Dodaj do ulubionych

Alkohol wrogiem plemników

29.06.10, 19:36
kompletna bzdura, bo z tego wniosek przez to ze kobiet pija od
niepamietnych czasow dlatego do dzisiaj plemie ludzkie powinno wyginac
a mezczysni 3000 lat temu plemniki tak duze jak kijanki, cha, cha.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Alkohol wrogiem plemników 29.06.10, 19:39
      Informację można też interpretować nieco inaczej: matki mężczyzn produkujących
      rzadszą spermę mają zwiększoną potrzebę picia alkoholu. Nie podano, jaka jest
      rzeczywista płodność badanych grup (z uwzględnieniem oczekiwań) oraz zdrowie
      potomków.

      • mapokl Re: Alkohol wrogiem plemników 29.06.10, 22:25
        Można jeszcze założyć, że synowie matek które piją alkohol kilka razy w tygodniu
        też częściej piją alkohol i te zmiany są skutkiem większego spożycia alkoholu
        przez samych mężczyzn.

        Poza tym, nie lubię jak się omija pewne dane. Nic nie jest napisane w jaki
        sposób badanie zostało przeprowadzone, a jest to decydujące przy analizie
        jakichkolwiek wyników.

        "liczba plemników na mililitr spermy wynosiła 25 mln, podczas gdy u synów matek
        niepijących - 40 mln"
        Wspaniały wynik, a co z ilością spermy? Może mała ilość plemników jest
        rekompensowana przez większy wytrysk? Jaka była jakość tych plemników? I
        najważniejsze pytanie jak te dane przekładają się na rzeczywistą płodność tych
        "chłopców", ile procent z nich miało problemy z bezpłodnością i jak to się ma do
        tej ilości?

    • hankrearden Super, można zaoszczędzić na gumack i pigułkach! n 29.06.10, 19:46
    • joanelle Alkohol wrogiem plemników 29.06.10, 20:11
      A ja po raz kolejny nie mogę zrozumieć, dlaczego na podstawie badań osób
      pijących _kilka_razy_w_tygodniu_ usiłuje się robić wyrodne matki również z
      tych, które raz na kilka tygodni pozwolą sobie na szklankę piwa albo kieliszek
      wina, bo po prostu lubią piwo czy wino.
      • abu75 Dzieci z FAS 30.06.10, 07:22
        Gdybyś miał do czynienia z dziećmi z FAS, kiedy matka piła w ciąży, nie byłbyś
        tak tolerancyjny względem picia alkoholu przez kobiety ciężarne. Dając społeczne
        przyzwolenie na picie nawet piwa przez przyszłe matki, nigdy nie wiadomo, jak to
        co niektóre zinterpretują - jaka ilość alkoholu jest dla nich jeszcze "bezpieczna".

        Poczytaj więcej tutaj:
        www.pbw.waw.pl/pbw/pliki/publikacje/FAS.pdf
        • maruda.r Re: Dzieci z FAS 30.06.10, 15:36
          abu75 napisała:

          > Gdybyś miał do czynienia z dziećmi z FAS, kiedy matka piła w ciąży, nie byłbyś
          > tak tolerancyjny względem picia alkoholu przez kobiety ciężarne.

          **********************************

          Stwierdzono korelację, a nie jednoznaczny łańcuch przyczynowo-skutkowy. W
          załączonym przez Ciebie opracowaniu nie ma dawki bezpiecznej i raczej nie należy
          się jej spodziewać ze względu na spore różnice w działaniu u poszczególnych
          osobników. Nikt nie lekceważy FAS, ale jest ot forum naukowe, a nie katecheza.
          Będziemy więc, choćby w formie eksperymentów myślowych wkładać ręce w ogień i
          sprawdzać czy parzy. Chcemy zrozumieć powody pewnych zakazów i stąd nasze
          wątpliwości. Kategoryczne stwierdzenia i argumentowanie skrajnościami niczemu
          nie służą.




    • kornel-1 Sensowne wnioski 30.06.10, 07:38
      Sądzę, że w miarę sensowne wnioski można by było wyciągnąć badając różnice stanu zdrowia (w tym jakość spermy) u braci urodzonych w >2-letnim odstępie czasu przez matkę, która zmieniła tryb życia (np. zaczęła lub przestała pić). Oczywiście badania rodzeństwa należy wykonać w identycznym odstępie czasowym.
      Amen.

      Kornel
      • dorrie Re: Sensowne wnioski 30.06.10, 10:10
        Sensowne wnioski na podstawie DWÓCH chłopców? Słyszałes wogóle na temat rygorów
        jakim podlegają badania naukowe? No tak w gimnazjum o tym nie uczą..
        • kornel-1 Re: Sensowne wnioski 30.06.10, 10:20
          dorrie napisała:

          > Sensowne wnioski na podstawie DWÓCH chłopców? Słyszałes wogóle na temat rygorów jakim podlegają badania naukowe? No tak w gimnazjum o tym nie uczą..

          Dziecko drogie...

          A gdzie ja w ogóle napisałem, że badania braci mają ograniczyć się do dwóch sztuk? Porównywani bracia muszą być zrodzeni przez jedną matkę i to też jest chyba jasne. Matek z dwójką i większą liczbą męskich potomków należy przebadać odpowiednio dużo.


          Co do nauki w gimnazjum - to podzielam twoją opinię. Szkoda, że podstaw metodologii naukowej i statystycznego opracowania wyników nie ma w programie.

          k.
      • maruda.r Re: Sensowne wnioski 30.06.10, 15:24
        kornel-1 napisał:

        > Sądzę, że w miarę sensowne wnioski można by było wyciągnąć badając różnice stan
        > u zdrowia (w tym jakość spermy) u braci urodzonych w >2-letnim odstę
        > pie czasu przez matkę, która zmieniła tryb życia (np. zaczęła lub przest
        > ała pić). Oczywiście badania rodzeństwa należy wykonać w identycznym odstępie c
        > zasowym.

        ******************************

        Wydaje się, że picie mogłoby spowodować pewne zmiany rzutujące w różnym stopniu
        na pierwszą i kolejne ciąże i wynik mógłby zawierać pewien błąd, choć z drugiej
        strony badania odwrotne pozwoliłyby na określenie możliwości regeneracji
        organizmu matki. Wtedy postulowana przez Ciebie przerwa mogłaby być dodatkowym
        parametrem. Problem w tym, że każda ciąża to samo w sobie ryzyko pewnych zmian
        wynikających z potrzeby wyżywienia potomka oraz samo starzenie się organizmu
        tudzież choroby i urazy mogą zaciemniać wynik.

        • dar61 No pięknie... 30.06.10, 16:00
          Nie po raz pierwszy potwierdza mi się, że komentarze dzieł "Olowych"
          mają większą wartość poznawczą niż, za przeproszeniem, źródło.
          :)
        • kornel-1 Re: Sensowne wnioski 30.06.10, 17:02
          maruda.r napisał:
          > Wydaje się, że picie mogłoby spowodować pewne zmiany rzutujące w różnym stopniu na pierwszą i kolejne ciąże i wynik mógłby zawierać pewien błąd, choć z drugiej strony badania odwrotne pozwoliłyby na określenie możliwości regeneracji organizmu matki.

          Oczywiście. Dlatego pisałem ogólnie o "zmianie trybu życia" i podałem oba przypadki (picia przy pierwszej lub kolejnej ciąży). Można w takich badaniach postawić kilka hipotez i je weryfikować ;-) na przykład, czy picie przy pierwszej ciąży rzutuje na drugą ;-)

          > Problem w tym, że każda ciąża to samo w sobie ryzyko pewnych zmian
          > wynikających z potrzeby wyżywienia potomka oraz samo starzenie się organizmu tudzież choroby i urazy mogą zaciemniać wynik.


          Oczywiście. Ale "symetryzacja" badań (alkohol przy I i II ciąży) może wyeliminować wpływ wieku lub go ograniczyć. Poza tym badane są zwykle kobiety w pewnym przedziale wiekowym a różne mądre analizy wieloparametrowe pozwolą odróżnić wpływ wieku od wpływu alkoholu ;-)

          Kornel
    • jednolicieczarnykamuflaz Alkohol wrogiem plemników 01.07.10, 00:05
      Dobrze że panowie nie mogą zajść w ciążę , zdrówko!
    • inkwizytorstarszy Alkohol wrogiem plemników 02.07.10, 01:12
      Ja bardzo proszę,aby nie rozmnażać się po alkoholu, zbyt wiele dzieci
      rodzi się z wadami genetycznymi... Bardzo proszę.....Człowiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka