Dodaj do ulubionych

Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pacjenta

01.03.07, 20:42
Witam serdecznie, jestem studentką kierunku lekarskiego i piszę pracę
zaliczeniową z przedmiotu Etyka. Chciałabym żeby państwo zabrali głos w
temacie:
"Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pacjenta w każdych warunkach?"
Może zechcą się państwo wypowiedzieć, każda opinia będzie dla mnie bardzo
cenna. Myślę też, że to bardzo ciekawy temat do dyskusji. Bardzo zależy mi na
opinii lekarzy już praktykujących.
Z góry gorąco dziękuję
Obserwuj wątek
    • slav_ Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 20:49
      Nie.
    • lohengrin4 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 21:04
      > Chciałabym żeby państwo zabrali głos w temacie..

      Dziękujemy za zaproszenie, ale dyskusja polega na wymienianiu poglądów na choć
      trochę kontrowersyjny temat.

      > "Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pacjenta w każdych warunkach?"

      Odpowiedź jest prosta i jednoznaczna - NIE.
      Jest to tak oczywiste, że dziwię się że studentka kierunku lekarskiego rozważa
      to jako temat ciekawej dyskusji. To nie jest ciekawa dyskusja.

      Oczywiście na płaszczyźnie filozoficznej możemy zadawać pytania natury silnie
      ogólnej i spekulatywnej:

      - co to znaczy, że "spodziewamy się" że jutro wzejdzie słońce?
      - co to znaczy, że trawa jest zielona.
      - czy lekarz na pewno nie powinien spełniać każdego życzenia pacjenta

      itp.
      Ale nie jako praca z ETYKI na miłość boską.

      Proponuję inny temat, uwaga, naprawdę SERIO:

      "Dlaczego wizyty domowe z POZ są nieetyczne z punktu widzenia dobra pacjenta".

      Tu tak, tu jest o czym dyskutować.
      • anestezja1 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 21:11
        możesz się dziwić, ale ja tego tematu nie wybierałam(!)
        to temat narzucony przez pana prof.dr hab ETYKA z zawodu

        Jest to tak oczywiste, że dziwię się że studentka kierunku lekarskiego rozważa
        > to jako temat ciekawej dyskusji.

        a ja się dziwię a raczej mnie rozczarowuje pana odpowiedzi jako lekarza pod
        moim adresem. widać w mojej naiwności jeszcze wierzę w lekarzy
        • p.atryk Nie ma takiego zawodu... 01.03.07, 21:30
          ...etyk. Etyke mozna jedynie (jako przedmiot) prowadzic lub wykladac.
          Jesli istotnie piszesz takowa prace, to rozwin moze stosowanie zasady "primum
          non nocere" jako nadrzednej nad zyczeniami pacjenta.
        • lohengrin4 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 09:07
          > pana odpowiedzi

          Piszmy przez "ty". To powszechny zwyczaj na forach.

          > a raczej mnie rozczarowuje pana odpowiedzi jako lekarza pod
          > moim adresem. widać w mojej naiwności jeszcze wierzę w lekarzy

          możesz rozwinąć?
      • marcinoit Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 21:44
        temat nie jest ani nieciekawy ani łatwy a odpowiedz wcale nie jest jednoznaczna. Natomiast odpowiedz autorstwa lohengrin4 bez watpienia jest bucowata .
        • nico72 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 21:54
          Zresztą nie pierwsza taka. Nie przejmuj się. Ale z odpowiedzią się zgadzam.
          Lekarz nie ma obowiązku spełniać życzeń pacjentów. Czasami po prostu są w
          sprzeczności z kierunkiem leczenia. Tu jednak dylemat - pacjent nie
          ubezwłasnowolniony sam o sobie stanowi i nie można niczego zrobić wbrew jego
          woli. Ale to odrobinkę nie na temat. A krótko mówiąc lekarz ma obowiązek leczyć
          a nie spełniać życzenia. Pozdrawiam.
          • anestezja1 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 22:04
            dziekuje za odpowiedzi, myślę też że w tym pytaniu kryje się pytanie o
            eutanazję, aborcję, zaniechanie leczenia... więc nie uważam tego tematu za aż
            tak nieciekawy i jednoznaczny... nie wszystko musi się sprowadzać do wymuszeń
            badań i recept na lekarzach, czy też życzeniach takiej a takiej sali w szpitalu
            pozdrawiam
            • extorris Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 22:24
              skoro wiesz to po co sie pytasz?
            • wahb Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 07:31
              eutanazja i aborcja jest sprzeczna z obiwiązującym prawem- o czym tu dyskutować.
              Kryteria odstąpienia od uporczywego leczenia - to tez nie jest temat do dyskusji
              na otwartym forum. O tym mozecie sobie rozmawiac na teoretycznych zajęciach z
              etyki ale nie pytaj o to praktykujących na otwartym forum- dziecko
              • paczula8 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 08:29
                > dziecko

                a to po co? lepiej sie poczulas?
              • anestezja1 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 08:45
                -dziecko

                czyżby jakaś flustracja?
                i tak nie jesteś w stanie mnie obrazić, obraziłaś siebie tym komentarzem
                • zzz12 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 09:33
                  anestezja1 napisała:

                  jakaś flustracja?


                  Mozesz wytlumaczyc, co masz mna mysli?
                  Mala podpowiedz, prawie bez zlosliwosci: zajrzyj przedtem do slownika.
                  I jeszcze jedna podpowiedz: szukajac owego slowa w slowniku, raczej szukaj go
                  wsrod slow zaczynajacych sie od Fr.. a nie Fl...
                • wahb Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 12:17
                  etyka jest na 3 roku studiów- wiec z punktu widzenia zawodu nie jestes nawet
                  dziecko tylko płód, a jeśli chodzi o reakcje to po prostu głupi gó..arz
                  pozdrawiam
                  • nico72 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 14:17
                    No teraz to dałeś o sobie świadectwo. Kultura aż boli.
                  • anestezja1 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 20:04
                    taaak, jestem "głupią gó..niarą" która od urodzenia wychowała się wśród lekarzy
                    i wyniosła stamtąd więcej kultury niż sobą przedstawiasz... zawsze śmieszyli
                    mnie ludzi, którzy od tak rzucają głupimi gów...mi na prawo i lewo, są tacy
                    płytcy... z kolei nie rozumiem za bardzo twojego komentarza, co on ma tu do
                    rzeczy, nikt tu nie rozważa na którym jestem roku, pytanie było z działu etyki
                    i nie chodzi tu o mnie tylko o relację lekarz-pacjent. Natomiast jeśli chodzi o
                    TWOJĄ reakcję odbijając pałeczkę mogłabym napisać: jesteś głupim konowałem, ale
                    nawet jeśli tak myślę, nie napiszę tego i w tym jest moja wyższość nad tobą
                    mimo, że jestem "tylko" na trzecim roku studiów.
                    • wahb Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 03.03.07, 06:02
                      no to zamiast stawiaćtakie pytania na forum, zapytaj o to w domu; wszystko ci
                      wytłumaczą
          • lohengrin4 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 09:12
            cieszę się że się zgadzasz z treścią wypowiedzi.
            Wytłumacz mi w takim razie, dlaczego uważasz jak marcinoit, że była
            ona "bucowata" ? Tak z ciekawości.
        • slav_ Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 23:00
          Nie zgadzam się.
          Odpowiedź na TAK ZADANE pytanie jest łatwa i jednoznaczna (choć zapewne nie
          takie były intencje autora).
          Użycie kwantyfikatora "w każdych warunkach" automatycznie sprowadza kwestię "ad
          absurdum", praktycznie wyklucza możliwość obrony tezy innej niż zaprzeczenie i
          "kładzie" możliwości dyskusji (która zakłada ścieranie się poglądów choć w
          części przeciwstawnych).
          Jeśli rzeczywiście tak zostało sformułowane pytanie przez "pana prof hab" to
          powiem że wykładanie ETYKI nie zwalnia ze stosowania zasad LOGIKI.
          • anestezja1 slav 01.03.07, 23:11
            specjalnie użyłam " " żeby dokładnie zacytować temat, mam zeskanować i wysłać
            na maila zebyście uwierzyli:) moze dlatego to niełatwy temat, bo wiadmo, że
            odpowiedz brzmi NIE. ale nie można przeciez napisac samego NIE i tak oddac
            pracy... choc to kuszacy pomysł:)
            • slav_ Re: slav 01.03.07, 23:34
              Ależ wierzę.
              Tym bardziej sie dziwię bo na pytanie można odpowiedzieć i uzasadnić odpowiedź w
              ogóle nie poruszając kwestii etycznych. I od wykładowcy o otwartym umyśle można
              by oczekiwać przyjęcia takiej odpowiedzi (uzasadnionej logicznie).
              Obawiam sie jednak że zadający pytanie takim ideałem nie jest i konsekwencje
              byłyby opłakane :-)
              W uzasadnieniu poruszyłbym przynajmniej trzy kwestie (bo "Boh trojcu liubit" :-)
              - barierę wiedzy (pacjent nie wie co dla niego najlepsze bo nie ma
              wystarczającej wiedzy)
              - barierę systemu wartości (życzenie pacjenta może być sprzeczne z systemem
              wartości lekarza)
              - bariery prawne (życzenie pacjenta może być sprzeczne z obowiązującym prawem)
              Jako wstęp - nadrzędność ochrony życia i zdrowia (przynajmniej w naszym kręgu
              cywilizacyjnym i wynikające z tego ograniczenia).
              Przy umiejętnym rozwinięciu i włączeniu "modnych" tematów (eutanazja, aborcja,
              inżynieria genetyczna, klonowanie itp) na prace zaliczeniowa powinno wystarczyć.
              • anestezja1 Re: slav 01.03.07, 23:43
                bardzo Ci dziękuje:) az takiej pomocy się nie spodziewałam muszę przyznać..
                raczej chodziło mi o wasze opinie, tym bardziej mi miło:)
            • lohengrin4 Re: slav 02.03.07, 09:21
              > specjalnie użyłam " " żeby dokładnie zacytować temat

              Tak ale to zwiększyło nieporozumienie.

              > ale nie można przeciez napisac samego NIE i tak oddac
              > pracy... choc to kuszacy pomysł

              To rozumiem! ;-).

              A dyskusję możemy prowadzić, zresztą już wybuchła wśród inteligentnych inaczej
              uczestników tego forum.
              Ja mam propozycję tematu "dlaczego pacjent bywa bucowaty?"
              Proszę zwrócić uwagę, że nawiązuję stylistyką i poziomem do tego wątku, także
              ewentualne pretensje nie powinny być kierowane do mnie ;-)).
              • tango45 Re: slav 04.03.07, 06:39
                lohengrin4 napisał:

                > > specjalnie użyłam " " żeby dokładnie zacytować temat
                >
                > Tak ale to zwiększyło nieporozumienie.
                >
                > > ale nie można przeciez napisac samego NIE i tak oddac
                > > pracy... choc to kuszacy pomysł
                >
                > To rozumiem! ;-).
                >
                > A dyskusję możemy prowadzić, zresztą już wybuchła wśród inteligentnych
                inaczej
                > uczestników tego forum.
                > Ja mam propozycję tematu "dlaczego pacjent bywa bucowaty?"
                > Proszę zwrócić uwagę, że nawiązuję stylistyką i poziomem do tego wątku, także
                > ewentualne pretensje nie powinny być kierowane do mnie ;-)).


                Ty masz jakas obsesje na tle pacjentow ktora byc moze uniemozliwi ci
                wykonywanie zawodu /mozesz np zastosowac pavulon/. Ktos z takim nastawieniem do
                ludzi nie powinien leczyc. Moze ty bys sie poleczyl u psychiatry?
                • lohengrin4 Re: slav 05.03.07, 07:50
                  > Ty masz jakas obsesje na tle pacjentow ktora byc moze uniemozliwi ci
                  > wykonywanie zawodu /mozesz np zastosowac pavulon/.

                  Jeśli dla ciebie między krytykowaniem zachowania i myślenia kilku procent
                  pacjentów a mordowaniem pacjentów jest tylko jeden stopień, to gratuluję
                  umiejętności wyczuwania proporcji. Zawsze tak masz?
                  Mając zapałki w rękach zawsze podpalasz? Nożem jednym ruchem smarujesz bułkę i
                  podcinasz gardła?
                  Nie piszę często o pozytywach wśród pacjentów, tak samo jak nie oczekuję
                  chwalenia lekarzy, to chyba widać.
                  Lekarz kompetentny, uprzejmy, pomocny, oraz pacjent zdyscyplinowany, sensownie
                  mówiący o chorobie, objawach, znający nazwy leków, to nie są tematy do rozmowy.
                  Tacy lekarze i tacy pacjenci są w życiu, także w moim życiu.
                  Jeśli lekarz ratuje pacjenta, jeśli pacjent przychodzi do lekarza i wie po co
                  przyszedł, umie o tym powiedzieć, to nie ma o czym pisać.
                  To o czym piszę wynika z istnienia oewnych aberracji. Nasilenie ich w ostatnim
                  czasie, przy niestety konieczności wykonywania dużej ilości pracy, rodzi
                  frustrację, zmęczenie, więc oceny bywają surowe. Ale zawsze są to oceny
                  faktycznych sytuacji, w których dziwne, głupie, irytujące, bezsensowne,
                  szkodliwe, przykre itd. zachowania pacjentów miały po prostu miejsce.

                  Inni piszą tu o takich samych zachowaniach lekarzy.
                  Dlaczego skromna, bo skromna, ale widoczna część tego forum czepia się głównie
                  mnie, nie rozumiem.
        • lohengrin4 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 09:10
          > temat nie jest ani nieciekawy ani łatwy a odpowiedz wcale nie jest
          > jednoznaczna

          odpowiedź jest jednoznaczna. Nie to nie, jeżeli gubisz się w logice
          zerojedynkowej, to współczuję przy bardziej złożonych tematach.

          > . Natomiast odpowiedz autorstwa lohengrin4 bez watpienia jest bucowata .

          Zajebiście wzbogaciłeś tą dyskusję o niczym.


          • marcinoit Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 17:10
            byc moze gubie sie w logice zerojedynkowej , moze dla tego ze nie postrzegam
            świata w kategoriach czarno białych. Nie miałem tez ambicji wzbogacać
            dyskusji uwaga o "bucowatości " twojej wypowiedzi była tylko wyrazeniem moich
            opini. Dla jasnosci ; moich opini o Twoich wypowiedziach a NIE o Tobie.
            swoja droga ciekawi mnie czym zajmujesz sie na codzien :)pasujesz mi troche na
            zarozumiałego chirurga .pozdrawiam
            • lohengrin4 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 02.03.07, 20:50
              > byc moze gubie sie w logice zerojedynkowej , moze dla tego ze nie postrzegam
              > świata w kategoriach czarno białych.

              Nie widzę potencjalnego związku przyczynowo - skutkowego.

              > Dla jasnosci ; moich opini o Twoich wypowiedziach a NIE o Tobie.

              To jasne. Tak to postrzegam od początku.

              > uwaga o "bucowatości" ...

              Ale chciałem się jednak dowiedzieć choćby krótko ale konkretnie co poza
              odczuciem kształtuje tą ocenę. Albo inaczej na czym Twoje odczucie o
              bucowatości moich wypowiedzi się opiera, z czego wynika. Może być na
              przykładach. Chcę zrozumieć.

              > pasujesz mi troche na zarozumiałego chirurga

              Pudło. I druga sprawa- ciekawe że jest na forum pewna grupa ludzi którzy stale
              widzą pychę lekarzy no i oczywiście w szczególności moją pychę. JEst też druga
              całkiem liczna grupa, w tym nie lekarzy, którzy tej pychy ani u lekarzy
              globalnie, ani u mnie nie widzą. Ciekawe, co kształtuje taki a nie inny odbiór.
              Mam świadomość swoich licznych wad, mogę je wymieniać.
              Ale przypisywanie mi pychy to naprawdę duża pomyłka. Zresztą ludzie z mojego
              otoczenia nie zarzucają mi jej. Moje poglądy tu wyrażane są zgodne z poglądami
              wyrażanymi w realu.
              • marcinoit Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 03.03.07, 21:02
                nie dostrzegasz zwiazku? pewno patrzymy na sprawe z odmiennej perespektywy stad roznice w postrzeganiu :) wybacz nie miałęm zamiaru Cie obrazac tym "chirurgiem"; tez nie jestem bez wad :) nie mama zamiaru poddawać analizie twojej osobowasci, nie mnie oceniac czy jestes zarozumiały czy po prostu swiadomy swojej wartosci . poza tym sadze ze moje zdanie jako osoby obcej nic dla ciebie nie znacacej nie posiada wielkiej wartości. podobnie jak dla mnie jest doskonale obojetne co mysli na moj temat np. Aron
    • przedszkolak2 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 22:08
      Czego dzisiaj życzyli sobie moi pacjenci:
      1. "A ten wypis to mi pani tak daje, a ja bym chciał w koszulce foliowej".
      2. "Jak ten wynik przyjdzie to niech pani do mnie przedzwoni, ale tak po 17-
      tej".
      Odpowiadając na pytanie (nie tylko w oparciu o powyższe przykłady) :NIE.
      • swan_ganz Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 22:51
        > 1. "A ten wypis to mi pani tak daje, a ja bym chciał w koszulce foliowej".

        a co Ci szkodzi zapakować wypis do jakiejś ozdobnej papeterii? Nie
        zbiedniałabyś tak bardzo gdybyś kupiła coś takiego dla swoich pacjentów..
        Co najwyżej troszkę dłużej odkładałabyś na następną terenówkę... :-)

        > 2. "Jak ten wynik przyjdzie to niech pani do mnie przedzwoni, ale tak po 17-
        > tej".

        a dlaczego nie można zadzwonić p 17-tej? Jakby Ci zależało na tych pacjentach
        to nawet do domu mogłabyś im zawieść wyniki, żeby się nie fatygowali do
        szpitala...
        Pacjenci nie mają czasu bo ciężko pracują, żeby móc utrzymać Służbę Zdrowia a
        tu taka niewdzięczność..
        :-)
    • extorris Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 01.03.07, 22:23
      lekarz w zadnych warunkach nie ma obowiazku spelniac zyczen pacjenta
      od zyczen jest zlota rybka
      ale zlota rybka rowniez nie ma obowiazku - zyczenia spelnia pod grozba utraty
      zycia na patelni

      w tym pytaniu nie kryje sie problem eutanazji poniewaz w tym wypadku nie mamy do
      czynienia z wystapieniem jakiegokolwiek obowiazku ze strony lekarza, nawet w
      warunkach legalnosci

      to samo dotyczy aborcji - tu obowiazki tez nie spoczywaja na lekarzu!

      a co do zaniechania leczenia - jest to ten szczegolny rodzaj zyczenia, ktory
      wiaze sie z wyrazeniem badz cofnieciem swiadomej zgody i w zwiazku z tym wcale
      tak dobrze nie pasuje do tematu

      temat nie jest najszczesliwiej sformulowany - sugeruje jakakolwiek role lekarza
      w spelnianiu zyczen i istnienie ewentualnie okolicznosci, ktore go z pelnienia
      tej roli zwalniaja, a przeciez nie jest tak
    • pyorunochron Ma obowiazek! - absolutnie tak! 01.03.07, 23:38
      anestezja1 napisała:

      > Witam serdecznie, jestem studentką kierunku lekarskiego i piszę pracę
      ...

      Ma obowiazek! - absolutnie tak! To jest oczywiste jak to, ze w dzien swieci
      slonce. Oczywiscie pod warunkiem, ze zyczenia sa realne. Jesli nie da ich sie
      spelnic z powodow obiektywnych, to powinien lekarz wyjasnic, dlaczego nie moze
      ich spelnic.
      To samo dotyczy wszelkich spraw tzw. kontrowersyjnych. Jesli lekarz pracuje w
      kraju, w ktorym dozwolona jest eutanazja, ma obowiazek ja umozliwic, a jesli nie
      moze, to powinien sluzyc odpowiednia informacja. Tak samo jest z aborcja. Tak
      samo z problemami seksualnymi.
      Lekarz musi pamietac, ze to PACJENT MA RACJE! To pacjent wie, gdzie go boli, a
      nie lekarz!
      • przedszkolak2 Re: Ma obowiazek! - absolutnie tak! 01.03.07, 23:42
        A co ma "wie, gdzie go boli" do spełniania życzeń?
      • slav_ Re: Ma obowiazek! - absolutnie tak! 01.03.07, 23:46
        Chroń Boże pacjentów przed lekarzami spełniającymi ich życzenia.
      • lohengrin4 Re: Ma obowiazek! - absolutnie tak! 02.03.07, 09:26
        kontynuując fascynującą dyskusję, pozwolę sobie na polemikę na tutejszym
        poziomie.

        > Ma obowiazek! - absolutnie tak

        Nie ma obowiązku, absolutnie nie!

        > To jest oczywiste jak to, ze w dzien swieci slonce.

        To nie jest oczywiste.

        > Oczywiscie pod warunkiem, ze zyczenia sa realne.
      • lohengrin4 Re: Ma obowiazek! - absolutnie tak! 02.03.07, 09:26
        kontynuując fascynującą dyskusję, pozwolę sobie na polemikę na tutejszym
        poziomie.

        > Ma obowiazek! - absolutnie tak

        Nie ma obowiązku, absolutnie nie!

        > To jest oczywiste jak to, ze w dzien swieci slonce.

        To nie jest oczywiste.

        > Oczywiscie pod warunkiem, ze zyczenia sa realne.
      • lohengrin4 Re: Ma obowiazek! - absolutnie tak! 02.03.07, 09:30
        > Oczywiscie pod warunkiem, ze zyczenia sa realne

        co to znaczy "realne". Do czego odnosisz?

        > To samo dotyczy wszelkich spraw tzw. kontrowersyjnych

        Dlaczego to samo, skoro kategoria spraw inna?
        Jakie sprawy są kontrowersyjne?
        Dla kogo sa kontrowersyjne?

        > Jesli lekarz pracuje w
        > kraju, w ktorym dozwolona jest eutanazja, ma obowiazek ja umozliwic

        OK. Jeśli lekarz pracuje w kraju, w którym od 60 lat daje się zwyczajowo dowody
        wdzięczności i władza niejednokrotnie wprost to legitymizowała, to nie należy
        lekarzy o to ścigać.

      • lohengrin4 Re: Ma obowiazek! - absolutnie tak! 02.03.07, 09:32
        > Lekarz musi pamietac, ze to PACJENT MA RACJE!

        Tu akurat wygłosiłeś jedną z prawd znanych lekarzom od stuleci.
        Tylko takie stwierdzenie trzeba jeszcze rozumieć.

    • tango45 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 04.03.07, 06:29
      anestezja1 napisała:

      > Witam serdecznie, jestem studentką kierunku lekarskiego i piszę pracę
      > zaliczeniową z przedmiotu Etyka. Chciałabym żeby państwo zabrali głos w
      > temacie:
      > "Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pacjenta w każdych warunkach?"
      > Może zechcą się państwo wypowiedzieć, każda opinia będzie dla mnie bardzo
      > cenna. Myślę też, że to bardzo ciekawy temat do dyskusji. Bardzo zależy mi na
      > opinii lekarzy już praktykujących.
      > Z góry gorąco dziękuję


      Szanowna studentko, piszacy tutaj lekarze-praktykujacy maja w takiej pogardzie
      pacjentow, ze bron Boze nie bierz z nich przykladu. Miejmy nadzieje, ze Wasze
      pokolenie nie bedzie tak cyniczne i bezwzgledne i moze beda lekarze z powolania.
      • wahb Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 04.03.07, 07:09
        tak tango beda- nie tylko z powołania, również z Uzbekistanu.
        • tango45 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 04.03.07, 08:54
          wahb napisała:

          > tak tango beda- nie tylko z powołania, również z Uzbekistanu.


          Nie mam nic przeciwko lekarzom z Uzbekistanu.
          • nico72 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 04.03.07, 13:31
            To się języka ucz. Najlepiej robaczków języka Urdu.
            • tango45 Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 04.03.07, 23:51
              nico72 napisał:

              > To się języka ucz. Najlepiej robaczków języka Urdu.


              Anglicy nie musza uczyc sie j.polskiego idac so lekarza pochodzenia polskiego
              zatem lekarze z Uzbekistanu zapewne naucza sie jezyka kraju w ktorym przyjdzie
              im pracowac.
              • vlad Re: Czy lekarz ma obowiązek spełniać życzenia pac 04.03.07, 23:54
                Lekarze z UZbekistanu nauczą się z pewnościa angielskiego, walońskiego czy
                flamandzkiego ale po co maja się uczyc polskiego?
                3 lata temu poznałem lekarzy z Azerbejdżanu . Mieszkali w najlepszych hotelach w
                Alanii i nie zarabiali na to pracując "na kasę chorych".
                • wahb do tango 05.03.07, 06:52
                  jak to jest ze od nas pacjenci wymagają wiedzy wysokich lotów oraz poletu,
                  uprzejmośći, miłósierdzia , żalą się, że w szkołach nie uczą nas sympatii (
                  szczerze mówiąc oduczają na rzecz empatii- sprawdz sobie różnicę w słowniku), a
                  jednocześnie godzą sie i to głośno wrzeszcząc oddać się w opiekę kolegów z
                  zagranicy ( dowolnej- żeby tylko chceili tu przyjechać i nas - tubylców wygryźć
                  z intratnej posady pozwalającej "poradzać medycznie" za circa 1200
                  złotych)kompletnie sie nie troszcząc o poziom wykształcenia, umiejętności (
                  przebóg nie tylko językowe). z tego co tu czytam dla pacjenta każdy będzie dobry
                  byle nie lekarz autochton, bo tych trzeba wykosić, wygnać a niektórych przyorać.
                  Ską to wrażenie, ze mój rówieśnik zza wschodniej granicy, przybywający tu za
                  chlebem jest uwazniejszym diagnostą i sprawniejszym terapeutą niż ja i moi koledzy?
                  • tango45 Re: do tango 05.03.07, 08:37
                    wahb napisała:

                    > jak to jest ze od nas pacjenci wymagają wiedzy wysokich lotów oraz poletu,
                    > uprzejmośći, miłósierdzia , żalą się, że w szkołach nie uczą nas sympatii (
                    > szczerze mówiąc oduczają na rzecz empatii- sprawdz sobie różnicę w słowniku),
                    a
                    > jednocześnie godzą sie i to głośno wrzeszcząc oddać się w opiekę kolegów z
                    > zagranicy ( dowolnej- żeby tylko chceili tu przyjechać i nas - tubylców
                    wygryźć
                    > z intratnej posady pozwalającej "poradzać medycznie" za circa 1200
                    > złotych)kompletnie sie nie troszcząc o poziom wykształcenia, umiejętności (
                    > przebóg nie tylko językowe). z tego co tu czytam dla pacjenta każdy będzie
                    dobr
                    > y
                    > byle nie lekarz autochton, bo tych trzeba wykosić, wygnać a niektórych
                    przyorać
                    > .
                    > Ską to wrażenie, ze mój rówieśnik zza wschodniej granicy, przybywający tu za
                    > chlebem jest uwazniejszym diagnostą i sprawniejszym terapeutą niż ja i moi
                    kole
                    > dzy?


                    Zaraz, zaraz cos ci sie pomylilo zlociutki. Lekarze ciagle strasza polskich
                    pacjentow ze wszyscy wyemigruja a bracia Polacy beda sie musieli leczyc u
                    felczerow czy jakichs innych znachorow. Ja mysle, ze pomysly sprowadzania
                    lekarzy zza granic wyplywa ze strachu, ze w Polsce naprawde nie bedzie mial kto
                    leczyc. Ale z drugiej strony dlaczego bronic sie przed naplywem cudzoziemskich
                    dochtorow. W Stanach jest tlum roznokolorowy w kazdym szpitalu i nikomu to nie
                    przeszkadza. Nie ekscytuj sie siedz w Polsce lecz ludzi uczciwie i z sercem
                    jesli nie z powolaniem a pieniadze same przyjda i w Polsce. Trzymaj sie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka