Dodaj do ulubionych

koniec repów?

05.11.08, 22:24
www.mp.pl/kurier/?aid=41276
Powiem tak. To musi być jakoś uregulowane. Nie może być tak jak jest teraz:
repowie zabierający czas pacjentom.
Ale jak będzie po zmianie (od 1 grudnia)?
Kilkanaście tysięcy bezrobotnych repów? No bo w bajki o "spotkaniach po czasie
pracy" to chyba nikt nie wierzy? Już widzę repa i mój entuzjazm przy
propozycji spotkania np. o 22:30?
Nie wiem jak to ugryźć. No bo rozwiązanie z krajów o bogatym i stabilnym
systemie jak zwykle skopiowano bezrefleksyjnie. Tak, w Szwecji lekarze po
spokojnej dniówce mogą poświęcić jeszcze pół godziny na spotkanie z repem. Ja
nie mogę i nie zamierzam.
Współczuję repom.
Obserwuj wątek
    • swan_ganz Re: koniec repów? 05.11.08, 23:46
      wprawdzie wiedziałem, że Donkowi prędzej czy później odbije palma bo
      to można wyczytać w jego oczach ale nie przypuszczałem, że aż tak
      bardzo...
      Ta ustawa bardziej uderzy w pigułkowców niż we mnie bo to tamci
      najczęściej rywalizują z pacjentami w poradniach o wejście do
      waszych gabinetów....
      Co do mnie; jakoś jestem przekonany, że moi klienci zawsze dla mnie
      czas znajdą i nie będziemy do spotkania potrzebowali czyjejkolwiek
      zgody :-)

      Swoją drogą to całkiem nieźle Donkowi Castro ktoś zrył berecik skoro
      takie pomysły mu do głowy przychodzą..... To wasza wina oczywiście
      jest bo gdybyście byli bardziej uważni w swojej robocie to taki
      Donek nie byłby w tej chwili premierem a co najwyżej waszym
      pacjentem :-)
      • p.atryk Urzednikom odwala...chyba z nudow 06.11.08, 00:08
        A uzasadnienie jest kabaretowe.

        www.rynekzdrowia.pl/Rynek-Zdrowia/Stanowisko-resortu-zdrowia-w-sprawie-spotkan-repow-z-lekarzami,1631.html

        Zyjecie w panstwie prawa... ponoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka