Spisek stopniał

13.08.10, 18:54
z wymienonych nazwisk kojarze tylko B. Wildstein i nie rozumiem jakie ma
kwalifikacje by sie wypowiadac na tematy naukowe np. ocieplenie klimatu? Stad
chyba jego ew. wycofanie sie z gloszonych tez bedzie mialo niewielkie
znaczenie.
    • babaqba Spisek stopniał 13.08.10, 18:57
      Hmmm, pierwsza połowa roku była najcieplejsza od 130 lat. Czyli 130 lat
      temu było cieplej, a przemysł nieporównywalnie mniejszy, spalanie paliw
      kopalnych malutkie, emisja CO2 mikra. A było cieplej... Ja rozumiem
      Kościół Globalnego Ocieplenia nie potrzebuje logiki do działania, jak
      żaden inny zresztą, ale jak tu ewangelizować innych, którzy jeszcze się
      nią posługują? Na razie na południu piszą sobie o "penguins froze to
      death", ale nie łączą tego z wydychanym przez nieekologicznych ludzi
      CO2.

      Zresztą, nie w samych zmianach klimatu problem. Problem w lobby, które
      nam wmawia, że klimat można oziębić jedynie odebranymi nam pieniędzmi i
      zaczął spekulację powietrzem (CO2). Marzenie każdego spekulanta, co?
      Kręcić forsę z niczego! Czy trzeba się dziwić, że klimatolodzy mają
      taką złą prasę, kiedy swoimi rewelacjami wspierają złodziejstwo?
      • pioc2 Re: Spisek stopniał 13.08.10, 19:51
        babaqba napisała:

        > Hmmm, pierwsza połowa roku była najcieplejsza od 130 lat. Czyli 130
        > lat temu było cieplej,

        Nie, 130 lat temu były najstarsze dane, z którymi można porównać tegoroczne
        pomiary (to są dane ze strony NOAA)

        > spekulację powietrzem (CO2). Marzenie każdego spekulanta, co?

        a co w tym dziwnego, skoro np. ziemią można handlować? ;)
        • bezportek Wyrazy szczerego zaskoczenia 13.08.10, 22:41
          @pioc2: jesli najstarsze dane byly najstarszymi 130 lat temu, to i
          teraz sa najstarsze, nieprawdaz? Wydaje sie, ze raczej chodzi o
          umiejscowienie w czasie maksymalnych, srednich i minimalnych
          temperatur powierzchni Ziemi, znanych lub oszacowanych na podstawie
          paleobiologii, chemii osadow morskich i analizy pokryw lodowych.
          Jako laik czuje sie zaskoczony, ze niemal cala ta wiedza,
          popularyzowana od lat, nagle przestala byc dostepna wyznawcom kultu
          CO2. Moze to rodzaj selektywnego analfabetyzmu, ktory miedzy innymi
          uniemozliwia odczytanie rekordowo niskich temparatur na polkuli
          poludniowej?
          Na koniec, oczywiscie, mozna handlowac powietrzem, tylko trzeba
          znalezc chetnego nabywce. Nadeta bania globociepu nie wydaje sie
          warta zlamanego grosza, poki co.
        • uo.rety Re: Spisek stopniał 13.08.10, 23:30
          @pioc2: jeśli najstarsze dane porównawcze z tegorocznymi pomiarami mają
          TYLKO 130 lat, to zdajesz sobie być może sprawę, że wszelkie dywagacje
          o jakoby bezprecedensowych zmianach klimatycznych w ostatnich latach,
          są palcem na wodzie pisane i pozbawione w istocie realnej skali
          porównawczej
          • pioc2 Re: Spisek stopniał 13.08.10, 23:36
            uo.rety napisał:

            >jeśli najstarsze dane porównawcze z tegorocznymi pomiarami mają
            > TYLKO 130 lat, to zdajesz sobie być może sprawę, że wszelkie
            > dywagacje...

            ...Pozostawiam to specjalistom, nie mam doktoratu z nauk o klimacie.
            Ja tylko delikatnie tłumaczyłem autorowi pierwszego komentarza, że napisał bzdury
            • dar61 delikatne udelikacenie 14.08.10, 01:15
              Redaktor {pioc2} pisząc, że delikatnie tłumaczył autorowi
              pierwszego
              komentarza, delikatnie mówiąc mija się z prawdą.

              ;)
              • pioc2 Re: delikatne udelikacenie 14.08.10, 07:25
                dar61 napisał:

                > delikatnie mówiąc mija się z prawdą.

                pomyliłem się tylko o 1. Przyjmując, że liczb naturalnych jest nieskończenie
                wiele, błąd jest pomijalny ;)

                • dar61 Delikatność delikatesów 14.08.10, 13:17
                  {pioc2} nareszcie mało bojowo:

                  ...błąd jest pomijalny...

                  Cieszy, kiedy znajomość liczb urojonych nie jest powszechna,
                  Redaktorze.
        • babaqba Re: Spisek stopniał 18.08.10, 23:07
          pioc2 napisał:

          > babaqba napisała:
          >
          > > Hmmm, pierwsza połowa roku była najcieplejsza od 130 lat. Czyli
          130
          > > lat temu było cieplej,
          >
          > Nie, 130 lat temu były najstarsze dane, z którymi można porównać
          tegoroczne
          > pomiary (to są dane ze strony NOAA)

          Jakiej jakości są te dane sprzed 130 lat? A te sprzed 128-miu?
          Stanowią dobrą podstawę do alarmistycznych doniesień i histerii?

          >
          > > spekulację powietrzem (CO2). Marzenie każdego spekulanta, co?
          >
          > a co w tym dziwnego, skoro np. ziemią można handlować? ;)

          Dziwnego? Nic. Nie ma niczego na tyle dziwacznego i bezwzględnego,
          czego by się nie chwycił demokratyczny rząd, kiedy brakuje mu
          pieniędzy. Ale nie należy żądać abyśmy to rozumieli i się temu
          poddali.
    • slodier Spisek stopniał 14.08.10, 01:22
      Moim zdaniem Szanowny Pan Redaktor bardzo trafnie ujal cala sprawe
      jaka sie toczy od pewnego czasu wokol zmian klimatycznych na Ziemii
      zauwazajac ze temperatura jako podstawowy parametr tych zmian
      decyduje o tym jaki mamy spisek,czyli zludzenie wywolane lokalnym
      odczuciem ktore jest subiektywne.
      Ja osobiscie odbieram ten artykul jako wyrazenie mysli,ze naukowy
      punkt widzenia natury nie ma na nia wplywu.
      Nie jestem zwolennikiem globalnego ocieplenia (bo to teraz jest jak
      byc wierzacym lub nie) ale ostatnie ataki na te hipoteze tez mnie
      juz znuzyly i zatesknilem do jakiegos srodka.
    • mozart Re: Spisek stopniał 14.08.10, 11:02
      Wlasnie zakonczylo sie najzimniejsze lato od 1958 roku w Arktyce:
      https://ocean.dmi.dk/arctic/plots/meanTarchive/meanT_2010.png
      Ostatni news o ogromnej gorze lodowej to efekt tego, ze lodowiec Petermanna...rosnie:
      en.wikipedia.org/wiki/Petermann_Glacier
      Cytat"A series of satellite images from 2002 through 2009 illustrate that the terminus of the glacier has advanced towards the ocean.(This) may serve as a pre-cursor to natural ice calving from Petermann Glacier.
      Upaly w Rosji nie maja nic wspolnego z domniemanym ociepleniem, lecz sa rezultatem rozkladu cisnien:
      www.eike-klima-energie.eu/news-anzeige/rekord-hitzewelle-in-ost-und-nordosteuropa-menetekel-fuer-die-skeptiker/
      CytatFazit: Die Heißluft ist auf kürzestem Weg in relativ kurzer Zeit und vor allem mehrere Wochen lang nach Norden transportiert worden. Dieser Wettervorgang ist in dieser Form gang und gäbe, egal ob nun eine Eis- oder Warmzeit herrscht. Im Jahre 2003 lag diese Konstellation weiter westlich, so dass damals ausgerechnet Mitteleuropa in der heißen südlichen Strömung lag. „Ungewöhnliche“ Hitzewellen hat es immer gegeben, und es wird sie auch weiterhin geben – genauso wie auch ungewöhnliche Kältewellen. Und zwar ganz unabhängig von der weiteren Entwicklung des Klimas! In dieser Hinsicht sind auch die wiederholten Schneefälle der letzten Tage auf der Zugspitze durchaus normal.

      • kala.fior A skąd to wiesz? 14.08.10, 20:38
        mozart napisała:

        > Wlasnie zakonczylo sie najzimniejsze lato od 1958 roku w Arktyce:
        > https://ocean.dmi.dk/arctic/plots/meanTarchive/meanT_2010.png
        > Ostatni news o ogromnej gorze lodowej to efekt tego, ze lodowiec
        Petermanna...rosnie:

        Rośnie ? Gdzie to wyczytałeś? Jakieś miarodajne źródła?
        Utrata 1/4 szelfu powinna przyśpieszyć spływ lodu, tymczasowo, jeżeli szelf
        odbuduje się.

      • tlum.cz Re: Spisek stopniał 15.08.10, 13:18
        Piszesz tylko o jednym obszarze - o Arktyce. Ale warto brać pod uwagę całą
        kulę ziemską. W maju zostały publikowane dane, jaka wyglądała tegoroczna
        zima (tzn. okres zimowy na północnej półkuli).

        W Europie i szczególnie w Rosji była na przykład tegoroczna zima zimniejsza od
        przeciętnej (1971-2000), ale w Kanadzie i na Alasce z kolei była tegoroczna zima
        rekordowo ciepła. Może więcej wyjaśni obrazek za grudzień 2009 - luty 2010. Im
        większa kropka, tym większa odchyłka od średniej temperatury (średnia za lata
        1971-2000). Czerwona kropka - było cieplej niż zwykle, niebieska kropka - było
        zimniej niż zwykle.

        gnosis9.net/img2/graf-teploty-anomalie-zima-2010.png
        • tlum.cz Re: Spisek stopniał 15.08.10, 13:19
          Link klikalny: gnosis9.net/img2/graf-teploty-anomalie-zima-2010.png
    • kadykianus Nie z ocieplenia drwimy 14.08.10, 12:41
      ale z tezy, że za ocieplenie odpowiada człowiek :)
      • pioc2 Re: Nie z ocieplenia drwimy 14.08.10, 14:15
        kadykianus napisał:

        > Nie z ocieplenia drwimy, ale z tezy, że za ocieplenie odpowiada
        > człowiek :)

        Czy nie jest prawdą, że guru polskich sceptyków - prof. Jaworowski przewiduje
        globalne oziębienie?
        • mozart Re: Nie z ocieplenia drwimy 14.08.10, 15:55
          pioc2 napisał:
          > Czy nie jest prawdą, że guru polskich sceptyków - prof. Jaworowski przewiduje
          > globalne oziębienie?

          Tak, ale nie tylko on:
          Habibullo Abdussamatov

          CytatHabibullo Abdussamatov, head of space research at Pulkovo Astronomical Observatory in St. Petersburg, Russia, predicts that a new "Little Ice Age" could begin in just four years.

          Prof. C. de Jager rowniez wspomina o mozliwosci nadejscia Malej Epoki Lodowej.
          J. Atmospheric and Solar - Terrestrial Physics 71 (2009) 239-245

          Co ciekawe, NOAA zapowiada ochlodzenie na 70% powierzchni planety:
          https://www.cpc.noaa.gov/products/analysis_monitoring/lanina/images3/glbT2mSea.gif

          Czas zbierac chrust...



          • artur.56 Re: Nie z ocieplenia drwimy 14.08.10, 21:14
            mozart napisała:

            > Czas zbierac chrust...
            >
            >
            Tak,to prawda.Nagle zmiany klimatyczne,wrecz chaotyczne sa
            spowodowane przez zbyt duzy kat nachylenia osi Ziemi do ekliptykie
            ktory zawsze byl okolo 23st a teraz okolo 41st.


            www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=11546

            • kala.fior Przekonaj sie sam, ze to rzadki idiotyzm... 14.08.10, 23:56
              gdyby to była prawda, geostacjonarne satelity zmieniły by pozycje i wszystkie
              anteny satelitarne trzeba by było poprzestawiać.

              Mojej anteny nie ruszyłem od paru lat i nadal działa, poza tym, woda nie wylała
              się z oceanów.
            • stefan4 Nie, wcale nie z ocieplenia 15.08.10, 17:27
              artur.56:
              > zbyt duzy kat nachylenia osi Ziemi do ekliptykie ktory zawsze byl okolo 23st
              > a teraz okolo 41st.

              Czy to znaczy, że dawniej Zwrotnikiem Raka był równoleżnik 90°-23°=67° (mniej
              więcej Rovaniemi w Finlandii) a teraz przesunął się do 90°-41°=49° (Przełęcz
              Użocka w Polsce)?

              Czy to znaczy, że Gwiazda Polarna nie wskazuje już północy, tylko odchyla się od
              niej o 18° w różne strony, zależnie od pory nocy?

              Zaiste, drwicie nie z ocieplenia, tylko z geografii jako takiej...

              - Stefan
              • rumcajs.68 Re: Nie, wcale nie z ocieplenia 15.08.10, 17:47
                stefan4 napisał:

                > Czy to znaczy, że dawniej Zwrotnikiem Raka był równoleżnik 90°-23°=67° (mniej
                > więcej Rovaniemi w Finlandii) a teraz przesunął się do 90°-41°=49° (Przełęcz
                > Użocka w Polsce)?

                Od kiedy to Przełęcz Użocka leży w Polsce?

                > Zaiste, drwicie nie z ocieplenia, tylko z geografii jako takiej...

                Masz rację, ktoś tu drwi z geografii...
                • stefan4 Re: Nie, wcale nie z ocieplenia 15.08.10, 21:10
                  stefan4:
                  > a teraz przesunął się do 90°-41°=49° (Przełęcz Użocka w Polsce)?

                  rumcajs.68:
                  > Od kiedy to Przełęcz Użocka leży w Polsce?

                  Masz rację, rąbnąłem się, to już Ukraina.

                  rumcajs.68:
                  > Masz rację, ktoś tu drwi z geografii...

                  Wygląda na to, że my obaj. Pytanie tylko, kto bardziej. Ja przesunąłem granice
                  Polski o 200 metrów na południe. Artur56
                  • pomylił kąt między ekliptyką a płaszczyzną równika z kątem między ekliptyką
                    a osią Ziemi; oraz
                  • dał sobie wmówić, że jest możliwa zmiana kąta nachylenia osi Ziemi o 18° w
                    krótkim czasie w taki sposób, żeby prawie nikt nie zauważył.


                  - Stefan
                  • artur.56 Re: Nie, wcale nie z ocieplenia 15.08.10, 22:03
                    stefan4 napisał:

                    > Artur56 pomylił kąt między ekliptyką a płaszczyzną równika z kątem
                    między ekliptyką a osią Ziemi; oraz dał sobie wmówić, że jest
                    możliwa zmiana kąta nachylenia osi Ziemi o 18° w krótkim czasie w
                    taki sposób, żeby prawie nikt nie zauważył.
                    >
                    Wydaje sie ze Cie to nawet rozbawilo, z czego ja sie rowniez ciesze,
                    bo z tego co wypisujesz w swoich postach to mozna sobie pomyslec ze
                    jestes chodzaca "martwa natura".
                  • rumcajs.68 Re: Nie, wcale nie z ocieplenia 16.08.10, 02:41
                    Nie wiem, kto bardziej. Ale pomyślałem sobie, że m.in. dlatego geografia jest taka piękna, bo mogę Ci jednym zdaniem udowodnić, że się mylisz. A Ci nie pozostaje nic innego, jak przyznać mi rację. A nie kłócić się przez 100 postów, co jest bardziej naturalne: występowanie wojen czy ich brak.
          • cyberbrain666666 Re: Nie z ocieplenia drwimy 14.08.10, 23:25
            Skutkiem globalnego ocieplenia jest ostatecznie nastanie nowej epomi
            lodowcowej.
            Było już dawno o tym na discovery sciencie.
          • kala.fior Re: Nie z ocieplenia drwimy 14.08.10, 23:35
            re: papier Habibullo Abdussamatov

            1. nie ma co sobie zawracać głowy nie recenzowanymi artykułami nie specjalistów (HB jest specem of promieniowania a nie od klimatu).

            2. artykuł był skorygowany w 2007, niestety pan HB ominą korekturę "Recent cooling of the upper ocean" Exhibit K, okazuje się ze nie ma ochłodzenia oceanów. Wobec czego cały pomysł pada.

            3. łatwo znaleźć masę internetowych sensacji o nadchodzącym zlodowaceniu, niektóre napisane przez prawdziwych fizyków, nawet bardzo znanych, tylko raczej nie klimatologów i raczej wyłącznie w internecie.

            Czasami aż przykro czytać.

            Natomiast by świetny artykuł w NS o słońcu i jego wpływie na klimat, MIA, jest parę interesujących nowych pomysłów (może red. Pioc aluzju ponia i przyjedzie?) Exhibit S

            kala
            • artur.56 Re: Nie z ocieplenia drwimy 15.08.10, 00:55
              kala.fior napisał:

              >
              > Natomiast by świetny artykuł w NS o słońcu i jego wpływie na
              klimat, MIA, jest
              > parę interesujących nowych pomysłów (może red. Pioc aluzju ponia i
              przyjedzie?)
              >>

              O tej osi to podalem jako ironie,a o zmianach aktywnosci slonca tez
              kiedys slyszalem i wydaje sie byc wiarygodne,ale jest jeden problem,
              ze ten temat nie daje lecz zabiera pieniadze jak prawdziwa nauka w
              stanie research.



            • kibic_rudego Czy kolejarz z Indii jest dalej szefem IPCC? 16.08.10, 20:17
              "tylko raczej nie klimatologów i raczej wyłącznie w internecie."

              A przy okazji, czy mógłbyś wyjaśnić dlaczego trzy wieżowce, WTC 1, WTC
              2 i WTC 7 w NY zawaliły się "pod siebie" w ciągu 11 s ?

              • kala.fior Re: Czy kolejarz z Indii jest dalej szefem IPCC? 16.08.10, 20:37
                kibic_rudego napisał:
                >
                > A przy okazji, czy mógłbyś wyjaśnić dlaczego trzy wieżowce, WTC 1, WTC
                > 2 i WTC 7 w NY zawaliły się "pod siebie" w ciągu 11 s ?
                >

                Nie, nie mogę, nie znam się na tym zupełnie. Ale poszperaj sobie, pokazał się
                raport NIST, może
                cie to zadowoli.

                Poza tym, co to ma do dyskusji o klimacie? Załóż sobie oddzielny watek i wyłóż o
                co ci chodzi.
                • kibic_rudego Zobacz jak Obama smieje sie z tego co mowisz 18.08.10, 22:47
                  www.youtube.com/watch?v=q20cnn8vOfg&feature=player_embedded
                  • kala.fior Re: Zobacz jak Obama smieje sie z tego co mowisz 19.08.10, 20:37
                    Ni i co ma z tego wynikać, to jakaś gonitwa myśli....
        • darekwu Re: Nie z ocieplenia drwimy 16.08.10, 17:54
          Panie Piotrze, wstydzę się za Gazetę Wyborczą, panowie w dziale
          naukowym poważnej gazety powinni znać podstawy metodologii naukowej.
          Śp. Karl Popper, taki filozof i trochę Żyd, dawno już doszedł do
          wniosku, że a by dana teza mogła być uznana za naukową, należy
          najpierw sprawdzić czy jest ona falsyfikowalna. Jesli nie jest można
          ją spokojnie odrzucić jako coś podobnego do dogmatów religijnych,
          którym zaprzeczyć nie sposób. Wszyscy, natomiast, wyznawcy
          globociepu, na próby falsyfikowania ich ukochanej teorii reagują
          tak:
          1) Jeśli jest akurat zimniej niż zwykle, to z wyższością w głosie
          pouczają aby nie mylić pogody z klimatem.

          2) Jeśli jest natomiast trochę cieplej niż zazwyczaj, to
          produkują takie artykuły, za jaki pan dzisiaj dostał wierszówkę,z
          tryumfem wskazując na postępujący globociep.


          A tak w ogóle to nie chodzi nawet o klimat, tylko o to że nie ma
          żadnego dowodu że tryliony dolarów wywalane co roku na prąd z g*na i
          słomy oraz z wiaterków mają jakiekolwiek znaczenie dla klimatu
          ziemskiego - i o tym trzeba pisać, pszepana, bo to akurat jest
          realny i rozstrzygalny problem ekonomiczny.
          • kadykianus Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-sceptyków 17.08.10, 01:22
            Tak. To jest prawda.
            Jak mówisz, że Ziemia się rządzi swoimi prawami i człowiek nie ma nic do planetarnej temperatury, to bluźnisz przeciwko niebiesko-zielonej umęczonej planecie! :)
            Jak w religii. Trzeba prócz dogmatu także namacalnego dowodu. I jak w religiach, "dowody" się preparuje. I taki cud, hokejowa krzywa, został spreparowany. I teraz wisi. Zawsze na pierwszej stronie. W "Streszczeniu dla decydentów" (a jak) :)
            • whiteskies Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 17.08.10, 14:29
              Tu masz o "krzywej hokejowej" i rzekomych manipulacjach:
              en.wikipedia.org/wiki/Hockey_stick_controversy
              A co myślisz o tym:
              www.skepticalscience.com/arg_ludzie-nie-powoduja-globalnego-ocieplenia.htm
              merytorycznie, oczywiście jeśli Cię na to stać :)
              • kadykianus Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 17.08.10, 17:35
                Jesli przeszukasz Archiwum, to znajdziesz szeroką dyskusje o krzywej, którą prowadzilem tutaj. Nie chce do tego wracac. Palce na klawiaturze zdarłem.
                Czytałem oryginalne prace: sławną pracę Manna i publikację McKitricka i McIntyre'a pokazującą w jaki sposób, stosując idiotyczną "metodę" standaryzacji danych zastosowaną przez Manna, można otrzymać to, co on otrzymał. A, ze nie ma szans, by Mann zrobił to przez pomyłkę, to sam rozumiesz...

                Kiedy sprawa wyszła na jaw, powołano nawet Komisję Kongresu USA do zbadania tego, gdyż Raport IPCC był adresowany do "decydentów" i decydenci w USA nie mogli pominąć tego, że na publikacji Manna nie zostawiono suchej nitki. W 2006 roku Komisja zakończyła prace.
                Wniosek jest taki, że krzywa nie istnieje. Jest wynikiem błędu. Błędu, bo nie można udowodnić mu celowego oszustwa. Przeczytaj ksiązkę pt. "The Deniers" Lawrence'a Solomona. Tam ludzie z rożnych dziedzin przedstawiają argumenty przeciwko konkluzjom zawartym w raportach IPCC.
                • whiteskies Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 17.08.10, 22:46
                  Czytalem polecana ksiazke. Nieststy, kicha. Tak sie sklada, ze zajmuje sie
                  fizyka atmosfery i mam dosyc bliskie zwiazki z wieloma badaczmi z dziedziny i
                  widze w tekscie sporo braku elementarnego zrozumienia praw fizyki. Artykul z
                  Wikipedii ktory zlinkowałem jest
                  wnieporownanie lepiej udokumentowany.
                  Dla mnie fajnym materiałem na temat klimatu i AGO jest tekst z serii historii
                  fizyki American Institute of Physics:
                  www.aip.org/history/climate/index.htm
                  Jak się go przejrzy, to widać ze wbrew obiegowym opiniom tzw. "hockey stick"
                  jest mało istotnym argumentem za AGO z punktu widzenia fizyki. Ze swojej
                  strony nie lubie pracy Manna, jak i wielu innych "rekonstrukcji" paleo (ci nie
                  znaczy ze sądzę zeby Mann popełnil manipulację).
                  Po prostu uważam ze to "dziesiata wodę po kisielu" - WSZYSTKIE rekonstrukcje
                  paleo wymagaja spelnienia wielu nieweryfikowalnych załozeń.
                  Dla mnie, jako dla fizyka są ważne widma absorbcyjne/emisyjne gazów
                  wieloatomowych z bazy HITRAN i bilans energii systemu klimatycznego. A te,
                  wraz z badaniami składu izotopowego CO2 dają wiele niezależnych jednoznacznych
                  wyników.
                  • kadykianus Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 18.08.10, 00:04
                    No to mnie zabiłeś, bo nie zrozumiałem ani jednego zdania w Twojej wypowiedzi. Poza słowem "kicha" :)

                    Zostawiając na boku gazy turbo atomowe z bazy HIRAM, chce nacisnąć na dwie sprawy.

                    Po pierwsze, krzywa ta, to nie jest żadna 10 woda po kisielu, bo to od niej wszystko się zaczęło. Przed nią (w 1 Raporcie IPCC jej nie było) nikt nie uważał, że z temperatura planety dzieje sie coś niedobrego. Dlatego zrobiła ona tak nieprawdopodobną karierę, bo po raz pierwszy pokazano na wykresie, że z temperatura Ziemi w 20 wieku dzieje się coś innego niż działo się do tej pory.

                    Główna teza wieszczy ocieplenia mówi, że kiedyś było zimniej (przez ostatnie 1000 lat) a w ostatnim wieku temp. rośnie. Dlatego próby paleo nad odtworzeniem względnych temperatur panujących przez ostatnie 1000 lat na Ziemi sa tu kluczowe i cały spór idzie właśnie o wiarygodność tych oszacowań. Bo, żeby powiedzieć, że od 1900 r. robi się coraz cieplej jak nigdy dotąd, to trzeba wiedzieć co się działo z temperaturą dotąd.


                    Po drugie, jak możesz nie sądzić, że Mann popełnił manipulację. Jego "błąd" to jest tak, jakbym rozpisał ciąg Fibonacciego do, powiedzmy 1900 wyrazu, a później nagle zaczął tworzyć wyrazy w oparciu o inną formułę i mówił, że to przypadek, że podlegają innej. A to przecież autor świadomie od pewnego wyrazu zaczął konsekwentnie liczyć inaczej.

                    Po trzecie, kwestią sporną jest nie tylko to, czy rzeczywiście jest cieplej, ale także to, czy jeśli tak, to za to ocieplenie odpowiadają ludzie. Że niby CO2 w górę ---> temp w górę.
                    A nie jest tak, że temp. w górę ---> (gazy słabiej się rozpuszczają w ciepłej wodzie niż w zimnej) ---> CO2 w górę. ??
                    I wcale nie jest to proces samonapędzajacy się, bo im więcej CO2 tym bardziej zielono na Ziemi a nie cieplej.
                    • whiteskies Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 18.08.10, 10:50
                      "> No to mnie zabiłeś, bo nie zrozumiałem ani jednego zdania w Twojej wypowiedzi."
                      Przeczytaj link, to zrozumiesz. Baza HITRAN jest tu:
                      www.cfa.harvard.edu/hitran/
                      "Dlatego zrobiła ona tak nie
                      > prawdopodobną karierę, bo po raz pierwszy pokazano na wykresie, że z temperatur
                      > a Ziemi w 20 wieku dzieje się coś innego niż działo się do tej pory."
                      Jak przejrzysz spis odnośników oryginalnej pracy Manna zauważysz, ze to co
                      piszesz nie jest prawdą - jest wiele wcześniejszych, niezależnych prac
                      pokazujących gwałtowny wzrost temperatury w II połowie XX wieku. Oryginał pracy
                      Manna jest tu:
                      www.geo.umass.edu/faculty/bradley/mann1998.pdf
                      Jak zajrzysz, zauważysz ze obejmuje ona 600 lat wstecz (nie obejmuje np. tzw.
                      Mediewal Warm Period).

                      "a Ziemi w 20 wieku dzieje się coś innego niż działo się do tej pory"
                      Dzieje się. W ciągu roku uwalniamy do systemu klimatycznego węgiel wycofywany z
                      niego przez Matkę Naturę przez setki tysięcy i miliony lat. Taki proces nigdy w
                      historii geologicznej globu nie zachodził. Możemy to pokazać badając sygnatury
                      izotopowe CO2 obecnego w systemie klimatycznym, a wiadomo o tym od końca tal
                      50tych XX wieku(Revelle&Suess, poczytaj w materiałach które zlinkowałem).
                      To daje także podstawę do zrozumienia co najpierw - jajko czy kura.
                      Piękny wykład na temat atmosferycznego CO2 i jego znaczenia w historii
                      klimatycznej dał w ub. roku na zjeździe Amerykańskiej Unii Geofizycznej, tu:
                      www.agu.org/meetings/fm09/lectures/lecture_videos/A23A.shtml
                      jest można go sobie obejrzeć.
                      Polecam.

                    • perfectgreybody Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 19.08.10, 01:54
                      kadykianus napisał:

                      > Po pierwsze, krzywa ta, to nie jest żadna 10 woda po kisielu, bo to od niej wsz
                      > ystko się zaczęło.

                      A ja myślałem, że zaczęło się od takich ludzi, jak Arrhenius, Calendar, Plass, Keeling, Suess, Manabe, Budyko, którzy na temat antropogenicznej zmiany klimatu publikowali jeszcze przed urodzeniem Michaela Manna.

                      > Przed nią (w 1 Raporcie IPCC jej nie było)

                      Nie było, bo pierwszy raport IPCC opublikowany został osiem lat wcześniej. Naukowcy biorący udział w pracach IPCC są wybitnymi specjalistami, ale dostępu do wehikułu czasu niestety nie mają. Tym niemniej, już w roku 1990 podejrzewano, że zmiany klimatyczne zachodzące w holocenie były stosunkowo niewielkie, więc możliwe jest by czynniki antropogeniczne przekroczyły naturalną zmienność jeszcze przed końcem XX wieku.

                      > nikt nie uważał,
                      > że z temperatura planety dzieje sie coś niedobrego.

                      Bo nie działo się z nią "nic niedobrego" JESZCZE w latach osiemdziesiątych. Niestety, od tamtego czasu średnia temperatura globalna wzrosła o pół stopnia.

                      > Dlatego zrobiła ona tak nie
                      > prawdopodobną karierę, bo po raz pierwszy pokazano na wykresie, że z temperatur
                      > a Ziemi w 20 wieku dzieje się coś innego niż działo się do tej pory.

                      "Nieprawdopodobną karierę" zrobiła dzięki denialistom klimatycznym, którzy emocjonują się tą jedną grafiką od ponad 6 lat.

                      > Główna teza wieszczy ocieplenia mówi, że kiedyś było zimniej (przez ostatnie 10
                      > 00 lat) a w ostatnim wieku temp. rośnie.

                      "Główna teza" wieszczy, że niektóre gazy, na których stężenie atmosferyczne mamy duży wpływ, posiadają pewne charakterystyczne cechy fizyczne, wpływające na właściwości optyczne atmosfery. Ta "główna teza" pojawiła się jeszcze przed narodzinami Manna, na kilkadziesiąt lat przed publikacją "kija hokejowego", i nie ma nic wspólnego z rekonstrukcjami paleoklimatycznymi.

                      > Dlatego próby paleo nad odtworzeniem w
                      > zględnych temperatur panujących przez ostatnie 1000 lat na Ziemi sa tu kluczowe
                      > i cały spór idzie właśnie o wiarygodność tych oszacowań.

                      Kluczowe? Pod jakim względem?

                      Jak myślisz, dlaczego "kij hokejowy" pojawił się dopiero w TRZECIM raporcie IPCC, 20 lat po tym jak wpływ człowieka na klimat został zaakceptowany przez główne ośrodki naukowe na świecie?

                      > Bo, żeby powiedzieć,
                      > że od 1900 r. robi się coraz cieplej jak nigdy dotąd, to trzeba wiedzieć co się
                      > działo z temperaturą dotąd.

                      Żeby poznać zmiany temperatury w ciągu ostatniego tysiąclecia, trzeba poznać zmiany temperatury w ciągu ostatniego tysiąclecia. Brzmi logicznie.

                      > Po drugie, jak możesz nie sądzić, że Mann popełnił manipulację. Jego "błąd" to
                      > jest tak, jakbym rozpisał ciąg Fibonacciego do, powiedzmy 1900 wyrazu, a późnie
                      > j nagle zaczął tworzyć wyrazy w oparciu o inną formułę i mówił, że to przypadek
                      > , że podlegają innej. A to przecież autor świadomie od pewnego wyrazu zaczął ko
                      > nsekwentnie liczyć inaczej.

                      Jaki "błąd"? Dlaczego, zamiast opisać, konkretnie, na czym polegał "błąd", podajesz anegdotki i kiepskie analogie?

                      > Po trzecie, kwestią sporną jest nie tylko to, czy rzeczywiście jest cieplej, al
                      > e także to, czy jeśli tak, to za to ocieplenie odpowiadają ludzie. Że niby CO2
                      > w górę ---> temp w górę.
                      > A nie jest tak, że temp. w górę ---> (gazy słabiej się rozpuszczają w ciep
                      > łej wodzie niż w zimnej) ---> CO2 w górę. ??

                      Nie, nie jest tak.
                    • y.y Re: Ciepletnicy uswięcają się nad heretyków-scept 19.08.10, 10:39
                      kadykianus napisał:

                      > Po pierwsze, krzywa ta, to nie jest żadna 10 woda po kisielu, bo to
                      od niej wszystko się zaczęło. Przed nią (w 1 Raporcie IPCC jej nie
                      było) nikt nie uważał, że z temperatura planety dzieje sie coś
                      niedobrego.

                      Przepraszam, ale delikatnie mówiąc, mijasz sie nieco z prawdą. Zacząć
                      to się wszysto zaczęło tak na dobre od raportu tzw. grupy Jazona,
                      która w latach 70 opublikowała raport techniczny nt. zmian w klimacie
                      oraz od prof. Keelinga, który na długo przed Mannem prowadził pomiary
                      stężenia CO2 w atmosferze. A prawdziwa bomba wybuchła wtedy, kiedy
                      prof. Hansen w 1989 roku powiedział przed Kongresem, do kamer, w
                      prime time, że globalne ocieplenie jest faktem. Mann się sprzedał
                      dzięki filmowi Gore'a, niemniej wcale nie ma zasadniczego znaczenia
                      dla dyskusji o AGO. Wzrost temperatura to tylko pochodna absorpcji
                      ciepła przez niektóre pasma CO2 i tu jest pies pogrzebany, bo poziomy
                      CO2 wg Vostoku, EPICA etc są dzisiaj najwyższe w historii i cały czas
                      rosną.
                    • kala.fior Gdzie najlepiej obserwować globalne ocieplenie? 19.08.10, 20:58
                      anomaliaklimatyczna.com/2010/05/23/gdzie-najlepiej-obserwowac-globalne-ocieplenie/
    • szwajnoch65 Spisek stopniał 14.08.10, 13:22
      Lepiej powiedz ile bierzesz za te artykuły od firm promujących piekielnie
      drogie i mało wydajne technologie.Nie mogę paczyć jak garstka cwaniaczków robi
      z ludzi kretynów.Powiedz co nabroiliśmy na marsie bo tam też klimat się ociepla.
      • pioc2 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 14:11
        szwajnoch65 napisał:

        > Lepiej powiedz ile bierzesz za te artykuły od firm promujących
        > piekielnie drogie i mało wydajne technologie.

        nafciarze i gazprom dają dużo więcej, ale wszystko wydali przepłacając
        publicystów ”Rzepy” i ciebie ;)
        • kornel-1 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 16:06
          pioc2 napisał:
          > nafciarze i gazprom dają dużo więcej, ale wszystko wydali przepłacając publicystów ”Rzepy” i ciebie ;)

          Publicyści dziennika "Rzeczpospolita" brali łapówki za pisanie artykułów sprzyjających koncernom naftowym?

          Kornel
          • pioc2 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 16:54
            kornel-1 napisał:

            kornel, tobie to już kompletnie odbiło
            • kornel-1 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 17:03
              pioc2 napisał:
              > kornel, tobie to już kompletnie odbiło

              Przecież to ty w odpowiedzi dla szwajnoch65 napisałeś:
              Cytat
              nafciarze i gazprom dają dużo więcej, ale wszystko wydali przepłacając publicystów ”Rzepy” i ciebie ;)


              Skąd redaktor Cieśliński ma wiedzę na temat opłacania publicystów Rzeczpospolitej przez koncerny naftowe?


              Ja takiej wiedzy nie mam. Ale wiem, że dziennikarze nie mogą tak postępować. Jestem zaniepokojony tym, co się dzieje w Rzeczpospolitej. Czy jej redaktor naczelny wie o tym?

              Kornel
              • pioc2 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 17:06
                kornel-1 napisał:
                > Jestem zaniepokojony tym, co się dzieje w Rzeczpospolitej

                a ja jestem zaniepokojony stanem twojego umysłu
                (jak się bierze udział w dyskusjach na forum, to powinno się znać znaczenie
                emotikonów)
                • kornel-1 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 17:12
                  Myślisz, że bezkarnie można pisać na przykład:
                  "Iksiński jest złodziejem i pedałem ;-)"

                  Kornel
                  • pioc2 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 17:26
                    kornel-1 napisał:

                    > Myślisz, że bezkarnie można pisać na przykład:
                    > "Iksiński jest złodziejem i pedałem ;-)"

                    jak widać, można (z logiką na bakier, ech?)
                  • artur.56 Re: Spisek stopniał 14.08.10, 21:25
                    kornel-1 napisał:

                    > Myślisz, że bezkarnie można pisać na przykład:
                    > "Iksiński jest złodziejem i pedałem ;-)"
                    >
                    > Kornel

                    A dlaczego nie?
                    Nadejesz sie na prezydenta
          • artur.56 Re: Spisek stopniał 15.08.10, 00:59
            kornel-1 napisał:

            >>
            > Publicyści dziennika "Rzeczpospolita" brali łapówki za pisanie
            artykułów sprzyjających koncernom naftowym?
            >
            Ojjojoj... co za niedyskrecja.
            I to tak publicznie.A feee.
    • bloody_ut moja kontra: 15.08.10, 18:34
      AD 1816:
      en.wikipedia.org/wiki/Year_Without_a_Summer
      po polsku: pl.wikipedia.org/wiki/Rok_bez_lata
      • whiteskies Rekontra 15.08.10, 19:03
        en.wikipedia.org/wiki/Global_warming
        pl.wikipedia.org/wiki/Globalne_ocieplenie
      • kala.fior Coup de grâce 15.08.10, 22:03

        pl.wikipedia.org/wiki/Tambora
        • whiteskies Zza grobowej deski 16.08.10, 09:43
          O wulkanach aerozolu i globalnym ociepleniu:
          www.aip.org/history/climate/aerosol.htm
    • kibic_rudego Ale Piotruś się cieszy ze nam wodę z mózgu robi i 16.08.10, 19:47
      jeszcze kasę za wierszówkę bierze.
    • whiteskies Spisek stopniał 17.08.10, 22:36
      Czytalem polecana ksiazke. Nieststy, kicha. Tak sie sklada, ze zajmuje sie
      fizyka atmosfery i mam dosyc bliskie zwiazki z wieloma badaczmi z dziedziny i
      widze tam mnistwo manipulacji. Artykul z Wikipedii ktory zlinkowałem jest
      wnieporownanie lepiej udokumentowany.
      Dla mnie fajnym materiałem na temat klimatu i AGO jest tekst z serii historii
      fizyki American Institute of Physics:
      www.aip.org/history/climate/index.htm
      Jak się go przejrzy, to widać ze wbrew obiegowym opiniom tzw. "hockey stick"
      jest mało istotnym argumentem za AGO z punktu widzenia fizyki. Ze swojej
      strony nie lubie pracy Manna, jak i wielu innych "rekonstrukcji" paleo (ci nie
      znaczy ze sądzę zeby Mann popełnil manipulację).
      Po prostu uważam ze to "dziesiata wodę po kisielu" - WSZYSTKIE rekonstrukcje
      paleo wymagaja spelnienia wielu nieweryfikowalnych załozeń.
      Dla mnie, jako dla fizyka są ważne widma absorbcyjne/emisyjne gazów
      wieloatomowych z bazy HITRAN i bilans energii systemu klimatycznego. A te,
      wraz z badaniami składu izotopowego CO2 dają wiele niezależnych jednoznacznych
      wyników.
Pełna wersja