Dodaj do ulubionych

Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ??

06.09.06, 13:14
Witam

Miałem ostatnio bardzo przykre spotkanie z lekarzem, ktory chyba pomylił
zawód lekarza z urzednikiem państwowym. Lekarza odwiedziłem w przychodni do
której należe. Gdzie mam się udać i do kogo, żeby zaszkodzić mu w największym
stopniu ? NFZ, Izba Lekarska ?
Obserwuj wątek
    • majkabis Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 14:06
      forest21 napisał:

      > Witam
      >
      > Gdzie mam się udać i do kogo,
      ...................
      żeby zaszkodzić mu w największym
      > stopniu ?
      ....................

      Koniecznie do psychiatry.
      • forest21 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 15:16
        Jestem facetem, ktory nie puszcza płazem, niedbalstwa, lenistwa i braku
        profesjonalizmu w wykonywanym zawodzie.

        Lekarz, ktory mnie dzisiaj odprawil z kwitkiem, powiedział:

        "Przyszedł pan z dzieckiem za późno (prześwietlenie bioder u niemowlaka), takie
        badania robi sie po miesiącu czasu (mój ma 3 miesiące). Ja Panu nie dam
        skierowania na prześwietlenie. Niech Pan sobie idzie gdzie indziej "

        To ma być lekarz !!!!!

        Gnoje w szpitalach zarabiaja po 1000 zł na rękę, ale to co maja prywatnie to
        już o tym nie mówią. A skąd maja klientów jak nie ze swoich szpitali w których
        pracują !!!!!

        Jeżeli ktoś robi łaskę, że jest lekarzem, to niech wyp....., na piekarza ;)
        • felinecaline Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 15:41
          Czy przypadkiem Twoj post nie jest wyrazem zlosci, ze lekarz osmielil sie
          powiedziec Ci, ze spe "conieco" spozniles (czytaj: zachowales lekkomyslnie,
          niedbale, moze leniwie jako...ojciec? Rzeczywiscie, tego nie wolno puszczac
          plazem.
        • aloalo2001 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 15:46
          Jeśli przyszedłeś po jego godzinach pracy, a sprawa nie była nagła, to o co
          chodzi?
          • forest21 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 15:54
            Za późno w sensue, ze takie badanie powinno sie robić wcześniej - według
            szanownego Pana lekarza ;)

            Wychodząc, ze szpitala z dzieckiem (po porodzie), powiedziano nam, ze tego typu
            badania robi sie w 3 miesiącu. Lekarz pediatra do Którego chodzimy prywatnie
            był takiego samego zdania, będzie miała 3 miesiące, zrobić badania.

            A tu mądry pan lekarz mówi,nie bo za późno i koniec.

            Jeżeli jest za późno to chyba trzeba rzobić to jak naszybciej, a nie wysyłać do
            innego lekarza, bo ja nie dam skierowania. Tak się zachowuje lekarz który
            składał przysięgę Hipokratesa ???!!! Wolne żarty !!!! Pewnie jakby frajer jeden
            dostał upominek do kieszeni to wypisałby wszystkie możliwe skierowania !!!!

            Nie podaruje tego, narobię smrodu gdzie tylko się da. Pewnie to nie będzie nic
            wielkiego, ale zawsze cos.
            • travel_wawa Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 16:02
              Czy chodziło o RTG czy USG stawów biodrowych?
            • aelithe Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 08.09.06, 14:50
              Miał rację. U 3 miesięcznych dzieci nie wykonuje się zdjęć rentgenowski stawów
              dla widzimisię rodzica.
            • joa1001 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 08.09.06, 15:38
              Aleś oszołom.
              Napisz do Strasburga.
        • masonic Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 16:07
          forest21 napisał:

          > Jestem facetem, ktory nie puszcza płazem, niedbalstwa, lenistwa i braku
          > profesjonalizmu w wykonywanym zawodzie.
          Nie spinaj sie tak mocno, wiemy ze jestes jedynymj i prawdziwym macho.
          teraz sie odprez sie bo ci za pare lat zylka w mozgu peknie a wtedy rzeczywscie
          mozesz stac sie podobny do plaza.

          > Lekarz, ktory mnie dzisiaj odprawil z kwitkiem, powiedział:
          >
          > "Przyszedł pan z dzieckiem za późno (prześwietlenie bioder u niemowlaka),
          takie badania robi sie po miesiącu czasu (mój ma 3 miesiące). Ja Panu nie dam
          > skierowania na prześwietlenie. Niech Pan sobie idzie gdzie indziej "
          A teraz zeby nie bylo, ze kolejny konowal broni swojego kolege.
          Przytaczam fakty:
          -badanie (test Ortolaniego i Barlowa powinno wykonac sie u niemowlecia-powinno
          byc to rutynowa czynnoscia wykonan przez pediatre/neonatologa, nastepnie
          badanie nalezy powtorzyc po ok 6 tygodniach. Wiec suma sumarum lekarz mial
          racje ze przyszedles za pozno.
          -badania przesiewowe (USG) u wszystkich maja ograniczona wartosc ze wzgledu na
          duzy odsetek wynikow falszywie dodatnich-tu sob ie poczytaj jak zrozumiesz:
          Paton RW, Srinivasan MS, Shah B, Hollis S: Ultrasound screening for hips at
          risk in developmental dysplasia. Is it worth it?. J Bone Joint Surg Br 1999
          Mar; 81(2): 255-8[
          -decyzja o skierowaniu do specjalisty nalezy do lekarza rodzinnego

          > To ma być lekarz !!!!!
          >
          > Gnoje w szpitalach zarabiaja po 1000 zł na rękę, ale to co maja prywatnie to
          > już o tym nie mówią.
          Jak powiadasz "gnoje" w szpitalach zarabiaja 1000zl zeby taki maly gnojek jak
          ty mogl miec na wyciagniecie reki i na gwizdek wszystko to na co obywatele
          innych krajow czekaja miesiacami albo nie dostaja w ogole. Odrabywanie
          hipochondrycznego ryja tej krzykliwej i roszczeniowej czesci polskiego
          spoleczenstwa od zloba "darmowej" "sluzby" musi bolec i bolec bedzie. Mam
          nadzieje, ze z retoryka i slownictwem trafilem odpowiednio nisko na poziom w
          sam raz dla Ciebie.

          > Jeżeli ktoś robi łaskę, że jest lekarzem, to niech wyp....., na piekarza ;)
          Powiedz szybko (bo darmocha sie konczy zuczku) co ci jeszcze trzeba oprocz
          darmowego chleba ?
          • joa1001 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 08.09.06, 15:41
            Ale po co Wy dyskutujecie z tym oszołomem?
        • lohengrin4 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 16:37
          > Gnoje w szpitalach zarabiaja po 1000 zł na rękę, ale to co maja prywatnie to
          > już o tym nie mówią

          A co cię obchodzi ile zarabiają prywatnie?
          O tym nie mówi nikt. Spytaj taksówkarza który właśnie kupił nowego opla,
          odpowie ci "Ciężko, ciężko, jakoś da się żyć". Zapytaj własciciela warzywniaka
          co właśnie stawia dom odpowie to samo. Każdy pracujący na swój rozrachunek
          niechętnie mówi o dochodach. A te są na ogół nie tak wysokie, jak nam się
          wydaje.

          > Jeżeli ktoś robi łaskę, że jest lekarzem, to niech wyp....., na piekarza ;)

          ale wtedy będzie robił łaskę że bułkę zrobi. Nie ma wyjścia. Lekarzy należy
          zeutanazować.
          • nocny_piter Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 19:59
            Trzeba nieszczęśnika uspokoić, bo naprawdę mu się coś stanie ... Zamiast tracić
            czas na obmyślanie zemsty proponuję poszukać dobrego ortopedę, zrobić to co
            zaleci (prawdopodobnie USG bioder), potem zakupić odpowiednie szelki (poduszka
            Frejki odchodzi do lamusa, dziecko się w niej męczy), potem chodzić regularnie
            na kontrolne badania. Zdjęcie można zrobić później, żeby sprawdzić postępy w
            leczeniu.

            Masonic, z tym odrąbywaniem hipochondrycznego, roszczeniowego ryja to Ci się
            naprawdę udało, śmiałem się do łez...
            • sithicus Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 06.09.06, 23:19
              Muszę to sobie zapisać :D
              • slapi19 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 05.12.06, 21:47
                Zazwyczaj na tego typu stronach nie otrzyma się odpowiedzi na pytanie
                typu "gdzie się udać gdy lekarz nas skrzywdził?". Dlaczego? A no dlatego,
                że "brać kitelkowa" szumnie nazywająca się "SŁUŻBĄ ZDROWIA" wbija się w różne
                ksywki i stara się nam doradzić w taki sposób żebyśmy stracili na to ochotę.
                Prawdę mówiąc nie wiemy kto nam radzi czy konował czy dobry fachowiec dbający o
                nasze dobro i zdrowie. Wszędzie się wbijają bo ciężko im żyć ze świadomością że
                ktoś im du... rąbie za plecami. Wści..kie jaja :). Szlak ich trafia czytając
                takie teksty :). Też nie dawno jedna pani doktor skrzywdziła moje dziecko swoją
                niekompetęcją, bezmyślnością albo brakiem mózgu. Radzę jedno ludziom których
                skrzywdził jakiś psełdo-lekarz znaleźć innego lepszego. Niestety gdzieś musimy
                się leczyć, a na konowała złożyć skargę ale przedtem udajmy się do dobrego
                prawnika a on nam pomoże.
                • lis4289 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 17.12.06, 13:22
                  synku
                  sluzba byla u pana Hrabiego

                  a teraz masz to co dali uwielbiani socjalisci

                  tak ze tam kieruj sie ze skargami
                • jastokrotka slapi idź do szkoły 17.12.06, 18:58
                  Bo nie umiesz pisać po polsku:
                  - "ano" pisze się razem
                  - żaden pracownik zatrudniony w placówkach ochrony nie nazywa się z własnej woli
                  "służbą zdrowia", ty byś chciał mieć tę służbę, ale nie masz
                  - nie ma takiego określenia "wbijać się w ksywkę"
                  - Wytłumacz co po polsku oznacza twoje stwierdzenie "wszędzie się wbijają" ( czy
                  ty drwalem jesteś ?, stąd te urojenia ?)
                  - tekstu "o...jajach", też nie rozumiem, ty jakimś gwarowym językiem się
                  posługujesz?
                  -cużywasz niewłaściwej składni i robisz błędy ortograficzne, powinieneś napisać
                  " gdy czytają, trafia ich szlag" ( Szlag - jest wyrażeniem gwarowym)
                  - "niedawno" powinieneś napisać łącznie
                  - właściwa jest taka pisownia słowa "niekompetencja"
                  - "pseudo" jak pseudonim pisze się przez "u"
                  Tak więc nieuku idź do szkoły, a dopiero potem do prawnika. Do lekarza nie chodź
                  zrobisz mu łaskę, bo nie będzie musiał z tobą obcować.
                • barabara6 Re: Skarga na lekarza !!!! - gdzie się udać ?? 19.12.06, 22:01
                  koniecznie do dobrego (czyt.drogiego). A potem jedź na Białoruś (lub na Kubę)
    • lekel Do UK - tam wszyscy uciekli ... 17.12.06, 21:41
      Nikt Ci tu takiej rady nie udzieli, bo...
      znaczacy procent lekarzy wciaz musi sie uzerac ze sakrgami na nich typu "jak
      gdizdnelam, to przylecial dopiero po 2 minutach" albo "osmielil sie o drugiej w
      nocy nie wypisac mi tabletki na kaca, a specjalnie po to wpadlem do szpitala po
      drodze z meliny do domu"
      ...i naprawde nie trzeba im wiecej
      jak martwisz sie o zdrowie dziecka- idz do dobrego pediatry
      jak chcesz miec USG dla swojego dziecka - poszukaj lekarza ktory ci da
      skierowanie, albo po prostu zaplac 50zl i zrob to prywatnie, gdybym sie martwil
      o dziecko to zaplacilbym za badanie, a nie lecial skarzyc na kogos
      a jak chcesz komus zaszkodzic, to poczekaj na prawdziwy powod, a nie
      glupie "nie byl wystarczajaco pierdzaco uprzejmy i nie dal mi natychmiast czego
      chcialem" nie zawsze to czego pacjent chce (zadam natychmiast skierowania na
      rezonans bo od wczoraj mnie glowa troche boli) jest konieczne dla leczenia badz
      po prostu dostepne
      jakie to pasujace do postkomunistycznej mentalnosci- gdzie tu naskarzyc, zeby
      Ci najbardziej zaszkodzic

      wyobrazmy sobie taki post:
      "pytanie do wszystkich lekarzy
      kiedy bylem w szpitalu lekarz mowil mi o niebezpieczenstwie nie prawidlowego
      rozwoju stawow biodrowych i poinformowal o mozliwosci zrobienia po 4-6
      tygodniach badania USG stawow biodrowych. Do lekarza w przychodni udalem sie
      niestety dopiero po 12 tygodniach i powiedzial mi za na takie badanie jest juz
      za pozno. czy to prawda, ze juz za pozno na takie badanie i jak jeszcze moge
      zadbac o prawidlowy rozwoj mojego dziecka?"

      a teraz taki:
      Jestem facetem, ktory nie puszcza płazem, niedbalstwa, lenistwa i braku
      profesjonalizmu w wykonywanym zawodzie.
      Lekarz (tzn.gnoj), ktory mnie dzisiaj odprawil z kwitkiem, powiedział:
      "Przyszedł pan z dzieckiem za późno (prześwietlenie bioder u niemowlaka), takie
      badania robi sie po miesiącu czasu (mój ma 3 miesiące). Ja Panu nie dam
      skierowania na prześwietlenie. Niech Pan sobie idzie gdzie indziej "
      To ma być lekarz !!!!!
      Gnoje (tzn.lekarze) w szpitalach zarabiaja po 1000 zł na rękę, ale to co maja
      prywatnie to
      już o tym nie mówią. A skąd maja klientów jak nie ze swoich szpitali w których
      pracują !!!!!
      Jeżeli ktoś robi łaskę, że jest lekarzem (tzn.gnojem), to niech wyp....., na
      piekarza ;)(na pewno mu sie to oplaci :(

      nasuwa sie juz tylko haslo do windy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka