Dodaj do ulubionych

Polskie Noble 2009

03.12.09, 07:23
Polskie Noble sa jak polskie Rolexy, lepsze i tansze.
Obserwuj wątek
    • dziadek_alex Pozny Gierek 03.12.09, 13:26
      Twoja asocjacja wydaje mi sie bardzo dobra.

      Nie ma w tym zadnej winy naukowcow, ze odradza sie powoli tendencja z czasu
      poznego Gierka. Stad obecni polit-agitczycy uwazajacy ze polska nauka sie sypie
      i nie ma szans na nobla, ratuja rzeczywistosc kreujac ja poprzez nowe asocjacje
      slowne. Czasem przypomina to troche Mirona Bialoszewskiego z jego "Laboratorium
      Slowa" a czasem program "Tu Jedynka " z niezapomnianym, a przeze mnie ukochanym
      Jackiem Kalabinskim. Uwazalem go i uwazam za wyjatkowo inteligentnego
      dziennikarza, ktory podjal sie gooooownianej roboty, z jakis tam powodow.Do dzis
      pamietam jak z kamienna powaga okreslil w jakims komentarzu rubla transferowego
      jako lepszego dolara gospodarki socjalistycznej. Nie wiedzial wtedy nic o
      katastrofie finansowej roku 2008. Uzywal wiele sformulowan, ze nie bylo wiadomo,
      czy mowi powaznie czy zartuje. Mial to wyczucie chodzenia po ostrzu noza. Ale
      On, nie uzylby okreslenia "polski nobel" mowiac powaznie
      • mr_kagan Re: Pozny Gierek 03.12.09, 15:36
        Zeby to. To znacznie gorzej, to raczej koncowy okres rzadow PZPRu, czyli koniec
        lat 1980tych...
      • mr_kagan Re: Pozny Gierek 03.12.09, 19:31
        Srodkowy Gomulka?
    • pomruk Re: Polskie Noble 2009 03.12.09, 14:18
      W takich typowo polskich skojarzeniach możemy dojść do dalekowschodnich podróbek
      i do Ławrentija Berii. Nie interesują mnie one. O dokonaniach profesora
      Kolińskiego słyszałem często, i to w superlatywach (mam w rodzinie biochemika,
      sam doceniam wyzwanie, jakim jest modelowanie białek). Na pewno ta osoba
      zasługuje na nagrodę - a czy gazety nazwą ją Nagrodą Polskiego Nobla, czy
      Sarmackiego Szmacianego Gałganka jest sprawą trzeciorzędną. Skojarzenie z Noblem
      jest o tyle uzasadnione, ze jest to nagroda przyznawana za działalnośc naukową,
      a o jej lokalnym charakterze swiadczy wystarczajaco przymiotnik "polski".
      • mr_kagan Re: Polskie Noble 2009 tyo zwykle oszutswo! 03.12.09, 15:38
        Mysle, ze nazwanie tych nagrod "Noblami" jest zwyklym oszustwem a byc moze i
        przestepstem. Pamietam, jak FIAT odebral FSO prawo nazywania ich produktow
        "Polskimi Fiatami", gdyz nie mialy one nic wspolnego z nawet minimalnymi
        wymogami jakosci w firmie FIAT...
        • pomruk Re: Polskie Noble 2009 tyo zwykle oszutswo! 03.12.09, 15:49
          Ojojojoj. Przestepstwo. Może zbrodnia? Jak nazwę debiutującą piosenkarkę "polską
          Janis Joplin" to pójdę siedzieć?
          • mr_kagan Re: Polskie Noble 2009 tyo zwykle oszutswo! 03.12.09, 16:38
            Przetepstwo, gdyz mozna tu dosc latwo znalezc slady kradziezy zastrzezonej
            nazwy. To tak, jakbys chcial sprzedawac w Europie samochody pod marka "Polski
            Rolls Royce" bez zgody wlascieli znaku firmowego "Rolls Royce"...
        • dziadek_alex Re: Polskie Noble 2009 tyo zwykle oszutswo! 03.12.09, 15:58
          Niedaleko mojego Wroclawia jest gorka pod tytulem "Sleza".
          Gdybym o niej napisal "polski Mount Everest" to bym Cie chyba rozsmieszyl,
          nieprawdaz? A to oznacza, ze skojarzenia sa bardzo wazne.
          Na nich buduje sie cala reklame i sprzedaz. Prace naukowa tez trzeba "sprzedac".
          Tak ucza mnie doswiadczenia na Zachodzie blizszym i dalszym.
          • mr_kagan Re: Polskie Noble 2009 tyo zwykle oszutswo! 03.12.09, 16:40
            Owszem, rozsmieszylbys. Ale gdybys chcial reklamowac wczasy dla alpinistow w
            hotelu pod ta gorka, jako odpowiednik wczasow pod Mt. Everstem czy chocby
            "tylko" Mt. Blanc, to mialbys klopoty...
    • mr_kagan Polskie 'Noble' 2009 03.12.09, 15:33
      forum.gazeta.pl/forum/w,87574,103845739,103845739,lesiu_jednak_poniekad_ma_racje_niestety.html
    • mr_kagan Re: Polskie Noble 2009 03.12.09, 15:35
      Tansze na 100%, ale czy lepsze? Przeciez te polskie pseudonoble to maja sie tak
      do prawdziwych szwedzkich Nagrod Nobla jak maluch do Volvo (niby jeden i drugi
      to tez samochod)...
      • conn-x-5 aby nam nie dokopano za te 'Noble' 03.12.09, 16:47
        proponuje nazwac je 'joble'
        • mr_kagan Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 03.12.09, 19:30
          Otoz to. To tak, jakby "Malucha" nazwac "Polskim Jaguarem".
          • petrucchio Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 03.12.09, 20:32
            mr_kagan napisała:

            > Otoz to. To tak, jakby "Malucha" nazwac "Polskim Jaguarem".

            Natomiast z całą pewnością twoją postawę, Kagan, można nazwać "Polską
            Zawiścią" i "Polskim Malkontenctwem". Żałosny "Polski Nieudacznik"
            wyładowuje swoją frustrację na ludziach, którzy zrobili coś
            sensownego. Wstydź się, człowieczku.
            • adept44_ltd otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 14:00
              mających kłopoty ze zdobywaniem wiadomości i myśleniem. To jest nagroda FNP (a
              nie polityków) i nie ma nazwy "polski Nobel", tak jest potocznie nazywana, jak
              rozumiem, zebrane tu sfrustrowane towarzycho będzie krytykować także analogiczne
              nagrody w innych krajach? ogólnie wszystkie te, których nie dostaje, a ukazana
              tu w wątku mentalność pokazuje, że są to wszystkie możliwe...
              • mr_kagan Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 14:59
                Nie moja wina, ze nazywa sie je "polskimi Noblami". I kto te fundacje finansuje,
                jak nie politycy z pieniedzy podatnikow? Stad mam pelne prawo, jako platnik
                podatku dochodowego w Polsce, kwestionowac sens tychze nagrod.
                • adept44_ltd Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 15:29
                  sprawdź sobie debilu na stronie, kto finansuje... jaki płatnik podatku? z
                  renty??? gdzie indziej twierdzisz, że płacisz tylko w Portugalii, jak zwykle łżesz?
                  • mr_kagan Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 17:07
                    1. Daruj sobie swe chamstwo i poczytaj
                    forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                    2. Podatek place I w Polsce, I w Portugalii. Nie jestem biznesmenem, nie mam
                    wiec mozliwosci unikania placenia tegoz.
              • dziadek_alex Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 15:42
                Na Boga ADEPT, jak na to wpadles geniuszu, nasz polski Einsteinie!!!
                Nikt za cholere nie wiedzial i nie znal realiow i wszyscy mysleli, ze to jacys
                spiskujacy politycy dla podniesienia rangi, czy tez potencji nauki ustalili
                nagrode o nazwie " polski Nobel " na zlosc sw. pamieci wynalazcy dynamitu.
                Dzieki Ci za to, ze zechciales nas wszystkich oswiecic, ze to Fundacja na
                Rzecz... jest tworca nagrody; ze nazwa sie jakby wziela przypadkowo z sufitu i
                prawdziwy polski uczony predzej popelni sepuku w profesorskim gabinecie, niz
                uzyjje nazwy "polski nobel". Ja podkreslalem, ze to nie wina laureatow, ze to
                szeroko rozumiana polityka wokol polskiej nauki.
                Gdybys chodzil do dobrej szkoly , to wiedzialbys co znaczy slowo
                pretensjonalnosc po polsku. I specjalnie Tobie tlumacze, jak dziecku, ze nazwa
                "polski Nobel " jest choooooolernie pretensjonalna, i to jest oczywiste jesli
                choc troche jezyk polski czujesz.
                Ja od bardzo dawna mieszkam za granica i mnie powinno byc wszystko jedno, czy
                polska nauka rozwija sie i wyglada dobrze czy nie.
                I robie to wylacznie z sentymentow, zeby mlodzi jak Ty mieli lepsze szanse. A
                wiem to bo wbrew Twoim przypuszczeniom uczestniczylem w wielu prokjektach
                badawczych i badawczo rozwojowych na blizszym i dalszym Zachodzie a o ktorych w
                Polsce nie smialem nawet marzyc.

                Wsrod polskich uczonych co nie dostal polskiego Nobla choc nie byl chyba
                sfrustrowany tym za bardzo, byl Stefan Banach. Kazdy kto jest choc troche
                uczciwy i ma jako takie rozeznanie w matematyce, to musi przyznac, ze wsrod
                trzech najlepszych matematykow swiata pierwszej polowy 20-go wieku nie sposob
                nie wymienic go w tej trojce.
                Jesli jestem Polska i Polakami sfrustrowany, to dlatego, ze za duzo pary w
                trzeciorzedne pierdoly a zdecydowanie za malo czerpaania ze wzoru prawdziwego
                uczonego jakim byl Banach. Nie ma i nie bylo w Polsce drugiego co by mu dorownal.
                Serce mi sie raduje,ze tacy znakomici naukowcy jak na przyklad prof, Woybor
                Woyczynski w USA robia bardzo wiele dla rozpropagowania dzialalnosci Banacha.
                Zacznij na poczatek odrozniac rzeczy duze od malych i nie myl wlasnych
                interpretacji z faktami.
                • adept44_ltd Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 15:50
                  błyskotliwe, ale pozbawione logiki myślenia, bo jeśli mądralo wszystko
                  wiedziałeś, to po co się czepiasz??? tak cię boli, że komuś się coś udało???
                  poza tym, jeśli wiesz, że to nie jest taka nazwa, to dlaczego ją używasz dalej w
                  swojej logorei???
                  I jeszcze dwie sprawki? 1) jak rozumiem świetnie znasz dorobek nagrodzonych i
                  potrafisz merytorycznie podjąć z nimi dyskusję? (bo jeśli nie, to kiepskunio i
                  poza frustracją nic...), 2) a z tym Banachem to co? pośmiertnie mają mu
                  przyznać??? czy że jak???
                  • mr_kagan Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 17:16
                    Ale ci ladnie przylozyli, adept... ;) SORRY for this Schadenfreude...
                    1. To, ze ktos dostal trzeciorzedna nagrode, to zaden sukces, a zwykly OBCIACH.
                    2. Gdyby ci lauraci "polskiego Nobla" byli naprawde dobrzy, to by pracowali w Oxbridge czy na innym Harvardzie, a nie w Polsce na tzreciorzednych uczelniach, i mieli by prawdziwe Noble.
                    3. Odczep sie od Banacha - do piet mu nie dorastasz...
                    • adept44_ltd Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 18:32
                      znowu nic nie rozumiesz... a co do przyłożenia, jak kolega Dziadek przemyśli
                      sobie sposób myślenia - porozmawiamy...
                  • dziadek_alex Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 19:01
                    Adept, ja musze sie z Toba troche poklocic, bo to jedyny sposob, zebym moj
                    polski znowu naoliwil.
                    Ale prosze o sprawe, a nie o jakies tematy poboczne. Ja nigdzie i nigdy nie
                    mowilem, ze laureaci nie sa warci nagrody za ich wklad do pracy badawczej w
                    obszarze naukowych zainteresowan.

                    Natomiast ten Nobel nawet z przymrozeniem oka jest niebezpieczny dla mlodych.
                    Tak naprawde mowi sie o nagrodzie Fundacji NP jako nagrodzie bardziej za
                    caloksztalti dorobek niz za osiagniecie roku.

                    Tak wiec jesli Ty Adept jako powiedzmy mlody zdolny informatyk - teoretyk
                    piszesz dwie znakomite prace na temat na przyklad nowych efektywniejszych
                    mechanizmow kompilacji, to uszy i oczy firm swiatowych i wiodacych instytutow
                    pytaja sie kto to jest ten Adept.

                    Jednak na nagrode typu "polski Nobel" nie masz szans, bo tuchodzi o inna
                    dyscypline. Mianowicie o dorobek naukowy. Jako czlowiek mlody, ale z dwoma
                    dobrymi publikacjami powinienes w normalnej strukturze otrzymac nagrode uczonego
                    roku i wszystkie finansowania projektow badawczych powinny stac dla Ciebie
                    otworem. Ale tak nie bedzie , bo jestes mlody i mozesz poczekac. Bardziej
                    wykazali sie dla decydentow "Noblisci" i to oni beda dostawac przede wszystkim
                    cycuszek z pieniedzmi do ssania. Oczywiscie, ze wsrod tych laureatow sa takze
                    porzadni ludzie , co z powodow pryncypialnych nie beda naduzywac pozycji.
                    Doswiadczenie pokazuje , ze takich jest niewielu, gdy chodzi o finansowanie.

                    O tym moznaby caly elaborat napisac. Ja mam duze obawy, ze to raczej jest proba
                    wzmocnienia establishmentu naukowego przed atakiem zbyt mlodych i zbyt
                    idealistycznych.

                    Mysle, ze rozumiesz z grubsza o co mi chodzi. Kiedys byl duzy problem dla
                    mlodych ludzi zamiescic dobre publikacje w czolowym swiatowym czasopismie. Dzis
                    mozesz miec 25 lat i kilka swiatowych publikacji. I co z takim zrobic????????????
                    • mr_kagan Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 19:07
                      Dobra odpowiedz. Te "polskie noble" to przeciez zwykly obciach, wstyd sie za
                      granica do nich przyznac... Najlepszy przyklad to ten historyk, ktory zapisuje
                      gory papieru, ale do nauki nic nowego nie wnosi...
                    • adept44_ltd Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 19:28
                      no cóż, jeśli masz taki imperatyw ;-)

                      bo widzisz, ja ciągle czegoś nie rozumiem. Początkowo przeszkadza ci nazwa
                      'polski Nobel', mówię - nie ma takiej nazwy, niektórzy tak mówią, ty powiadasz:
                      wiem i dalej czepiasz się, że to 'polski Nobel', wyjaśnij mi, o co chodzi???

                      Teraz nagle okazuje się, że ta nagroda jest niebezpieczna dla młodych... (spoko,
                      spoko, dla młodych są inne FNP i miałem przyjemność korzystać z nich ;-), i
                      pojawia się kuriozalny wywód - bo jest za całokształt... no jest i tyle,
                      dlaczego wybitni nie mają dostawać nagród za całokształt??? jak ci się nie
                      podoba, możesz ufundować nagrodę za artykuł... i wszyscy będę zadowoleni... zero
                      logiki...

                      co do doświadczenia, o którym piszesz - widzę tu tylko resentyment,
                      doświadczenie polega, że patrzę na tych ludzi, którzy dostali pieniądze i
                      potrafię coś powiedzieć albo nie... jeśli nie - milczę, to dość dobra zasada,
                      która powinna przyświecać naukowcowi...

                      a mówiąc wprost - kompletna bzdura to twoje ostatnie 'rozpoznanie', raczej
                      mówiące o twoich problemach niż o rzeczywistości - a to ona jest przedmiotem
                      naszych rozważań, czyż nie?
                      • mr_kagan Re: otóż i to - banda polskich frustratów 05.12.09, 17:18
                        O co ci chodzi? Bronisz tej glupiej nagrody, jakbys nie mial nic lepszego do
                        roboty. Czyzbys byl jej laureatem?
                • mr_kagan Re: otóż i to - banda polskich frustratów 04.12.09, 17:12
                  Alexie, S. Banach to byl(a) ekstraklasa swiatowa, to byl geniusz na poziomie B.
                  Russella czy G. Cantora. Nie ma dzis takich w Polsce z wiadomych powodow. Z mego
                  podworka: nauki spoleczne: Kalecki i Lange (ekonomia), Malinowski (etnografia)
                  czy Znaniecki (sojologia) - to byli prwawdziwi uczeni klasy Nobla, a nie ci,
                  pozal sie boze, laureaci tego strrraaasznie prrretensjonalnego "polskiego Nobla"...
                  Pozdr.
                  Kagan
            • mr_kagan Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 04.12.09, 14:57
              1. Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
              forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
              2. Ci ludzie nic sensownego nie zrobili. Gdyby zrobili, to otrzymali by
              prawdziwe Noble...
              • myszykiszek Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 05.12.09, 02:39
                mr_kagan napisała:

                > 2. Ci ludzie nic sensownego nie zrobili. Gdyby zrobili, to otrzymali by
                > prawdziwe Noble...

                Mam nieodparte wrażenie, że tym stwierdzeniem skompromitowałeś wszystkie swoje
                wcześniejsze wypowiedzi.
                • adept44_ltd Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 05.12.09, 12:19
                  ale te wcześniejsze skompromitowały już późniejsze...
                  • mr_kagan Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 05.12.09, 17:23
                    Przypominam ci po raz kolejny, adept:
                    Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                    forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                • mr_kagan Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 05.12.09, 17:21
                  Przypominam:
                  Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                  forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                • mr_kagan Re: aby nam nie dokopano za te 'Noble' 05.12.09, 17:23
                  1. Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                  https://forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                  2. Gdyby mieli oni prawdziwe osiagniecia, to dawno by juz ich w Polsce nie bylo. A tak, to musza siedziec w Polsce, gdyz nikt ich nie chce na uczelniach lepszych niz polskie...
                  • madcio Uh. 07.12.09, 17:46
                    Kagan, twój linkspam zaczyna mnie irytować. Do wszystkich: kłótnie personalne
                    na priv.
                    • mr_kagan Re: Uh. 07.12.09, 18:09
                      Czemu masz pretensje do mnie, a nie do tych, ktorzy zaczeli mnie atakowac ad
                      personam
                      ?
                      • giov-anni Re: Uh. 11.12.09, 01:31
                        mr_kagan napisała:

                        > Czemu masz pretensje do mnie, a nie do tych, ktorzy zaczeli mnie atakowac
                        ad
                        > personam
                        ?

                        kagan,a w ktorym to poscie na tym watku ktokolwiek cie zaatakowal?napewno nie
                        adept bo ignoruje cie calkowicie,natomiast twoje linki do netykiety sa jedyna
                        linia obrony kiedy nie masz nic do powiedzenia.
                        BTW,byles kiedkolwiek nominowany do czegokolwiek ponizej "prawdziwego" Nobla?
                        jesli tak to zapewne odmowiles jako calkowity "obciach"zapewne.
                        • mr_kagan Re: Uh. 11.12.09, 16:27
                          Nie bede sie przeciez bronic przed oszczerstawmi i atakami ad personam! Uwazam tez, ze przypomnienie netetykiety jest najlepszym spodobem na takich jak ty, ktorzy potrafia atakowac tylko ad personam...
                          PS: Podaj wreszcie swe imie i nazwisko, a zobaczymy, cos wart...
                          lech.keller@gmail.com
                          • giov-anni Re: Uh. 11.12.09, 22:06
                            mr_kagan napisała:

                            > Nie bede sie przeciez bronic przed oszczerstawmi i atakami ad personam!

                            > Uwazam tez, ze przypomnienie netetykiety jest najlepszym spodobem na
                            takich
                            > jak ty, ktorzy potrafia atakowac tylko ad personam...

                            > PS: Podaj wreszcie swe imie i nazwisko, a zobaczymy, cos wart...
                            > lech.keller@gmail.com

                            kagan,nie odpowiedziales na proste pytanie,spamujesz linki do netykiety jeden
                            za drugim,a nigdzie nie zuwazylem jakiegokolwiek ad personam ataku na ciebie
                            (czemu akurat sie dziwie) wiec kogo ty atakujesz,a moze jakies zjawy?
                            Co znaczy podaj wreszcie swe imie i nazwisko?Zalogowalem sie i to byloby na
                            tyle,zgodnie z wymaganiami,nie zalezy mi na twojej wycenie:)a to,ze ty jestes
                            znany na wszystkich forach jako Lech Keller pod dziesiatkami nickow to twoj
                            wybor i znana ogolnie wartosc.
                            • mr_kagan Re: Uh. 12.12.09, 16:36
                              Jesli ciagle mnie obrazacie, to ja wam musze ciagle przypominac o netetykiecie...
    • wlodekbar Re: Polskie Noble 2009 08.12.09, 01:56
      I bardzo dobrze,

      Jednakze martwi fakt, ze jesli ktos dostaje Nobla literackiego, media hucza. Zas
      jesli naukowego, media zachowuja sie znacznie spokojniej.

      Dlaczego?
      • mr_kagan Re: Polskie Noble 2009 09.12.09, 15:38
        W mediach sa na ogol literaci, a nie naukowcy... Koszula blizsza cialu!
        • wlodekbar Re: Polskie Noble 2009 12.12.09, 14:49
          Ano tak. Wlasnie;)
          • mr_kagan Re: Polskie Noble 2009 12.12.09, 16:37
            Ano...
            • wlodekbar Re: Polskie Noble 2009 12.12.09, 20:06
              Jo.:-)
    • pl2512 Nobel jest jeden! Nie ma czegoś takiego jak polski 08.12.09, 11:42
      Nobel. Jeżeli ktoś jest wybitnym naukowcem z wielkimi sukcesami to dostanie
      prawdziwego Nobla, anie jakieś pokraczne polskie gawno, które jedyne co ma
      wspólnego z ta nagrodą to ukradziona nazwa. Nie ma polskich Nobli, Oskarów ani
      Pulitzerów. Tak jak nie ma bezalkoholowej wódki i zamrożonych świeżych owoców.
      Silcie się barany na prawdziwe nagrody, a nie polskie, syfiarskie substytuty.
      • adept44_ltd Re: Nobel jest jeden! Nie ma czegoś takiego jak p 09.12.09, 10:56
        jeśli kolega, koleżanka (?) sobie doczyta - jeśli potrafi - zobaczy, że już
        dawno napisaliśmy, że taka nazwa nie funkcjonuje..., więc polskie g... to chyba
        głównie w głowie..., gdyby jakieś polemiki, to od razu piszę, że inne kraje
        również mają nagrody dla wybitnych naukowców. Może zamiast wylewać frustracje na
        forum, lepiej zabrać się do roboty?
        • mr_kagan Re: Nobel jest jeden! Nie ma czegoś takiego jak p 09.12.09, 15:41
          Jak to "nie funkcjonuje"? Zyjesz adepcie w swiecie fantazji i myslenia
          zyczeniowego...
      • mr_kagan Re: Nobel jest jeden! 09.12.09, 15:39
        Otoz to.
        Nie ma polskich Nobli, Oskarów ani Pulitzerów. Tak jak nie ma
        bezalkoholowej wódki i zamrożonych świeżych owoców (pl2512).
    • miroo jasne.. pisarstwo...a fizyka? Chemia? 08.12.09, 14:17
      z tego są pieniądze a nie o pisarstwie kogoś tam kiedyś...
      • adept44_ltd Re: jasne.. pisarstwo...a fizyka? Chemia? 09.12.09, 10:58
        a pełnym zdaniem, może spróbujesz skorzystać z orzeczeń, to nie boli, zwłaszcza
        po pewnej praktyce...
        • mr_kagan Re: jasne.. pisarstwo...a fizyka? Chemia? 09.12.09, 15:42
          Znow nie na temat, adepcie!
      • mr_kagan Re: jasne.. pisarstwo...a fizyka? Chemia? 09.12.09, 15:42
        Lem zrobil niezle pieniadze na pisaniu. Nobla nie dostal, bowiem zaszkodzila mu
        etykietka autora SF...
    • politologist Strzelczyk, Labuda, Łowmiański... 13.12.09, 14:34
      i jeszcze kilka nazwisk można by wymienić w tym szeregu, co z tego skoro
      prawie 40 mln narodowi całkowicie wystarcza jedno jedyne wydanie, wydane w
      liczbie kilku tysięcy egzemplarzy, kilkadziesiąt lat temu i parafrazując
      klasyka, stwierdzenie "Strzelczyk wielkim historykiem jest"


      PS: "Polskie Noble" to nazwa potoczna, przeczytaj ze zrozumieniem, a później
      zgłaszaj zastrzeżenia
      • mr_kagan Re: Strzelczyk, Labuda, Łowmiański... 13.12.09, 23:39
        Ten "polski nobel" to z prawdziwa Nagroda Nobla ma tyle wspoolnego,
        co FIAT126P z Rolls-Royce Silver Shadow. Niby jeden i drugi to tez
        samochod...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka