Dodaj do ulubionych

Od razu spisek?

21.08.10, 10:38
A może było tak, drogi Panie kochany, ze lobbyści NAJPIERW, przed ogłoszeniem pandemii przekonali rządy, by kupiły szczepionkę, by później mieć argument dla pozostałych członków Komitetu by ogłosić pandemię?
Rządom powiedziały, żeby kupić, "bo wkrótce ogłosimy pandemię i może zabraknąć dla wszystkich albo/i cena szczepionki wzrośnie".


Poza tym, obie decyzje są nierównoważne w skutki.

"Ogłoście, bo obywatele innych państw mają prawo wiedzieć o zagrożeniu i zmusić swoje rządy do działania (tzn. zakupu szczepionki). Żeby nie było tak, że WHO tylko ostrzega kraje bogate. Kładziecie na szali wiarygodność i autorytet WHO" - tak mogło to brzmieć gdy ci oszuści na usługach koncernów wciskali kit pozostałym.

A ogłoszenie pandemii? A co tam, i tak to rządy płacą za wszystko a nie WHO.



Tak to mogło wyglądać. I to wygląda na spisek jak cholera.
Obserwuj wątek
    • mozart Zaden spisek... 21.08.10, 11:24
      Tylko latwa kasa w czasie kryzysu...
    • troljebus Od razu spisek? 22.08.10, 12:11
      No właśnie, od razu... Może Maciera coś wie, warto by go spytać!
    • rychoku A co z pedalstwem? 22.08.10, 13:59
      Czy to nie ta organizacja PRZEGŁOSOWAŁA (!), że pedalstwo nie jest zboczeniem?
    • kornel-1 Brawo za konsekwencję! 22.08.10, 14:00
      Brawo za konsekwencję dla tego pana!

      Dla przypomnienia: Wojciech Moskal był (i jest) największym orędownikiem szczepienia przeciw grypie. Dał się również poznać jako autor wyjątkowo często straszący epidemią grypy.

      Kilka cytatów:
      "Istnieje ryzyko, że w ciągu najbliższych trzech lat wybuchnie globalna pandemia grypy podobna do hiszpanki z początków XX w. - ostrzegają eksperci. Zachoruje co trzeci z nas. Na szczęście dziś mamy leki przeciwwirusowe, będzie też szczepionka, choć nie od razu"
      Źródło: Pandemia grypy - kości zostały rzucone

      "Każdego roku na grypę choruje ok. 500 mln ludzi na całym świecie. Od 500 tys. do miliona umiera. Większość z nich to małe dzieci i osoby powyżej 50. roku życia (szczególnie te cierpiące na cukrzycę lub przewlekłe choroby serca, płuc czy nerek) - oni są właśnie najbardziej narażeni na groźne komplikacje. Oni również bezwzględnie powinni być zaszczepieni. Co oczywiście nie znaczy, że tylko oni. Specjaliści są zgodni - im więcej osób się szczepi każdego roku, tym lepiej."
      Źródło: Prawdy i mity o grypie

      "Grypa nadciąga?
      Są kolejne śmiertelne ofiary wirusa ptasiej grypy. Eksperci ostrzegają, że wcześniej czy później epidemia na pewno wybuchnie. Czy Polska jest przygotowana na jej nadejście? "

      Źródło: Grypa nadciąga?

      ***
      W obecnym artykule konsekwentnie (dwukrotnie) nazywa starania p. Sonika "grożeniem". Śmieszne to i głupie. Tak, jakby europejska komisja parlamentarna nie miała uprawnień do przesłuchania świadków. Tak, jakby legalne działania policji lub prokuratury polegające na przesłuchiwaniu świadków nazywać "grożeniem".

      Kornel
      • henryk-sikora ile Pan dostał w łape Panie redaktorze?... 22.08.10, 17:59
        Ile Pan dostał w łape Panie redaktorze za straszenie ludzi? Gazeta
        Wyborcza powinna przeprowadzić dochodzenie, ale nie tylko GW, ABW
        też powinno się Panem zająć Panie Moskal.
      • rwakulszowa Szczyt szczytów ! 22.08.10, 23:18
        Panie Moskal opublikowane cytaty z Panskich artykułow dowodzą ponad
        wszelką watpliwośc ze jest Pan albo niewiarygodnie głupi, albo
        totalnie przekupiony.
        Trzeciej możliwości nie ma.
        Skompromitował pan siebie, swoja zonę, swego ojca, swoją matkę i
        dzieci oraz Gazetę Wyborczą z redaktorem naczelnym włacznie..
        Na pana miejscu spaliłbym sie ze wstydu.
    • janzygmunt Od razu spisek? 22.08.10, 15:32
      Nareszcie rozsądny artykuł w sprawie szczepionek przeciwgrypowych.
      W kraju opętanym teoriami spiskowymi taki głos jest bardzo ważny,
      chociaż będzie ignorowany i obśmiewany. Ale czego oczekiwać od
      społeczeństwa, które przez dziesięciolecia przyzwyczaiło się winić
      komunę za wszystko. Jak zabrakło komuny to trzeba było sięgnąć po
      "koncerny" oczywiście "złowrogie" i "potężne". W krajach zachodnich
      też pojawiały się teorie spiskowe na temat epidemii grypy, ale w
      znacznie mniejszym stopniu, a co najważniejsze - rządy zachodnie
      jednak szczepionkę kupiły i pozostawiły ludziom decyzję, czy się
      szczepić czy nie. Minister Kopacz szczepionki nie kupiła. Tym razem
      się udało, grypa okazała się mniej groźna. Niemniej decyzja
      ministerstwa zdrowia będzie miała fatalne skutki w przyszłości:
      Polacy nie będą się szczepić przeciwko grypie i wielu ludzi umrze
      zupełnie niepotrzebnie. Odpowiedzialność za to spadnie na minister
      Kopacz.

      I jeszcze drobiazg, drogi autorze: proszę nie używać wyrażenia
      "mieć farta", lepiej powiedzieć "mieć szczęście". Czy pan wie, co
      znaczy "fart" po angielsku?
      • henryk-sikora odpowiedź dla "janzygmunt" 22.08.10, 18:04
        Szanowny Panie, a co przeciw czemu mieli się ludzie szczepić? Przciw
        kilkunastu tysiącom zachorowań na grype? Przepraszam, ale albo Pan
        pracuje dla jakiegoś koncenrny farmaceutycznego, albo wykazuje Pan
        daleko idaca nieospowiedzialnośc. Dla wszystkich dzisiaj jest
        oczywiste, że rządy dały się nabić w butelke za miliardy dolarów, a
        nasz rząd wykazał rozsądek i nie marnotrawił pieniędzy publicznych.
      • h-mol Re: Od razu spisek? 22.08.10, 18:30
        Fart - "bździć, pierdzieć". Przesyłam ukłony!
        • me-and-only-me Re: Od razu spisek? 23.08.10, 11:06
          Panowie, artykuł jest w języku polskim. Po co nawiązywać do angielskiego? 'Fart'
          jak najbardziej zadomowił się w naszym języku -
          sjp.pwn.pl/slownik/2458594/fart. Chyba nie sugerujecie, by unikać słów,
          które są nieodpowiednie w innych językach? W ten sposób nawet nie można by
          zamienników 'szukać', bo to słowo jest obraźliwe w języku czeskim... :)
      • stefan4 Re: Od razu spisek? 25.08.10, 13:10
        janzygmunt:
        > I jeszcze drobiazg, drogi autorze: proszę nie używać wyrażenia
        > "mieć farta", lepiej powiedzieć "mieć szczęście". Czy pan wie, co
        > znaczy "fart" po angielsku?

        A co nas obchodzi angielski?

        Polski fart pochodzi nie od żadnego angielskiego, tylko od znacznie nam
        bliższego niemieckiego Fahrt, czyli jazda.

        - Stefan
    • h-mol Bez spisku nie ma zysku! 22.08.10, 18:28
      To pisobolszewickie hasełko zawsze na czasie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka