najlepsze, ze opolozna nazywa sie tu "sage femme" tlum: "uczona kobieta (to z
                  tradycji czasow okrytych mrokami przeszlosci, kiedy ten zawod uprawialy
                  glownie "czarownice". Od dawna juz w szkolach dla poloznych bez nijakiej
                  dyskryminacji szkoli sie mezczyzn, ktorzy jako jedyni wraz z dyplomem w sposob
                  bezkrwawy zostaja "kobietami", bowiem ich tez nazywa sie "sagefemme".
                  • ann1964 Re: Felinecaline 04.06.06, 12:29
                    Fajnie w tej żabolandii macie,nie wspominajac o
                    przepięknym języku.No ,ale zeby chlopa nazywać babą!;))
                    Szkoda,że tak mało osób się wypowiedziało,osobiście uważam,
                    że ginekologami powinny być kobiety.Z jakich względów?A
                    chociazby z takich,że chłop nigdy nie będzie miał tego
                    co baba.Nie wystarczy teoria, kiedy kochane hormony rzadzą
                    odmiennie naszymi płciami.
                    Są może delikatniejsi podczas badania,ale zrozumienie pewnych
                    spraw to dla nich sience fiction.
                    • poloznik-gin Re: Felinecaline 04.06.06, 13:04
                      Olśniewajaca teoria a kto bedzie pediatrą? okulistą leczacym ociemniałych?
                      ortopeda leczacym garbatych?tak wspanialy tok myślenia ,ale nie martw sie w
                      ministerstwie też tak myślą,chorych najlepiej wyleczą chorzy.Anno pij wieczorem
                      napar z ziół ,chociarz będziesz zdrowsza.
                      • felinecaline Re: Felinecaline 04.06.06, 13:33
                        Pediatra? Jesli mezczyzna to tylko w ostatnich 3 latach wieku przedemerytalnego
                        (zmniejszenie zagrozenia pedofilskimi chuciami), okulista zapewne niedoslyszacy
                        i vive versa, ortopeda - chirurg "mientki" i kolko sie slicznie zamknie. Na
                        urologie (andrologie) tylko najmlodsze dzierlatki zaraz po lepie. Zadna
                        inna "mucha" juz sie potem na ten lep nie przylepi.
                        • ann1964 Re: Felinecaline 04.06.06, 17:29
                          Wspaniała teoria z pewnego pkt.widzenia.
                          Nie pasuje tylko niedowidzący laryngolog;))
                          Bystra z Ciebie babka.
                          Dobrze, że mamy pobobne zdanie na temat ginekologow:))
                          • felinecaline Re: Felinecaline 04.06.06, 17:32
                            Nie bylabym tego tak pewna, chyba zrozumialas mnie na odwyrtke
                    • felinecaline Re: Felinecaline 04.06.06, 13:30
                      To wyrazenie nijak by nie pasowalo z "chlopem" jako czescia skladowa. Sagefemme
                      wiadomo: uczona i "grzeczna" tj m. in. "przyzwoita", wez sobie teraz
                      uloz "sagehomme" toc to przeciwienstwo, uczony moze owszem i byc, ale
                      taki "grzeczny" jak normalna kobieta dla kobiety nie bedzie. Samoec zawsze
                      drzemie, moze nawet baaaaaaaaaaaaaardzo gleboko schowany, ale jednak.
                      Dziekuje za podziw dla jezyka, jestem zagorzala jego fanka i reszty zabolandii
                      tez.
                      • ann1964 Re: Felinecaline z wami jednak 04.06.06, 17:45
                        nie da sie dojść do porozumienia:(
                        Rozumiem ,każdy zawód ma swoje zboczenia
                        ale wasz szczególnie.
                        Chyba tylko ukłony i cos jeszcze (nie wspomnę
                        bo ten temat jest wciąż poruszany)sprawią,że
                        odniesiecie się obiektywnie do opinii innych niż
                        wasze.Szkoda dyskusji, nie dziwię sie darii
                        vel maximie,aronowi i komuś tam jeszcze.
                        niedługo na tym forum zostaniecie sami
                        i wówczas będziecie mogli się wzajemnie adorowac.
                        Chciałam serdecznie ,ale chyba nie wyszło.
                        Nadmienię może, że ja na swej drodze spotkałam
                        super lekarzy, łącznie z profesorami ,dr hab.
                        Dzięki za pogawędki, idę ponieważ nie chcę
                        zmienić swojego zdania.Trzymajcie sie!:))
                        • felinecaline Re: Felinecaline z wami jednak 04.06.06, 17:47
                          Ponoc "tylko krowa nigdy nie zmienia zdania"...poki zycia, poty nadziei ;-D
                          • ann1964 Re: Felinecaline z wami jednak 04.06.06, 17:56
                            Namawiasz mnie do zmiany mojej pozytywnej
                            opinii o lekarzach!!!
                            Kobieto zastanów się o co Tobie chodzi?
                            Dlaczego nazywasz mnie krową.
                            Mogę to zglosić(nie do ciebie,ani twojej koleżanki pszczoły)
                            Wyrzuć swój czerwony post.Też mam swój honor.
                            Czekam.
                            • felinecaline Re: Felinecaline z wami jednak 04.06.06, 18:03
                              Gdzie widzisz, zebym Ciebie imiennie nazwala "krowa"? Zacytowalam ogolnie znane
                              powiedzenie, krowy i inne czworonogi bardzo lubie.
                              Twoje teksty natomiast wydaja mi sie dosc ambiwalentne tam, gdzie mowa o twoich
                              uczuciach do nas.
                              A kolor czerwony lubie i nie zlikwiduje, ot co, raz na tydzien se pofolguje ;-P
                              • ann1964 Re: Felinecaline z wami jednak 04.06.06, 18:09
                                A folguj se, ale nie ze mną!
                                Ja nie daria jeszcze raz przypominam.
                                Mieszkam w Polsce i cala ta syt.mnie równiez dotyczy,
                                ot,co:(
          • ann1964 Re: Szanowni Państwo 03.06.06, 23:27
            lohengrin szkoda, że nie jesteś kobietą
            ginekologiem.Co nie przeszkadza, abyś
            mnie zainteresował czymś,zwłaszcza jeśli
            ta 4 to pierwsza cyfra mówiąca o Twoim
            wieku.Terenówki, owszem ładne wozy
            ale nie przepadam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka