IP: *.echostar.pl 08.07.03, 14:34
czy ktos moze mi napisac jak wyglada badanie u foniatry?
Obserwuj wątek
    • lekarzyna Re: foniatra 08.07.03, 18:47
      Foniatra to jeden z niewielu specjalistow ktory mial racje w moim zyciu.
      Seplenilem jako dzieciak. foniatra spojrzal przez lusterko z dziurka, popukal
      mnie tu czy tam i orzekl ze zeby przepuszczaja za duzo powietrza i trzeba isc
      do dentysty. Dnetystka rozlozyla rece bo nic o takims czyms nie slyszala,
      kazala przyciac gumke z zakraplacza i sciagnac przednie zeby (taka wczesna
      wersja aparatu ortodontycznego). Zeby same sie zrosly az milo i mialem je
      okazje probowac wybijac wielokrotnie pzniej ale wytrzymaly wszystkie zakusy.
      Seplenienie przydalo sie w obcym jezyku jak znalazl. Mile wspomnienia.
    • Gość: gość Re: foniatra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 13:36
      Miałem kiedys takie - sprawdzali jakość moich strun głosowych.Po znieczuleniu
      gardła jakimś aerozolem (niesmaczne paskudztwo) wprowadzili mi do krtani kamerę
      i kazali wydawać różne dźwięki. Wszystkonagrali sobie na video ipotem
      analizowali. Generalnie nie boli, ale niesmaczne.Potem trzeba uważać, bo nie
      można nic łykać tylko wypluwać (ślinę np) gardło znieczulone i możnasobie
      zrobić krzywdę. Da się wytrzymać. Foniatra bada jak się sprawuje cały aparat
      mówienia - głównie chodzi o krtań, struny głosowe.
      Potem zadajaróżne ćwiczenia - czasem wyglądaja głupowięc raczej dorobieniaw
      samotności- mruczeć trzeba, "brzęczeć" i inne takie.
      A tamto oseplenieniu to chyba był logopeda a nie foniatra..
      Pozdrawiam
      • lekarzyna Re: foniatra 09.07.03, 17:56
        to byl foniatra. rodzice czekali chyba z pol roku na audiencje i pamietam jak
        ten pan byl zdziwiony jak mnie zobaczyl... pewnie masz racje chyba ze
        specjalizacje sie rozdwoily i co wtedy robil foniatra teraz jest jeszcze i
        logopeda do pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka