Dodaj do ulubionych

Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości

IP: *.5.waw.pl 24.02.04, 17:20
Brawo!
Wreszcie będzie można bez strachu jechać ulicą gdy samochód obok prowadzi kobieta:D
Bo znając życie to nie dałoby się wprowadzić przepisów o tym, że baby za kierownicą siadać nie mogą...
Obserwuj wątek
    • Gość: gentleman Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.icpnet.pl 24.02.04, 17:27
      Powiedział co wiedział. Wstyd mi czasami za mężczyzn.....
      • Gość: bleble Bezpieczny to miał być autobus SLDtrawel, ale siad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 21:29
        W autobusie SLDtrawel sp z o.o. siadły hamulce i mamy problem, dalej szukamy
        bezpiecznego pojazdu. Szwedzi to u nas nie mogą , bo obrabują klasztor w
        Częstochowie, a to elektorat nie poprze! Zabezpieczenia owszem, ale czy się
        sprawdzą w sądach, prokuraturze, w finansowym i ogólnie w korupcji? Nie ma na
        nią czujników. Jak wygląda odpowiedzialność autka, bo u nas nikt nie jest
        odpowiedzialny, no chyba, że w hipermarkecie mu zęby wybiją, zanim się
        wytłumaczy, ale to autkiem każdym też można zrobić, nawet takim.
    • Gość: gg Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 17:28
      ja bym sie tak nie cieszył, one wszystko potrafią poprawić żeby było lepsze niż
      jest ;)
      • Gość: jangcy pierwsza rzecza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 17:58
        ktora zrobi kobieta wsiadajac do takiego samochody to pewnie bedzie smiertelne
        uszkodzenia komputera pokladowego. A dalej to juz bedzie z gorki! Jak zwykle
        zreszta...
      • Gość: Alex Schowinista Kobiety i samochody przyszłośći IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.02.04, 20:39
        Kobiety , to albo nie będą potrafiły uruchomić takiego wozu, albo go zaraz
        zepsują, albo samochód nie będzie wiedział co zrobić , jak one nagle się zaczną
        w nim malować ,albo robić różne inne dziwny rzeczy...
    • Gość: informatyk Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 17:42
      No ok ale biorac pod uwage to, ze piecze nad pojazdem sprawuje komputer z
      jakims systemem trzeba przeciez brac pod uwage, to ze kazdy system jest zawodny
      i zlamany za pomoca jakiegos oprogramowania zewnetrznego. Mogloby to bardzo
      ulatwiac zycie np. terrorystom ktorzy wystarczyloby, ze zapusciliby wirusa do
      takiego komputera pokladowego... System podczas jazdy wyda w okreslonym
      momencie zla procedure, albo wstrzyma dzialanie innej i wypadek smiertelny mamy
      gwarantowany.
      • Gość: olbright Neuro-wirusy IP: *.icpnet.pl 24.02.04, 17:51
        Patrząc na statystyki można rzec, że współczesni kierowcy juz dzis padają
        ofiarą dużo groźniejszych wirusów które całkowicie bądź częściowo przejmują
        kontrolę nad ich mózgami. Są to brawaura, bezmyślność, buta. Myślę że żaden z
        programistów-terrorystów nie jest w stanie wymyślić nic grożniejszego ponad to
        a poza tym systemy zabezpieczeń rozwijają się równolegle z wirusami i są
        pożywką dla nic samych więc wprowadzenie samochodów ograniczających ułomności
        kierowcy oraz podnoszące jego ogolną sprawność i możliwości przetwarzania
        danych nie są w stanie zaszkodzić nam bardziej niż głupota kierowców.
        • Gość: rafik Re: Neuro-wirusy IP: *.retsat1.com.pl 26.02.04, 20:31
          Nie prawda...
          Po pierwsze osoby piszace wirusy zawsze sa o kroczek przed piszacymi
          zabezpieczenia... po drugie nie ma nic glupszego niz pozowlic decydowac za nas
          maszynie... odbieramy sobie sami to co sprawia ze sie roznimy od innych
          ludzi... a maszyna nigdy nie bedzie potraficz MYSLEC... co do sprzetu juz byl
          przypadek ze jakis premier/prezyden jakiegos mozambiku :P mial vsuper woz z
          komputerem centralnym kuloodporny... tylko w kompie cos sie popsulo zamknal
          drzwi, odcial doplyw powietrza bo myslal ze na zew sa terorysci... i ow pasazer
          malo sie nie udusil w srodku... ale dopoki sa ludzie ktorzy mysla ze komputer
          nas zastapia to sa szanse na scenariusz terminatora w rzeczywistosci :(
      • Gość: flick bezpieczeństwo dobrze się sprzedaje... ale... IP: *.crowley.pl 24.02.04, 18:03
        przecież wszystkie systemy zabezpieczeń, jakie wprowadzano, zwiększały brawurę
        na polach, na których jeszcze można było się wyżyć... statystyki wypadków
        śmiertelnych po wprowadzeniu obowiązku zapinania pasów w UK wskazywały, że
        kierowcy zaczęli jeździć szybciej, bo poczuli się bezpieczniej.. w efekcie
        ofiar śmiertelnych było tyle samo, co przed wprowadzeniem zakazu.

        czy tu nie będzie tak, że kierowcy - którzy potrzebują pewien stały poziom
        adrenaliny we krwi, inaczej się nudzą - nie znajdą sobie jakichś innych,
        naprawdę niebezpiecznych sposobów dodawania sobie doznań?

        no i - automatyzacja usypia, maszyniści pociągów powodują paradoksalnie tym
        więcej wypadków, im więcej za nich robi automat... a nie sądzę, żeby automat
        mógł objąć WSZYSTKIE możliwe wydarzenia na szosie

        jeśli będzie wybór, chyba sobie takiego auta nie kupię...
      • Gość: Karmi Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.wnc.katowice.pl 24.02.04, 18:58
        Ja zacznę bardziej szanować swojego Fiata Tipo. Będzie mi musiał służyć kolenjne
        10 lat swojego żywota ;) Nie ma w nim żadnej elektroniki, stary dobry gaźnik. No
        cóż, jako programista uwielbiam nowinki techniczne, ale nie zaufam im. Podobnie
        jak bankowości elektronicznej i rozmnażaniu bez bzykania.
    • Gość: KR$ Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 24.02.04, 18:14
      Miejmy nadzieje ze system jaki bedzie sterowal komputerem w samochodach nie
      bedzie pochodzil z Microsoftu - inaczej czesto bedziemy musieli stawac,
      wyciagac kluczyk i wszystko restartowac... ;)
      • Gość: von_rosen Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.k.mcnet.pl 24.02.04, 18:17
        Mamy tutaj kolejny przykład na ziszczanie się wizji "New World Order".
        Komputer przejmujący kontrolę nad pojazdem niezależnie od woli kierowcy???

        Maszyna ponad człowiekiem? Terminator 4?

      • Gość: Kalafior Re: To jeszcze nic IP: *.wroclaw.mm.pl 27.02.04, 10:51
        trzeba bedzie zaplacic za licencje za uzywanie softu micro... aby go
        uaktualizowali co roku bo inaczej nie pojedzie lub wirusy zjedza
    • Gość: Szofer To coś dla nas!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 18:16
      Wreszcie ktoś wymyślił samochód dla nas facetów - naszpikowany zabawkami i
      będzie stał na straży bezpieczeństwa. Koniec wyprzedzania na podwójnej ciągłej,
      robienia "pociągów", szybkiej jazdy lewym pasem i rozglądania się za laskami. W
      końcu będzie na drogach NORMALNIE
    • Gość: Wojtek Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.law.uj.edu.pl 24.02.04, 18:29
      I bardzo dobrze.Biorąc pod uwagę jak nieuprzejmymi i aroganckimi kierowcami
      jesteśmy taki cerber bardzo dobrez nam zrobi.Tylko czy sie przyjmie...
    • Gość: abuj Eeeeeeee tam! Człowiek nie zaśpi, bo pewnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.04, 18:51
      trzeba pedałować, aby jechać!
    • Gość: boorack I wszystko na windows :) IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 24.02.04, 19:19
      Nadchodzi koniec świata :))))
      • Gość: K. Re: I wszystko na windows :) IP: 195.245.204.* 25.02.04, 15:57
        Jak będzie działać tak jak Spinacz w Office (albo nie daj Boże Autokorekta), to
        ja dziękuję.
    • Gość: adr A gdzie są zderzaki pana Łągiewki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 19:45
      Zderzaki pana Łągiewki z Kowar pozwalają na zderzenia przy większych
      prędkościach nie powodując żadnych uszkodzeń samochodu i ludzi w nim jadących.
      Wynalazek ten chcą wykupić firmy samochodowe i ubezpieczeniowe by nie
      wprowadzić go na rynek (samochody wtedy byłyby niemalże niezniszczalne i
      niepotrzebne byłoby tak wysokie ich ubezpieczenie). Dlatego ludzie z tych firm
      są moralnie odpowiedzialni za każdą śmierć zaistniałą na naszych drogach. Jak
      nie wierzycie spytajcie Janusza Weisa z Radia Zet.
      • Gość: scx Re: A gdzie są zderzaki pana Łągiewki? IP: 81.15.212.* 24.02.04, 22:18
        Chłopie, idź do szkoły poucz się trochę elementarnych praw fizyki, jak choćby
        zasad dynamiki - akcji, reakcji, zasady zachowania energii... A potem dopiero
        wypisuj brednie
        • Gość: adr Re: A gdzie są zderzaki pana Łągiewki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 23:51
          Wszystko jest w zgodzie z prawami fizyki. Zasady Newtona są zachowane.Fenomen
          tego wynalazku polega na zamianie energii ruchu posuwistego na energię ruchu
          obrotowego.Ale rozumiem,nie wszyscy od razu zrozumieli,że Ziemia się kręci.W
          Niemczech na przykład wszystkie wynalazki muszą być wedłud określonej normy.
          • Gość: marat Re: A gdzie są zderzaki pana Łągiewki? IP: 212.160.134.* 25.02.04, 10:25
            Ta, jasne.. i pasażerowie nie odczuwają przeciążeń.. Tu potrzeba na nowo fizykę
            odkryć! I dopiero w życie takie wynalazki wprowadzać. Ale nie dygaj! Wszystkie
            wynalazki powstawały na raz w co najmniej dwóch miejscach na świecie, więc
            Japońcy lada moment takie cóś będą sprzedawać. Poczytajcie:
            www.kurierbrzeski.com.pl/kb435/pub02.html
    • Gość: Kot Behemot Ja takiego czegoś nie kupię IP: *.client.comcast.net 24.02.04, 19:49
    • Gość: mcdonalds Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.physics.miami.edu 24.02.04, 19:58
      Uwaga! Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości! Zjechać natychmiast z
      drogi,pieszym proponujemy odsunięcie się od krawężnika!
      PS> Mój ma 14 lat i też nie pozwala zasnąć, bo tłumik przerdzewiał na wylot.
      • Gość: scx Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: 81.15.212.* 24.02.04, 22:21
        A mój ma 25 lat i przeszedł kontrole z palcem w... nosie. Bez zadnych lapowek
        oczywiscie. Ale kiedy widze Poloneza z dziura w progu, bez prawego swiatla i
        kierunkowskazow, to wole nie myslec czy ma sprawne hamulce tylko czym predzej
        zmykam mu z drogi.
        Poza tym trzeba dodać, że gdzie jak gdzie ale na POLSKIEJ drodze zasnąć się nie
        da w żaden sposób....
    • Gość: LMB Samochód przyszłości ;] IP: *.icpnet.pl 24.02.04, 19:59
    • Gość: Snow Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: 62.233.197.* 24.02.04, 20:07
      tak mowisz? a jak wyjasnisz statystyki, ktore mowia, ze wiekszy procent
      wypadkow powoduja mezczyzni? ( w przeliczeniu na ilosc kierowcow obu plci)
    • Gość: violetta TEMAT ZASTEPCZY ZAGORSKIEGO IP: *.pureserver.de 24.02.04, 20:22
      A moze by tak cos o katastrofie spowodowanej tymi autami?
      observer.guardian.co.uk/international/story/0,6903,1153513,00.html
      tajnedokumenty.com/zagorski
      • Gość: MaDeR Co ma zastąpić, spamerze? IP: 80.51.240.* 26.02.04, 10:28
        Nachalnie i wszędzie reklamujesz swoją kretyńską stronę. Dziw, że cie nie
        wycinają hurtem.
    • Gość: Stanisław Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.04, 20:39
      Dlaczego po prostu nie powiększą tradycyjnego żeleźniaka tzn. tak w dzieciństwie
      nazywaliśmy metalową miniaturkę auta z resorowanymi kółkami.
      Waliliśmy się z kolesiem tymi autkami na parkiecie na czołówkę aż trzeszczało
      i co najwyżej trochę lakier odprysł.
      • Gość: scx Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: 81.15.212.* 24.02.04, 22:24
        bo taki duzy samochod jest "troche" bardziej skomplikowany... Poza tym przy 3
        krotnym powiekszeniu samochodu jego objetosc rosnie 9x, wiec skalujac
        odpowiednio resoraka niezbyt by bylo miejsce w srodku na ludzi :)
        Poza tym bez stref kontrolowanego zgniotu ciekawe jakbys wygladal gdyby na 10
        cm Twoje cialo wytracilo ped z 100km/h. hetni moga sobie obliczyc jaka sila i
        przyspieszenie dziala na cialo zeby je zatrzymac
        • Gość: jantsp Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.ibch.poznan.pl 24.02.04, 22:35
          a po co wsadzac ludzi do samochodu przyszlosci - bezpieczny domek z przyszlosci
          wyperswaduje swojemu mieszkancowi wszelkie pomysly na wyprawy do sasiedniego
          miasteczka czy wioski; wybierze ciekawy progrma z interatywnej 3-D Tv i
          przygotuje pyszna kolacje na wieczorek przy basenie z nowymi kolegami, ktorych
          wynalazl swojemu wlscicielowi dopasowujac ich do jego profilu osobowosci -
          bedzie milo, wesolo i bezpiecznie przez caly dzien , popoludnie, podwieczorek,
          wieczor i tak co dzien. milego dnia , jantsp
        • homo.civilis Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości 25.02.04, 15:48
          Obawiam się, że nawet 27 razy !!! Przy zachowaniu proporcji grugości blach i
          wielkości auta, duże auto było by strasznie ciężkie, chociaż miejsce dla ludzi
          by w nim było.

          "
          Poza tym przy 3
          > krotnym powiekszeniu samochodu jego objetosc rosnie 9x, wiec skalujac
          > odpowiednio resoraka niezbyt by bylo miejsce w srodku na ludzi :)
          "
    • Gość: M_polaK po wódeczce ... IP: *.visp.energis.pl 24.02.04, 22:54
      po wódeczce, to Panu Kapralowi powiemy, że my nie prowadzimy ino ..... kokon,
      my tu tylko obserwatorem jesteśmy.
      Lecz w ramach dobrej współpracy i skutecznej akcji reklamowej powinni pozwolić
      nim ujeżdżać osobom o wskaźniku alkoholu we krwi np do 1,5 promila, zbyt
      gwarantowany!!! Polacy rzucą się jak na najlepsze auto! Gwarantuje
      przecie "bezpieczeństwo" - przed POLICJĄ - swoisty immunitet.
    • Gość: Tosiek Mam nadzieje,ze bedziem mozna jednym przyciskiem.. IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.02.04, 00:05
      ...wylaczyc cale to elektroniczne badziewie i jezdzic wedlug wlasnej oceny.
      Taka "inteligentna" asyste maszyny przerabiam juz w komputerze w AutoCADzie
      2000. Cholerstwo pojawia sie przy kazdej komendzie i sugeruje co mam robic
      dalej. Bogu dzieki, mozna to wylaczyc w configu.
      • Gość: mistrz Re: Mam nadzieje,ze bedziem mozna jednym przycisk IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 25.02.04, 00:30
        szczegolnie teraz jak wszyscy jezdza po swojemu to nie ma wypadkow...
        rozpusc mozg synu po glowie i zastanow sie zanim cos napiszesz
        • Gość: md Re: Mam nadzieje,ze bedziem mozna jednym przycisk IP: *.adb.pl 25.02.04, 09:40
          Skąd twój komputer będzie wiedzał czy lepiej skręcić w płot czy wjechać pod
          pociąg? Tak pytam z ciekawości, bo od razu mozna poznać, żeś ekspertem w
          dziedzinie komputerowej inteligencji.
      • Gość: jam to już nie auto tylko tramwaj... IP: *.kki.krakow.pl 25.02.04, 13:46
        Jak tak dalej pujdzie, to samochody prywatne bedą działały jak tramwaje, jadące
        od celu do celu, a kierowca bedzie tylko pasażerem... chyba nie o to chodzi...
        Prawda jest taka, że wszystkie "usprawnienia" poprawiające i ułatwiające
        prowadzenie samochodu, przekładają sie bezpośrednio na zmniejszenie
        umiejetności kierowcy, bo skąd ma on niby umieć poradzić sobie z poślizgiem,
        trudnym hamowaniem itp. Jak ktoś sie nauczył jeździć maluchem, potem pojeździł
        czymś większym to można uznać że ma pewne doświadczenie i zdaje sobie sprawe z
        realiów (jak prawa fizyki) jakie panują na drodze. Co do brawury i głupoty, to
        chyba żaden komputer i inny system pomóc nie może... Nie bardzo sobie wyobrażam
        jak miałby on rozpoznać, że np. wyprzedzam na czwartego, pod szczytem,
        przekraczając podwujną ciągłą. Całe to badziewie, jak kontrola trakcji, abs itp
        może pomóc osobom, które jeżdżą słabo, i tym co jeżdżą dobrze, bo nikt idealny
        nie jest, ale jak napisałem wcześniej, nie bedzie dobrych kierowców, jeśli nie
        spróbują jazdy bez tego wszystkiego i nie uświadomią sobie, czym jest tarcie,
        bezwładnośc i takie tam inne ;) A głupota bedzie istniała zawsze i znajdzie
        obejście każdego zabezpieczenia ;)
    • Gość: winetu Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.04, 01:42
      mi sie i tak podoba najbardziej stara corvetta,atam nie ma nawet abs...itd
    • Gość: joe1 NIgdy nie kupię podobnego dziadostwa i już! IP: *.dialog.net.pl 25.02.04, 01:45
      W samochodach najfajniejsze jest to że to ty nimi kierujesz a nie one tobą.
      Jednak niektórym kierowcom państwo powinno takie auta refundować ;-) Bo od tego
      co można nieraz doświadzyć na drodze włosy dęba stają i siwieją.
    • Gość: kobieta Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.dialup.mindspring.com 25.02.04, 04:51
      Biedni faceci, juz im nic nie zostanie....


      > Brawo!
      > Wreszcie będzie można bez strachu jechać ulicą gdy samochód obok prowadzi
      kobie
      > ta:D
      > Bo znając życie to nie dałoby się wprowadzić przepisów o tym, że baby za
      kierow
      > nicą siadać nie mogą...
    • Gość: V Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: *.wsb / *.wsb-nlu.edu.pl 25.02.04, 08:25
      Beznadziejna koncepcja - jakbym chcial zeby samochod sam jezdzil to bym sobie
      wynajal szofera ;)
    • Gość: marat Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: 212.160.134.* 25.02.04, 09:55
      a kiedy będzie bezpieczny rower?
    • Gość: igipop Re: Nadjeżdża bezpieczny samochód przyszłości IP: 212.69.77.* 25.02.04, 12:03
      Artykuł jest sporo nieaktualny. Byłem niedawno na miedzynarodowym spotkaniu
      podczas którego omawiano problemy "inteligentnych" samochodów. Honda sprzedaje
      już w Japonii samochód z systemami kontroli odstępu oraz kontroli pasa ruchu.
      Niestety nie wiadomo, czy takie systemy naprawdę zwiększą bezpieczeństwo. Pewien
      Kandajczyk przedstawił wyniki badań, które dowodzą, że kierowcy w takich
      samochodach bardzo łatwo się dekoncentrują. Z prezentacji Hondy też to wynikało.
      Kierowca w normalnym samochodzie miał wzrok utkwiony głównie przed siebie, a w
      samochodzie "inteligentnym" wzrok rozbiegany na wszystkie strony. W dodatku
      przedstawiciele koncernów samochodowych szli w zaparte twierdząc, że w żadnym
      razie nie przyjmą odpowiedzialności za ewentualne wypadki spowodowane błędami
      inteligentnego samochodu, "...bo nie wolno zrzucić odpowiedzialności z kierowcy".
    • Gość: informatyk Mi to Windows przypomina IP: *.acn.waw.pl 25.02.04, 14:16
      Juz teraz w niektorych samochodach nie mozna wylaczyc ABS a nawet ASP. Tak jak
      teraz po instalacji Windows najwiecej czasu zajmuje mi wylaczenie wszelkiej
      automatyki i innych "udogodnien" tak niedlugo bede musial przerabiac chipy w
      samochodach... :( Automatyka jest dobra do klimatyzacji i jak jest dobra - do
      skrzyni biegow. Reszta sucks. Szwedzcy socjalisci wioda prym w promowaniu
      gowna, ehh...
      • Gość: Chopin Re: Mi to Windows przypomina IP: *.rojcanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 17:19
        taaak, jak to bylaby winzgroza to sie auto zawiesi (na drzewie), dobrze ze mam stara Skode 105 jest duzo prostsza :-)
        • Gość: MArkus Właśnie.. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.02.04, 18:19
          wyobraźmy sobei jakiegos virusa.. albo lepiej nawet nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka