Dodaj do ulubionych

o korupcji

16.11.08, 03:40
linkuje bo warto przeczytac

wyborcza.pl/1,76498,5947293,To_nie_jest_skorumpowany_kraj.html?as=1&ias=4&startsz=x
Obserwuj wątek
    • andnow2 Cytat z wywiadu wskazanego przez extorrisa 16.11.08, 11:40
      "W sondażach Polacy zawsze wskazywali na służbę zdrowia jako na
      najbardziej skorumpowaną sferę życia. W latach 2001-05 np. za
      najbardziej skorumpowaną grupę społeczną uznawano polityków. W 2006
      r. notowania polityków się poprawiły, a lekarzy pogorszyły."

      link do cytatu:

      wyborcza.pl/1,76498,5947293,To_nie_jest_skorumpowany_kraj.html?as=2&ias=4&startsz=x

    • mindflayer Re: o korupcji 16.11.08, 20:24
      Artykuł przypomina, że korupcją jest też nepotyzm - który jak widać jest
      znacznie bardziej powszechny w zawodach prawniczych niż medycynie. Tylko nazywa
      się go "tradycją rodzinną".
      • 1951b Tradycja rodzinna 18.11.08, 01:41
        "Nowy rektor, prof. Jacek Wysocki deklaruje,
        że będzie walczył z tą plagą."

        miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5954175,Koniec_z_nepotyzmem_na_Akademii_Medycznej_.html
        • andnow2 Koniec z nepotyzmem na Akademii Medycznej? 18.11.08, 03:48
          1951b napisała:

          > "Nowy rektor, prof. Jacek Wysocki deklaruje,
          > że będzie walczył z tą plagą."


          i to bynajmniej nie w zawodach prawniczych, a na poznańskim
          Uniwersytecie Medycznym, Drogi mindflayer.
          • marcinoit Re: Koniec z nepotyzmem na Akademii Medycznej? 18.11.08, 11:30
            > i to bynajmniej nie w zawodach prawniczych, a na poznańskim
            > Uniwersytecie Medycznym, Drogi mindflayer.

            moze warto by isc za dobrym przykladem ??? i przeszczepic go na
            grunt prawniczy?? :)
            • andnow2 Przeszczepić nepotyzm na grunt prawniczy? 18.11.08, 18:20
              marcinoit napisał:

              > Re: Koniec z nepotyzmem na Akademii Medycznej?
              > moze warto by isc za dobrym przykladem ??? i przeszczepic go na
              > grunt prawniczy?? :)


              Nie no marcinoit, nie życz aż tak źle mi i moim kolegom.
              • marcinoit Re: Przeszczepić nepotyzm na grunt prawniczy? 18.11.08, 21:30
                akurat nepotyzmu to przeszczepiac nie trzeba macie go u siebie wystarczajaco
      • szlachcic Re: o korupcji 18.11.08, 14:07
        mindflayer napisał:

        > Artykuł przypomina, że korupcją jest też nepotyzm - który jak
        >widać jest znacznie bardziej powszechny w zawodach prawniczych niż
        >medycynie.

        tu asie zgadzam z panem doktorem
        o dziwo pan doktor patologie u innych widzi doskonale, u lekarzy
        niczego
        dziwne troche
        i jeszcze jedno panie doktorze, to ze nepotyzm bardziej u prawnikow
        to nie znaczy ze srodowisko lekarskie jest pod tym wzgledem swiete
        ale to tak na marginesie
        • nocny_piter Re: o korupcji 18.11.08, 22:53
          Jeśli ojciec jest chirurgiem i syn również zostaje chirurgiem, to jest to
          tradycja rodzinna. Ale jeśli obaj pracują w jednej klinice na tym samym
          oddziale, to jest to nepotyzm. Takie sytuacje powinny być zabronione przez
          prawo, a nie pozostawać kwestią wyłącznie dobrego obyczaju. Podobnie małżeństwa
          lekarskie - powinien być całkowity zakaz pracy w jednej poradni czy w jednym
          oddziale. W zawodach prawniczych podobne zakazy już obowiązują, dzięki temu nie
          dochodzi do takich sytuacji, że w jednym sądzie żona jest np. sędzią a mąż
          adwokatem.
          • snajper55 Re: o korupcji 18.11.08, 23:18
            nocny_piter napisał:

            > Jeśli ojciec jest chirurgiem i syn również zostaje chirurgiem, to jest to
            > tradycja rodzinna. Ale jeśli obaj pracują w jednej klinice na tym samym
            > oddziale, to jest to nepotyzm.

            Nie. Nepotyzm to coś całkiem innego:

            nepotyzm - «faworyzowanie krewnych i przyjaciół przy obsadzaniu wysokich
            stanowisk i rozdawaniu godności przez osoby wpływowe»

            Praca w jednej klinice ma z nepotyzmem tyle wspólnego, co załatwianie spraw
            urzędowych z łapówkarstwem.

            S.
            • nocny_piter Re: o korupcji 19.11.08, 00:00
              Zasadniczo masz rację. Tyle, że ja celowo użyłem pewnego uproszczenia. I celowo
              napisałem "w klinice", a nie "w szpitalu" :-)
            • szlachcic Re: o korupcji 19.11.08, 08:32
              snajper55 napisał:

              > Nie. Nepotyzm to coś całkiem innego:

              to jest scisle zwiazane snajper ale taki jak ty tego nigdy nie
              zrozumie
              w krajach gdzie nepotyzmu nie ma, w krajach gdzie lapowkarstwa nie ma
              nikt nie zatrudnia sie w szpitalu/urzedzie gdzie pracuje tatus i
              nikt nie daje prezentu jako podziekowania
              takie zachowania to fundamenty aby bylo normalnie
              Wy lekarze tu na forum mowicie jasno ze prezenty sa OK a
              zatrudnianie synalka w szpitalu tez - bo rzekomo jest dobry
              od dawna nie macie prawa mowic o etyce i normalnych zachowaniach
              • snajper55 Re: o korupcji 19.11.08, 20:21
                szlachcic napisał:

                > w krajach gdzie nepotyzmu nie ma, w krajach gdzie lapowkarstwa nie ma
                > nikt nie zatrudnia sie w szpitalu/urzedzie gdzie pracuje tatus i
                > nikt nie daje prezentu jako podziekowania

                W sumie to masz rację. Nie ma kraju bez nepotyzmu (w takim czy innym stopniu), w
                zwykłych krajach nie ma niczego złego w pracy ojca i syna w jednej firmie ani w
                wyrażaniu wdzięczności w formie prezentu. Tak więc wszystko się zgadza.

                S.
                • szlachcic Re: o korupcji 20.11.08, 18:45
                  jak bedziesz mial prywatny szpital i prywatna firme, mozesz
                  zatrudniac rodzine lub mozesz swoim podwladnym umozliwic
                  jednak na stanowiskach publicznych (urzedy, szpitale) w
                  krajach "idealnych" pod tym wzgledem tego sie unika ABY NIE BYLO
                  PODEJRZEN - to po prostu jest zdrowe

                  dokladnie ten sam mechanizm wystepuje w lapowkarstwie, albo w
                  zarodku nie dajesz szans patologii albo masz wieksze lub mniejsze
                  problemy wiec albo ZAKAZUJESZ wreczania pior koniakow albo masz
                  problemy, na nieszczescie akurat u nas wielkie



                  • rask Re: o korupcji 20.11.08, 19:52
                    szlachcic napisał:

                    > jak bedziesz mial prywatny szpital i prywatna firme, mozesz
                    > zatrudniac rodzine lub mozesz swoim podwladnym umozliwic
                    > jednak na stanowiskach publicznych (urzedy, szpitale) w
                    > krajach "idealnych" pod tym wzgledem tego sie unika ABY NIE BYLO
                    > PODEJRZEN - to po prostu jest zdrowe
                    >
                    > dokladnie ten sam mechanizm wystepuje w lapowkarstwie, albo w
                    > zarodku nie dajesz szans patologii albo masz wieksze lub mniejsze
                    > problemy wiec albo ZAKAZUJESZ wreczania pior koniakow albo masz
                    > problemy, na nieszczescie akurat u nas wielkie
                    szlachcic, szybciutko łyknij tabletkę, tak niebieska, koniecznie. Z
                    ciebie i twojej pisaniny juz nawet śmiać się trudno.
                    Albo przeczytaj UWAŻNIE to co wypociłeś.
                    >
                    >
                    >
                    • szlachcic Re: o korupcji 21.11.08, 07:52
                      rask napisał:

                      > Albo przeczytaj UWAŻNIE to co wypociłeś.

                      jak nie rozumiesz to po prostu to powiedz
                      • rask Re: o korupcji 21.11.08, 19:01
                        szlachcic napisał:

                        > rask napisał:
                        >
                        > > Albo przeczytaj UWAŻNIE to co wypociłeś.
                        >
                        > jak nie rozumiesz to po prostu to powiedz
                        Nie zrozumiałem twojego bełkotu. Ale ja chyba jakis głupi jestem.
                        TAK/NIE??
                        • szlachcic Re: o korupcji 21.11.08, 21:07
                          rask napisał:

                          > Nie zrozumiałem twojego bełkotu. Ale ja chyba jakis głupi jestem.
                          > TAK/NIE??

                          na to pytanie znasz odpowiedz
                          • extorris Re: o korupcji 21.11.08, 21:30
                            przeciez jak jest glupi to nie zna
                            • extorris Re: o korupcji 21.11.08, 21:31
                              przepraszam

                              odpowiedzialem szlachcicowi
                              nie moglem sie powstrzymac
                              jestem tylko czlowiekiem - slaba, ulomna istota

                              bardzo wszystkich przepraszam
                              postaram sie, aby to sie wiecej nie powtorzylo
          • szlachcic Re: o korupcji 19.11.08, 08:28
            > Takie sytuacje powinny być zabronione przez
            > prawo, a nie pozostawać kwestią wyłącznie dobrego obyczaju.

            tez uwazam ze poki co w tym kraju regulowac to powinny przepisy a
            nie dobre obyczaje lekarze bo z dobrymi obyczajami lekarzy jest
            deficyt
            to samo dotyczy oczywiscie wszystkich zawodow sluzby publicznej
      • szlachcic Re: o korupcji 19.11.08, 08:24
        mindflayer widac ze musi byc szczesliwy ze w jakiejs dziedzinie
        jakas grupa zawodowa ma wieksza patologie od lekarzy
    • szlachcic Re: o korupcji 19.11.08, 08:22
      "Sądzę, że nie jesteśmy krajem skorumpowanym - bo instytucje
      państwa, czasem lepiej, czasem gorzej, ale funkcjonują"

      Polska pilka nozna nie jest skorumpowana, dziala od II wojny bez
      przerwy, dowod - rok po roku rozgrywana byla liga
      ale ma argumenty pan "socjolog"

      dlaczego panie "socjolog" uwaza pan ze korupcja ma miec znaczenia
      dla dzialania jakiejkolwiek instytucji? System dzialac bedzie
      zawsze, ta sama liczba ludzi bedzie z niego korzystala tylko
      manipulowane przez lapowki jest to KTO cos sobie zalatwil
      argumenty "socjologa" kompromituja tego socjologa
      I zeby pan socjolog zrzoumial mistrzem polski w pilce nie zostawal
      najlepszy a ten kto kupowal, meczy rozegrano ilosc taka o jakiej
      mowily przepisy, zawsze na meczu byl sedzia i obserwator, byli
      kibice itp itd

      "Sondaże niewiele mówią o skali, intuicja podpowiada jednak, że w
      służbie zdrowia korupcji jest dużo, bo system jest niewydolny"

      bo system jest niewydolny i pracownicy SZ nieuczciwi
      • nocny_piter Re: o korupcji 19.11.08, 13:42
        System jest fatalny i trzeba go jak najszybciej zmienić. Pracownicy natomiast są tacy sami jak reszta społeczeństwa, ani lepsi ani gorsi i nie czepiałbym się ich za bardzo (nie dlatego, że ich lubię, tylko dlatego, że to nic nie da). Pacjent musi odczuć, że leczenie kosztuje i nic nie jest za darmo. Lekarz musi dobrze zarobić, żeby nie kombinował na boku, natomiast kwiatki i bombonierki niech sobie dostaje, bo taki jest folklor w tym kraju od lat i ciężko to będzie wykorzenić. Nepotyzm powinien być prawnie ograniczony poprzez zakaz pracy w jednym miejscu osób spokrewnionych ze sobą.
        • szlachcic Re: o korupcji 19.11.08, 18:26
          nocny_piter napisał:

          >Pracownicy natomiast są tacy sami jak reszta społeczeństwa

          nie ma drugiej takiej grupy roszczeniowej jak lekarze
          wszyscy pozostali juz wiedza ze pieniadze trzeba sobie wypracowac

          >Pacjent musi odczuć, że leczenie kosztuje

          tak, jak dostanie zawalu i zaplaci 10 tysiecy to odeche mu sie
          drugiego zawalu, masz racje
          psychiatra czeka
          a jak chcesz cos madrego powiedziec poprzez to "musi odczuc ze
          kosztuje" to wyjasnij

          >Lekarz musi dobrze zarobić

          dobry lekarz zarabia dobrze juz dzisiaj
          poza tym dlaczego lekarz ma dobrze zarabiac a nauczyciel nie?

          >Nepotyzm powinien być prawnie ograniczony poprzez zakaz pracy w
          >jednym miejscu osób spokrewnionych ze sobą.

          ale nepotyzm z lapowkami to bardzo podobny problem
          zlikwidowac te patologie mozna tylko jednym pocianieciem
          zakaz rodzin w szpitalach i zakaz czekoladek i koniakow
          to jest sposob skandynawski i tam z tym nie ma problemu
          za konaczek dostajesz kopa w dupe i kazdy o tym wie i nikt nie
          bbierze
          od razu widac ze nie chcesz zalatwic problemu lapowek
          bo powiedz mi od kiedy jest present niewielkiej wartosci
        • snajper55 Re: o korupcji 19.11.08, 20:26
          nocny_piter napisał:

          > nie czepiałbym się ich za bardzo (nie dlatego, że ich lubię, tylko dlatego,
          > że to nic nie da).

          Niektórym do daje bardzo dużo. Frustraci w ten sposób rozładowują swoje
          frustracje, inni - leczą kompleksy. Wystarczy poczytać to forum, aby się o tym
          przekonać.

          S.
          • marcinoit Re: o korupcji 19.11.08, 22:33
            snajper55 poprawilo Ci sie :)
          • szlachcic [...] 20.11.08, 07:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • extorris Re: o korupcji 22.11.08, 17:17
      wyborcza.pl/1,75248,5977025,Fikcyjne_kolejki_w_szpitalach.html
      ze szpitali okulistycznych poodchodzilo ostatio blisko 50% okulistow i
      pootwieralo prywatne praktyki
      nie ma kto operowac, a w dodatku NFZ tak ogranicza liczbe zabiegow, ze tworza
      sie kilkuletnie kolejki

      wedlug NFZ 20% chorych operowanych bylo poza kolejnoscia, z tego 1/3 nie byla
      leczona ze wskazan pilnych
      jesli przyjac, ze wszyscy ci chorzy mieli zabieg wczesniej w skutek korupcji to
      skala tego zjawiska wynosi zaledwie niecale 7%
      zadziwiajaco malo jak na kilkunasto-kilkudziesieciomiesieczne terminy

      cytat z artykulu, ktorym zaczalem te watek:
      "Do połowy lat 90. wielu naukowców dowodziło, że korupcja to olej na zacierające
      się tryby państwa - pozwala na omijanie źle funkcjonujących instytucji. Z punktu
      widzenia przedsiębiorców skomplikowane procedury generowały więcej kosztów niż
      "smarowanie" trybów machiny biurokratycznej. Samuel Huntington jeszcze w latach
      60. twierdził, że uczciwa, ale niedecyzyjna biurokracja jest gorsza niż
      biurokracja skorumpowana, ale skłonna do działania."

      wszedzie tam, gdzie panstwo, w postaci NFZ, nie wywiazuje sie ze swoich zadan,
      korupcja pojawi sie samoistnie, dziwi mnie, ze poszlaki wskazuja na to, ze
      zaledwie 7% chorych omija kolejke
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka