extorris
09.08.09, 03:35
gdzies na oceanie jest nieduza wyspa
3/4 populacji zamieszkuje jedno miasto i utrzymuje sie z obslugi turystow, rzemiosla, rybolostwa i uslug
1/4 populacji mieszka w niewielkich osadach rozrzuconych w niedostepnej dzungli i gorach
zajmuja sie lowiectwem, zbieractwem i rolnictwem
to jest jedyne ich zrodlo utrzymania, zywnosc przez nich wytwarzana trafia do miasta dzieki (mieszkajacym na stale w miescie) tragarzom, ktorzy docieraja do wiosek waskimi i niebezpieznymi sciezkami przez dzungle i gory
populacja miejska wytwarza 95% pkb wyspy, mieszkancy wsi natomiast produkuja spora czesc niezbednej wyspiarzom zywnosci, ale z powodu duzych kosztow transportu otrzymuja bardzo niska zaplate i sa bardzo biedni
w miescie istnieje szpital i siec punktow medycznych zapewniajacych ochrone zdrowia na bardzo skromnym poziomie
z powodu braku infrastruktury mieszkancy wsi nie maja (poza miejscowymi czaownikami) zadnej opieki zdrowotnej, nie moga podrozowac do miasta, gdyz nie maja ani srodkow na utrzymanie sie (nawet przez jeden dzien) w miescie, ani tez nie moga zostawic swoich gospodarstw
w porownaniu do mieszkancow miasta mieszkancy wsi sa znacznie biedniejsi, krocej zyja, czesciej umieraja na uleczalne choroby i czesciej ulegaja powaznym wypadkom
bardzo waznym problemem zdrowotnym wyspy jest wirus HIV
mieszkancy wsi choruja na niego 3x czesciej od mieszkancow miasta
szacuje sie, ze na wyspie jest w sumie 10000 nosicieli, 5000 w miescie, drugie 5000 to mieszkancy wiosek
WHO zorganizowalo program leczenia nosicieli wirusa HIV na wyspie
wygospodarowano srodki pozwalajace na zakup lekow i stale leczenie dla 5000 osob
dystrybucja lekow dla mieszkancow miasta moze zajac sie istniejacy system ochrony zdrowia bez dodatkowych kosztow, jednak nie jest to mozliwe na wsiach
dostarczenie lekow i prowadzenie leczenia mieszkancow wsi wymaga dodatkowych nakladow, ktore sprawiaja, ze koszt leczenia jednej osoby na wsi jest dwukrotnie wiekszy niz w miescie
jestescie kierownikiem programu leczenia nosicieli wirusa HIV na wyspie z ramienia WHO
macie przyznane srodki pozwalajace na zakup lekow dla maksymalnie 5000 osob, ale mozecie czesc srodkow przeznaczyc na dotarcie z leczeniem do mieszkancow wsi
w jaki sposob zadysponujecie przyznanymi srodkami?
znow problem jest zamkniety, sztuczny i dotyczy wylacznie rozdzialu przyznanych srodkow miedzy 10000 chorych (nalezy w tym sztucznym problemie pominac przenoszenie wirusa, nowe zachorowania itd.)
nie ma mozliwosci ani sprowadzenia nosicieli HIV ze wsi do miasta, ani zmniejszenia dodatkowych kosztow, ani pozyskania innych srodkow
nawet najbogatszy mieszkaniec wyspy ma za malo pieniedzy na leczenie infekcji HIV, system ochrony zdrowia na wyspie nie dysponuje zadnymi dodatkowymi funduszami, zatem program jest jedynym zrodlem funduszy i nie moze zostac rozszerzony
co robicie?