Gość: Sven IP: *.web.thalamus.se 01.03.04, 19:57 No popatrz tacy mądrzy Polacy to oni pierwsi powinni wybudować podwodną elektrownię.Dobre Polacy i podwodna elektrownia ????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bart A tobie Sven co odbilo ? IP: *.trlabs.ualberta.ca 01.03.04, 20:29 Jak nie masz co pisac z sensem to aat helvete med dig. Poza tym pisze sie Dobrzy Polacy, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F.LAHA Re: A tobie Sven co odbilo ? IP: *.chelmnet.pl 01.03.04, 23:04 Sven to taki prosty goral (z gory Synaj) ktory ma uczulenie na Polske i Polakow. Zbuduj sobie Sven elektrownie w Morzu Martwym. Tam sa takie same plywy jak w Baltyku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F.LAHA. Re: A tobie Sven co odbilo ?.. IP: *.chelmnet.pl 01.03.04, 23:05 Sven to taki prosty goral (z gory Synaj) ktory ma uczulenie na Polske i Polakow. Zbuduj sobie Sven elektrownie w Morzu Martwym. Tam sa takie same plywy jak w Baltyku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.04, 20:35 ... i ma moc 240 megawatów.??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no coment Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.03.04, 21:58 przydały by sie jeszcze tylko pływy na bałtyku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joe U nas nie ma pływów mądralo IP: *.dialog.net.pl 02.03.04, 01:08 U polskich wybrzeży pływy nie występują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whatever Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię IP: *.pl 02.03.04, 08:05 Ciekawe czy ktoś zastanawiał się jak tysiące takich turbin wpłyną na prądy morskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię IP: 130.60.71.* 03.03.04, 00:15 To nie prady morskie tylko przyplyw. Gość portalu: whatever napisał(a): > Ciekawe czy ktoś zastanawiał się jak tysiące takich turbin wpłyną na prądy mors > kie? Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Oj autorzy, autorzy 02.03.04, 09:13 Turbina ta pracuje juz od polowy wrzesnia zeszlego roku!! Mocy ma 300 kW, a nie MW!!!! Zasili pradem kilkanascie domow. Ten prototypowy projekt kosztowal ok. 100 mln koron (ponad 50 mln zl), a roszszerzenie do 20 turbin nbedzie odpowiedno wieksze. Trzeba tez pamietac, ze turbiny sa instalowane w ciesninie i przy duzej roznicy poziomow morza. www.wavelengthsjournal.com/Members/Alex%20Robel/n-village-tidalturbine www.gasandoil.com/goc/news/nte24851.htm www.bellona.no/en/energy/renewable/19285.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba z St. Michel Re: Oj autorzy, autorzy IP: *.ch.power.alstom.com / *.alstom.ch 02.03.04, 17:35 A ta elektrownia przyplywolwa we Francji juz dawno nie dziala bo wszystko zardzewialo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezorientowany Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 13:42 Przepraszam, ale jak dziala ten generator ze zdjecia, skoro smiglo ma nad woda? Poza tym, chyba logiczne, ze nad tym nie moze byc zeglugi, bo by to byla awiacja. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię 02.03.04, 13:57 Gość portalu: Niezorientowany napisał(a): > Przepraszam, ale jak dziala ten generator ze zdjecia, skoro smiglo ma nad woda? > Poza tym, chyba logiczne, ze nad tym nie moze byc zeglugi, bo by to byla awiacj > a. Akurat gazeta nie zamiescila obrazka z Norwegii tylko to co znalezli. Zegluga raczej nie bedzie mozliwa na tym dziwactwem, poza tym ekolodzy tez juz protestuja, ze bedzie to mialo wplyw na rybki. Na dodatek koszt budowy turbogeneratora zasilanego gazem ziemnym o mocy ponad 10MW to ok.60 mln koron!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewug a skąd jest ta energia? IP: *.imp.gda.pl 02.03.04, 17:14 O ile wiem energia pływów morskich bieże sie z energii potencjalnej księzyca w zględem ziemi jak zaczniemy jw wyłapywac to księzyc spadnie na ziemię i dopiero będzie bigos może już lepiej elektrownie jądrowe budować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIGOS Re: a skąd jest ta energia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 19:26 Weż się schowaj pod stół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek A. Hampshire Re: a skąd jest ta energia? IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 02.03.04, 21:23 Drogi Lewugu, mistrzu astronomii, pewnie używając twoich jąder tak, że elektrownie byłyby ekologicznie O.K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolwo Re: a skąd jest ta energia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 00:41 Lewug ma racje. Przeciez juz w latach osiemdziesiatych nasa stwierdzila, a ruskie za nia, ze elektrownie sloneczne wylapujac energie slonca, przyblizaja nas co roku do slonca o jakies 300 - 1500 metrow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: a skąd jest ta energia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 01:25 Gość portalu: lewug napisał(a): > O ile wiem energia pływów morskich bieże sie z energii potencjalnej > księzyca względem ziemi jak zaczniemy jw wyłapywac to księzyc spadnie > na ziemię i dopiero będzie bigos może już lepiej elektrownie jądrowe budować. Zupełnie się mylisz! Energia pływów zamieniana na ciepło wskutek lepkości i rozbijania się fal na wybrzeżach bierze się z energii kinetycznej ruchu wirowego Ziemi. Tak się składa, że zjawisko pływu hamując ruch Ziemi, działa na Księżyc siłą styczną do jego ruchu. Powoduje to WZROST jego energii potencjalnej i WZROST stopniowy jego odległości od Ziemi. Będzie to trwało tak długo, aż wzrastający czas wirowania Ziemi(dzisiaj 24 godziny gwiazdowe, czyli ok. 23godz i 56 min.)zrówna się z czasem obiegu Księżyca. W tej hipotetycznej przyszłej sytuacji, Księżyc byłby widoczny tylko z jednej połowy Ziemi. (Tak jak Ziemia już teraz jest widoczna tylko z jednej, stale tej samej, połowy Księżyca). Byłby zarazem dużo wyżej niż dzisiaj, a więc wizualnie dużo mniejszy. Systematyczny wzrost rozmiarów orbity Księżyca jest od dawna znany i obserwowany przez astronomów. Elektrownie pływowe przyspieszają (w mikroskopijnym stopniu) ten proces. Powtarzam, prowadzi to nie do spadku, a do ODDALANIA się Księżyca od Ziemi i wydłużeniu doby do kilkudziesięciu dni (więcej niż dzisiejszy miesiąc, bo Księżyc wyżej obiegać musi Ziemię dłużej). Samo to zniszczy zapewne życie na Ziemi, bo różnica temperatur między nocą a dniem przybierać zacznie wartości podobne jak dzisiaj na Księżycu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetetka Re: Norwegowie budują podwodną elektrownię IP: *.imc.pcz.czest.pl 03.03.04, 16:53 Dlaczego ta siłownia nazywana jest młynem? Do czego służy mlyn chyba wszyscy wiedzą. Sam zresztą mam wątpliwości jak tą siłownię nazwać. Czy nie może to być np morska podwodna siłownia (śmigłowa/)? Wszak ma ona śmigło - działające po prawdzie odwrotnie do samolotowego, ale wiatraki też mają śmigła. Życzę sukcesów w wyszukiwaniu innych może bardziej adekwatnych nazw. Odpowiedz Link Zgłoś