Dodaj do ulubionych

Positivo: moja bryka...

30.03.07, 19:44
Drodzy forumowicze...
Byłem dziś w jednym sklepie ze samochodami i od razu na dzię dobry
zaproponowano mi fajny upóst na brykę jeśli jestem lekarzem.
Bo niby na wizyty jeżdże (no jeżdzę do klyętów ale jako pierwszy, lekarz
przyjechać musi potem).
No to mam pytanko: Jaki jest Wasz ulubiony samochód i czym jeździć wypada!
Ale na poważnie - czym jeździcie, tylko odpóśccie beemki i ałdiki bo to już u
nasz oklepany temat.
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 20:31
      No jesli odrzucasz beemki (slusznie) i audiki (nieslusznie) to pozostaje tylko ktores wieksze Volvo (v70 XC albo XC90, no od biedy S80), jakis merolek, powiedzmy E-klasse (zeby nie klulo w oczy), ewentualnie proponuje jakiegos Lexusa, najlepiej hybrydowego, zeby bylo ekologicznie.
      • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 21:28
        Aleś sie naoglądał tvn turbo!
        Ja pytam czym jeździcie naprawdę!
        Doktorzy!
        • maverick777md Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 21:36
          Zimą busem, a teraz znów, dzięki lepszej pogodzie, chodzę (wraz z żoną) pieszo.
          Do szpitala mamy jakieś 30 minut drogi. Wychodząc o 6 20 jesteśmy na czas.
          • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 21:45
            Dobra, a jak nikt nie widzi? (mam na mysli brykę, a nie żonę)!
            • maverick777md Re: Positivo: moja bryka... 31.03.07, 08:16
              Poczułem się dotknięty :( Nie wiem, czemu zakładasz moją nieuczciwość. Jeśli
              ktoś nie kupił sobie auta na studiach (lub nie podarowali mu rodzice) to
              pracując w Polsze jeszcze przez długi okres czasu po ich skończeniu na auto
              stać go (wg mnie) nie będzie. Swoją drogą dziwię się regularności z jaką na tym
              forum pojawiają się wątki typu "pokaż lekarzu co masz w garażu"...
              • do.ki Re: Positivo: moja bryka... 31.03.07, 10:16
                > Swoją drogą dziwię się regularności z jaką na tym
                > forum pojawiają się wątki typu "pokaż lekarzu co masz w garażu"...

                Jak pewnie wiesz, prawdziwego socjaliste/komucha zawsze bardziej interesuje
                zawartosc cudzego garazu niz wlasnego.
                • gazton05 Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 01.04.07, 00:16
                  No właśnie...
                  Wszyscy jeżdżą samochodami i je pokazują a lekarze chowają bryki w garażach aż
                  trzeba się prosić żeby ten przychód ujawnili (no chyba sam się za daleko
                  posunąłem, co za insynuacja...).
                  • maverick777md Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 01.04.07, 09:03
                    Szanowny Panie Gazton05!
                    Oświadczam, że jeśli tylko zdołam nabyć jakiekolwiek auto, to nie omieszkam się
                    tym pochwalić na forum :) i nie tylko. Powiem więcej: jeśli Szanowny Pan zechce
                    mi to auto zasponsorować, to gotów jestem wypisać na nim hasło "prezent od
                    gazton05" i chwalić się nim wszem i wobec. W chwili obecnej jednak jedynym
                    przedstawicielem mego majątku jest komputer oraz nowa pralka. Uprzejmie podaję
                    szczegóły: jest to urządzenie marki elektrolux EWF 10040 W z której to zakupu
                    jestem niezmiernie dumny.

                    PS Na ile się orientuję z wypowiedzi znajomych, wartość garażu w mieście
                    przewyższa zazwyczaj wartość trzymanego w nim auta. Pozdrawiam:)
                    • gazton05 Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 02.04.07, 18:51
                      No nie wiem, czy jest się czym chwalić obecnie.
                      Czy Pana pacjenci wiedzą, że nie ma Pan samochodu?
                      Są przecież jeszcze motocykle (mogę sprowadzić tanio...) ;))) Dużo zdrowia!
                      • maverick777md Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 02.04.07, 18:53
                        > Czy Pana pacjenci wiedzą, że nie ma Pan samochodu?
                        Nie mam pojęcia.
                        • gazton05 Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 02.04.07, 19:06
                          No właśnie... A przecież: non vehiculum, sed homo homini magis amicus est!
                          Przwewduję zmianę statusu komunikacyjnego w 3-12 miesięcy!
                          • maverick777md Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 02.04.07, 19:09
                            jakieś chody w ministerstwie? Coś słychać o podwyżkach?
                            Obyś był dobrym porokiem. Cóż, regularnie gram w totka, więc szansa zawsze
                            jest :)
                            • gazton05 Re: Mennica cię wyzwoli 02.04.07, 22:28
                              Znam lekarza zakładowego w mennicy - grosz do grosza i dyplom do kosza.
                      • matysia_k Re: Positivo: moja bryka w garaż zmyka 18.04.07, 20:03
                        Gazton, ja jezdze smochodem mojego przyjaciela, pozyczył mi , na szczescie jest
                        na gaz, wiec nie wychofdzi mi drogo.A mozesz sprwadzic skuter? do 50 cm?
                        taniutki?
                        to ja chetnie.
        • do.ki Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 22:03
          > Ja pytam czym jeździcie naprawdę!

          Teraz juz takich nie robia...

          www.autoweek.nl/images/800/c/f6db263b9cbc6f84ee37c5eb2b69eddc.jpg

          Najszybszy autobus w Europie.

          Ale jak juz go zajezdze, to kupie audika.
          • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 22:06
            Nie robią ale sprzedają.
            Nie polecam. Twarde zawieszenie i spartańskie trakcje.Poprzedni model jest
            bardziej elegancki. Uwaga na serwis w Łomiankach i na Ratajach - ceny zbójeckie.
            Modele sprowadzane są najczęściej bite i potem ciągnione w dziupli k/ skarżyska.
            Pytać o Jacka w sprawie holendrów do sprowadzenia po świętach.
            • do.ki Re: Positivo: moja bryka... 30.03.07, 23:31
              > Nie polecam. Twarde zawieszenie i spartańskie trakcje.

              Znawca sie znalazl. Zobaczyl znaczek Hondy, to i powtarza ograne opinie. Choc ide o zaklad, ze w takim aucie nie siedziales- sprzedalo sie tego moze kilkaset sztuk w calej Europie, a moze i tego nie.

              > Poprzedni model jest bardziej elegancki.

              Z zewnatrz czy w srodku?

              > Modele sprowadzane są najczęściej bite i potem ciągnione w dziupli k/ skarżyska.
              > Pytać o Jacka w sprawie holendrów do sprowadzenia po świętach.

              Ja nie kupuje uzywek, ale mozesz kupic moje auto, jak juz mi sie znudzi. Nie bite. :-) I nie chce duzo.
            • nico72 Re: Positivo: moja bryka... 31.03.07, 00:30
              No cóż, skoro mamy sondę - opel astra II, honda cbr 600 rr.
    • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 31.03.07, 23:50
      Miało być coś wesołego i pozytywnego (o brykaniu) a wyszła kicha.
      Rozmowy z doktorami o brykach to jak o sznurku do snopowiązałek we żniwa za
      gierka.
      Dziękuję za konstruktywne wypowiedzi - np popieram astrę I/II - i zamykam
      wontek.
      Spotkamy się na myjni - tylko nie myślcie że dostaniecie rabat po znajomości!
      • wahb Re: Positivo: moja bryka... 01.04.07, 09:16
        juz pisałam: suzuki samuray, VW transporter T3 syncro i jeszcze malucha mamy
        • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 18:52
          Samuraj - no nie, bez jaj...
          (to tylko dla rymu, bardzo zacna bryka!!!:)))
    • gazton05 Re: Negativo i finito 02.04.07, 19:15
      Artykuł w Dzienniku Wschodnim myślę wyjaśnia i wyczerpuje sens tego wątku.
      Młodym forumowiczom marzącym o specjalizacji - do przemyślenia:

      "Bryka doktora
      Patrząc po samochodach lekarzy, można wysnuć wniosek, że powodzi im się
      znacznie lepiej, niż wskazywałyby na to ich oficjalne zarobki.
      Lekarze uważają, że jeżdżą takimi samymi samochodami jak reszta społeczeństwa.
      Na zdjęciu parking przy szpitalu na ul. Kraśnickiej w Lublinie (Fot: Maciej
      Kaczanowski) Prawo i Sprawiedliwość myśli więc o lustracji majątkowej
      wszystkich medyków zatrudnionych w państwowej służbie zdrowia.

      Na parkingu szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie stoją dwa luksusowe auta
      terenowe należące do lekarzy z tego szpitala. Każde warte grubo ponad 200 tys.
      zł. Właścicielem vw touarega jest znany gastrolog, który uważa, że samochód
      jest jego prywatną sprawą i z dziennikarką nie będzie o nim rozmawiać. Za
      kierownicą drugiej terenówki, volvo XC 90, zasiada kardiolog, Bogdan Łakomski.
      - To nie mój wóz, tylko firmowy, jestem współwłaścicielem Luxmedu - zastrzega. -
      Dziś takie czasy, że lekarze boją się jeździć dobrymi samochodami, bo zaraz
      rodzi się pytanie, skąd mają pieniądze.
      U autoryzowanego dilera Chrysler Jeep "Lenartowicz” w Lublinie usłyszeliśmy, że
      wśród medyków popularny jest jeep grand cherokee za ok. 200 tys. zł. - Ale dla
      lekarzy mamy promocje - usłyszeliśmy w salonie.
      Marek Bukowski, lekarz rodzinny z Kodnia, kupił jeepa grand cherokee w 2004
      roku. - To był stary model, kosztował wówczas 180 tys. zł - mówi. - Kiedyś, gdy
      nie mogłem dojechać do pacjenta, dowoziła mnie straż graniczna. Teraz radzę
      sobie sam.
      PORTFEL LEKARZA
      zarobki w publicznych ośrodkach (kwoty brutto)
      * szpitale kliniczne: asystent 1740 zł, adiunkt 2670 zł, profesor ok. 3800 zł
      * szpitale wojewódzkie: ordynator 3200 zł, starszy asystent 1700, młodszy
      asystent 1400 zł
      * szpitale powiatowe: ordynator 1600 zł, lekarz z II stopniem specjalizacji
      1400 zł, lekarz z I stopniem specjalizacji 1000 zł.
      W prywatnych gabinetach, gdzie wielu lekarzy dorabia, drugie tyle i
      więcej.W "Medicusie”, piśmie Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie, często
      reklamuje się firma Carrara, diler Renault. Jej współwłaścicielem jest dr
      Mirosław Jośko, urolog ze szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie. - Ja jeżdżę
      5-letnią laguną - mówi. - Lekarze są sporadycznie klientami mojej firmy.
      Zdaniem prof. Janusza Kleinroka, znanego stomatologa, lekarze jeżdżą takimi
      samymi samochodami, jak reszta społeczeństwa. - Ja odziedziczyłem auto po
      tatusiu. To peugeot 406. Stosunkowo nowym nabytkiem wziętego ginekologa, prof.
      Grzegorza Jakiela ze szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie jest suzuki jimny. -
      Malutki, terenowy samochodzik z napędem na cztery koła. Nie był drogi,
      kosztował około 50 tys. zł - mówi profesor. - Mam jeszcze 3-letniego forda
      mondeo. Ostatnio auto zmienił Wiesław Przyszlak, chirurg, zastępca dyr.
      szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie. - Kupiłem czteroletnią toyotę avensis -
      przyznaje. W podobnej sytuacji jest prof. Grzegorz Wallner, szef Kliniki
      Chirurgii szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie. Sprzedał 6-letnie volvo S60. -
      Szukam czegoś używanego - mówi. - Nie stać mnie na nowe auto. Myślę o takim w
      okolicach 30 tys. zł. Tymczasem w Sejmie leży już rządowy projekt ustawy o
      lustracji majątkowej, której podlegaliby dyrektorzy ZOZ. Jednak PIS uważa, że
      wszyscy lekarze z państwowej służby zdrowia powinni ujawnić swoje majątki i ich
      pochodzenie".
      • maverick777md Re: Negativo i finito 02.04.07, 19:48
        Najczęściej cytowany artykuł w tym dziale forum :)
        Kotoś kiedyś napisał na tym forum:

        "A mnie nie obchodzi ile zarobił (zdobył) dr Religa.
        Jak na specjalistę jego klasy to moim zdaniem niewiele.
        Może by tak powalczyć aby każdy dobry fachowiec w swoim rzemiośle (np
        przeszczepiania serc) zarabiał w naszym IV PRL tyle - i więcej?"

        Jeśli ktoś jako WŁAŚCICIEL firmy medycznej jest w stanie udokumentować swój
        dochód i pozwolić sobie na kupno super-bryki to nic mi do tego. Żałuję jedynie,
        że jestem mieszkańcem jedynego kraju Europy gdzie lekarz zarabia poniżej
        średniej krajowej, a super samochód u niego budzi zdziwienie.
        Mam inną odpowiedź na przyczyny zamożności tych lekarzy. Ciekawy jestem, czy
        nie są czasem jednocześnie posłami, burmistrzami, radnymi itp?
        • aron2004 Re: Negativo i finito 02.04.07, 20:22
          bo to jest niemoralne żeby lekarze jeździli supersamochodami jeżeli ich szpital
          nie ma na leki i strzykawki.

          powinno się obniżyć pensje lekarzom, bo dobro pacjenta jest najważniejsze.
          • maverick777md Re: Negativo i finito 02.04.07, 20:42
            Wystarczy odebrać dopłaty do KRUS'u rolnikom, a transport w miastach oprzeć na
            trolejbusach i tramwajach (tańsze i zdrowsze), a pieniądze na wszystko się
            znajdą.
            • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 07:13
              Rolnicy płacą ogromne pieniądze w podatkach VAT i akcyzie ( w paliwach).
              Traktor pali trochę więcej niż Jeep albo Touareg.

              Co do tramwajów i trolejbusów to są one DROŻSZE niż autobusy, nie wspominając o
              busach
              • do.ki Re: Negativo i finito 03.04.07, 09:01
                aron2004 napisał:

                > Rolnicy płacą ogromne pieniądze w podatkach VAT i akcyzie ( w paliwach).

                To nie dostaja zwrotu akcyzy za paliwo "rolnicze"?

                Poza tym te "ogromne pieniadze" w VAT placi kazdy, ale tylko rolnicy dostaja doplaty do produkcji. I te doplaty to najwiekszy skandal, ale to juz zupelnie inny temat.
                • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 09:59
                  do.ki napisał:

                  > To nie dostaja zwrotu akcyzy za paliwo "rolnicze"?

                  To jest śmiech a nie zwrot.

                  > Poza tym te "ogromne pieniadze" w VAT placi kazdy, ale tylko rolnicy dostaja
                  do platy do produkcji.

                  Nie tylko.
                  Kolejarze też.

                  > I te doplaty to najwiekszy skandal, ale to juz zupelnie inn
                  > y temat.

                  To wymysł UE a nie Polski. Trzeba było głosować przeciwko wejściu do UE.
                  • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:33
                    > To jest śmiech a nie zwrot.
                    Proszę jak rolnicy gardzą pieniędzmi. W mieście biedacy i bezdomni w stopy
                    całowaliby za taki "śmiech"

                    > Nie tylko.
                    > Kolejarze też.
                    Ale kolejarze są na pierwszym froncie walki z niuczciwymi busiarzami

                    > To wymysł UE a nie Polski. Trzeba było głosować przeciwko wejściu do UE.
                    Nie! Teraz trzeba przyjąć do UE Białoruś i Ukrainę - to ukróci niecne, czynione
                    dla wyzysku knowania polskich rolników. Zabierze się im ziemię i odda
                    Ukraińcom - wtedy na pięknej, patriotycznej polskiej ziemi wreszcie UCZCIWIE
                    pracować będzie człek.
                    • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:45
                      ktoś zabrania miastowym kupić ziemię i uprawiać ją?

                      Kolejarze walczą z busiarzami? Kolejarze walczą o dotacje z budżetów
                      wojewódzkich. Im mniej pociągów tym więcej dotacji.

                      Ukraina pewnie będzie do UE przyjęta, Bialoruś pewnie też za kilkanaście lat.
                      • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:51
                        > ktoś zabrania miastowym kupić ziemię i uprawiać ją?
                        Tak. Odpowiedź brzmi: rolnicza mafia. Znasz kogoś, kto przeniósł się z miasta
                        na wieś i uprawia tam ziemie wychodząc na swoje? Nie? Bo to mafia rolnicza dba,
                        by nikt obcy nie wkradł się w jej szeregi.

                        > Kolejarze walczą z busiarzami?
                        nie wiem czy walczą, ale stoją na wyzszym poziomie moralnym.

                        > Ukraina pewnie będzie do UE przyjęta, Bialoruś pewnie też za kilkanaście lat.
                        Do tego czasu powinna wejśc w życie ustawa odbierająca rolniko nadmiar (tj
                        taki obszar, którego koniem nie obrobią) ziemi.
                        • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 18:30
                          powiedz mi w jaki sposób ta mityczna "rolnicza mafia" dba żeby ktoś nie kupił
                          ziemi na wsi. Np. Piskorski?

                          Kolejarze stoją na wyższym poziomie moralnym? Ciekawe. Np. wtedy gdy
                          wprowadzili pociąg z Lublina do Kraśnika o 3 w nocy jednocześnie likwidując ten
                          o 18.00?

                          Nie będzie żadnych limitów ziemi w UE coś ci się pomyliło
                          • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 18:38
                            > powiedz mi w jaki sposób ta mityczna "rolnicza mafia" dba żeby ktoś nie kupił
                            > ziemi na wsi. Np. Piskorski?
                            widocznie ma z tą mafią powiązania.

                            > Kolejarze stoją na wyższym poziomie moralnym?
                            TAK!

                            > Nie będzie żadnych limitów ziemi w UE coś ci się pomyliło
                            Ja nie mówię o limitach ziemi tylko o tym, by zabrać ją tym, którym dopłaca się
                            do KRUS, a oddać tym, którzy będą od zysków z jej uprawy płacić ZUS
                      • aaki a czy ktos zabrania rolnikom przekwalifikowac sie 18.04.07, 20:09
                        na lekarzy i leczyc za darmo ?
                    • swan_ganz Re: Negativo i finito 03.04.07, 16:31
                      > Zabierze się im ziemię i odda
                      > Ukraińcom - wtedy na pięknej, patriotycznej polskiej ziemi wreszcie UCZCIWIE
                      > pracować będzie człek.

                      a nie lepiej zamiast ukraińców to sprowadzić jakieś plemię z Afryki i im oddać
                      ziemię. Afrykański rolnik będzie pracował tylko za zabezpieczenie potrzeb
                      żywieniowych swojej rodziny a całą wyprodukowaną resztę odda uczciwie do skupu.
                      Nie będzie nas kiwał na różne ceny gwarantowane, skupy interwencyjne etc.
                      Rolnikom z Afryki nawet dopłaty z UE nie będą potrzebne więc będzie można
                      przeznaczyć je na dopłaty do badań dla babci.
                      A polskiego chłopa wyślemy do afryki - niech tam oszukują...
                      • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 16:46
                        Pomysł świetny. Trzeba go tylko nagłośnić
                        www.napiprojekt.pl/jaja/index2.php3?txt=polski%20rolnik%20do%20Afryki
                        • swan_ganz zrobione...jest projekt 03.04.07, 18:59
                          tiny.pl/c33k
              • p.atryk Bzdura 03.04.07, 12:13
                aron2004 napisał:

                > Rolnicy płacą ogromne pieniądze w podatkach VAT i akcyzie ( w paliwach).
                > Traktor pali trochę więcej niż Jeep albo Touareg.

                Rolnicy moga jezdzic na rowerach. Moga nawet kupowac tandemy dla rodziny.
                W gospodarstwie wystarczy kon, sasiedzi moga go sobie nawet pozyczac.
                Tramwaje i trolejbusy sa ekologiczne.
                • aron2004 Re: Bzdura 03.04.07, 12:18
                  przestań z tymi końmi bo się robisz nudny

                  tramwaje i trolejbusy są ekologiczne? A z czego wg Ciebie powstaje prąd?
                  • p.atryk Re: Bzdura 03.04.07, 12:51
                    aron2004 napisał:

                    > przestań z tymi końmi bo się robisz nudny

                    JA-nudny? :))) A napisal to aron we wlasnej osobie.
                    Podtrzymuje stanowisko w sprawie koni dla rolnikow.

                    Prad powstaje z hydroelektrowni, z baterii slonecznych ,z wiatroelektrowni.
                    Spore nadwyzki pradu (ktory sie marnuje) wytwarzaja tez elektocieplownie
                    konwencjonalne.
                  • maverick777md Re: Bzdura 03.04.07, 14:48
                    jest też ciepło geotermalne, które można zmieniać na prąd. A rolnik po prostu
                    wie, że mając konia nie mógłby oszukiwać na dopłatach na paliwo rolnicze.
              • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 14:44
                Ale kierowcz busów stoją na niższym poziomie moralnym niż autobusów, bo wożą
                ludzi w autach nie speniających wymogów bezpieczeństwa. Natomiast tramwaj i
                trolejbus nie zasmradza ulic i nie powoduje chorób płuc.
                A jak rolnikowi szkoda pieniędzy na paliwo to ma za darmo konia.
                • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 14:55
                  co ty za bzdury piszesz, busy spełniają wymogi bezpieczeństwa bo są dopuszczone
                  do ruchu przez stacje diagnostyczne. Kto ci takich bzdur naopowiadał?
                  • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:18
                    No chyba, że szef stacji diagnostycznej jest koleżką własciciela busa. Nie
                    zaprzeczysz zaś, że tramwaje i trolejbusy są lepsze niż bus. Tak jak koń jest
                    lepszy, niż ciągnik
                    • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:32
                      tramwaje i trolejbusy są lepsze niż bus? ty chyba jesteś chory. Busy są o wiele
                      lepsze.
                      • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:52

                        Nie. To tramwaje i trolejbusy są o wiele, WIELE lepsze
                        • aron2004 Re: Negativo i finito 03.04.07, 18:29
                          tramwaje i trolejbusy są lepsze od busów? Dawno się tak nie uśmiałem.
                          • maverick777md Re: Negativo i finito 03.04.07, 18:39
                            Śmiej się, śmiej przez łzy szaleńca. Faktów nie zmienisz. Tramwaje i trolejbusy
                            są lepsze od busów, każdy to wie.
                            • barabara6 Re: Negativo i finito 17.04.07, 22:13
                              Tak jest!!
                              Ale najlepszy jest koń - na jego odchodach można hodować pieczarki no i BIOGAZ dla busów!!!
                • swan_ganz Re: Negativo i finito 03.04.07, 15:31
                  > Ale kierowcz busów stoją na niższym poziomie moralnym niż autobusów bo wożą
                  > ludzi w autach nie speniających wymogów bezpieczeństwa.

                  Do tego więlszość z tych kierowców busów z zawodu jest rolnikami a to oznacz,
                  że tacy ludzie są przestępcami bo;
                  - prowadzą działalność gospodarczą świadcząc usługi przewozowe ale nie płacą
                  ZUS-u (co w takiej sytuacij robić powinni) tylko KRUS (bo tańszy).
                  - oszukują Skarb Państwa wyłudzając dopłaty do paliwa rolniczego. Pod stację
                  podjeżdża taki traktorem a później w stodole przelewa wachę do zbiornika busa..
                  - oszukują swoich pasażerów.. (zwykle nie mają drobnych by resztę wydać..)

                  O poziomie moralnym takich indywidułów nie ma co gadać....Dno i wodorosty.
                  Zakazać busów - nakazać konie!!
          • gazton05 Re: Nareszcie.. 02.04.07, 22:03
            Nareszcie głos prawdy w naszym forum...Ex oriente lux (łacina z Lublina).
            Popieram!!!

            > nie ma na leki i strzykawki.

            I żeby nic nie było...:)))
        • gazton05 Re: Negativo i finito 02.04.07, 20:42
          Sam sobie strzelasz w stopę, niestety...
          Właśnie w artykule druzgocący jest kontrast pomiędzy WŁAŚCICIELEM - który musi
          być transparentny a ETATOWCEM, który teoretycznie powinien chodzić pieszo z
          żoną do pracy (wedle zarobków).
          Tymczasem to nie właściciele jeżdźą zazwyczaj tuaregiem (wiem co mówię, na
          myjni wszystko wiemy...)
          • maverick777md Re: Negativo i finito 02.04.07, 20:53
            Mowa jest o właścicielu bodajże Luxmedu, rodzinnym (który sam sobie
            właścicielem) i zastępcy dyrektora oraz szefie kliniki. Ponadto gastroenterolog
            i ginekolog. Do kompletu brakuje okulisty. Z mych prywatnych obserwacji wynika,
            że są to wyjątki. Jeśli tylko owi lekarze zarobili uczciwie na te auta to nie
            widzę problemu. Jeśli nie, to... niech się boją.
            Jako człowiek uczciwy i przykładający się do swej pracy nie chcę być
            postrzegany poprzez pryzmat insynuacji i niedomówień, co, niestety, na forach
            internetowych jest powszechne.
            • gazton05 Re: Ech... 02.04.07, 21:12
              "mądrej głowie dość dwie słowie..."
              Szkoda czasu na bryki...pogadajmy o kobietach...(ew. facetach) POZ.
              Ale to już na innym wątku...
              • maverick777md Re: Ech... 02.04.07, 21:21
                Mam wrażenie, że przeglądasz to forum szukając li tylko sposobu sprowokowania
                specyficznej dyskusji (by nie powiedzieć czepienia się) - jeśli tak to poszukaj
                wątku "jaki stetoskop kupić". Ba... byłbym w stanie założyć się, że cytowany
                artykuł znalazłeś wcześniej i to on sprowokował Cię do podjęcia tematu "bryk".
                Oczywiście mogę się mylić. Ale taka już człowiecza natura
                • gazton05 Re: Ech... 02.04.07, 21:28
                  Dziękuję za zainteresowanie.
                  Cóż, mylisz się co do artykułu - wystarczy porównać daty. Masz rację,
                  przeglądam forum. Mylisz się, nie chodzi mi o czepianie tylko o myślenie i
                  poznawanie poglądów innych osób.Jeśli jednak tak odebrałeś moje wypowiedzi, to
                  jest mi przykro, postaram się być bardziej wrażliwy i delikatny o ile to ułatwi
                  Ci rzeczową dyskusję.
                  Stetoskop natomiast chętnie sprzedam.
    • conveyor Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 23:34
      Czy moge sie uzewnetrznic w kwestii samochodu?
      • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 23:36
        Bardzo proszę, tylko bez popijania monarchistycznego!
        • conveyor Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 23:38
          Ledwo przed poltora rokiem zdalem LEP, a juz mam Espero 1.8 CD z podgrzewanymi lusterkami!
          • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 23:42
            Bardzo zacna bryka, tylko trudno domyć listwy boczne bo się słabo LEPią...
            Machnij ten lep jeszcze raz benzyną, tylko omijaj lakier.
            • conveyor Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 23:44
              No dobra, przyznam sie: kupilem za kredyt studencki.
              Ale bryka fajna, tylko wypic lubi.
              • gazton05 Re: Positivo: moja bryka... 02.04.07, 23:48
                Zagazuj ją. Tylko omijaj warsztat w Wołominie, tam koło cmentarza.
                I nie bierz Lovato bo śmierdzi w środku.
                • seniorita15 do autora watku 18.04.07, 00:08
                  Polecam woz drabiniasty i rower.Dzieki temu czesc spoleczenstwa,ktoremu sie
                  nalezy nie bedzie dreczyc moich kolegow wizytami domowymi.
                  • alergenzb Re: do autora watku 18.04.07, 00:14
                    seniorita15 napisała:

                    > Polecam woz drabiniasty i rower.Dzieki temu czesc spoleczenstwa,ktoremu sie
                    > nalezy nie bedzie dreczyc moich kolegow wizytami domowymi.

                    Jeszcze bardziej będą dręczyć, ponieważ utrzymanie roweru nie wiele kosztuje,
                    gorzej z wozem drabinistym, niby koszty zadne, ale utrzymanie konia kosztuje:-)

                    Nadal polecam terenówkę na polskie drogi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka