Dodaj do ulubionych

Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów

23.07.07, 19:33

Ja tego nie rozumiem juz dawno sie mialam zapytac na forum pacjentów o pewna
rzecz, dlaczego nikogo nie razi pensja takiego na przyklad pierwszego lepszego
adwokata? douczony czy nie ,nie wazne bierze za porade jak za zboże i nikt nawet
nie stęknie tylko placi grube patole za sprawy rozwodowe, spadkowe i takie tam,
dlaczego nikogo nie wkoorwia, ze taki notariusz np.bierze za jakis koorewsko
smieszny paierek 500 złoty bo tak mówi taksa notarialna i nie interesuje go czy
interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z papierka nici! ja
tego naprawdę nie moge zrozumieć czy ich studia są jakieś lepszej jakości niż
studia lekarskie czy pielegniarskie czy fakt, ze na etat maja szanse same
"pociotki" po studiach, bo normalni ludzie na aplikacje szans nie maja-to
nikogo nie razi, nikogo nie oburza?????????????Mierzi ludzi to ,że lekarze po
studiach uczący się całe zyciem stojący przy operacjach po 6-10 godzin nad
brzuchami z nowotworami wielkosci pilki do nogi i mędrkują jak pomoc jednemu z
drugim jak przedluzyc mu zycie- to ludzi mierzi ze ci ludzie po kilkunastu
godzinach na nogach przy stole operacyjnym przy rozpapranych mózgach, trzewiach
czy rozwalonych stawach biodrowych-chca wrocic do domu i odpoczac a nie
zapieprzac do prywatnych gabinetow? ludzie ocknijcie sie, bo jak jezyk
inteligencji do was nie trafia to moze łopatoplogiczny list trafi do jakiegos
przyszlego cieżko schorowanego któremu jeden imbecyl z drugim moze jeszcze zycie
uratuje!!
Obserwuj wątek
    • alergenzb Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 23.07.07, 19:48
      kingusi napisała:
      >Ja tego nie rozumiem!!!

      Dlaczego zakładasz nowy wątek skoro umieściłaś już swój post.
      Powtarzasz się kingusi
      link poniżej
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=63557530&a=66365925
      cyt"Re: lekarze chca podwyzek-przepraszam za co?
      >Autor: kingusi
      >Data: 23.07.07, 19:31
      >Ja tego nie rozumiem juz dawno sie mialam zapytac na forum pacjentów o pewna
      >rzecz, dlaczego nikogo nie razi pensja takiego na przyklad pierwszego lepszego
      >adwokata? douczony czy nie ,nie wazne bierze za porade jak za zboże i nikt
      >nawet
      >nie stęknie tylko placi grube patole za sprawy rozwodowe, spadkowe i takie tam,
      >dlaczego nikogo nie wkoorwia, ze taki notariusz np.bierze za jakis koorewsko
      >smieszny paierek 500 złoty bo tak mówi taksa notarialna i nie interesuje go czy
      >interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z papierka nici!
      >ja
      >tego naprawdę nie moge zrozumieć czy ich studia są jakieś lepszej jakości niż
      >studia lekarskie czy pielegniarskie czy fakt, ze na etat maja szanse same
      >"pociotki" po studiach, bo normalni ludzie na aplikacje szans nie maja-to
      >nikogo nie razi, nikogo nie oburza?????????????Mierzi ludzi to ,że lekarze po
      >studiach uczący się całe zyciem stojący przy operacjach po 6-10 godzin nad
      >brzuchami z nowotworami wielkosci pilki do nogi i mędrkują jak pomoc jednemu z
      >drugim jak przedluzyc mu zycie- to ludzi mierzi ze ci ludzie po kilkunastu
      >godzinach na nogach przy stole operacyjnym przy rozpapranych mózgach, trzewiach
      >czy rozwalonych stawach biodrowych-chca wrocic do domu i odpoczac a nie
      >zapieprzac do prywatnych gabinetow? ludzie ocknijcie sie, bo jak jezyk
      >inteligencji do was nie trafia to moze łopatoplogiczny list trafi do jakiegos
      >przyszlego cieżko schorowanego któremu jeden imbecyl z drugim moze jeszcze
      >zycie
      >uratuje!!"


      • kingusi Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 23.07.07, 19:56

        > Dlaczego zakładasz nowy wątek skoro umieściłaś już swój post.
        > Powtarzasz się kingusi


        tak, bo stwierdziłam, ze tym ciezko pracującym i douczonym pacjentom nie zechce
        sie dotrwać do 150 postu i mi odpisac wiec założyłam wątek i co z tego, nie masz
        mi nic więcej do napisania tylko, że sie powtarzam????????????
    • szlachcic Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 23.07.07, 20:20
      >dlaczego nikogo nie razi pensja takiego na przyklad pierwszego lepszego
      > adwokata?

      za ich d... tez sie biora
      pod przykrywka poziomu swiadczen zbudowali klike - tak jak wy

      > tego naprawdę nie moge zrozumieć czy ich studia są jakieś lepszej jakości niż
      > studia lekarskie

      klka rzadzi rynkiem i nie dopuszcz konkurencji w imie poziomu swiadczen
      cena porady i waszej i ich jest chora, z tym sie zgodze

      >bo normalni ludzie na aplikacje szans nie maja

      cala nadzieja w tym rzadzie :)

      >ludzie ocknijcie sie, bo jak jezyk
      > inteligencji do was nie trafia to moze łopatoplogiczny

      uwazasz ze kazdy kto skonczyl studia nalezy do inteligencji?
      tu nie ma zgody
      • kingusi Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 23.07.07, 20:33
        Tego właśnie się spodziewałam, że komentować będziecie te fragmenty mojego postu
        które wam będą wygodne... żal mi ludzi takich jak wy którzy myślą,że są
        niezniszczalni i nieśmiertelni i nie zdają sobie sprawy, bo brak im świadomości,
        że wcześniej czy później wylądujecie na stole operacyjnym pod nożem waszych
        ciermiężców i złodziei i daj wam Boże żeby to było tylko wycięcie wyrostka, no
        chyba, że los będzie sprawiedliwy...ale tego mimo wszystko wam nie życzę bo
        głupców i ignorantów trzeba się litować a nie z nimi walczyć dlatego życzę wam
        żeby ci których teraz opluwacie-kiedyś was pożałowali i pomogli jak to czynią
        nie wiedzieć czemu cały czas i wbrew logice...
        • czartnecki Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 23.07.07, 20:39
          Czas lekarze podjac decyzję,wszedzie są ludzie potrzebujacy pomocy,tutaj jest
          tak jak pomagac pijanemu,jeśli Ci nie przypieprzy to ożyga.Nie należy prosić
          się o cieżką prace.
        • alergenzb Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do kingusi 23.07.07, 21:12
          kingusi napisała:
          > że wcześniej czy później wylądujecie na stole operacyjnym pod nożem waszych
          > ciermiężców i złodziei i daj wam Boże żeby to było tylko wycięcie wyrostka,

          Nie zapominaj, że fachowca zawsze się znajdzie. Klinik prywatnych coraz więcej.

          >dlatego życzę wam
          > żeby ci których teraz opluwacie-kiedyś was pożałowali i pomogli jak to czynią
          > nie wiedzieć czemu cały czas i wbrew logice...

          Ja to nie wiedzą dlaczego. Są zatrudnieni w szpitalu i pobierają wynagrodzenie
          za wykonaną pracę. Podpisali umowę wiedząc jakie jest wynagrodzenie za pracę.
          Tak nisko cenisz lekarzy, twierdząc, że
          > nie wiedzieć czemu cały czas i wbrew logice...


        • szlachcic Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 24.07.07, 10:33
          kingusi napisała:

          > Tego właśnie się spodziewałam, że komentować będziecie te fragmenty mojego
          >postu które wam będą wygodne

          Jezusicku
          Ale przeciez kingusi Twoj post to pretensja ze Was krytykuja a prawnikow nie?
          Czyz dobrze zrozumialem? Odp TAK/NIE
          I ja odpowiedzialem ze kilkia prawnicza to tez patologia i mysle ze sie za nich
          w koncu dobiora z efektami.
          Powiedz mi czego oczekiwalas w odpowiedziach?
          No koniec postu napisalas nieznaczacy nic do tematu watku dodatek o ciezkiej i
          trudnej waszej pracy.
          Co to ma wspolnego do tematu watku?
          zal mi Ciebie kingusi
          • kingusi Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 25.07.07, 10:21
            szlachcic napisał:

            > kingusi napisała:
            >
            > > Tego właśnie się spodziewałam, że komentować będziecie te fragmenty mojeg
            > o
            > >postu które wam będą wygodne
            >
            > Jezusicku
            !
            > Ale przeciez kingusi Twoj post to pretensja ze Was krytykuja a prawnikow nie?
            > Czyz dobrze zrozumialem? Odp TAK/NIE
            > I ja odpowiedzialem ze kilkia prawnicza to tez patologia i mysle ze sie za nich
            >
            > w koncu dobiora z efektami.
            > Powiedz mi czego oczekiwalas w odpowiedziach?
            > No koniec postu napisalas nieznaczacy nic do tematu watku dodatek o ciezkiej i
            > trudnej waszej pracy.
            > Co to ma wspolnego do tematu watku?
            > zal mi Ciebie kingusi




            No to Cie pocieszę ,ze nie jestem lekarzem ale znam i cholernie cenie ciezką
            prace lekarzy i pielęgniarek.To Ciebie mi żal ,bo podobnie jak nasza żałosna bez
            wyjątkówi generalizowania- ekipa rzadzaca ,dopatrujesz sie wszedzie klik i
            teorii spiskowych a klika to tacy jak TY właśnie!!! ZROZUM TO!!
            • szlachcic Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 25.07.07, 13:15
              kingusi napisała:

              > No to Cie pocieszę ,ze nie jestem lekarzem ale znam i cholernie cenie ciezką
              > prace lekarzy i pielęgniarek.To Ciebie mi żal ,bo podobnie jak nasza żałosna
              >bez wyjątkówi generalizowania- ekipa rzadzaca ,dopatrujesz sie wszedzie klik i
              > teorii spiskowych a klika to tacy jak TY właśnie!!! ZROZUM TO!!

              Ja tez znam jak ta praca wyglada, jezeli nie pracujesz w sluzbie zdrowia to
              znam ta prace na 1005 lepiej niz Ty, znam osobiscie wielu lekarzy ktorych cenie
              za ich profesjonalizm a takze szanuje za to jakimi ludzmi sa po "cywilnemu"
              Nie zmienia to jednak faktu ze sluzba zdrowia przesiaknieta jest patologiami o
              ktorych tu piosalem ja, pisalo wielu i z patologiami ktoe to potwierdzaja sami
              pracownicy sluzby zdrowia.
              Kliki tworza sie niestety w sluzbie zdrowia i zawodach okoloprawniczych.
              w moim zawodzie to nie wystepuje wiec nie opowiadaj bzdur
              • kingusi Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do pacjentów 25.07.07, 14:42
                Przesiąknięta patologiami to jest nasza ekipa rządząca i tu nawet nie mozna nie
                generalizować choćby się bardzo chciło ty mi ich jakoś dziwnie przypominasz
                pisząc, że w twoim zawodzie nie ma patologii , nawet gdybyś był leśniczym z
                zawodu czy rybakiem to nigdy nie uwierzę, że w twoim zawodzie nie ma patologii,
                patologia znajdzie się wszędzie ,bo ludzie ją tworzą zwłaszcza z tak
                ograniczonymi horyzontami jak ty. NIby nie znasz złych lekarzy, niby tych co
                znasz chwalisz ale za chwile piszesz, że Służba Zdrowia jest przesiąknięta
                patologiami -zaprzeczasz sobie , nie widzisz tego??
                Najpierw piszecie, ze lekarze biora, ze dorabiaja sie w prywatnych gabinetach a
                za chwile ze zawsze mozecie pójść i sie leczyc do prywatnych klinik, ludzie
                czego wy w końcu chcecie????
    • alergenzb Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do kingusi 23.07.07, 21:01
      kingusi napisała:
      >ludzie ocknijcie sie, bo jak jezyk
      > inteligencji do was nie trafia to moze łopatoplogiczny list trafi do jakiegos
      > przyszlego cieżko schorowanego któremu jeden imbecyl z drugim moze jeszcze
      >zycie uratuje!!


      O co, tobie chodzi??
      Najpierw zadajesz pytanie pacjentom, a na koniec obrażasz ich. Co chcialaś
      osiągnąć pisząc ten wątek
      a) odpowiedz???
      b) wątek jako odezwa????
      c) nowy temat, jako zaczepka????


      > Ja tego nie rozumiem juz dawno sie mialam zapytac na forum pacjentów o pewna
      > rzecz, dlaczego nikogo nie razi pensja takiego na przyklad pierwszego lepszego
      > adwokata?

      Nie ma cyt"pierwszego lepszego adwokata?"
      Wszyscy są najlepsi, adwokaci to elita i zasługuje na wysokie zarobki.
      Najlepszym za ich efekty pracy się płaci.
      np.co byś wybrała, jak byś popełniła błąd w sztuce lekarskiej, więzienie czy
      płacenie adwokatowi i powrót do pracy??



      > dlaczego nikogo nie wkoorwia, ze taki notariusz np.bierze za jakis koorewsko
      > smieszny paierek 500 złoty bo tak mówi taksa notarialna i nie interesuje go
      >czy interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z papierka
      >nici!
      Po pierwsze cyt."Śmieszny" papierek nie kosztuje 500zł, a jakże, jest ważny
      skoro ludzie płacą te 500 zł
      Za efekty się płaci!!!
      Po drugie dziesięcio minutowa wizyta u lekarza kosztuje 300zł i zero efektów.
      Więc za co płacic.

      >douczony czy nie ,nie wazne bierze za porade jak za zboże i nikt nawe
      > t nie stęknie tylko placi grube patole za sprawy rozwodowe, spadkowe i takie
      >tam,

      Douczony jest każdy z nich, inaczej ludzie nie płacili by, takich stawek,
      jakich sobie życzą. Adwokaci zasługują na takie wynagrodzenie, jakie sobie
      zyczą.
      Lekarze fachowcy także otrzymują wysokie stawki i pacjenci fachowcom płacą,
      tyle ile sobie życzą.


      > dlaczego nikogo nie wkoorwia, ze taki notariusz np.bierze za jakis koorewsko
      > smieszny paierek 500 złoty bo tak mówi taksa notarialna i nie interesuje go
      >czy
      > interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z papierka nici!


      Wiesz dlaczego, są zadowoleni z efektów ich pracy i dlatego płacą.
      I jeszcze raz powtórzę, smieszne papierki nie kosztują 500zł, a skoro kosztują
      tyle, widocznie są bardzo ważne.
      Lekarzowi fachowcowi także się płaci i cyt" i nie interesuje go czy

      > interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z" leczenia
      cyt"nici!"

      > ja tego naprawdę nie moge zrozumieć czy ich studia są jakieś lepszej jakości
      >niż studia lekarskie

      Oczywiście, że tak. To elitarne studia dla nielicznej grupy społeczeństwa.

      >lekarze po studiach uczący się całe zyciem

      Adwokaci także uczą się całe życie. Nie wiedziałaś o tym??


      > nad brzuchami z nowotworami wielkosci pilki do nogi i mędrkują jak pomoc
      jednemu z
      > drugim jak przedluzyc mu zycie- to ludzi mierzi ze ci ludzie po kilkunastu
      > godzinach na nogach przy stole operacyjnym przy rozpapranych mózgach,
      >trzewiach
      > czy rozwalonych stawach biodrowych-chca wrocic do domu i odpoczac a nie
      > zapieprzac do prywatnych gabinetow?

      Każdy dorosły czlowiek dokonuje wyboru w zyciu i narzekać może tylko na siebie
      i na swoje decyzje.


      >ludzie ocknijcie sie, bo jak jezyk
      > inteligencji do was nie trafia to moze łopatoplogiczny list trafi do jakiegos
      > przyszlego cieżko schorowanego któremu jeden imbecyl z drugim moze jeszcze
      >zycie uratuje!!

      A od kiedy to cyt."imbecyl" może komukolwiek uratować życie??? i za co jemu
      płacić nawet tą symboliczną złotówkę.
      cyt."imbecyl" może otrzymać tylko jałmużnę, i pomoc z MOPR-u jak wyciągnie
      rączkę po nią.
      Ogromne sumy pieniężne się płaci fachowcom za uratowanie zycia.





      • kingusi Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do kingusi 23.07.07, 21:22
        jestes tak beznadziejnym ignorantem, niereformowalnym jak komunizm, ze kazda
        moja odpowiedź to tylko woda na młyn dla Ciebie, dlatego ja z takimi jak ty tak
        jak juz napisałam walczyc nie bede nawet na słowa bo ja takich jak ty sie
        lituje.Ty nawet nie umiesz czytac ze zrozumieniem...Zaprzeczyłeś sobie w kazdym
        calu jak pisząc ze mozna isc i leczyc sie prywatnie wiec o czym my w ogóle
        mówimy??? Ty juz sam nie wiesz czego chcesz w tym kraju i od tych
        lekarzy...Zycze Ci zdrowia mimo wszystko.
        • alergenzb Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do kingusi 23.07.07, 22:00
          kingusi spokojnie, nie stresuj się. To tylko twój wątek na samym początku
          znieważył pacjentów i jeszcze zadajesz im pytanie.
          Zdecyduj się, albo pytanie, albo znieważanie.

          kingusi napisała:
          >Ty juz sam nie wiesz czego chcesz w tym kraju i od tych
          > lekarzy...Zycze Ci zdrowia mimo wszystko.

          O moje zdrówko dbają bardzo dobrze fachowcy.
          Ale dziękuję i także zyczę zdrówka.


          Jeżeli między lekarzami są także nie prawidłowości, może dlatego swoje
          frustracje "przeżucacie na pacjentów"

          Polecam przeczytanie całego linku. Jest ciekawy
          cytat z linku

          "Podobają jej się zdrowe, życzliwe relacje między lekarzami w Wielkiej
          Brytanii. Podoba jej się wielodyscyplinarne, zespołowe podejście do pacjenta.
          Podoba jej się też, że może robić to, do czego została wykształcona i że inni
          ludzie, z którymi pracuje też lubią swoją pracę, chętnie się dokształcają, a
          nawet są pasjonatami zawodu. – Po raz pierwszy od czasów studenckich spotkałam
          ludzi, którzy mi imponują wiedzą i umiejętnościami zawodowymi – mówi
          Małgorzata. Lekarze uśmiechają się do pacjentów i do kolegów. "

          "W Polsce musiała walczyć jak lew z przełożonym i z kolegami, żeby dostać się
          na szkolenie, chociaż płaciła za nie z własnej kieszeni. "


          " Minusem jest też duża świadomość prawno-medyczna społeczeństwa, co wiąże się
          z ryzykiem ciągania lekarza po sądach, ale ma też swoje zalety. W
          przeciwieństwie do polskiej Izby Lekarskiej, General Medical Council jest
          skłonny raczej oskarżyć niż bronić lekarza, trzeba się więc ubezpieczać. Łatwo
          stracić nie tylko pieniądze, ale i prestiż, a nawet prawo do wykonywania
          zawodu. "

          "chociaż na pediatrów nie ma tu zbyt dużego zapotrzebowania. Jak do tej pory
          Katarzyna wysyła CV bez rezultatu. Na pracę w barze czy sklepie nie pozwala jej
          partner, pracy dla pediatry nie ma, a czynsz trzeba płacić. Musiała więc
          poszukać rozwiązania pośredniego."


          "Przekazują sobie telefon do „doktor Kasi” pocztą pantoflową. Doktor Kasia
          dojeżdża do małych pacjentów do domu, bo na razie nie może sobie pozwolić na
          otworzenie gabinetu, ale w przyszłości chciałaby wynająć większe mieszkanie z
          pokojem do przyjmowania pacjentów. Czy to się uda, zależy od polskich rodziców
          na Wyspach. – Polskie mamy są lepiej wyedukowane i bardziej świadome medycznie
          od Angielek – mówi Katarzyna – kwestionują decyzje GP i szukają odpowiedzi w
          innych źródłach. Nie wierzą ślepo lekarzowi, tylko dlatego, że nosi biały
          kitel. Na tym bazuję."


          Czasem Katarzyna wyjeżdża na wizytę kilka razy w tygodniu, czasem przez wiele
          dni trwa „martwy sezon”. Dużo telefonów otrzymała po ogłoszeniu w polskiej
          prasie, jednak wiele z nich – z prośbą o poradę przez telefon, a takich stara
          się nie udzielać. – Postawienie trafnej diagnozy bez obejrzenia dziecka jest
          prawie niemożliwe – mówi – nie wezmę na siebie takiej odpowiedzialności.
          Dojeżdżam do domu pacjenta na wezwanie, bardziej wygodnej formy opieki chyba
          nie można sobie wyobrazić. Być może dla wielu Polek barierą jest cena usług
          doktor Kasi – wizyta kosztuje 70 funtów. Z drugiej strony, kiedy w grę wchodzi
          dziecko, cena usługi schodzi na drugi plan. Na internetowym forum mamy wyrażają
          się o miłej lekarce „z podejściem do dzieci” w samych superlatywach. Czy uda
          jej się rozwinąć skrzydła? Los pokaże. Jeśli nie tu – zawsze może wrócić do
          swojego szpitala w Polsce. "


          Tadeusz
          "Największy kontrast między Wielką Brytanią a tym, co pamięta z Polski to
          sprawy etyki zawodowej. Pacjent na Wyspach nie jest traktowany przedmiotowo,
          jest znacznie lepiej informowany i oczekuje się od niego – jeśli to możliwe –
          świadomych decyzji o przebiegu leczenia. Łapówki i prezenty dla lekarzy są
          czymś nieznanym. Od lekarzy oczekuje się wysokich standardów moralnych nie
          tylko w pracy. Prawo wykonywania zawodu można stracić nie tylko za zaniedbania
          zawodowe, ale też za romans z pacjentem lub spowodowanie wypadku drogowego."


          "Tadeusz – wciąż jest sporo pracy dla konsultantów i specjalistów, a i zarobki
          są wciąż wysokie, ale zaczyna brakować etatów dla lekarzy świeżo lub krótko po
          studiach. Na każde wolne miejsce aplikuje teraz tysiąc kandydatów. Zmienia się
          też charakter pracy. Wcześniej „czarną robotę” dyżurowania wykonywali junior
          doctors. Pracowali do 100 godzin na tydzień, nieraz 72 godziny pod rząd. Teraz
          dyrektywa Unii Europejskiej ograniczyła ich czas pracy do 56 godzin na tydzień
          i 13 na dobę. Coraz mniej jest lekarzy w szpitalach w nocy i coraz częściej –
          siłą rzeczy – są to konsultanci.
          Zdaniem Tadeusza satysfakcja zawodowa konsultantów od wielu lat się obniża"


          www.britaintown.com/content/view/440/80/
      • agulha Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do kingusi 24.07.07, 23:15
        Absolwentów prawa jest jak psów, więc co tu mówić o elitarnych studiach?
      • kingusi Re: Ja tego nie rozumiem!!!-do kingusi 25.07.07, 10:40

        > dlaczego nikogo nie wkoorwia, ze taki notariusz np.bierze za jakis koorewsko
        > smieszny paierek 500 złoty bo tak mówi taksa notarialna i nie interesuje go
        >czy interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z papierka
        >nici!
        Po pierwsze cyt."Śmieszny" papierek nie kosztuje 500zł, a jakże, jest ważny
        skoro ludzie płacą te 500 zł
        Za efekty się płaci!!!
        Po drugie dziesięcio minutowa wizyta u lekarza kosztuje 300zł i zero efektów.
        Więc za co płacic.

        10 minutowa wizyta za 300 zł???????? to chyba CT mózgu z opisem???
        Otóż zrozum to człowieku , że każdy papierek notarialny akt darowizny 1/10
        miszkania czy kawałka działki który kosztuje te 500 zł lub wiecej w/g taryfy
        notarialnej jest goowno wart i jest śmieszny w porównaniu z tym ile warte jest
        ratowanie ludzkiego zycia i zdrowia kosztem życia własnego i własnej rodziny tak
        jak to w przypadku wszystkich pracowników OZ jest.Ci ludzie poświęcają swój czas
        i swoje życie na ratowanie waszego czesto zaniedbanego przez ignorancje i
        tumiwisizm-zdrowia.Nie wspomnę juz o tych co bezpośrednio ratują życie na erkach
        i OIOMach, o tych którzy stawiają diagnozy pozwalające wykryć i wyleczyć raka we
        wczesnym jeszcze stadium o tych wszystkich pisze, bo Ci ludzie wracają kiedyś do
        domów i nie daj Bóg czytają takie wypociny na swój temat i temat swojej pracy,
        że aż sie mózg lasuje.Nikogo nie interesuje co Ci ludzie robią by pomagać na co
        dzień, jak stoja po wiele wiele godzin przy mega trudnych zabiegach-to nie jest
        zabawa to ratowanie WASZEGO życia!!! -nie, ludzi interesuje czym jeżdża i gdzie
        jada na wakacje, nie istotne, że częto kosztem kilkunastoletnich kredytów tego
        nie chce nikt widzieć , bo zbyt niewygodnie by było.To jest właśnie żałosne ,ta
        wielka walka z wiatrakami im bliżej podejdziesz tym cie bardziej zniszczą
        wiatraki-pacjenci....

        Jeśli miałabym oceniać kler na podstawie Rydzyka czy innego cwaniaka który swoim
        logo firmuje wińsko własnej marki i produkuje krawaty z własnymi inicjałami- to
        wiesz co? Musiałabym odejśc z Koscioła Katolickiego..Ale nigdy ,przenigdy nie
        bede generalizować, bo cwaniactwo jest wszedzie począwszy od posłów ,ministrów a
        skończywszy na cieciach ale są też miliony ludzi cieżko pracujacych którzy chcą
        odbierać pensję i żyć spokojnie, że starcz nie tylko na chleb z masłem ale np.
        na urlop.A dlaczego nie? z zawiści????
    • piotrbbyd Ależ mierzi 23.07.07, 21:55
      Prawnicy w PL stanowili klikę nie dopuszczając nowych "spoza układu"
      do zawodu. Na szczęście ostatnio to się zmienia
      • alergenzb Re: Ależ mierzi 23.07.07, 22:04
        > Prawnicy w PL stanowili klikę nie dopuszczając nowych "spoza układu"
        > do zawodu. Na szczęście ostatnio to się zmienia

        A gdzie ci "nowi" będa pracować????
        • jeanne72 Re: Ależ mierzi 24.07.07, 03:10
          Alergenzb, skąd w Tobie tyle nienawiści dla lekarzy? Pamiętaj, że teraz ci "nie
          do końca uczciwi" i tak sobie poradzą. A młodzi, uczciwi lekarze zarabiają
          grosze. I to powinno się chyba zmienić?
          Kim jesteś z zawodu, jeśli można spytać?
          • obs2 Re: Ależ mierzi 24.07.07, 07:42
            nie znam zawodu alergenzb, ale jest ona na pewno dziedziczką fortuny rodzinnej,
            wielokrotnie się tym chwaliła. Ma bez problemu 100 tys zł na wakacje.
            Chwali się, że udało jej się fortunę pomnożyć.
            Jej wypowiedzi na forum dają prawo wątpić w taką możliwość, ale może ma dobrych
            i uczciwych zarządców majątku.
            Wygłasza utarte frazesy biznesmeńskie (takie politycznie poprawne hasła
            liberalne przyprawione sporą dawką pozornej troski o szarego człowieka),
            i podkreśla wagę profesjonalizmu (jakbyśmy nie wiedzieli że jest ważny).
            Zawodu nie ujawniła.
            Przepraszam, że piszę za nią, ale czuję, że nie odpowie Ci na pytanie tak jak
            byś chciała. Będzie mataczyć i mącić jak zawsze.
            • alergenzb Re: Ależ mierzi 24.07.07, 09:26
              obs2 napisał:
              > i podkreśla wagę profesjonalizmu (jakbyśmy nie wiedzieli że jest ważny).

              Ale zapominacie o profesionaliżmie

              > Przepraszam, że piszę za nią,

              Nie przepraszaj i nie pisz!!!.
              Ja forumowego adwokata nie potrzebuję, nie przypominam sobie abym cię
              upowarzniała w moim imieniu, do odpowiadania za mnie.

              >Będzie mataczyć i mącić jak zawsze.

              Szkoda, że nie poczytasz swoich wypowiedzi, a przydało by się i to bardzo.

              • obs2 Re: Ależ mierzi 24.07.07, 09:54
                > Ja forumowego adwokata nie potrzebuję, nie przypominam sobie abym cię
                > upowarzniała w moim imieniu, do odpowiadania za mnie.

                Nie potrzebuję twoich upoważnień, nieważne, z błędem, czy bez błędu.

                > Szkoda, że nie poczytasz swoich wypowiedzi, a przydało by się i to bardzo.

                czytam, czytam, jak zwykle piszesz o sobie projektując. To tobie by się
                przydało czytanie swoich wypowiedzi przed wysłaniem.

              • loraphenus [...] 25.07.07, 02:09
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • loraphenus zawsze lepiej trollowi alergenzb kliknąć czerwony 25.07.07, 13:05
                kosz niż się do czegoś odnieść.

                Coraz krótsze posty i coraz wiecej "uwarzam"

                alergenzb napisała:

                Nie przepraszaj i nie pisz!!!.
                Ja forumowego adwokata nie potrzebuję, nie przypominam sobie abym cię
                upowarzniała w moim imieniu, do odpowiadania za mnie.

                Alergenzb chcisałbym żebyś nie "upowarzniała" moderatora do kasowania twtch
                miernych tekstów - manipulujesz.

                Twierdzę ze dyskusja z toba jest jaka jest - w wypowiedzi obejmującej
                kilkadziesiąt słów bełkot i błędy ortograficzne rażące. Czy wiesz że w pierwszej
                klasie podstawówki uczą dzieci w ten sposób że ż wymienia się na g - powaga
                -poważny, waga -ważyć etc.

                Nie wypaczaj więc obrazu rzeczywistości i nie kasuj dowodów swych braków.

                Twierdzę że masz braki w pisowni i precyzoiwaniu myśli, twierdzę że nie wiesz co
                to związki frazeologiczne.

                Twierdzę że codziennie udowadniasz nam na forum swą intelektualną niemoc.

                Ustosunkuj się do tych tez nie kasując ich przez moderatora i nie wklejając na
                sławojce -wiem że będzie ciężko -ale - "uwarzaj" więcej.
                • sithicus Re: zawsze lepiej trollowi alergenzb kliknąć czer 25.07.07, 18:50
                  Szkoda nerwów. Też zacznij klikać na kosz przy jej postach.
          • alergenzb jeanne72 24.07.07, 09:18
            jeanne72 napisała:

            > Alergenzb, skąd w Tobie tyle nienawiści dla lekarzy?

            Mylisz się. Ja bardzo cenię sobie fachowców, a partaczy potępiam. To zasadnicza
            różnica i nie ma w niej nienawiści, a tylko potępienie do niektórych lekarzy.


            >Pamiętaj, że teraz ci "nie
            > do końca uczciwi" i tak sobie poradzą.

            Oczywiście, że tak. I wcale w to nie wątpię.

            >ci "nie do końca uczciwi"

            Radzą sobie doskonale.

            > A młodzi, uczciwi lekarze zarabiają
            > grosze. I to powinno się chyba zmienić?

            Zgadzam się z tobą całkowicie. Zawsze na forum twierdziłam, że podwyżka powinna
            być dla młodych lekarzy, na tyle wysoka, aby mogli się dalej kształcić i
            utrzymać rodziny.
            Nie może młody lekarz zarabiać tyle, co wartość samochodu dla dziecka do zabawy.
            Sugerujesz się opinią lekarzy forumowych troli.
            Proszę czytać uważnie moje wypowiedzi, a zrozumiesz, że potepiam tylko partaczy
            a oceniam wysoko pracę fachowców. Dla mnie fachowiec to lekarz dobrze
            wykonujący swoją pracę, z duzym poziomem wiedzy, i nie musi być profesorem,
            może być młodym lekarzem, o duzym poziomie wiedzy.
            Dlaczego w życiu codziennym w polskiej służbie zdrowia, nie spotkałam aż tyle,
            nienawiści lekarzy do pacjentów co na forum.
            Forumowa lekarska nienawiść do pacjentów, tylko wstyd przynosi polskiej służbie
            zdrowia.

            • obs2 Re: jeanne72 24.07.07, 09:51
              > Sugerujesz się opinią lekarzy forumowych troli.

              przyganiał troll trollowi.

              > Proszę czytać uważnie moje wypowiedzi, a zrozumiesz, że potepiam tylko
              > partaczy

              nie wynika to z tych wypowiedzi.

              > Dlaczego w życiu codziennym w polskiej służbie zdrowia, nie spotkałam aż
              > tyle, nienawiści lekarzy do pacjentów co na forum.

              Ja śledze to forum od dawna i nigdy nie spotkałem się tu z przykładem
              nienawiści lekarzy do pacjentów, a często z nienawiścią pacjentów do lekarzy.
              Czy to nie daje do myślenia? Czy to nie jest klasyczny psychologiczny
              mechanizm, a nawet kilka mechanizmów - przemieszczenia, wyparcia i zaprzeczenia?
              Czy nie przyganiał kocioł garnkowi? Czy to nie jest proustowskie "każde mimo
              jest zapoznanym ponieważ"? Czy nie mylisz skutków z przyczynami? Czy własnej
              nienawiści do lekarzy wielu forumowiczów projektując emocje nie nazywa
              nienawiścią lekarzy do nich?

              > Forumowa lekarska nienawiść do pacjentów, tylko wstyd przynosi polskiej
              > służbie zdrowia.

              Przynosiłaby, gdyby istniała.




            • jeanne72 Re: jeanne72 24.07.07, 13:13
              potepiam tylko partaczy
              > a oceniam wysoko pracę fachowców. Dla mnie fachowiec to lekarz dobrze
              > wykonujący swoją pracę, z duzym poziomem wiedzy, i nie musi być profesorem,
              > może być młodym lekarzem, o duzym poziomie wiedzy.

              Tego kto jest fachowcem raczej się nie dowiesz, będąc np. w szpitalu. Młody
              lekarz jest całkowicie uzależniony od swoich przełożonych i nikt nie liczy się z
              jego zdaniem. Zauważyłam że często pacjenci niestety mają najlepsze zdanie o
              tych, którzy najmniej w to wszystko włożyli wysiłku. Trzeba znać realia w
              służbie zdrowia, żeby sie wypowiadać na ten temat.

              Dlaczego w życiu codziennym w polskiej służbie zdrowia, nie spotkałam aż tyle,
              > nienawiści lekarzy do pacjentów co na forum.

              Po pierwsze nie uważam, aby ktoś tu nienawidził pacjentów. Po drugie to jest
              forum i nigdy nie możesz mieć pewności, czy osoba jest tą, za którą sie podaje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka