snatcher 11.01.07, 18:15 Jak dzisiaj posluchalem prof Religi jakie dostaliscie podwyzki to bylem zdziwiony ze az tyle daja w budzetowce. Oczywiscie,niektorym to i tak malo ale coz,wszystkim sie nie dogodzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lohengrin4 Re: Gratuluje lekarzom podwyzek! 11.01.07, 18:18 > Jak dzisiaj posluchalem prof Religi jakie dostaliscie podwyzki to bylem > zdziwiony ze az tyle daja w budzetowce. Podobno to już nie budżetówka, ale tylko z nazwy nią nie jest. Na szczęście upadek systemu publicznego jest bliski. Niestety, kilka dobrych pomysłów pana Piechy mogących ten upadek znacznie przybliżyc, nie zostało zrealizowanych. Mam nadzieję wszelako, że wystarczy zaskarżenie dyżurów jako nadgodzin. To powinno spowodowac bankructwo większości szpitali. Czego sobie i państwu życzę. A potem to już tylko podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
p.atryk Re: Gratuluje lekarzom podwyzek! 11.01.07, 19:37 lohengrin4 napisał: > Mam nadzieję wszelako, że wystarczy zaskarżenie dyżurów jako nadgodzin. To > powinno spowodowac bankructwo większości szpitali. Czego sobie i państwu życzę. Bardziej werdykt TK ,pozwalajacy na windykacje naleznosci od zadluzonych placowek. Powinniscie sedziom TK jakies kwiatki i flache wyslac,naprawde oddali wam przysluge :))).Lepsza niz te wszystkie pseudorynkowe pseudoreformy. > Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_piter Re: Gratuluje lekarzom podwyzek! 11.01.07, 22:24 > powinno spowodowac bankructwo większości szpitali. Czego sobie i państwu życzę. Życzysz sobie, żeby statek na którym płyniesz zatonął? Ciekawa koncepcja. Nie lepiej zrobić sobie tratwę, wyskoczyć i płynąć we własnym kierunku? Załóż prywatny gabinecik i żegluj na własny rachunek. Brakuje odwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
extorris Re: Gratuluje lekarzom podwyzek! 11.01.07, 22:27 a co powiesz kardiochirurgom, transplantologom, hematologom? bankructwa tez sa potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: Gratuluje lekarzom podwyzek! 11.01.07, 22:52 > Życzysz sobie, żeby statek na którym płyniesz zatonął? Ciekawa koncepcja Koncepcja polega na radykalnym działaniu, które czasami jest jedynym możliwym. Zawieszony komputer leczy reset, migotanie komór leczy defibrylacja. Jedno i drugie jest zabiegiem brutalnym, ale zbawiennym. Nasz system opieki zdrowotnej to zawieszony komputer, to serce w migotaniu komór, to węzeł gordyjski nie do rozwiązania, ale jak najbardziej do przecięcia. Statek na którym płynę nie jest dla mnie tak ważny. Po resecie czy też defibrylacji systemu, np. pojawią się lepsze statki do płynięcia. Ponieważ ludzie leczeni byc muszą, pojawią się natychmiast możliwości ich leczenia - w oparciu o istniejących lekarzy, którzy będą towarem do kupienia. Są tacy, co stracą znacznie więcej. Ja swoje życie zawodowe opieram w tym momencie na zdywersyfikowanym świadczeniu usług kilku firmom, publicznym i prywatnym. Bankructwo każdej z nich nie jest moją zawodową tragedią, nie jestem docentem z widokami na profesurę w którejś z klinik, do której byłbym kurczowo przywiązany i ostatnią rzeczą której bym sobie życzył byłoby bankructwo tej instytucji. Jestem skromnym wyrobnikiem medycyny, skupionym głównie na opiece podstawowej, z tysiącami możliwości. Chodzi mi o to, by każda z tych możliwości była nieco bardziej atrakcyjna. Każda z osobna może przestac istniec. Odpowiedz Link Zgłoś
alergenzb lohengrin4 11.01.07, 23:19 > Koncepcja polega na radykalnym działaniu, które czasami jest jedynym możliwym. > Zawieszony komputer leczy reset, Oj, mylisz się, reset niszczy komputer, nawet nie wiesz jak bardzo!!!! > Jedno i drugie jest zabiegiem brutalnym, ale zbawiennym. Tylko chwilowo i do czasu, nastepnym etapem jest kupienie nowego komputera. > Po resecie czy też defibrylacji systemu, np. pojawią się lepsze statki do > płynięcia. Tu się zgadza, tylko nie każdego będzie stać je kupić. Ale jak mówi Polskie powiedzenie " nie ma laku, dobry kit" czy jakoś tak Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: lohengrin4 12.01.07, 09:40 > Oj, mylisz się, reset niszczy komputer, nawet nie wiesz jak bardzo!!!! No przecież napisałem, ze zabieg jest brutalny! Co masz do zaproponowania w przypadku kompletnego zwisu systemu poza resetem? Oczywiście potem trzeba się zastanowić dlaczego zwis wystąpił, częste zwisy do śmierć dla kompa, to wszystko prawda. Ale jak już jest zwis, to co pozostaje do zrobienia? > Tylko chwilowo i do czasu, nastepnym etapem jest kupienie nowego komputera. W sumie z tego porównania to nie wynika, ale chodzi tez o powstanie nowego systemu na gruzach starego. > Tu się zgadza, tylko nie każdego będzie stać je kupić. Dokładnie tak. Czy to jakaś nowość? Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Ty sie lepiej zapytaj ile zarabiają lekarze w... 11.01.07, 21:01 W Czechach. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Przy sredniej płacy krajowej brutto w wysokości... 11.01.07, 21:02 ok 19500 koron czeskich...(czyli w przybliżeniu tyle, co w Polsce) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Przy sredniej płacy krajowej brutto w wysokoś 11.01.07, 22:03 czescy lekarze 1. nie mają gabinetów prywatnych 2. nie biorą łapówek tak że zarabiają o wiele mniej niż lekarze w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś