paczula8
18.06.07, 14:36
"[...] przykładem demokratycznego polityka, który dzięki cechom swojej
osobowości i umiejętnościom potrafił wykorzystać demokrację do zwiększenia
zakresu wolności jednostki. Aby do tego doprowadzić, trzeba był nie lada
umiejętności, gdyż demokracja ma raczej skłonności do ograniczania praw
jednostki, co też obserwujemy w wielu tak rządzonych państwach, w tym i w
Polsce. Przykład tej postaci dowodzi również, że władza, jeśli działa dla
dobra Narodu, potrafi ograniczać swe naturalne zapędy do nadmiernego wzrostu.
Prezydent za punkt honoru przyjął sobie bowiem zmniejszenie administracji i
biurokracji.
Walczył z samowolą związków zawodowych, czego doskonałym przykładem jest
rozprawienie się ze strajkiem kontrolerów ruchu lotniczego, gdy ten
paraliżował komunikację w kraju. Reagan po prostu z dnia na dzień zwolnił ich
z pracy, zatrudniając na ich miejsce kontrolerów wojskowych. Jakżeż taka
stanowczość przydałaby się dziś w naszym kraju! Niestety nasi politycy wolą
bawić się w układy ze związkami i to nie tylko dlatego, że w większości z
tych związków wyrośli. Tak jest po prostu łatwiej. By pokusić się o
wprowadzenie "reaganomiki" w naszym kraju, trzeba mieć za sobą albo wielkie
poparcie społeczne, albo armię. Na to jednak nikt ze współczesnych polityków
polskich liczyć nie może. Może właśnie dlatego, że brak im odwagi prezydenta
Reagana, który w amerykańskich badaniach opinii społecznej pod względem
zasług dla swojego kraju ustępuje jedynie Jerzemu Waszyngtonowi. "
(nczas, "Ten, który pokonał imperium zła" Andrzej Orkowski)
gdyby premier naszego kraju z dnia na dzień zwolnił z pracy strajkujących
lekarzy co byscie powiedzieli?
tak tylko pytam ... ;)
paczula (miotana wątpliwościami)