Dodaj do ulubionych

Podwyżki? Sami odpowiedzcie

04.06.07, 19:05
Częsc lekarzy nie powinna wykonywac swojego zawodu poniewaz ich zasady
etyczno moralne związane nie tylko z zawodem sa skandaliczne. Naduzywaja
alkoholu , są opryskliwi ,niemili,aroganccy ale jak przemówi do nich argument
pieniądza sa nie do poznania, prawie przyjaciele. I oni też liczą na podwyżki.
Czy to jest w porządku??
Obserwuj wątek
    • extorris Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 04.06.07, 19:11
      tak, trzeba im zaplacic, to beda mili
    • maverick777md Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 04.06.07, 19:12
      >jak przemówi do nich argument
      > pieniądza sa nie do poznania, prawie przyjaciele.

      I to ma być powodem do nie dawania im satysfakcjonującej ich pensji, gdyż wtedy
      ciągle byliby mili i uprzejmi? Pacjenci ciągle mnie zadziwiają...
      • globerr Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 04.06.07, 19:22
        Niestety moralności nie kupisz za pieniądze. To się ma lub nie. Gdyby było
        inaczej nasi rodzimi gangsterzy bylibt wzorem moralności i etyki
        • scept89 Re: moralnosc za pieniadze 04.06.07, 19:42
          globerr napisał:

          > Niestety moralności nie kupisz za pieniądze.

          Mozesz natomiast owa moralnosc calkowicie wyplenic placac ludziom smieszne
          pensyjki. Jest taka przewspaniala firma Wall Mart -> glodowe zarobki,
          pracownikow nie stac na wykup ubezpieczenia (to w USA), dodatkowo usiluje sie z
          nich wydusic ostatnie soki w trosce o zyski. Z drugiej strony masz zrelaksowany
          World Foods, jedna z lepszych firm dla ktorych ludzie chca pracowac, placacy OK
          i wrecz troszczacy sie o swoich pracownikow. W obu przypadkach chodzi w zasadzie
          o ustawianie marchewki w stosy, krojenie sera i prace na kasie.

          I tutaj Drogi Niezlomny Katonie zastanow sie nad kilkoma drobiazgami:
          - jaki procent pracownikow zwalnia sie z WallMartu rocznie?
          - czy pracownicy nie identyfikujacy sie ze swoja firma maja wieksza czy mniejsza
          sklonnosc do kradziezy wlasnosci tejze firmy?
          - czy lepsze banany wymaca Ci zrelaksowany, sensownie oplacany facet czy ktos
          pracujacy za psi grosz?

          Aha, jeszcze jedno: gdyby nasze zwyczaje i moraly byly wykute w spizu to jest
          genach i nakazach rodzicow to jak wytlumaczysz iz stada polskich co tu duzo
          gadac pociagajacych czesto wode (o kreska) fachowcow sztuki rurowej i laziebnej
          tak jakos abstynencko sobie poczynaja pracujac za granica? Metoda Duzej
          Marchewki calkiem niezle dziala. Znacznie lepiej niz zaspiewy o dobre (o cudze)
          dobre prowadzenie sie.




          • globerr Re: Scept 89 04.06.07, 20:12
            Nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę, że lekarze nie powinni zarabiać godziwie.
            Tylko niestety niektorzy z nich gdyby dostali te 5 czy 7 tys. w żaden sposob by
            się nie zmienili. Ich "wypracowane" latami podejście do pacjenta to już nawyk
            niestety. Nie zawsze rowno znaczy dobrze.
            Przykład WAL MARTU chyba nie ma wiele wspolnego z leczeniem ludzi. To wydaje mi
            się jak porownanie wywożenia śmieci z np. pracą dyspozytora lotow na lotnisku.
            Ale nie każdy może być takim dyspozytorem, wywozić śmieci większość.
            System wynagradzania lekarzy powinien być wynikiem efektow ich pracy w tym także
            wielkie znaczenie powinna mieć ocena ze strony pacjenta. To w końcu praca, ktoea
            jak każda inna musi podlegać ocenie. A za partactwo, arogancję itp. lekarzy nie
            można szczegolnie wynagradzać /oczywiscie tych ktorzy na to nie zaslugują/.
            • maverick777md Re: Scept 89 04.06.07, 20:14
              Ale OZZL walczy o MINIMALNE wynagrodzenie. Jestem za tym by najlepsi zarabiali
              O WIELE więcej niż 2-3 średnie krajowe.
              • globerr Re: Maverick 04.06.07, 20:38
                Też jestem za tym z uwagą, żeby najgorsi zostali zwolnieni.
                • sonic84 Re: Maverick 04.06.07, 20:44
                  globerr napisał:

                  > Też jestem za tym z uwagą, żeby najgorsi zostali zwolnieni.
                  Tylko tutaj trzeba być konswekwentnym.W takim razie należałoby zwolnić
                  wszytskich gorszych pracowników innych
                  branż-nauczycieli,urzędników,informatyków,itd..
                  Proponuję żebyś podobne posty pozamieszczał na innych zawodowych forach np.
                  nauczycielskim albo forum policyjnym z apelem o zwalnianie najslabszych pracowników.
                  • globerr Re: Sonic 04.06.07, 20:51
                    Zły nauczyciel też nie powinien pracować, ale moje dzieci zawsze mogę
                    dokształcić, Natomiast kiepski lekarz może sprawić wiele złego bo i maTERIA
                    zupełnie inna. Hm... chyba żyjemy w dwoch światach, jeśli nie wiesz co znaczy
                    utrata zdrowia wskutek niewiedzy, czy ignorancji lekarzy. Co oznacza obojętność
                    i brak szacunku dla cierpiących pacjentow i ich bliskich.
                    Ok Ok to dla Ciebie być może science fiction
                    • keynell Re: Sonic 04.06.07, 20:59
                      czy poruszanie się w dużo wrażliwszej materii nie jest wystarczającym powodem by
                      lepiej lekarzom płacić ?
            • scept89 Re: Walmart a szpitale 04.06.07, 21:04
              globerr napisał:

              > Nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę, że lekarze nie powinni zarabiać godziwie.
              > Tylko niestety niektorzy z nich gdyby dostali te 5 czy 7 tys. w żaden sposob by
              > się nie zmienili

              Toz nasi specjalisci od kafelkow w GB sa tego zaprzeczeniem! Miejscowi nie moga
              sie ich nachwalic jacy to sa obowiazkowi i solidni! Myslisz ze jakis moralny
              kwiat polskiego kafelkarstwa na Wyspy sie wyniosl? Nie zartuj. Nawet gosc po 8
              klasach pdstawowki wie co mu sie oplaca.

              > Przykład WAL MARTU chyba nie ma wiele wspolnego z leczeniem ludzi.
              Mowi o _naturze_ ludzkiej ktore to obserwacje sprawdzaja sie w WallMarcie i
              pieciogwiazdkowej klinice. Jak znasz jakies systemy w ktorych wyzysk ludzi nie
              prowadzi do porzucania pracy/obchodzenia przepisow i zwyklego qrfstwa to prosze
              oswiec innych.

              > System wynagradzania lekarzy powinien być wynikiem efektow ich pracy w tym
              >także > wielkie znaczenie powinna mieć ocena ze strony pacjenta.

              I tak i nie. Co z tego ze 100 mieszkancow Wyrypina Dolnego oceni iz godzinowke
              lekarza oni wyceniaja ponizej godzinowki Marysi co gaski pasa chocby ow lekarz
              byl wirtuozem? Tak im z budzetu w Wyrypinie wyszlo.
              Rzecz dosc powszechna w pewnym kraju na Wisla i ponoc znacznych obszarach
              Afryki. Pozostanie jedynie dzielnym Wyrypianom pojsc po diagnoze do Marysi
              (albo innej gaski).

              Na tym forum i na innych lekarzy traktuje sie jak nieslawnej pamieci XX
              wiecznych niewolnikow z Brazylii: skonczyles studia to chocbys leczyl do 64 roku
              zycia za banana i orzeszek ziemny miesiecznie to i tak 'dlugu' za wyksztalcenie
              nie splaciles. W Brazyli bylo to np. kopanie dolow i oplaty za baraki rowne
              oplatom za wielogwiazdkowe hotele. Nie bylo szans sie z tego wyplatac bo dlug
              rosl. Nasi forumowi "spece" od (nie)zarzadzania sluzba zdrowia wymyslili np.
              odsetki od dlugu ;-). Ergo: pracujac przez 40 lat w szpitalu panstwowym za lisc
              salaty tylko powiekszasz swoj dlug... O takim drobiazgu jak to ze prawo nie
              dziala wstecz i tego ze od KRUS-iakow nikt nie doplaconych oplat sciagal nie
              bedzie jakby ciszej..

              Od ocen postawy lekarzy przez pacjentow winien byc ombudsman/rzecznik praw
              pacjenta. A tak w ogole to glownym miernikiem 'oceny' powinny byc nogi pacjentow
              i _EWENTUALNIE_ obowiazkowo publikowane wskazniki co sie robi w danym szpitalu i
              z jakim skutkiem.

              Jeszcze jednen maly drobiazg: mowienie o sprawiedliwosci w trakcie przyznawania
              podwyzek to pomysl ktory swietnie wyglada jak sie go wklepie na forum. Jak
              wyobrazasz sobie przeprowadzenie tegoz w praktyce? Czy od skazania na 1200zl na
              kolejny rok czy dwa przez opinie pijanego menela bedzie sie mozna odwolac? A co
              jesli Dr X przyjmuje jedynie krewnych i znajomych krolika ktorzy to wystawiaja
              mu laurke? Dajemy X-owi 7000PLZ od jutra? Wyroki placowe roznoznacznwe z banicja
              beda jawne czy tajne?

              Do czasu kiedy nie wprowadzi sie jakiejs formy prywatyzacji nalezy zadbac aby
              ktos w PLu zostal do leczenia. No chyba ze emigracja lekarzy nijak Cie nie trwozy.






              • globerr Re: scept89 04.06.07, 22:14
                1. nasi specjalisci od kafelkow w GB sa tego zaprzeczeniem! Miejscowi nie moga
                sie ich nachwalic jacy to sa obowiazkowi i solidni! Myslisz ze jakis moralny
                kwiat polskiego kafelkarstwa na Wyspy sie wyniosl? Nie zartuj. Nawet gosc po 8
                klasach pdstawowki wie co mu sie oplaca.
                Masz rację z małą uwagą, że w GB nie mogą lekceważyć pracy jak w Polsce. A Ty
                mowisz o podwyżkaCH W Polsce.
                2.Przykład WAL MARTU chyba nie ma wiele wspolnego z leczeniem ludzi.
                > Mowi o _naturze_ ludzkiej ktore to obserwacje sprawdzaja sie w WallMarcie i
                > pieciogwiazdkowej klinice. Jak znasz jakies systemy w ktorych wyzysk ludzi nie
                > prowadzi do porzucania pracy/obchodzenia przepisow i zwyklego qrfstwa to prosze
                Nie znam i nie o tym raczej. Tylko o lekarzach, ktorzy chcieliby udawać, że
                leczą i jeszcze zarabiać więcej. Z pełnym szacunkiem inni mają prawo do podwyżek/
                3.
                Jeszcze jednen maly drobiazg: mowienie o sprawiedliwosci w trakcie przyznawania
                podwyzek to pomysl ktory swietnie wyglada jak sie go wklepie na forum. Jak
                wyobrazasz sobie przeprowadzenie tegoz w praktyce? Czy od skazania na 1200zl na
                kolejny rok czy dwa przez opinie pijanego menela bedzie sie mozna odwolac? A co
                jesli Dr X przyjmuje jedynie krewnych i znajomych krolika ktorzy to wystawiaja
                mu laurke? Dajemy X-owi 7000PLZ od jutra? Wyroki placowe roznoznacznwe z banicja
                beda jawne czy tajne?
                A jednak jakiś optymalny system oceny pracy lekarzy chyba istnieje. Może gdzie
                indziej.....Pijany menel natomiast oceniać może także u nas nie tylko lekarzy i
                jakoś jego zdanie nie koniecznie jest znaczące.
    • keynell Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 04.06.07, 20:57
      tak, jedyna grupa zawodowa, której można coś zarzucić (inne grupy zawodowe
      oczywiście są krystalicznie czyste)
      rzeczywiście wysuwanie żądań podwyżek płac jest w tej sytuacji karygodne
      dziwne, że w ogóle ludzie się u nich leczą
      • globerr Re: keynell 04.06.07, 21:43
        No tak porownywanie się do innych to argument na wyższe zarobki dla lekarzy,
        ktorzy wyrządzają szkody i traktują pacjentow jak zło konieczne.
        Dajmy na tej zasadzie podwyżki wszystkim pracownikom budżetowki bez względu na
        to jak ptacują. Bo przecież profesjonaliści, mają ciągnąć za sobą partaczy.
    • globerr Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 05.06.07, 21:08
      Ciekawe, czy zwalnianie się z pracy to tylko manewr obliczony na sukces??
      • jachuw Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 05.06.07, 21:18
        globerr napisał:

        > Ciekawe, czy zwalnianie się z pracy to tylko manewr obliczony na sukces??

        Słuchaj, o co ci chodzi?
        masz zły dzień?
        idź pobiegać, na spacer czy coś...
        Jest powiedzenie, że głupich pytań nie ma, ale jak czytam twoje, to zaczynam
        wątpić w jego słuszność...
        • globerr Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 05.06.07, 22:00
          Właśnie wróciłem. Pobiegałem jak chciałeś i hm...... co głupiego jest w tym pytaniu?
          • jachuw Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 05.06.07, 22:22
            globerr napisał:

            > Właśnie wróciłem. Pobiegałem jak chciałeś i hm...... co głupiego jest w tym pyt
            > aniu?

            Pomogło? Mi zawsze pomaga...
            Wiesz, ja rozumiem miałeś przejścia z dzieciakiem i rozpieprzyłeś się o system...
            A lekarze w tym g... siedzą przez cały czas...
            Spotkałeś jednego frustrata, też się zdarza...
            Cóż ci mogę powiedzieć...
            Jak jesteś biedny to masz za co płacisz, jak jesteś bogaty podziękuj rządowi,
            który ogranicza twoje możliwości legalnego wydawania na zdrowie...
            Pytasz czy lekarzom należą się podwyżki...
            Sędzia zawód niewątpliwie wiażący sie z dużą odpowiedzialnością dostaje 10
            patyków... Czemu nie pytasz dlaczego tak dużo - mało to sprzedajnych sędziów w
            kraju...
            Rozejrzyj się, lekarze wyciekają z tego kraju... najlepsi, najbardziej
            dynamiczni, a ty się pytasz, czy zwalnianie się to chwyt w proteście...
            Tak... i nie!!!
            Tak, bo chodzi o to, żeby zmusić ludzi do wyobrażenia sobie szpitali bez lekarzy
            i tym zmusić ich do refleksji... Refleksja dokonana w porę może zmodyfikować
            obrót sytuacji na korzyść wszystkich zainteresowanych stron
            I nie, bo większość specjalistów i tak sobie poradzi...
            Wyjadą wkurzeni na sposobów jaki się ich traktuje, albo osiądą w prywatnej SZ.
            Ludzie dalej będą chorowali i do specjalisty pójdą, ale tylko ci których na to
            stać... reszta... ta reszta to jest właśnie elektorat PISu
            Dlatego, jeżeli środowisko będzie zdeterminowane (a rząd robi wszystko, żeby ten
            stan umacniać) to zapewnienia Kaczyńskiego nabierają znamion realnej
            alternatywy... co cieszy i smuci, bo cena eskalacji konfrontacji, w zamian za
            odsunięcie PIS od władzy, jest trochę za duża...
            • globerr Re:jachuw napisał 06.06.07, 19:48
              Dzięki teraz już wiem co miałeś na myśli. Trafia to do mnie. I wiem, że będzie
              Wam ciężko z tym rządem wygrać. Tak serio to trudna decyzja. Emigracja /a znam
              ją dwukrotnie/ to zupełnie inne życie. Lepsze ale niezbyt nasze. Dezyzja bycie
              kimś obcym za kasę nigdy nie jest prosta. Powodzenia.
              • dinozaur47 Re:jachuw napisał 07.06.07, 08:12
                Eee tam ...
                Dinozaur (z Neandertalu ) - emigrant od 1973 roku i w 4. ( albo 5. ) pokoleniu .
    • ewax100 Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 07.06.07, 20:06
      Glioberr napisal
      Częsc lekarzy nie powinna wykonywac swojego zawodu poniewaz ich zasady
      etyczno moralne związane nie tylko z zawodem sa skandaliczne. Naduzywaja
      alkoholu , są opryskliwi ,niemili,aroganccy ale jak przemówi do nich argument
      pieniądza sa nie do poznania, prawie przyjaciele. I oni też liczą na podwyżki.
      Czy to jest w porządku??

      Zgadzam się.Nie wiem czy lekarze sa jakimiś nadludmi?Czy jest to grupa jakas
      uprzywilejowana.Od lat co jakiś czas rusza się lawina strajków to u lekarzy to
      nauczycieli to kolejarzy i za kazdym razem cos dostają .Czy tylko dlatego że
      jest ich więcej w skali kraju i mogą zaprzestać niby leczenia,mają siłe
      przebicia zatem wiekszą niz inni to im się nalezy a co z cała resztą ludzi
      która od 10 lat nie miała podwyzki i pracuje u prywatnych wyzyskiwaczy z a
      800zł?Zarobki w Polsce u wiekszości to wielka paranoja w stosunku do rosnących
      cen wiec dlaczego niby tylko lekarze???bo odmówia leczenia?nie wykonają
      operacji bo strajkują?WSTYD! a gdzie etyka lekarza?
      Gdyby nie prywatne leczenie na NFZ nie miałabym żadnych szans-tak własnie
      wygląda leczenie w Polsce.
      • scept89 Re: Podwyżki? Sami odpowiedzcie 07.06.07, 20:43
        ewax100 napisała:

        > Glioberr napisal
        > Częsc lekarzy nie powinna wykonywac swojego zawodu poniewaz ich zasady
        > etyczno moralne związane nie tylko z zawodem sa skandaliczne. Naduzywaja
        > alkoholu , są opryskliwi ,niemili,aroganccy ale jak przemówi do nich argument
        > pieniądza sa nie do poznania, prawie przyjaciele. I oni też liczą na podwyżki.
        > Czy to jest w porządku??
        >
        > Zgadzam się.Nie wiem czy lekarze sa jakimiś nadludmi?

        Takimi samymi 'nadludzmi' jak kafelkarze i operatorzy walcow drogowych.

        >Czy tylko dlatego że jest ich więcej w skali kraju i mogą zaprzestać niby
        >leczenia,

        Alez odrobina logiki. Skoro sa rownie potrzebni jak specjalisci od rozpoznawania
        rodzajow pieczatek z wykopalisk w Mohenjo Daro to spokojnie sie ich zwolni,
        straty zadnej nie ma.

        > Gdyby nie prywatne leczenie na NFZ nie miałabym żadnych szans
        Rozumiem ze nie korzystasz z NFZ to dlaczego tupiesz nogami kiedy nastapi
        ostateczna zapasc tegoz NFZ? Jestes jak wegetarianin protestujacy przeciw
        zamykaniu rzezni na rogu ulicy. Gdzie sens?

        >nie wykonają operacji bo strajkują?WSTYD! a gdzie etyka lekarza?

        A gdzie logika pacjenta? Lekarze radosnie wykonaja owe operacje juz w prywatnej
        sluzbie zdrowia. Tak jak w innych bardziej cywilizowanych miejscach na swiecie.

        No i jak, lekarze w calej Europie zachodniej, USA, etc tez nie sa 'etyczni' bo
        pracuja za pieniadze czestokroc w prywatnych klinikach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka