Gość: rfe
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.06.08, 10:10
no i co? Trzeba czepiać sie beenhakkera odrazu? Te nasze kopacze są do kopania
rowów a nie piłki. jedenastka pingwinów grałaby momentami lepiej niż nasi
piłkarze. To samo było z hajtami, świerczewskimi i Koźmińskimi tak ochoczo
rozliczającymi teraz trenera. Trzeba coś potrafić zeby robić za gwiazdy w
reklamach i studiach eksperckich.
gdybym był włodarzem polskiej piłki to wywalilbym tych naszych grajków na
zbity pysk... niech ida grac w siatkonoge - bo tam osiągaja sukcesy na
plażach. Trzeba znaleźć 11 luda którzy potrafią kopnąć, są profesjonalistami
na i poza boiskiem, mają odpowiedni charakter i mentalnosc zwycięzcy. Nie
wiem... moze naturalizować jakąś brazylijską drużynę albo co bo przeciez ci
ludzie którzy są w kadrze nie nadają się juz do niczego. krzynówek w 3
imprezie nie potrafi strzelić bramki. zurawski zawodzi regularnie. smolarek
sprawia dobre wrażenie tak samo jak w Niemczech. o obronie nie chce mi się
pisać - lepszej nie mamy... Cóż Polak głupi był i głuopi będzie skoro od 30
lat nie potrafimy wychowac jednego jedynego piłkarza na europejskim poziomie.
u austriaków było widac przynajmniej ambicję, agresję, walkę a u naszych smród
z gaci czuć było przed telewizorem. Oni sie po prostu boją gry, krępuje ich
sam występ, stawka paraliżuje... To nie są ludzie którzy potrafią wygrwać.
Chorwaci niemców ogrywaja regularnie, austriacy nawet z nimi wygrywali, czesi,
rosjanie... Polak wbił sobie do głowy że nie mozna i koniec... I tak wbił
sobie do glowy setki podobnych bzdur i dlatego przegrywa. umiejetności nasi
piłkarze maja małe ale główny problem to głowy niestety