Dodaj do ulubionych

bez recepty????

20.11.08, 20:06
mam takie pytanie jakie konsekwencje mogą spotkac aptekarza gdy ten sprzeda
lek na recepte pacjentowi który tej recepty nie posiada??? i czy jest to
wogóle możliwe ??? czy zdarzają sie czesto tacy którzy tak robia kierowani
chęcią zysku? pytam bo potrzebuje taki jeden medykament który jest na racepte
(nic niebezpiecznego, psychotropowego czy takiego czym sie można naćpać) a
akutualnie przebywam w innym mieście niż mój lekarz rodzinny. pytam bo nie
wiem czy bardziej opłaca sie zrobić spacerek po aptekach w poszukiwaniu
łaskawej pani magister czy lepiej zainwestować w wycieczke do mojego lekarza.
Obserwuj wątek
    • tara34 Re: bez recepty???? 21.11.08, 14:15
      akurat z tej grupy leków najbardziej chciwy aptekarz nie powinien Ci
      sprzedać
      a skąd wiesz czy lekarz przedłuży CI ten lek, może uzna ,że czas na
      zmianę
      nie eksperymentuj ,żeby wątroba Ci nie "Opadła" proponuję wycieczką
      do lekarza
    • przeciwcialo Re: bez recepty???? 22.11.08, 15:23
      Idź na jakąś iZbe przyjec i popros o recepte jesli to lek który
      stale zazywasz a zapomniałeś zabrac.
      • extorris Re: bez recepty???? 22.11.08, 15:50
        to moze lepiej zadzwon na pogotowie

        koniecznie o 3 w nocy
        powiedz, ze masz zawal, albo straciles przytomnosc to na pewno przyjada
        • przeciwcialo Re: bez recepty???? 22.11.08, 19:40
          Bez przesady. Zdarzyło mi się raz zapomnieć leków na tarczyce i to
          rozwiązanie podpowiedziała mi farmaceutka. Poszłam na izbę przyjęć,
          odczekałam swoje i recepte dostałam.
    • logo.vlad Re: bez recepty???? 22.11.08, 19:03
      Istnieje przepis o "recepcie farmaceutycznej", pozwalający
      kierownikowi apteki wydać lek bez recepty w sytuacji zagrożenia
      zdrowia lub życia pacjenta. Za wyjątkiem psychotropów, narkotyków
      itp, rzecz jasna. I niestety za odpłatnością 100%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka