Dodaj do ulubionych

Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki"

24.03.10, 21:30
Dobra i taka współczesna proca. Szkoda tylko, że znów czyn wyprzedza myśl.

Któż wie albo chociaż przewiduje odpowiedzialnie, co będzie skutkiem
ekstremalnych zderzeń, no do Higgsa Pana ?!

Poszukiwanie bozonu to takie alibi a może raczej akt desperacji, w którego
powodzenie raczej mało kto wierzy...
Obserwuj wątek
    • pies_na_teorie Btw; Pani Olu mam zastrzeżenia... 24.03.10, 21:35
      Pani Ola napisała:
      ...
      > Szczególne nadzieje wiążą ze znalezieniem tzw. boskiej cząstki,
      > czyli bozonu Higgsa. Jest to hipotetyczna cząstka elementarna,
      > która miała powstać tuż po Wielkim Wybuchu i nadać masy innym
      > cząstkom materii.
      >
      A co z antymaterią ? Czy antymateria nie posiada masy nadanej przez bozon Higgsa ?
      • pies_na_teorie Re: Btw; Pani Olu mam zastrzeżenia... 26.03.10, 20:31
        pies_na_teorie napisał:

        > Pani Ola napisała:
        > ...
        > > Szczególne nadzieje wiążą ze znalezieniem tzw. boskiej cząstki,
        > > czyli bozonu Higgsa. Jest to hipotetyczna cząstka elementarna,
        > > która miała powstać tuż po Wielkim Wybuchu i nadać masy innym
        > > cząstkom materii.
        > >
        > A co z antymaterią ? Czy antymateria nie posiada masy nadanej przez bozon Higgsa ?

        Skoro pojawiła się nisza i nie ma co nadać masy antymaterii, to niech antycząstki (np. pozytony, antyprotony, neutrony) dostają masę od jednej submasywnej mniejszej od nich cząstki, ok?
    • scibor3 Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 24.03.10, 23:00
      > Któż wie albo chociaż przewiduje odpowiedzialnie, co będzie skutkiem
      > ekstremalnych zderzeń, no do Higgsa Pana ?!

      Nic się nie stanie. Nie wykonuje się doświadczeń na zjawiskach które nie
      zachodzą we Wszechświecie. W rzeczywistości Ziemia jest nieustannie bombardowana
      przez cząsteczki rozpędzone prawie do prędkości światła. Tylko skąd taki
      obskurant jak ty ma to wiedzieć?
      • pies_na_teorie Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 24.03.10, 23:44
        scibor3 napisał:

        > > Któż wie albo chociaż przewiduje odpowiedzialnie, co będzie skutkiem
        > > ekstremalnych zderzeń, no do Higgsa Pana ?!
        >
        > Nic się nie stanie. Nie wykonuje się doświadczeń na zjawiskach które nie
        > zachodzą we Wszechświecie. W rzeczywistości Ziemia jest nieustannie bombardowan
        > a
        > przez cząsteczki rozpędzone prawie do prędkości światła. Tylko skąd taki
        > obskurant jak ty ma to wiedzieć?

        Sprawdziłem Cię na forumowej wyszukiwarce i wygląda mi na to, że zabierasz głos
        raczej w tematach "o dupie Maryny".

        Dlaczego nagle zainteresowała Cię astrofizyka jądrowa, której wytoczonych
        sloganów raczej nie rozumiesz...

        Czy chciałeś powiedzieć, że cząstki bombardujące Ziemię zderzają się ze sobą tak
        jak planuje się w LHC ?

        • ferning Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 13:15
          "Czy chciałeś powiedzieć, że cząstki bombardujące Ziemię zderzają się ze sobą
          tak jak planuje się w LHC ?"

          Pozwól, że odpowiem na Twoje pytanie.
          Cząsteczki, które "bombardują" ziemię zderzają się z cząsteczkami w naszej
          atmosferze. Energia tych zdarzeń jest o rzędy wielkości większa od możliwej w
          przewidywalnej przyszłości do osiągnięcia w naszych acceleratorach (a może
          akceleratorach?).
          Dodam jeszcze jedno:
          Stwierdzenia "blisko prędkości światła" itp. mówą niewiele. Jest spora różnica
          pomiędzy 99,8% prędkości światła a 99,9% prędkości światła - mówię o różnicy w
          energii. Im bliżej prędkości światła tym wyższa energia - ta energia rośnie
          wykładniczo wraz ze wzrostem prędkości, o ile pamiętam.

          Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłem temat.
          Pozdrawiam
          • stefan4 Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 14:12
            ferning:
            > Stwierdzenia "blisko prędkości światła" itp. mówą niewiele. Jest spora różnica
            > pomiędzy 99,8% prędkości światła a 99,9% prędkości światła - mówię o różnicy w
            > energii. Im bliżej prędkości światła tym wyższa energia - ta energia rośnie
            > wykładniczo wraz ze wzrostem prędkości, o ile pamiętam.

            Jeśli przy prędkości c energia ma być nieskończona, to nie może rosnąć wykładniczo, tylko znacznie szybciej. Eksponens nie ma żadnej pionowej asymptoty.

            Jak znam życie, to wzór na energię nie będzie zawierał niczego wykładniczego, a za to w mianowniku bedzie miał
            sqrt(1 - v^2/c^2) .

            - Stefan
            • har-magedon Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 28.03.10, 14:03
              Ta krzywa to HIPERBOLA o asymptocie dla v=c !!!!!!


              ferning:
              > Stwierdzenia "blisko prędkości światła" itp. mówą niewiele. Jest
              spora różnica
              > pomiędzy 99,8% prędkości światła a 99,9% prędkości światła - mówię
              o różnicy w
              > energii. Im bliżej prędkości światła tym wyższa energia - ta
              energia rośnie
              > wykładniczo wraz ze wzrostem prędkości, o ile pamiętam.

              Jeśli przy prędkości c energia ma być nieskończona, to nie może
              rosnąć wykładniczo, tylko znacznie szybciej. Eksponens nie ma żadnej
              pionowej asymptoty.

              Jak znam życie, to wzór na energię nie będzie zawierał niczego
              wykładniczego, a za to w mianowniku bedzie miał
              sqrt(1 - v^2/c^2) .

              - Stefan

          • pies_na_teorie Re: Naukowcy zaczynają ... 25.03.10, 17:58

            ferning napisał:
            ...
            > Cząsteczki, które "bombardują" ziemię zderzają się z cząsteczkami
            > w naszej atmosferze. Energia tych zdarzeń jest o rzędy wielkości
            > większa od możliwej w przewidywalnej przyszłości do osiągnięcia w
            > naszych acceleratorach (a może akceleratorach?).
            >
            Miałeś chyba na myśli cząstki nie cząsteczki, tak ?

            Śmiem wątpić aby w atmosferze dochodziło do zderzeń przeciwbieżnych wiązek protonów o energiach i upakowaniu jak w LHC.

            Wyniki byłyby wprost z Natury, bez potrzeby budowy LHC...
        • rs_gazeta_forum Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 26.03.10, 22:52
          pies_na_teorie napisał:
          > Sprawdziłem Cię na forumowej wyszukiwarce i wygląda mi na to ...

          Oto prawdziwy hunwejbin. Niezależnie od ustroju, sprawdza, kontroluje i pilnuje
          by nikt nie wysunął nosa poza miejsce, jakie mu hunwejbin przydzielił. Brawo.
          Nie zapomnij o raportach.
          • pies_na_teorie Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 27.03.10, 00:37
            rs_gazeta_forum napisał:

            > pies_na_teorie napisał:
            > > Sprawdziłem Cię na forumowej wyszukiwarce i wygląda mi na to ...
            >
            > Oto prawdziwy hunwejbin. Niezależnie od ustroju, sprawdza, kontroluje i pilnuje
            > by nikt nie wysunął nosa poza miejsce, jakie mu hunwejbin przydzielił. Brawo.
            > Nie zapomnij o raportach.
            >

            Do nauki nedzy !!!
            Cóż w tym złego, że się naukowo sprawdza/weryfikuje to i owo?

            Zamiast knuć spiskową teorię trzeba Tobie było w forumowej wyszukiwarce porównać swoje i moje publikacje.

            No jakimże dorobkiem naukowym mojrzesz tu nam się pochwalić ???


            • rs_gazeta_forum Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 27.03.10, 01:08
              pies_na_teorie napisał:
              > Do nauki nedzy !!!
              > Cóż w tym złego, że się naukowo sprawdza/weryfikuje to i owo?
              >
              > Zamiast knuć spiskową teorię trzeba Tobie było w forumowej wyszukiwarce porówna
              > ć swoje i moje publikacje.
              >
              > No jakimże dorobkiem naukowym mojrzesz tu nam się pochwalić ???

              Brawo hunwejbinie. Twoja czujność zostanie nagrodzona. Niech nie pisze nikt nie
              zatwierdzony przez twoje jedynie słuszne wyszukiwanie.
              Nie zapomnij o raportach!
      • cro.no5 Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 07:40
        Faktycznie jest ale bombardowane czastki w atmosferze nie poruszaja sie z
        podobna predkoscia,a tu tymczasem beda zderzane ze soba wiazki o rownie duzych
        energiach. Mimo to sadze ze nic zlego nie powinno sie stac.
        • cro.no5 Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 07:44
          aczkolwiek nostradamus cos tam przebakiwal o genewie i RAYPOZ :)
        • rs_gazeta_forum Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 26.03.10, 23:44
          cro.no5 napisał:
          > Faktycznie jest ale bombardowane czastki w atmosferze nie poruszaja sie z
          > podobna predkoscia,a tu tymczasem beda zderzane ze soba wiazki o rownie duzych
          > energiach. Mimo to sadze ze nic zlego nie powinno sie stac.

          Twoja intuicja co "złego" jest prawidłowa, niestety zawodzi przy ocenie
          prędkości cząstek, jakie zderzają się w atmosferze.
          Dokładniej, zawodzi przy ocenie energii zderzeń.
          Ze względu na brak czegoś, co można nazwać "czasem absolutnym" (co stanowi chyba
          największą pojęciową rewolucję wprowadzoną przez Einsteina) i różny upływ czasu
          dla tego samego obiektu, tyle że mierzonego w innym układzie odniesienia, wraz
          ze wzrostem prędkości dwie przeciwbieżne wiązki mające w stosunku do Ziemi
          prędkość "prawie c" w stosunku do siebie nie będą miały prędkości "prawie 2 c",
          tylko niewiele większą od tego pierwszego "prawie c". Na tyle niewiele, że
          energia zderzenia takich dwóch cząstek będzie i tak znacznie mniejsza, niż
          energia zderzenia cząstki przylatującej z kosmosu i uderzającej w (prawie)
          nieruchomą cząstkę powietrza.
          Te ostatnie zderzenia są obserwowane dość często, i wydają się mieć podstawowe
          dwie zalety w stosunku do zderzeń w takim LHC - są za darmo i mają właśnie
          znacznie większe energie niż osiągane w LHC (czyli są ciekawsze :)). Niestety,
          mają też podstawową wadę - ze względu na losowość nie sposób dokładnie i
          POWTARZALNIE zarejestrować tego, co się podczas takich zderzeń dzieje.
          LHC to nie tylko 27 km rura - to przede wszystkim cała hala niezmiernie drogich
          detektorów, komputerów i rozpasanego oprogramowania. Wiązki są zderzane nie byle
          gdzie na tych 27 km, ale dokładnie w wyznaczonym miejscu tej hali.

          Wyżej już stefan przytaczał podstawową część wzorów "rządzących" prędkościami i
          energiami relatywistycznymi. Na pewno łatwo przy pomocy choćby arkusza
          kalkulacyjnego sprawdzisz, że wartość wyrażenia 1/(1 - v^2/c^2) przy zmianie v z
          0,99 c na 0,999999 c (czyli o niespełna 0,01 c) wzrośnie ok. 100 razy. O tyle
          właśnie razy jest większa energia drugiej cząstki niż pierwszej, mimo tak
          "niewielkiej" różnicy prędkości.
          Cząstki przylatujące z kosmosu mają właśnie wiele rzędów większe energie od tych
          z LHC. Natura bez przerwy od miliardów lat robi rzeczy, jakich człowiekowi
          niestety chyba nigdy się nie uda. To "chyba" wstawiłem, bo jestem urodzonym
          optymistą...
    • maty-nieku Boska cząstka czy klops? 25.03.10, 00:07
      Co będzie, gdy nie znajdą tej cząstki, a Ziemia dalej będzie przyciągała mnie
      nieubłaganie? Czy w odstawkę pójdzie model standardowy?
    • kancermeister Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki" 25.03.10, 00:30
      Wszystkim, którzy mają w związku z tym lęki, dedykuję swoje opracowanie
      na ten temat:
      tinyurl.com/czarna-dziura
      • slodier Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 01:13
        kancermeister napisał:

        > Wszystkim, którzy mają w związku z tym lęki, dedykuję swoje
        opracowanie
        >
        Dzieki za wspaniale opracowanie.
        To sie wlasnie nazywa popularyzcja nauki na forum Nauka.
        A nie jakies tam abstrakcyjne rozwazania na temat ocieplenia w
        Dolinie Pieciu Stawow.
        Jezeli by stawiac zaklady to ja daje na "nie".
        Ten ekperyment nigdy sie nie uda dopoki USA sie w to nie zaangazuje
        powazniej a obecnie nie ma takiej mozliwosci raczej.

        • magicbox Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 07:49
          Dołączam się do podziękowań. Wiele razy zastanawiałem się czy utworzenie czarnej
          mikro czarnej dziury jest możliwe w trakcie eksperymentu. Z lenistwa jednak nie
          dogrzebałem się do żadnych teorii na ten temat. Dziś już mogę bez obaw oczekiwać
          kolejnych wieści z CERN a może i z USA.

          Oby więcej na tym forum takich ludzi jak kancermeister :)
          • qfiz Błąd 26.03.10, 09:57
            nie uwzględniłeś (miałeś w tym może jakiś cel?), że każdy z
            rozpędzonych protonów ma energię równoważną masie 3500 protonów w
            spoczynku (a za rok ma mieć 2 x tyle)

            2808 pakietów po 10^11 protonów x 7000 to

            19.656.000x10^11

            a to jest ponad 3 razy więcej niż podana przez ciebie
            liczba "graniczna" (a i to tylko taki twój postulat ad hoc)

            6.444.756x10^11
            • rs_gazeta_forum Re: Błąd 27.03.10, 00:00
              Hm, czy przyciąganie grawitacyjne protonu rozpędzonego do energii spoczynkowa x
              3500 także wzrasta?

              Nb., w przytoczonym w linku wzorze na R też M będzie 3500 większe, jeśli liczymy
              "rozpędzenie" cząstek. To daje o wiele większą kulę (V~R^3) i o wiele większą
              potrzebną 'krytyczną' masę...
              • qfiz Re: Błąd 29.03.10, 13:03
                1)autor omawianych rozważań popełnił błąd, "zapominając" o
                równowążności masy i energii, co jest w tej fizyce niewybaczalne;

                2)pokazałem, że najogólniejsze przesłanki, które przyjął ad hoc za
                warunek powstania mCD, są spełnione z zapasem 3-krotnym;

                3)nieprzypadkowo nawet CERN rozważał możliwość powstania mCD w
                wyniku zderzeń pojedynczych protonów w LHC; wspomniany
                warunek ad hoc nie był przy tym w jakiś szczególny sposób brany pod
                uwagę, ponieważ jest właśnie założeniem ad hoc;
                nikt nie wie, jak mała (albo jak duża) może (musi) być kwantowa
                czarna dziura, gdyż po prostu nawet nie istnieje jeszcze odpowiednia
                teoria kwantowej grawitacji; nie mówiąc nawet o możliwościach jej
                weryfikacji;
      • bimota Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 21:20
        tylko 1 strona ?
    • tppiotr Szukają tej cząstki ? Z tym napisem ? 25.03.10, 06:12
      Owned by God. Not for sale.
      (C) God. Made during day 1.
    • mirq2k Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 07:22
      pies_na_teorie napisał:

      > Dobra i taka współczesna proca. Szkoda tylko, że znów czyn wyprzedza myśl.
      >
      > Któż wie albo chociaż przewiduje odpowiedzialnie, co będzie skutkiem
      > ekstremalnych zderzeń, no do Higgsa Pana ?!
      >
      > Poszukiwanie bozonu to takie alibi a może raczej akt desperacji, w którego
      > powodzenie raczej mało kto wierzy...
      >

      Widać, że się nie znasz. To jest właśnie wynik kilkuletniego kluczenia wokół
      niezgodności w pewnych teoriach. Ponadto pewne właściwości bozonu Higgsa można
      teoretycznie wyliczyć (co nie znaczy, że będą to poprawne wyliczenia).
    • pinopa Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki" 25.03.10, 08:48
      Tak czy siak, "boską cząstkę" znajduje się za pośrednictwem
      logicznego myślenia, a nie kosztownej aparatury. Kto chce na
      przykładzie zobaczyć, jak to się robi, może wpisać do
      google'a: "Dlaczego niemożliwe w FIZYCE" (koniecznie w cudzysłowie).
      • pinopa ...jaka jest istota masy... 25.03.10, 09:23
        Tam można również dowiedzieć się, jaka jest istota masy, jaki jest
        mechanizm przebiegu zjawisk elektrostatycznych i wiele innych rzeczy
        z dziedziny unifikacji oddziaływań.
    • tbarbasz Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki" 25.03.10, 09:18
      Bilion eV to 10^12 eV.
      W promieniowaniu kosmicznym notowano protony o energii 10^20 eV - czyli o
      energii około 100 milionów razy większej niż w LHC.

      Co do sposobu zderzeń:
      W LHC mają zachodzić one w układzie środka masy obie idą "na czołówkę" - po to
      są dwie wiązki!
      W atmosferze w układzie laboratoryjnym jak w bilardzie - jedna z cząstek
      praktycznie stoi - a więc "odskakuje" unosząc część energii w postaci energii
      kinetycznej. Energia na kreację jest więc mniejsza, ale nie o 100 mln razy!
      Polecam:
      auger.ifj.edu.pl/Wlasnosci/Wlasnosci.htm
      oraz świetną książkę Noblisty Ledermana "Boska cząstka"!
      • maruda.r Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 11:07
        tbarbasz napisał:

        > Bilion eV to 10^12 eV.
        > W promieniowaniu kosmicznym notowano protony o energii 10^20 eV - czyli o
        > energii około 100 milionów razy większej niż w LHC.

        ************************

        A da się na tym ugotować jajko, choćby na miękko?

        • tbarbasz Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 12:28
          >
          > A da się na tym ugotować jajko, choćby na miękko?
          >
          Bardzo łatwo oszacować:
          1 eV = 1,6 x 10^-19 J
          więc 10^20 eV to około 4 J.
          Ciepło właściwe wody (jajo to praktycznie woda) 4,19 J/g stopień.
          A więc energia takiej wysokoenergetycznej cząstki z promieni kosmicznych
          wystarczy jedynie do podniesienia temperatury 1 g wody o około 1 stopień!
          Oczywiście, jeśli cała energia kinetyczna cząstki zastanie przekazana wodzie, a
          to to nie tak łatwo...
          Odpowiedź: Nie da się zagotować jaja! Nie zetnie się!
          • maruda.r Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 25.03.10, 13:33
            tbarbasz napisał:

            > Odpowiedź: Nie da się zagotować jaja! Nie zetnie się!

            ****************************

            To jednak dotyczy pojedynczego protonu. W LHC będą jednak wiązki i pęczki
            protonów mające w efekcie dawać zderzenia ok. 20 cząstek, co ma się przełożyć na
            600 mln zderzeń na sek. i całkiem sporą energię.

            • tbarbasz Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 26.03.10, 09:12
              maruda.r napisał:

              > tbarbasz napisał:
              >
              > > Odpowiedź: Nie da się zagotować jaja! Nie zetnie się!
              >
              > ****************************
              >
              > To jednak dotyczy pojedynczego protonu. W LHC będą jednak wiązki i pęczki
              > protonów mające w efekcie dawać zderzenia ok. 20 cząstek, co ma się przełożyć n
              > a
              > 600 mln zderzeń na sek. i całkiem sporą energię.
              >
              Jasne - przecież to w końcu żart! Na studiach rozważaliśmy problem, czy istnieje
              kwant, który może zabić byka...
              10^8 zderzeń na sekundę to by już wystarczyło do usmażenia jajecznicy
              (najdroższej jajecznicy Świata - Księga Guinessa pewna) - ale niestety, byłby
              poważny problem z przekazaniem jajkom energii. Cząstki wtórne pęku kosmicznego
              mogą pokryć nawet wiele kilometrów kwadratowych.
              To tak jak z produkcją złota w akceleratorach (nawet całkiem niewielkich) -
              można to robić, działa - ale Panie, ta cena! Lepiej poszukać i wykopać. Taniej
              wyjdzie!
              A co do innych, poważniejszych spraw:
              J.J.Thompson (odkrywca elektronu) wzniósł podobno toast" "Zdrowie elektronu,
              tego maleństwa, które nikomu nigdy do niczego się nie przyda" - dziś (jak sama
              nazwa wskazuje) to maleństwo unosi całą elektronikę!
              E.Rutherford na sugestię wojskowych, aby zajął się wsparciem obronności
              powiedział "Panie Pułkowniku, siedzi Pan w klubie i czyta gazetę. Ja strzelam do
              Pana z pistoletu - i kula odbija się od gazety! Właśnie badam taki efekt".
              Rezultat: odkrycie jądra atomowego i za jakiś czas broń jądrowa - ale i
              elektrownie atomowe.
              Warto podziękować tym ludziom, że nie zajmowali się tylko "problemami
              praktycznymi"!!!
    • pizza spokooojnie to tylko eksperyment finansowy 25.03.10, 11:35
      na szczęście cały projekt to bardziej "praca dla ludzi" niż
      poszukiwanie czegokolwiek. Czyli jak zawsze gonienie kotka a nie
      złapanie. Metoda "na chama" jaką próbują tu zastosować i tak nie da
      jak sądzę pozytywnych rezultatów. Już od jakiegoś czasu wiadomo
      ze "tą huśtaweczkę" trzeba tylko rozbujać odpowiednio by rozpadła
      się na kawałki a nie rąbać do niej z armaty...
      • pies_na_teorie Re: spokooojnie to tylko eksperyment finansowy 25.03.10, 18:35

        pizza napisał:

        > na szczęście cały projekt to bardziej "praca dla ludzi" niż
        > poszukiwanie czegokolwiek. Czyli jak zawsze gonienie kotka a nie
        > złapanie. Metoda "na chama" jaką próbują tu zastosować i tak nie da
        > jak sądzę pozytywnych rezultatów. Już od jakiegoś czasu wiadomo
        > ze "tą huśtaweczkę" trzeba tylko rozbujać odpowiednio by rozpadła
        > się na kawałki a nie rąbać do niej z armaty...

        Nawet rozjebywać nie trzeba, samo się robi w promieniotwórczości naturalnej, czyli przy rozpadzie jąder w wyniku nawarstwienia się niedokładności.

        No cóż, niestety założenia o idealnym podobieństwie cząstek elementarnym to efekt oby tylko bajkopisarskich skłonności naukowych ignorantów...a nie sabotażu opóźniającego postęp.

    • pies_na_teorie Nie szukajta bozonu tylko submasywnej cząstki... 25.03.10, 18:13

      pies_na_teorie napisał:
      ...
      > Któż wie albo chociaż przewiduje odpowiedzialnie, co będzie skutkiem
      > ekstremalnych zderzeń, no do Higgsa Pana ?!
      >
      Nie chodziło mi o jakieś apokaliptyczne twory egzotyczne (np. mini czarne dziurki), co wzbudziło czujność entuzjastów LHC.

      Predykcje wynikające z pewnej hipotezy są takie, że są prawie takie same cząstki budujące elektrony i nukleony, które mogą się ujawnić przy takich zderzeniach jak planowane.
      • maruda.r Re: Nie szukajta bozonu tylko submasywnej cząstk 26.03.10, 00:53
        pies_na_teorie napisał:

        > Nie chodziło mi o jakieś apokaliptyczne twory egzotyczne (np. mini czarne dziur
        > ki), co wzbudziło czujność entuzjastów LHC.

        *************************

        Eksperyment planowany jest na dłużej - będziesz miał więc okazję odszczekać lub
        obszczekać - wykazując się czujnością w doborze nicka. ;)

        • pies_na_teorie Re: Nie szukajta bozonu tylko submasywnej cząstk 26.03.10, 18:55

          maruda.r napisał:
          ...
          > Eksperyment planowany jest na dłużej - będziesz miał więc okazję
          > odszczekać lub obszczekać - wykazując się czujnością w doborze
          > nicka. ;)
          >
          Trochę jestem zawiedziony przewlekłością eksperymentu, już powinno być po ptaku
          i po modelu standardowym.

          Cóż to za fuszerka, do Higgsa Pana, a może celowe odwlekanie nieuchronnego
          kolapsu mechaniki kwantowej !?
    • donaldtheduck Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania ? 25.03.10, 18:31
      Boga nie ma, to nie moze byc i "boskiej czastki"!
    • tomekkuzma Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki" 25.03.10, 23:23
      nie wiem po co publikujecie tak krotkie i niescisle artykuly, przeciez z tego
      nic nie wynika, calkowicie bez sensu, lepiej jakby ten artykul nigdy nie
      powstal, ... artykul, notka
      • kala.fior Re: Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząs 26.03.10, 10:04
        Racja, te codzienne plotki Pani Oli są dosyć bezsensowne, ale czasami zabawne,
        tak jak ten "żuk o nadludzkich silach".-)

        Proponuje nowy dział, specjalnie dla Pani Oli, "Plotki z Internetu".
    • qfiz Symulacja 26.03.10, 10:28
      Skoro to forum nauka, to mozemy się pokusić o drobną symulację:

      Załóżmy czarny scenariusz, tzn. że mikro czarna dziura w LHC jednak
      powstanie, nie straci ładunku (z prawa jego zachowania) i będzie
      okrążać tunel LHC z częstotliwością 10 kHZ (będzie go okrążać 10000
      razy na sekundę) stopniowo "zmiatając" wszystkie pozostałe protony.
      Po wyłączeniu LHC uzyskamy czarną dziurę o masie już nawet 1
      mikrograma i ładunku 0.1 kulomba, który spowoduje jej wyhamowanie w
      polu materii, a dostępne w nim elektrony spowodują jej zobojętnienie.
      A taka obojętna już na otoczenie (tzn. bez różnicy jej co pochłonie -
      czy to będzie czarnodziurzy optymista czy pesymista), mini już
      czarna dziura zadziała jak spychacz snieżny (a właściwie
      pochłaniacz) - na początek przydać by się mogła
      do odśnieżania polskich miast w następnym sezonie :-/
      • qfiz جن 26.03.10, 10:41
        gadam trochę do siebie, ale to nawet zabawne:

        wychodzi na to, że nie jest całkiem nierealne to, że uda się nam
        utworzyć mini czarną dziurę, która - przy odrobinie szczęścia -
        będzie sobie krążyć w LHC do końca naszego gatunku, a nawet (przy
        postępującej automatyzacji) parę tysiącleci dłużej;
        w takim wypadku LHC stanie się naszym nieustającym oczkiem w głowie
        (swoistą butelką na zamkniętego w niej dżinna (w notacji arabskiej:
        جن :-)
        • donaldtheduck Re: جن 26.03.10, 18:55
          A czy taka "dziura" (wl. minikolaps) nie moze sie utworzyc "samoistnie", jako
          wynik fluktuacji kwantowych na poziomie makro?
          • qfiz Re: جن 29.03.10, 11:47
            niektórzy sądzą, że cały obserwowany wszechświat, to wynik takiej
            właśnie fluktuacji kwantowej na poziomie makro;
            byłby on zatem gigantyczną czarną dziurą, wewnątrz której wszyscy
            siedzimy, nie mając bladego pojęcia, co "dzieje się" i istnieje (?)
            na zewnątrz;

            jeśli jednak nawet tak jest, to niewątpliwie musi to być stosunkowo
            rzadkie (o niezwykle niskim prawdopodobieństwie) zjawisko;
            inaczej - gdyby np. ciemna materia była efektem pączkujacych z
            próżni jak grzyby po deszczu czarnych dziur, mielibyśmy z nimi już
            do czynienia i na Ziemi, a i cały świat "widzialny" szybko
            przestałby istnieć;
        • kala.fior Re: جن 26.03.10, 19:29
          jakiś czas temu było tu parę całkiem interesujących dyskusji o mCD, wrzuć CD na
          wyszukiwarkę forumowa.

          Ale załóżmy, ze wbrew oczekiwaniom, mCD byłaby stabilna (nie wyparowała) i
          elektrycznie nieneutralna, wobec czego mogla by być przyspieszana w tunelu LHC.
          W tym wypadku wystarczyłoby przyspieszyć ja do drugiej prędkości kosmicznej i
          następnie skierować strumień cząsteczek do "tunelu-hamulca" ; mCD przeleciałaby
          przez ta zaporę i poszybowała poza ziemska grawitację. I kłopot z głowy!
          • qfiz Re: جن 29.03.10, 11:37
            > wrzuć CD na wyszukiwarkę forumowa.

            Znaleziono: 89414 Sortowanie wyników: wg trafności wg daty Re: Do
            zgarnięcia płyty CD... ???

            > wystarczyłoby przyspieszyć ja do drugiej prędkości kosmicznej i
            > następnie skierować strumień cząsteczek do "tunelu-hamulca"

            to wszystko to układ metastabilny;
            naładowana CD może się utrzymać w tunelu LHC tylko dzięki wyjątkowo
            sprzyjającemu układowi zde/arzeń; gdy powstanie przy zderzeniu 2
            protonów w układzie środka masy (związany jest on tu - w
            odróżnieniu, jak ktoś tu wcześniej słusznie zauważył, od kolizji
            promieniowania kosmicznego z Ziemią - ze stałym w stosunku do Ziemi
            punktem na obwodzie toru w LHC) powinna mieć prędkość (z najwiekszym
            prawdopodobieństwem) bliską zeru i na ogół powinna opuścić tunel w
            przypadkowym kierunku, zneutralizować się (wyhamować do reszty w
            materii) i zacząć się swobodnie w niej błąkać;

            gdy jednak naładowanej CD (po dalszych kilku zderzeniach z
            rozpędzonymi protonami) uda się utrzymać w tunelu LHC
            (co graniczy z cudem), istotnie można by spróbować wyprowadzić ją
            poza Ziemie (po zneutralizowaniu np. wstrzykniętą chmurą
            elektronów);
            jednak nadal jest to układ metastabilny i po częściowym jej
            zneutralizowaniu, CD z prawdopodobieństwem bliskim pewności
            opuściłaby tunel LHC spontanicznie i - jako nadal częściowo
            naładowana - wyhamowała w materii praktycznie do zera;
            należałoby przeprowadzić jej zobojętnianie w precyzyjnej korelacji
            ze sterowaniem polem w LHC; to jednak nadal dawałoby tylko wzrost
            prawdopodobieństwa (ale nigdy pewność) na bezkolizyjne jej
            wyprowadzenia (po zobojętnieniu) poza planetę;
    • rs_gazeta_forum Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki" 27.03.10, 00:10
      "tzw. boskiej cząstki, czyli bozonu Higgsa"

      Swego czasu dla podniesienia popularności swojej książki i zasugerowania
      bogobojnym Amerykanom, że autor absolutnie nie wypisuje rzeczy sprzecznych z
      ich ograniczonym światopoglądem L. Lederman użył takiego określenia w tytule
      swojej książki. Tani chwyt, ale jak widać zadziałał.
      Ciekawe, kiedy ludzie zaczną się do tego bozonu modlić.
      • pies_na_teorie Naukowcy z "boskiej cząstki" i łaski... 27.03.10, 16:56

        ars_gazeta_forum napisał:

        > "tzw. boskiej cząstki, czyli bozonu Higgsa"
        >
        > Swego czasu dla podniesienia popularności swojej książki i zasugerowania
        > bogobojnym Amerykanom, że autor absolutnie nie wypisuje rzeczy sprzecznych z
        > ich ograniczonym światopoglądem L. Lederman użył takiego określenia w tytule
        > swojej książki. Tani chwyt, ale jak widać zadziałał.
        > Ciekawe, kiedy ludzie zaczną się do tego bozonu modlić.

        No cóż, ars_gazeta..., nie on pierwszy i nie ostatni.

        Bajkopisarstwo naukowe ma się całkiem dobrze i nieźle się sprzedaje (jak astrologia oparta na modelu Ptolemeusza): Einstein, Lederman, Hawking...i inni iluzjoniści.

        Paradoksalnie, nawet choćby baśnie Andersena miały lepsze, bo realne podstawy fizyczne.
    • sylwek47 Naukowcy zaczynają poszukiwania "boskiej cząstki" 28.03.10, 13:55
      Kazda religia jest nie omylna i daje proste odpowiedzi ( wymyślone
      bajki) na wszystkie skomplikowane pytania i to wystarczy proctym
      ludziom by w to wierzyć. A nauka zadaje pytania i szuka na nie
      odpowiedzi czsami się myląc. Ale ja jednak wolę wierzyć mylącym się
      naukowcom niż nieomylnemu kościołowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka