Dodaj do ulubionych

Alkohol jest groźniejszy niż heroina

02.11.10, 04:07
Drogi Premierze,

Prosze przeczytaj ten tekst i zalegalizuj maryske. Porponuje zrobic takie same ograniczenia jak przy tytoniu i duzo wiekszy podatek. Tak by paczka kosztowala okolo 50 zl.

Zysk dla budzetu ogromny, jednoczesnie zniszczymy struktury mafijne, ktore teraz zarabiaja na przemycie....

pozdr

Wojtek
Obserwuj wątek
    • drmuras Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 07:56
      I dlatego trzeba chlać żeby utrzymać budżet. A konopie? Powodują zespół: nie chce mi się i mam to w pompce. No i kto będzie zasuwał za 500 euro miesięcznie co ? Popatrz na grzybki. Najmniej szkodliwe - przydało by sie podac czasami komus z wiejskiej może doznał by oświecenia...
      • antyliberal22 Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 09:01
        grzyby są małoszkodliwe, bo nikt, może poza jakimiś zwariowanymi artystami, nie chciałby mieć regularnie takiej bani, raz na rok, albo nawet raz w zyciu w zupełności wystarczy każdemu, kto chce nowych doznań.
        • p1rat Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 10:57
          typowa wypowiedź gó...wiedzącej i blachężrącej konserwy :P
        • mrarm Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 14:03
          lol.
      • miguell Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 09:10
        Gdyby rozszerzyć zakres badania okazałoby się że najbardziej szkodliwymi używkami są szeroko rozpowszechnione cukier i telewizja

        Idiotyczny ranking
        Znam kilka osób, które ostro sobie zaszkodziły na całe życie próbując substancji, które zostały ocenione jako nie szkodliwe w skali społeczności.

        • parazyd Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 09:28
          Może nie taki znowu idiotyczny ranking - przyjęli jakieś założenia i coś im z tego wyszło. Jeśli idzie o szkody psychofizyczne wyrządzane uzależnionym przez LSD i grzybki to są poważne, ale statystyczne straty społeczne mogą być bardzo nikłe i wcale mnie to nie dziwi.

          Za to ty mógłbyś się zdziwić, jak bardzo trafiłeś z tym cukrem i TV.
          • sakoveba Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 09:35
            @parazyd:
            > Jeśli idzie o szkody psychofizyczne wyrządzane uzależnionym przez LSD i grzybki to są
            > poważne.


            Prosimy o link. Takich "oczywistych faktów" nie przyjmuje się już "na gębę".

            (Np., tak się składa, że nie ma osób uzależnionych od powyższych substancji, ponieważ one nie uzależniają. Tak już jest.)

            • parazyd Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 12:15
              Możliwe skutki uboczne np. LSD są powszechnie znane: uszkodzenia mózgu, wyzwolenie stanów psychotycznych, tendencje samobójcze. Także zgony spowodowane pośrednio, bo w następstwie wypadków po zażyciu LSD (w związku ze zmianą percepcji, fałszywą oceną, zwiekszoną podatnością na autosugestię). Jak masz czas i chęci to poszukaj sobie, a znajdziesz masę materiałów na ten temat.
              Rozumiem że masz pretensje głównie o użycie słowa "uzależniony". Jasne że LSD i grzbki nie uzalezniają tak jak np. heroina, ale jakoś uzależniają. Jak wszystko, nawet słodycze.
              • karoryfel Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 12:37
                Piszesz bajki teraz, Lsd i psylocybina nie uszkadzają mózgu. Mogą uruchomić jedynie reakcje psychotyczne u osób z wysoką predyspozycją ( po ludzku odbije po lsd tym, którzy sami z siebie nie mają zbyt równo pod sufitem). Jest tylko jeden klinicznie udokumentowany przypadek przedawkowania lsd. Sam sobie poszukaj tych materiałów panie powszechnie znany, bo powtarzasz po kimś bzdury.
                • mr.mind ten nieszczęsny słoń? 03.11.10, 22:15
                  ...któremu podano przerażający koktail zaczynając od LSD? :>
              • sakoveba "Skutki psychedelików są powszechnie znane":-) 02.11.10, 12:43

                To, że coś jest "powszechnie znane", nie znaczy, że jest prawdą.

                A "masa materiałów" na ten temat rzeczywiście jest.

                Polecam tę część "masy", która spełnia elementarne kryteria rzetelności i dlatego znalazła się w Wikipedii:

                en.wikipedia.org/wiki/Lysergic_acid_diethylamide#Psychosis

                Jak widzisz na ponad tysiąc ludzi, którym wielokrotnie przez wiele miesięcy podawano LSD prawie nikt nie zapadł na psychozę.


                Estimates of the prevalence of LSD-induced prolonged psychosis lasting over 48 hours have been made by surveying researchers and therapists who had administered LSD:

                * Cohen (1960) estimated 0.8 per 1,000 volunteers (the single case among approximately 1250 study volunteers was the identical twin of a schizophrenic and he recovered within 5 days) and 1.8 per 1,000 psychiatric patients (7 cases among approximately 3850 patients, of which 2 cases were "preschizophrenic" or had previous hallucinatory experience, 1 case had unknown outcome, 1 case had incomplete recovery, and 5 cases recovered within up to 6 months).[67]
                * Malleson (1971) reported no cases of psychosis among experimental subjects (170 volunteers who received a total of 450 LSD sessions) and estimated 9 per 1,000 among psychiatric patients (37 cases among 4300 patients, of which 8 details are unknown, 10 appeared chronic, and 19 recovered completely within up to 3 months).[41]



                > jakoś uzależniają.

                Skąd ta teza? Bo tak by pasowało?

                >Jak wszystko [...]

                To zakaż "wszystkiego":-)

                >[...]nawet słodycze.


                Owszem, słodycze uzależniają. Ale psychodeliki - nie. Przeciwnie, leczą z uzależnień (jako jedne ze skuteczniejszych środków w tym względzie!)
                • parazyd Re: "Skutki psychedelików są powszechnie znane":- 02.11.10, 13:17
                  Ja wiem że to nie moja sprawa... ale mówię wam: chłopaki, lepiej odstawcie to świństwo!
                  • sakoveba Re: "Skutki psychedelików są powszechnie znane":- 02.11.10, 13:27
                    "Świństwem" to jest pogarda, którą społeczeństwo nafaszerowało ci mózg.
                  • mrarm Re: "Skutki psychedelików są powszechnie znane":- 02.11.10, 14:41
                    erowid.org i przestajesz pleść bzdury.
          • jszania Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 03.11.10, 11:21
            parazyd napisał:

            > Może nie taki znowu idiotyczny ranking - przyjęli jakieś założenia i coś im z t
            > ego wyszło.

            matematycznie tak.

            ze zdroworozsadkowego punkutu widzenia ranking zupelnie idiotyczny - wychodzi na to, ze cjanek potasu nieszkodliwy.
        • sakoveba Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 09:30
          A ja znam kilka osób, które ostro sobie zaszkodziły nożem do chleba.

          Tylko że "idiotyczny ranking" jest właśnie po to, aby wszystko pokazać w adekwatnej skali.
          • fagusp Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 11:16
            Jeszcze bardziej szkodliwe jest posiadanie łazienki we własnym domu. Pewnie więcej ludzi ginie w domu bo pośliznęła się w wannie lub pod prysznicem niż od przedawkowania narkotyków. Tylko sam już nie wiem co z tym zrobić: zalegalizować heroinę czy zdelegalizować łazienki.
        • gruby_dolar Re: Alkohol to nasze dziedzictwo narodowe 02.11.10, 09:34
          ponieważ, bo, gdyż, zarówno grzyby jak i lsd należą do psychodelików. Psychodeliki mają to do siebie, że działają do wewnątrz jest do podróż przez własną głowę, która odzierana jest z masek, szczególnie dysocjanty potrafią to pokazać.

          Jeżeli ktoś sobie tym zaszkodził to zrobił to tylko dlatego, że nie poświęcił sobie w życiu wystarczająco dużo uwagi, nie znał siebie, stworzył sobie iluzje samego siebie. Zapewne złapał bad tripa, ale naprwadę bad, odarł go ze złudzeń, ale to nie lsd było temu winne.

          To tak jakby powiedzieć że stres zabił kogoś z tętniakiem albo seks osobę chorą na serce. Problem był prędzej.
          • megasceptyk otóż to 02.11.10, 10:32
            ujeździć bestię ;P, to dopiero wiktoria?
            • mr.mind nie ma potrzeby ujeżdżania 03.11.10, 22:20
              Naprawdę... wielokrotne podróże w różnych warunkach (w tym samotne) wcale nie muszą skończyć się psychozą.
              Jesteś takim zwierzęciem jakim jesteś.
              Ja swojego ujeżdżać nie musiałem - znałem je od lat.

              Do pierwszego zażycia LSD przygotowywałem się około 5 lat (szperając (to było z 15-20 lat temu, bez takiego dostępu do Sieci)). Zaprocentowało. "Bestia" okazała się być oswojonym rosomakiem.
    • mapokl Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 08:24
      Przeczytaj artykuł i zobacz, że badanie skupia się na szkodach "społecznych" z punktu widzenia całej społeczności, w sumie nie wiem w jakim celu, natomiast jednostkowa szkodliwość zdrowotna została postawiona na późniejszym miejscu.

      Natomiast takie prowadzenie badania powoduje, że substancje bardziej popularne i rozpowszechnione wyrządzają większe straty społeczne niż te mniej popularne, mimo, że są mniej szkodliwe gdy spojrzymy na nie z punktu widzenia jednostki. Tylko, że zalegalizowanie niektórych narkotyków tylko je spopularyzuje, więc zwiększy ich "społeczną" szkodliwość.
      • przyzy Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 08:55
        mapokl napisał:

        > Przeczytaj artykuł i zobacz, że badanie skupia się na szkodach "społecznych" z(...)

        przeczytaj te badania, to zobaczysz, że tak nie jest;P zaraz to rozwinę w oddzielnym wątku^^
      • martin.slenderlink Alkohol jest groźniejszy niż heroina = klikaj 02.11.10, 09:13
        "Przeczytaj artykuł i zobacz + Natomiast takie prowadzenie badania powoduje, że substancje bardziej popularne i rozpowszechnione wyrządzają większe straty społeczne niż te mniej popularne, mimo, że są mniej szkodliwe gdy spojrzymy na nie z punktu widzenia jednostki".

        Ty też czytaj uważnie. Alkohol w tym badaniu, biorąc te jednostkowe kryteria pod uwagę, zajmuje 4 miejsce zaraz za herą, crackiem i metafetą. Do alkoholu i marihuany ciężko odnieść Twoje konkluzje, bo ta ostatnia w obu przypadkach jest niżej. Do LSD i grzybów oraz ich szkód jednostkowych nie można się odnieść czytając akurat ten tekst, bo tego drugiego rankingu nie przedstawiono tutaj w pełni. Zawsze można jednak sięgnąć do źródła. Dodam oficjalnie, że nie faszeruję się żadnymi używkami, a za alkoholem specjalnie nie przepadam. Żeby nie było argumentów ad personam z miejsca.
    • ktos210 Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 08:50
      Jaki sens i cel ma ten tekst? Mój sąsiad uważa, że wóda wręcz pomaga , tylko jego uwagi nie ukazały się w żadnym piśmie, a i nie jest z Wielkiej Brytanii, ale jakby co można go zacytować.
      • antyliberal22 Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:02
        a mój znajomy uważa, ze metaamfetamina mu pomaga, też jestem oburzony, ze go nie zacytowano.
      • gruby_dolar Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:40
        depresanty do jakich należy alkohol nie pomaga z natury! pomóc mogłaby mdma albo osobie przygotowanej i znającej siebie psychodeliki. No ale jak człek durny i nie wie jaki narkotyk spożywa, jak działa, do jakiej grupy należy to potem mamy jak mamy. Alkohol jest narkotykiem a że legalny? i co z tego.

        ktos210 napisał:

        > Jaki sens i cel ma ten tekst? Mój sąsiad uważa, że wóda wręcz pomaga , tylko je
        > go uwagi nie ukazały się w żadnym piśmie, a i nie jest z Wielkiej Brytanii, ale
        > jakby co można go zacytować.
    • xyz2000 To lepiej wziąć działkę niż drinka? 02.11.10, 08:59
      Czy ja to dobrze interpretuję?
      • brumowski gorzej 02.11.10, 09:16
        Źle interpretujesz i nie doczytałeś do końca. Dla ciebie gorzej wziąć działkę niż drinka. Dla społeczeństwa lepiej.
    • przyzy Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:15
      Droga Gazeto, z artykułem bez autora^^

      Dziękuję, że wykorzystaliście mojego posta do napisania artykułu, ale mogliście dodać do tego tabelkę- ją też dorzuciłem^^

      Raport rzeczywiście nie skupia się na szkodliwości "ogólnej"- to kompleksowe badanie zostało przeprowadzone na zlecenie rządku brytyjskiego, który chciał uracjonalnić politykę narkotykową, ale okazało się to "niemożliwe" właśnie przez alkohol i tytoń;D

      Ps. Badanie nie jest najnowsze, bo z 2007, ale taki tytuł powinien się lepiej sprzedać^^

      Pps. Dla mniej i bardziej zainteresowanych wspomniana tabelka: commons.wikimedia.org/wiki/File:Rational_scale_to_assess_the_harm_of_drugs_%28mean_physical_harm_and_mean_dependence%29.svg warto się z tym zapoznać^^

      I zacznijmy w końcu myśleć a nie karać! Jeżeli po jednym kieliszku dostajesz kota- nie pij! Jeśli cokolwiek innego ci szkodzi- nie bierz/nie pij/ nie pal i tyle! Skończmy z tą imbecylską odpowiedzialności zbiorową! A jeśli popełnisz przestępstwo to co to kogo obchodzi, że piłeś czy wąchałeś? Szkoda na drugiej osobie to szkoda na drugiej osobie, niezależnie od spożytej substancji.
      • przyzy Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 11:38
        Pardon, rzeczywiście wczoraj Nutt opublikował podobne, nowsze, badania^^
        www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2810%2961462-6/fulltext
        Ps. Gazeto, powiedz coś o Kalifornii, w której dziś jest referendum w sprawie legalizacji marihuany^^
    • art.usa Mnie heroina w ogóle nie szkodzi, bo tego gówna nigdy nie brałem. 02.11.10, 09:19
      Drineczki Wódeczka i winneczko, to nie powiem.

      A że pomagają przy seksie to nigdzie nie stoi.
    • karmarys Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:19
      Drogi Wojtku,
      najpierw chce CIę zapewnić, że jak najbardziej jestem po Twojej stronie. Pewnie nawet bardziej niż oczekujesz bo uważam, że wszystkie narkotyki powinny być legalne.
      Ale Twoje argumenty za legalizacją maryśki niestety obarczone są dość sporym błędem logicznym: nikt CI nie kupi marihuany w sklepie jeśli może ją sobie wyhodować w doniczce. Straty dla budżetu są z tego powodu tak dotkliwe, że musisz zrozumieć premiera, że rękami i nogami broni się przed legalizacją, mimo żadnych racjonalnych podstaw (zdrowotnych a nie ekonomicznych) ku temu.
      • przyzy Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:40
        karmarys napisał:
        >nikt CI nie kupi marihuany w sklepie jeśli może ją sobie wyhodo
        > wać w doniczce.

        Niestety troszkę się mylisz;P Owszem, można wyhodować w doniczce, ale powiem tak: wszyscy mamy zamrażarki w domach, ale lody kupujemy jednak w sklepie, mimo, że możemy je sami sobie "ukręcić". Podobna sprawa z np. winem.

        Nie dość, że nie każdy ma warunki do uprawy, czy "rękę" do kwiatków, to gatunków i krzyżówek konopi jest na tyle dużo, że wszystkiego w życiu w domu nie wyhodujesz, albo i wcale pod naszym słonkiem nie obrodzą. A są odmiany mocne, słabe, pobudzające, zamulające, jagodowe, cytrynowe, wysokie, niskie czy MEDYCZNE (m.in. dostępny w zachodnich aptekach lek "bedrocan", będący stałym, przebadanym suszem) i można by tak długo...
    • sakoveba Nareszcie prawda. 02.11.10, 09:24
      Do tych, którzy zarzucają temu rankingowi, że dołącza do kryteriów jakieś "mgliste" jakoby "skutki społeczne" i tym sposobem relatywizuje szkodliwość zdrowotną:
      Ani tak ani siak nie da się wam dogodzić!

      Kiedy dowodzić według kryteriów czysto zdrowotnych, że coś jest znikomej szkodliwości, natychmiast pojawiają się argumenty "Czy chciałbyś aby ujarana pielęgniarka odeszła od twojego łóżka w szpitalu?" "Czy posłałbyś swoje dziecko do szkoły autobusem, prowadzonym przez upalonego kierowcę?" "zaczyna się od marihuany, kończy na heroinie"

      Są to argumenty o tyle nieodparte, że nikt dotychczas nie potrafił nijak zmierzyć tych niebezpieczeństw, więc można je było dowoli wyolbrzymiać emocjonalnie.

      To właśnie te niebezpieczeństwa ranking Nutta uwzględnia pod nazwą "skutków społecznych". Odtąd nie można ich do woli naciągać według własnych "słusznych poglądów na wszystko". Na podstawach zasadnych metodologicznie głos zabrała nauka.
    • dr_nauk Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:39
      Zaczynam miec wrazenie, ze z Lancetu robi sie powoli naukowy brukowiec - wartosc merytoryczna i solidnosc metodologiczna publikowanych artykulow schodzi na dalszy plan. Najwazniejsze, zeby cytowali. Wiec im bardziej kontrowersyjnie tym lepiej.
      W tym konkretnym przypadku ciekaw jestem m.in. co praca o charakterze czysto socjologicznym robi w pismie medycznym.
      • przyzy Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:45
        To przeczytaj najpierw artykuł, nad którym się znęcasz: www.actions-traitements.org/spip.php?breve3355 , a potem się znęcaj.

        Gratis zobrazowanie graficzne commons.wikimedia.org/wiki/File:Rational_scale_to_assess_the_harm_of_drugs_%28mean_physical_harm_and_mean_dependence%29.svg
    • adasko63 Szkodliwość społeczna.... 02.11.10, 09:41
      Bo największą szkodliwość społeczną ma polska ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, której zawdzięczamy więzienia pełne złapanych z jedną lufką maryśki!!! Dzielących cele ze złapanymi na rowerze po piwku...
      • krwe Re: Szkodliwość społeczna.... 02.11.10, 10:14
        pis tak nawsadzał młodzież do więzień, chcieli sie wykazać walką z przestępczością i tak zrobili.
        • megasceptyk świat przyjął porażkę i pracuje nad legalizacją 02.11.10, 10:37
          tu ciekawy materiał policji amerykańskiej

          www.youtube.com/watch?v=q90jCS9DKQw
    • viptocat Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:45
      "Choć np. crack [postać kokainy do palenia] mocniej uzależnia, to alkohol jest po prostu najbardziej popularny, piją go prawie wszyscy, a bardzo wielu nadużywa - "

      Więcej... wyborcza.pl/1,75476,8597296,Alkohol_jest_grozniejszy_niz_heroina.html#ixzz1473MzDYU

      Znaczy się ,że alkohol jest szkodliwy dlatego ,że jest legalny. Jeżeli zalegalizujemy jakieś inne substancje to awansują one w tym rankingu (bo będzie je łatwiej kupić)


      Pozdrawiam
      V

      • sakoveba Ranking pod względem samej siły uzależniającej. 02.11.10, 10:08
        Masz rację. To zdanie dziennikarza (nieobecne w samym raporcie Nutta) raczej osłabia wymowę rankingu brytyjskiego naukowca. I chyba zresztą temu ma służyć.

        Skoro jednak mowa o sile uzależniającej, to warto zwrócić uwagę, że alkohol wcale nie jest dużo słabszy od innych narkotyków twardych. Według rankingu który przytaczam poniżej alkohol uzależnia mocniej (nieznacznie) nawet od kokainy i heroiny.

        Ranking uwzględniał zarówno uzależnienie fizyczne jak i psychiczne. Starannie też dobrano kryteria "siły" uzależnienia.


        “To rank today’s commonly used drugs by their addictiveness, we asked
        experts to consider two questions: How easy is it to get hooked on
        these substances and how hard is it to stop using them? Although a
        person’s vulnerability to drug also depends on individual traits –
        physiology, psychology, and social and economic pressures — these
        rankings reflect only the addictive potential inherent in the drug.
        The numbers below are relative rankings, based on the experts’ scores
        for each substance:

        Nicotine 100
        Ice, Glass (Methamphetamine smoked) 99
        Crack 98
        Crystal Meth (Methamphetamine injected) 93
        Valium (Diazepam) 85
        Quaalude (Methaqualone) 83
        Seconal (Secobarbital) 82
        Alcohol 81
        Heroin 80
        Crank (Amphetamine taken nasally) 78
        Cocaine 72
        Caffeine 68
        PCP (Phencyclidine) 57
        Marijuana 21
        Ecstasy (MDMA) 20
        Psilocybin Mushrooms 18
        LSD 18
        Mescaline 18
        [Research by John Hastings]
        [From: _In Health_, Nov/Dec 1990; eye-balling by Harel Barzilai;
        relative rankings are definite, numbers given are (+/-)1%]
    • antyliberal22 Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 09:45
      każdy powinien spróbować - LSD, marychy, grzybów, amfetaminy nawet. Wtedy przynajmniej skończyłoby się wrzucanie narkotyków do jednego worka z wyobrażeniem zażywajacego jako tego heroinistę, spod dworca PKP. brudnego, nieprzytomnego i ze strzykawką w ręce. Bo to głupie jest
      • wellon Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 11:33
        dokładnie !!!
      • gruby_dolar Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 15:11
        to prawda :) psychodeliki dobrze robią głowie.
    • sangr zalegalizować LSD i grzybki! 02.11.10, 09:50
      "Wśród najmniej szkodliwych narkotyków są LSD i grzyby halucynogenne. Społeczne koszty ich zażywania naukowcy ocenili jako zerowe."

      SPOŁECZNE KOSZTY = ZEROWE. ZEROWE. ZEROWE.
      Dotarło?
      • sakoveba Po prostu nie penalizować ziemskiej flory! 02.11.10, 10:19
        Błąd obecnego prawodawstwa w kwestii substancji psychoaktywnych polega na tym, że zanadto wchodzi w indywidualne ludzkie życie.

        Rozumiem, że mogą zakazywać potężnych chemicznych uzależniaczy (jak heroina).

        Ale poszli tą samą logiką w stosunku do wszystkiego, czym człowiek może w interesujący sposób zmieniać świadomość (rośliny trujące - np. konwalia - pozostały zupełnie legalne), i stworzyli prawo de facto totalitarne (policja czająca się w lesie na studentów zbierających grzyby).
        • martin.slenderlink indeed 02.11.10, 17:09
          @policja czająca się w lesie na studentów zbierających grzyby

          I to nie jest żadna legenda urbańska. Mój znajomy miał przez to sprawę i kuratora. O durne grzybki zebrane dla własnej uciechy. I to jeszcze przed nowalizacją chyba. To nie jest dojrzała policja, która w ten sposób się zachowuje, a jakieś postautorytarne młotki. Na włamywaczy do mieszkań by się tak może zaczajali częściej, albo częściej sprawców byli zdolni znaleźć. Bycie tego typu grzybiarzem jest oczywiście niezbyt zdrową praktyką, ale jeśli, ktoś będzie argumentował, że jest po nich jakiś syndrom odstawienia, jak po alkoholu, i będzie miał na myśli uzaleznienie fizyczne, to powinien w głowę się stuknąć. Już prędzej w przypadku hazardu, czyli bez zażywania substancji psychoaktywnych, w takie fizyczne uzależnienie uwierzę.
      • ojca Re: zalegalizować LSD i grzybki! 02.11.10, 10:25
        Nie ćpaj już bo widać, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i poprawnie interpretować tego co zostało napisane.
        • sakoveba Re: zalegalizować LSD i grzybki! 02.11.10, 10:39
          Cytat z artykułu:

          > Wśród najmniej szkodliwych narkotyków są LSD i grzyby halucynogenne. Społeczne koszty ich > zażywania naukowcy ocenili jako zerowe.

          Więcej... wyborcza.pl/1,75476,8597296,Alkohol_jest_grozniejszy_niz_heroina.html#ixzz147Gcb54X


          I będziesz mi mówił, że nie potrzebujesz poszerzenia świadomości... :-)
          • ojca Re: zalegalizować LSD i grzybki! 02.11.10, 15:19

            Tylko tytuł potrafisz przeczytać? Brawo
            • bojownik_wolnosci Re: zalegalizować LSD i grzybki! 21.11.10, 17:53
              www.ultramaryna.pl/mkk/?p=1867
              czytaj ojcze bez rozumu ślepo wierzący w to:
              www.youtube.com/watch?v=wnewwj9Bt5g
              Jesteś uwstaczniony informacyjnie o co najmniej 50 lat
              OBEJRZYJ młocie!
              video.google.com/videoplay?docid=-8077200685820665259
    • pawel34waw grzyby nie są złem. grzyby są święte. 02.11.10, 09:55
      Polecam spojrzeć na wykres na BBC: www.bbc.co.uk/news/uk-11660210

      Grzyby (rozumiem, że te zawierające psylocybinę, jak łysiczka lancetowata) nie powinny być rozumiane jako narkotyk a ich posiadanie ścigane prawnie.
      Grzyby są prawdopodobnie źródłem ludzkiej duchowości!
    • jwojnar Bez sensu 02.11.10, 09:58
      W ten sposób rozumując, najgroźniejsze dla ludzkości są hamburgery, frytki i sól oraz ich brak, a najbezpieczniejsza jest bomba termojądrowa.
    • ilonka45 Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:03
      Nie bylo zadnego rankingu, ten profesor pare lat temu za swoje rewelacje zostal zwolniony....i nie zadni naukowcy, tylko on jeden tak uwaza.
      • przyzy Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:17
        ilonka45 napisała:

        > Nie bylo zadnego rankingu, ten profesor pare lat temu za swoje rewelacje zostal
        > zwolniony....i nie zadni naukowcy, tylko on jeden tak uwaza.

        Został zwolniony przez jedną wypowiedź, że >extasy jest bezpieczniejsze od jazdy konnej<. Co potwierdzają fakty i liczby. Podobną rzecz powiedział polski profesor Vetulani, mówiąc, że (chyba) konopie są mniej szkodliwe od alpinizmu, co też jest prawdą.

        Prof. Nutt został zwolniony po stworzeniu raportu przez fundację, bodaj, Berkley, na zlecenie rządu brytyjskiego. Nie kłam pan.
        • ilonka45 Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 12:24
          Do przyzy: Nie posadzaj mnei o klamstwo, sam podajesz nieprawdziwe informacje: Prof David Nutt zostal zwolniony z Advisory Council on the Misuse of Drugs (oplacany przez rzad), za to, ze skrytykowal decyzje poprzedniego rzadu o przeklasyfikowaniu marihuany z C do B (kasyfikacja szkodliwosci). Profesor Nutt zalozyl wlasny Independent Scientific Committee on Drugs (ISCD) i wraz a kolegami ( Prof Leslie King tez zwolniony za stwierdzenie, ze LSD jest mniej szkodliwe niz papierosy i wodka) opubikowal w The Lancet swoje teorie na temat szkodliwosci i uzaleznienienia, "they found heroin, crack cocaine and methamphetamine, or crystal meth, to be the most lethal to individuals", biorac natomiast pod uwage aspekty szersze: ekonomiczne, socjalne itp, alkohol zajmuje pierwsze miejsce. ISCD krytykuje obecny system kwalifikacjii uzywek, narkotykow, lekow pod wzgledem szkodliwosci i po prostu chce naswietlic problem szkodliwosci alkoholu.

          PS, Nie wiem kto to ten profesor Vetulani, nei musze byc profesorem, ani robic doswiadczen na szczurach, zeby stwierdzic, ze siedzenie w domu na d...pie ejst mniej szkodliwe niz np przebieganie ulicy na czerwonym swietle, czy robienie an drutach od trenowania kick-boxing...
          • karoryfel Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 12:49
            Został zwolniony, bo hiper lewicowy rząd Browna,(ten od milionów cctv, pobierania dna wszystkim czarnoskórym aresztantom), zabrał się za walkę z narkotykami. Po prostu rewelacje jak je nazywasz były nie na rękę tonącej partii pracy, która łapała się czegokolwiek, żeby tylko podnieść sobie słupki. Fakt, w każdym Sunie czy daily mirrorze masz coś o ofiarach ekstazy, ale ale angole wcinają tyle tego, że nic dziwnego, że te 100 osób rocznie ginie. (Przy 300 ofiarach jazdy konnej, co też jest faktem). Także kolejny studzący nastrój i apelujący o niewzbudzanie paniki wyleciał na łeb. Jakie to życiowe.
          • przyzy Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 13:14
            Przepraszam, jeśli uraziłem, ale ten ranking faktycznie istnieje i powstał przed zwolnieniem Nutta.
            commons.wikimedia.org/wiki/File:Rational_scale_to_assess_the_harm_of_drugs_%28mean_physical_harm_and_mean_dependence%29.svg
            Poza tym, rzeczywiście jest info, ze wyleciał za zdanie o cannabisie, ale oboje mamy tutaj rację, za guardianem:
            "Professor David Nutt, the government's chief drug adviser, has been sacked a day after claiming that ecstasy and LSD were less dangerous than alcohol.

            Nutt incurred the wrath of the government when he claimed in a paper that alcohol and tobacco were more harmful than many illegal drugs, including LSD, ecstasy and cannabis."
            Dzień po tym, jak powiedział, że używanie extasy jest bezpieczniejsze od jazdy konnej, a o reklasyfikacji rzeczywiście też wtedy mówił.

            A prof. Vetulani jest profesorem "nauk przyrodniczych, psychofarmakolog, neurobiolog, biochemik, członek Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności, pracownik Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie. " pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Vetulani
      • stapa Ranking jest tu: 02.11.10, 13:40
        www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2810%2961462-6/abstract
        Można w sieci znaleźć pełny artykuł, który jest jednak słabo napisany - powinny być tabele lub wykresy szkodliwości dla każdego z 16 kryteriów szkodliwości: od śmiertelności po szkody przyrodnicze. Należy pamiętać, że jest to analiza szkodliwości w Brytanii, gdzie więcej ludzi stać na droższe narkotyki.

        A tu ranking kumulacyjny:
        www.bbc.co.uk/news/uk-11660210
    • michals-3 Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:30
      To, że najmniej szkód w praktyce wyrządza to, czego nikt nie używa, jest truizmem i na to nie potrzeba żadnych naukawych (ortografia intencjonalna) badań. Ale to nie upoważnia do formułowania takiego wniosku, jak w tytule tego artykułu. Tytuł i wydźwięk tego artykułu jest nazwyczajniej fałszywy.
      • sakoveba Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:50
        Dziennikarz dorzucił kilka swoich zdań, po to byś właśnie mógł sobie w taki sposób zbagatelizować ten raport.

        (Wyborcza wbrew pozorom nie jest za legalizacją)


        Tyle że oryginał raportu nigdzie nie zawiera argumentu, który przypisuje mu artykuł Gazety:


        www.actions-traitements.org/spip.php?breve3355

        Nutt wszędzie odwołuje się do szkodliwości bezwzględnej (a nigdzie do tej wynikającej z samego rozpowszechnienia danej używki).
        • michals-3 Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 11:44
          Toteż cały czas odnosiłem się do artykułu, a nie do oryginalnego raportu.
      • oranvag Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:51
        Nie ma dnia, żebyśmy nie dowiedzieli się, że ktoś po pijaku skatował noworodka, wyrzucił kogoś z szóstego piętra, przypalał dziecko papierosem czy porzucił je na ulicy. Jakim trzeba być tępakiem, żeby wypierać te wszystkie wiadomości? Nie istnieje żaden inny narkotyk taki jak alkohol - po którym ludzie tracą rozum, osąd sytuacji i najniższe instynkty (opieka nad potomstwem).
      • martin.slenderlink Tytuł 02.11.10, 17:22
        Tytuł jest po to, żebyś klikał.
    • badziewiak66 Widać jak potężna jest dziś mafia 02.11.10, 10:45
      Powiązanie pracowników wywiadów KGB, polskiego kontrwywiadu i SB, niemieckiej STASI, rumuńskiej SECURITATE i służb byłej Jugosławii z mafią włoską, jak i narodziny mafii rosyjskiej, polskiej, czy też organizacji powstałych z żołnierzy ostatniej wojny na Bałkanach, oraz niekontrolowany rozwój służb amerykańskich, chińskich spowodowało zwielokrotnienie przychodów organizacji przestępczych. Dziś budżety tych "firm" są porównywalne z budżetem Polski. Dla gospodarek państw zachodnich "nielegalny" pieniądz stał się źródłem ratunku "gnijącej" formacji kapitalistycznej. Przed nami era życia w świecie ułudy i amoku narkotykowego. Państwa coraz większą wagę przywiązywać będą do masowego uzależniania obywateli. Koncerny papierosowe zaczną produkować masowo używki stymulujące zadowolenie , co stanie się orężem w walce politycznej o władzę. Miliony ludzi będą trzymane w niewiedzy o końcu możliwości naszej planety do czasu dopóki "rasa panów" nie znajdzie drugiej ziemi i nie zbuduje za pieniądze uzależnionych technologii zdolnej do opuszczenia ziemi. Ta "arka przymierza" zabierze tylko "elitę mafii", która zbuduje nowe społeczeństwo na wzór egipskich rodów żyjących na koszt ciemiężonych poddanych.
      • dzielanski Fajnie piszesz - ciekawie się czyta 02.11.10, 14:02
        Tylko że w rzeczywistości o sile mafii świadczy zupełnie co innego: uparte tworzenie przez większość rządów warunków dla działania czarnego rynku obrotu substancjami odurzającymi. Ten czarny rynek znikłby (albo radykalnie zmalał), gdyby zniesiono narkotyczną prohibicję. A to, oczywiście osuszyłoby grunt, na którym w tej chwili wszelkiej maści mafie rosną i kwitną, zdobywając pieniądze na korumpowanie polityków, którzy, ogłaszając kolejne "wojny z narkotykami", dbają o to, by bagienko nie wyschło.
    • sqro Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:54
      hehe ale na histerii antynarkotykowej/antydopalaczowej można wygrać wybory a na zakazie alkoholu i fajek co najwyżej przegrać (plus spadek wpływów). Łudzi sie ktoś że jakakolwiek władza by na to poszła.
      Jedyna szansa to odsunięcie katokonserwy w polsce od władzy. To że PO daje nam troche luźniejszy kaganiec i troche dłuższą smycz niż pisisaki to nie znaczy że jest to partia 'wolnościowa'
      • sakoveba Palikot za legalizacją. 02.11.10, 11:12
        Partia Palikota wejdzie do sejmu (ma już 4%),jeśli jej pomożesz:

        www.ruchpoparciapalikota.pl/

        Jest za legalizacją.
    • trombozuh Ale najgroźniejsze są dopalacze!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.11.10, 10:56
      Przecież kilka osób po nich strasznie wymiotowało! Są świadkowie! Więc nasz kochany płemieł odłożył wszystkie ważne sprawy i naginając prawo zniszczył dopalacze w kilka dni! Co tam alkohol! Dopalacze to samo zło! Bo Rycho i Zbycho nie mają z tego żadnej doli!
    • filipinski-wirus Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 10:56
      Po co mają legalizować marihuanę, skoro sami mają niezłą kasę na obrocie nielegalnym ? Dojdzie akcyza i podatki i się przestanie opłacać, bo każdy chętny w domu zasadzi krzaka zamiast paprotki i po 3 mc będzie miał 50g palenia, a to starczy na kilka miesięcy. Wtedy dupa.
      • b-sacro Re: Alkohol jest groźniejszy niż heroina 02.11.10, 11:09
        -każdy może sobie upędzić wino w 3 tygodnie, a i tak do sklepu po alkohol chodzą, tytoń mój znajomy też sobie posadził, a i tak papierosy kupuje, -takie rozumowanie jest błędne, bo i teraz ludzie po domkach mini uprawy dla siebie mają, a i tak dilerzy krocie zarabiają.
    • b-sacro Alkohol jest darem jezusa!!! 02.11.10, 11:04
      Jak śmiecie oczerniać ten boski trunek, który jezus z apostołami pili całymi kanami, i w duchu ich nauk, Polak katolik dobry, przyjmując go więcej niż musi, co wieczór żonę i dzieci dusi! Agresja przecież to nasza ułańska tradycja, najpierw łyk wódeczki, konik i szabelka, a wy tu go oczerniacie, pisząc o skutkach społecznych, przecież dane nam pokazują jak ułani na drogach harcują, w 3 dni 1500 kierowców, 1000% więcej niż złapano na dopalaczach przez 2 lata, ale jak wiecie tradycja jest nasza, więc nie czepiać się wódeczki ino kielona do rączki!
    • i-tyle twój apel do Tuska:)))))))) 02.11.10, 11:37
      przypomina mi się jak ludzie za Rosji sowieckiej marzyli o tym, by te całe niegodziwości jakie ich dotykały ujrzały w końcu światło dzienne:))) I ŻEBY DOBRY WUJEK STALIN SIĘ O TYM WRESZCIE DOWIEDZIAŁ !

      hahahahahahahhahaha
      • i-tyle I jeszcze jedno 02.11.10, 12:10
        Biedne lemingi:

        Tusk doskonale zna najnowsze badania prowadzone przez szefa katedry kryminalistyki UJ, wybitnego uczonego prof. Krajewskiego.

        Od pewnego czasu rząd jest wręcz atakowany raportami, apelami na temat penalizacji używek i nieodwracalnych szkód z tego płynących, podpisanymi przez wybitnych specjalistów od uzależnień. Wyrazem tego był rządowy projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (druk 3420), który już teraz został skazany przez PO na powolną śmierć przez zapomnienie w imię słupków sondażowych i głosów wielbicieli Tańca z Gwiazdami i kur domowych wszelakich. Projekt był zbyt "płochliwy", ale szedł w dobrym kierunku. Ale został całkowicie pogrążony, kiedy Tusk wystąpił w TOK FM i powiedział, że (jakby nie patrzeć rządowy) projekt nie ma zupełnie sensu (samokrytyka?) - oczywiście nie powiedział tego wprost, ale stwierdził, że ZERO tolerancji, to jedyna sensowna droga walki z narkotykami, co jest równoważne ze stwierdzeniem, że projekt 3420 jest zły, szkodliwy i Bóg wie co jeszcze - proszę go sobie poczytać, szczególnie uzasadnienie.

        O naiwności ludzka! Wydaje wam się, że władza nie wie o szkodliwości ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii?? Przecież o tym wie każdy średnio nawet rozgarnięty obywatel. Kiedy wreszcie pojmiecie biedne lemingi, że nie macie NIC do gadania i władza ma głęboko gdzieś co mają do powiedzenia prawdziwi specjaliści, eksperci, uczeni, a co dopiero W(N)AS, popierdujących przy internecie lemingów, którym się wydaje, że oto świat zmieniają na lepsze?!

        Wiwat komunizm, wiwat zamordyzm! Hip hip
        HURA HURA HURA


    • wietke hahaah-przecież od dawna o tym wiadomo.... 02.11.10, 12:14
      ja sam palę trawę od ponad 12 lqat codziennie i to po 6-7 razy dziennie się paliło teraz może ze 2 razy i szczeże powiem że moi koledzy pijący wódę mniej więcej równolegle ,śmiali się ze mnie nie raz że palę tą trawę -tylko że różnica jest taka że ja jestem na drodze schizofremi(ale przez ograniczenie jest coraz lepiej) ,a oni się zupełnie stoczyli i są zwykłymi śmierdzielami żyjący teraz w2 skrajnej patalogii z marskością wątroby i innymi niedojebaniami.
      Zawsze wiedziałem że będę się śmiał ostatni i długo czekać nie przyszło ,w pracy też czułem lekką dyskriminację wśród starszych ale teraz im nasram do ryja jak się będą pultać i tyle .
      To teraz raport pomoże naszej sieci dopalaczy odklepać niezłe odszkodowania bo faktycznie państwo złamało prawo w tych działaniach a my za to jeszcze zapłacimy chociaż sam nie jestem za tym poni9eważ dopaqlacze to pryskane zioła a nie natura w 100%-taka różnica z tym że naturalne związki to też trucizny i tak by trzeba było je rególować
      • modarz Re: hahaah-przecież od dawna o tym wiadomo.... 02.11.10, 14:28
        tak, na pewno ci uwierzylem ze masz schizofreMie..

        lol
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka